ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
więcej ->

 
 

"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie

Sierpień
W istniejącej literaturze dominuje pogląd, że istniały trzy główne przyczyny wybuchu robotniczego protestu: kryzys ekonomiczny i jego społeczne konsekwencje; wybór Polskiego Papieża i jego pielgrzymka do Kraju oraz skutki tych wydarzeń w świadomości społeczeństwa; działalność opozycji demokratycznej, przełamującej różne tabu systemu oraz tworzącej niezależny obieg informacji oraz elitę opozycyjną, także w Gdańsku.(12)

Nie znajdują dotąd potwierdzenia opinie Edwarda Gierka o przygotowaniu ruchu protestu przez jego konkurentów politycznych w aparacie władzy.(13) Ruch strajkowy był spontanicznym ruchem społecznym, na który - co oczywiste - oddziaływały różne bod?ce, zwłaszcza praktyka gaszenia strajków podwyżkami płac. Elementy wyra?nej samoorganizacji pojawiły się już w lipcu w Lublinie, ale niezwykły stopień samo- organizacji został osiągnięty po wybuchu strajku w Stoczni Gdańskiej /14 VIII/. Z tą chwilą ruch strajkowy wystąpił też z listą żądań - 21 postulatów - łączących problemy ekonomiczne i polityczne. Najważniejszy postulat dotyczył powstania niezależnych i samorządnych związków zawodowych. Siłę ruch strajkowy czerpał z determinacji swoich uczestników, zdolności przywódczych L.Wałęsy i jego otoczenia oraz pomocy jakiej udzielała ruchowi opozycyjna inteligencja.

Reakcje centrum władzy na strajk sierpniowy można badać w oparciu o protokoły Biura Politycznego KC PZPR, które obradowało niemal codziennie, począwszy od 14 sierpnia. Już pierwszego dnia strajku Biuro uznało sytuację za niezwykle poważną i zdecydowało o natychmiastowym nakłonieniu E.Gierka do powrotu do kraju; nazajutrz obradowało już z udziałem I Sekretarza. Od początku strajku głównym referującym sytuację w kraju, a zwykle też stawiającym wnioski i propozycje był Stanisław Kania, zapewne z racji swojej odpowiedzialności za służby specjalne i stan bezpieczeństwa państwa. On też - na wniosek Gierka - objął 16 sierpnia przewodnictwo zespołu koordynującego działania władz centralnych zmierzające do zlikwidowania strajku.(14)

Biuro Polityczne nie rozpatrywało możliwości zduszenia strajku siłą. Gierek, choć 15 sierpnia wspominał o możliwości zwołania Sejmu i postawienia tam sprawy użycia siły, jednocześnie zaznaczał, że taka ewentualność może być rozważana jedynie w przyszłości, w razie pogorszenia się sytuacji. W dniach następnych opowiadał się za politycznymi środkami rozwiązania konfliktu, nawet wtedy, gdy mówił, że mamy "do czynienia z objawami kontr- rewolucji wyrażającej się w zorganizowanym działaniu grup terrorystycznych, mających wpływ na klasę robotniczą" /21 VIII 1980/.(15) Gierek, Kania i większość członków Biura za dodatnią cechę sytuacji uznawała fakt, że strajkujący nie wychodzą na ulicę. Obawiano się wręcz, by do takiego rozwoju sytuacji nie doszło. Pozwala to wyciągnąć wniosek, że Biuro nie pragnęło takiej eskalacji konfliktu, by przybrał on gwałtowną formę i zmusił władze do użycia aparatu represji na wielką skalę. Użycie sił represji do zdławienia strajku w Stoczni uznano za wykluczone. Jak bowiem 18 sierpnia mówił Kania "nie mamy żadnych realnych szans, jeśliby doszło do starcia./.../ Przeciwnik zazębiony jest z anarchią, a anarchia z tysiącami nieprzychylnymi nam".(16)

Na podstawie takiej oceny sytuacji zespół Kani przyjął następujące kierunki działania:

