ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
więcej ->

 
 

"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie

Sierpień
W istniejącej literaturze dominuje pogląd, że istniały trzy główne przyczyny wybuchu robotniczego protestu: kryzys ekonomiczny i jego społeczne konsekwencje; wybór Polskiego Papieża i jego pielgrzymka do Kraju oraz skutki tych wydarzeń w świadomości społeczeństwa; działalność opozycji demokratycznej, przełamującej różne tabu systemu oraz tworzącej niezależny obieg informacji oraz elitę opozycyjną, także w Gdańsku.(12)

Nie znajdują dotąd potwierdzenia opinie Edwarda Gierka o przygotowaniu ruchu protestu przez jego konkurentów politycznych w aparacie władzy.(13) Ruch strajkowy był spontanicznym ruchem społecznym, na który - co oczywiste - oddziaływały różne bod?ce, zwłaszcza praktyka gaszenia strajków podwyżkami płac. Elementy wyra?nej samoorganizacji pojawiły się już w lipcu w Lublinie, ale niezwykły stopień samo- organizacji został osiągnięty po wybuchu strajku w Stoczni Gdańskiej /14 VIII/. Z tą chwilą ruch strajkowy wystąpił też z listą żądań - 21 postulatów - łączących problemy ekonomiczne i polityczne. Najważniejszy postulat dotyczył powstania niezależnych i samorządnych związków zawodowych. Siłę ruch strajkowy czerpał z determinacji swoich uczestników, zdolności przywódczych L.Wałęsy i jego otoczenia oraz pomocy jakiej udzielała ruchowi opozycyjna inteligencja.

Reakcje centrum władzy na strajk sierpniowy można badać w oparciu o protokoły Biura Politycznego KC PZPR, które obradowało niemal codziennie, począwszy od 14 sierpnia. Już pierwszego dnia strajku Biuro uznało sytuację za niezwykle poważną i zdecydowało o natychmiastowym nakłonieniu E.Gierka do powrotu do kraju; nazajutrz obradowało już z udziałem I Sekretarza. Od początku strajku głównym referującym sytuację w kraju, a zwykle też stawiającym wnioski i propozycje był Stanisław Kania, zapewne z racji swojej odpowiedzialności za służby specjalne i stan bezpieczeństwa państwa. On też - na wniosek Gierka - objął 