jedynie słusznym kierunkiem są środki działania politycznego, żadne inne nie wchodzi[ą] w rachubę,
w innych zakładach /poza stocznią K[omuny] P[aryskiej w Gdyni]/ są możliwości prowadzenia rozmów,
do tej pory liczono na przetrzymanie, na wyczerpanie przeciwnika, lecz w sytuacji niepokojów w pobliskich z Gdańska ośrodków, na to liczyć nie należy,
skupić wysiłek na tym, aby nie dopuścić do wyjścia na ulicę, do sprowokowania spięcia,
rozmowy z Watykanem dla ew. pozyskania wystąpienia uspokajającego."(17)
Polityczne optowało za politycznymi środkami rozwiązania konfliktu, ale uwagę koncentrowano na działaniach bardzo tradycyjnych: liście do aktywu PZPR, przemówieniach przywódców partii do społeczeństwa, linii propagandy radiowo-telewizyjnej, nadziejach na skonsolidowanie aktywu partii, wreszcie - zmianach personalnych. Podejmowano wprawdzie rozmowy z poszczególnymi strajkującymi zakładami /komisja T.Pyki/, ale najżywsze obawy budziła zarówno myśl o istotnych ustępstwach politycznych, jak ekonomicznych. Nieskuteczność środków tradycyjnych, rozszerzanie się i krzepnięcie strajku oraz list 64 intelektualistów /20 VIII/, który interpretowano jako dowód kryzysu zaufania do partii także w środowiskach inteligencji zdystansowanych wobec KSS"KOR", wszystko to wpłynęło na decyzję podjęcia rozmów z Międzyzakładowymi Komitetami Strajkowymi w Gdańsku i Szczecinie. Decyzji o negocjacji z przywódcami ruchu strajkowego nie podjęły statutowe ciała PZPR, ale mniejsze grono.(18) Po pierwszej wizycie w Stoczni Gdańskiej Mieczysław Jagielski przedstawił 24 sierpnia członkom Biura swoją ocenę, która sprowadzała się do stwierdzenia, że MKS jest znaczną siłą organizacyjną i w pełni panuje nad strajkiem, a zatem droga do likwidacji strajku musi prowadzić przez rozmowy z MKS.(19)
Porozumienie z MKS było jednak niemożliwe bez spełnienia żądań politycznych, w tym zwłaszcza uznania prawa do tworzenia wolnych związków zawodowych, co podważało fundamenty systemu. Kania zauważał, że decyzja w sprawie związków zawodowych "musiałaby być dla całej Polski. Trzeba mieć pełną świadomość, że taka decyzja oznacza stworzenie władzy znacznie ważniejszej niż Sejm i rady narodowe razem wzięte." Radził wstrzymać się z podjęciem decyzji, ale nie wykluczał zgody, gdyż "lepiej zrobić nawet krok w prawo, niż krok w przepaść" /26 VIII 1980/.(20) Najbliższy czas postanowiono wykorzystać na skonsumowanie skutków manewru personalnego, dokonanego 24 sierpnia(21) i forsowanie idei odnowy dotychczasowych związków.

Przełamywanie sprzeciwu dotyczącego powstania nowych związków przychodziło z trudem. Stopniowo jednak niewyobrażalne stawało się realne. Jagielski podkreślał, że dla gdańskiego MKS jest to sprawa najważniejsza, bez załatwienia której trudno liczyć na zakończenie strajku. "Dziś jeszcze pytają o stosunek i zgodę, ale jutro już mogą nie pytać. Nie obronimy się z punktu widzenia prawnego. Jeśli byśmy potrafili, nie izolując się, działać aktywnie, to jest jakaś szansa, że z czasem moglibyśmy opanować tę organizację." Podobnie rzecz oceniał Kazimierz Barcikowski, prowadzący rozmowy z MKS w Szczecinie: "doszliśmy do wniosku, że w przypadku Szczecina trzeba podjąć próbę przechwycenia steru w tym ruchu. Jeśli partię się zmobilizuje, będzie aktywna, to nie będzie to gro?ne."(22)

Tym niemniej podczas telekonferencji z I sekretarzami Komitetów Wojewódzkich, odbytej 27 sierpnia, Kania i Gierek wykluczali zgodę na utworzenie wolnych związków zawodowych, a samą tę ideę oceniali jako antysocjalistyczną, wymyśloną przez "graczy" z ugrupowania Kuronia, czyli KSS"KOR".(23)

Decyzja Biura Politycznego przyzwalająca na powstanie nowych związków kształtowała się 28 i 29 sierpnia w wyniku poczucia bezradności wobec narastającej fali strajkowej. Objęła ona Wrocław /26 VIII/ oraz Górny Śląsk /28, 29 VIII/. Dnia 30 sierpnia strajkowało już 700 tys. ludzi w około 700 zakładach. Wykluczało to opanowanie strajkujących zakładów przez milicję, zaś ogłoszeniu stanu wojennego sprzeciwił się gen.Jaruzelski "bo jak wyegzekwować rygory, kiedy stanie cały kraj. To nierealne." Przeważyła więc opinia Gierka: "Trzeba wybierać mniejsze zło, a potem starać się z tego wybrnąć."(24) Oznaczało to w praktyce przyjęcie punktu widzenia Barcikowskiego i Jagielskiego.

Bardzo niewiele wiadomo o postawie Moskwy wobec wydarzeń sierpniowych w Polsce. O zaniepokojeniu sojuszników mówił na posiedzeniu Biura 20 sierpnia Jaruzelski. Następnego dnia Gierek odczytał kolegom z Biura list, który otrzymał od Breżniewa, ale w protokole nie przytoczono treści owego posłania. Nie zapisano również przebiegu dyskusji nad tym dokumentem. Listu Breżniewa nie udało się również odnale?ć w aktach KC PZPR. Niewiele więcej wiemy o oświadczeniu złożonym Gierkowi w imieniu kierownictwa KPZR przez ambasadora Aristowa 27 lub 28 sierpnia. Z relacji Gierka złożonej na posiedzeniu Biura Politycznego 28 sierpnia wynika, że sowieckie kierownictwo domagało się zastosowania bardzo ostrych środków, a ton brzmiał jak ostrzeżenie. Gierek sprzeciwił się użyciu wojska, w tym czołgów, przeciw strajkującym.(25) Nazajutrz Gierek, Kania, Jaruzelski, Olszowski, Pińkowski, Jagielski i Kowalczyk /szef MSW/ na spotkaniu z ambasadorem Aristowem próbowali złagodzić stanowisko Moskwy wobec polskich wydarzeń, a także przygotować ją do możliwości wyrażenia zgody na powstanie nowych związków zawodowych. Przebieg tej interesującej debaty znamy jedynie z lakonicznych i znacznie pó?niejszych wspomnień jej polskich uczestników.(26) Najistotniejsze decyzje postanowiono podjąć na Plenum 30 sierpnia, bez oczekiwania na odpowied? Moskwy.
O przebiegu Plenum przesądziło w dużym stopniu podpisanie przez K.Barcikowskiego porozumienia z MKS w Szczecinie /30 VIII rano/, co nawet wywołało pretensje Kani, że uczynił to bez upoważnienia Biura i KC. Ale również Kania mówił, że "lepiej zrobić krok w prawo, niż w przepaść."(27) Na wniosek Gierka ogromną większością /tylko przy 2 wstrzymujących/ zaakceptowano sprawozdania Komisji rządowych z Gdańska i Szczecina, co równało się zgodzie na zawarcie porozumień, przewidujących powstanie niezależnych i samorządnych związków zawodowych.

Przywódcy partii godzili się na podpisanie porozumień, gdyż nie widzieli innego sposobu zatrzymania ruchu strajkowego przybierającego postać strajku generalnego. Uczynili to wbrew stanowisku Moskwy oraz innych stolic komunistycznych, na własną odpowiedzialność. Mieli nadzieję, wyrażoną w cytowanych wypowiedziach Barcikowskiego i Jagielskiego, że aktywistom partii uda się uzyskać silną pozycję w nowych związkach. Zapis dyskusji prowadzonych w tych dniach między członkami Biura pozwala jednak stwierdzić, że nie bardzo zdawano sobie sprawę z konsekwencji, jakie niesie dla całego państwa powstanie organizacji związkowej poza systemem nomenklatury. Nie rozstrzygnięto nawet wyra?nie, czy nowe związki będą miały prawo działania w całym kraju, czy tylko na obszarach działania MKS-ów, z którymi podpisano porozumienia. Stało się to niemal natychmiast przedmiotem dalszych konfliktów i napięć.


Wstęp | Sierpień | "Solidarność" | Partia | Tezy i pytania

(12) Por.J.Holzer, op.cit.; "Świadomość społeczna Polaków", Warszawa 1986; A.Friszke: "Opozycja polityczna w PRL 1945-1980", Londyn 1994; G.Nawrocki: "Polak z Polakiem", Warszawa 1990; W.Kuczyński: "Agonia systemu", Warszawa 1996; "Polacy '81. Postrzeganie kryzysu i konfliktu", pod red.W.Adamskiego, Warszawa 1996.

(13) E.Gierek: "Przerwana dekada", Warszawa 1990; S.Kania: "W sprawie wywiadu Edwarda Gierka", "Polityka", 28 kwietnia 1990, przedruk S.Kania, op.cit.

(14) "Tajne dokumenty", op.cit., s.34.

(15) Ibidem, s.33, 38; Protokół posiedzenia Biura Politycznego 21 sierpnia 1980, AAN PZPR 1816, s.146.

(16) Ibidem, 41.

(17) Archiwum Akt Nowych, PZPR 1816, s.130.

(18) S.Kania informował Biuro Polityczne 23 sierpnia: "Po konsultacji z ttow.Jagielskim i Zielińskim zdecydowaliśmy się na podjęcie rozmów z Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym." "Tajne dokumenty", s.51.

(19) "Tajne dokumenty", op.cit., s.605.

(20) "Tajne dokumenty", op.cit., s.73. W opracowaniu Wydziału Pracy Ideowo-Wychowawczej KC PZPR z 29 VIII pisano we wnioskach:
"W krótkim czasie /wolne związki zawodowe - przyp.AF/ przerodziłyby się w naturalny przyczółek sił antykomunistycznych i państw zachodnich na terenie naszego kraju." AAN, PZPR 4037, s.40.

(21) Na IV Plenum dokonano istotnych zmian w składzie Biura Politycznego i Sekretariatu KC, a także rządu. Odszedł z Biura oraz ze stanowiska premiera Edward Babiuch, z Biura Jan Szydlak, przewodniczący CRZZ /oficjalnych Związków zawodowych/, a także odpowiedzialni za propagandę Jerzy Łukaszewicz oraz kadry Zdzisław Żandarowski. Dwaj ostatni podczas obrad Biura kilkakrotnie sugerowali możliwość użycia siły wobec ruchu strajkowego. Do kierownictwa PZPR jako członek Biura i Sekretarz KC wszedł Stefan Olszowski, który stanowiska te utracił parę miesięcy wcześniej, na VIII Zje?dzie PZPR. Nowym premierem został Józef Pińkowski. Nowym przewodniczącym CRZZ został mało dotąd znany działacz tej centrali, członek PZPR Romuald Jankowski.

(22) "Tajne dokumenty", s.70, 72.

(23) A.Garlicki: "Z tajnych archiwów", Warszawa 1993, s.407-417. Tego dnia Biuro Polityczne najbardziej konkretnie rozważało możliwość złamania strajku siłą, tzn. zdobycia portów. Wnioski były jednak negatywne: kto będzie obsługiwał zdobyte porty? Gen.Jaruzelski obawiał się powstania ruchu solidarnościowego pod hasłem "Ręce precz od Gdańska", uchylił też możliwość wprowadzenia do akcji wojska, gdyż musiałoby ono użyć broni; jeśli więc już szturm ma być podjęty, winna tego dokonać milicja. "Tajne dokumenty", op.cit., s.608-609. Elementem zaostrzenia były też sankcje prokuratorskie, którymi objęto kilkunastu zatrzymanych już w aresztach od paru dni działaczy KSS"KOR", a także KPN.

(24) Z protokołu posiedzenia Biura Politycznego 29 sierpnia 1980, "Tajne dokumenty", op.cit., s.84-90.

(25) AAN, PZPR 1816, s.8, "Tajne dokumenty" s. 78, 605.

(26) "Tajne dokumenty", op.cit., s.91. S.Kania, op.cit., s.31; W.Jaruzelski, op.cit., s.14.

(27) Nie wiadomo, czy Barcikowski uczynił to na własną rękę, czy też po konsultacjach /np. telefonicznych/ z niektórymi członkami kierownictwa.

2 czerwiec 2002

Andrzej Friszke 

  

Archiwum

Jan Paweł II chce współpracy Kościołów wschodnich i zachodnich
luty 6, 2003
PAP
Według niektórych coraz bliżej, według nas już od dawna
październik 25, 2004
Poznań 1956 - początek złotych lat socjalizmu
czerwiec 30, 2006
Olaf Swolkień
Premier nie toleruje ani dużego, ani małego rokosza
sierpień 14, 2002
PAP
Globalista
lipiec 27, 2003
Paweł Mondel
Wystąpienie Colina Powella podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania
sierpień 2, 2004
PAP
Sędziaki
wrzesień 10, 2002
Henryk Schulz
Skałka nie dla Miłosza (II)
grudzień 18, 2004
Wojciech Wła?liński
Dzień Nauczyciela
październik 14, 2004
Piotr Mączyński
Piotr Bein: zydoskosc Walesy jest nieistotna
marzec 15, 2008
Piotr Bein
W Brazylii eliminują czasownik od słowa "Żyd"
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
Po prostu uporządkować
lipiec 30, 2008
Artur Łoboda
Granice obelgi koniecznej
lipiec 18, 2007
Marek Olzyński
To nie jest nasza wojna!
APEL RADNYCH KROSNA

marzec 30, 2003
30 milionów durniów?
grudzień 15, 2002
Artur Łoboda
Jacy ci "żydzi" są pazerni, wciąż im mało...
maj 22, 2007
www.krakow.pl
Zapisy w Konstytucji RP (zmiany konieczne)
kwiecień 20, 2008
Dariusz Kosiur
Lista Hausnera
luty 11, 2005
Włodzimierz Knap
Ludzie z wazeliny
październik 30, 2008
Marek Jastrząb
Dziennikarska (nie)rzetelność
grudzień 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media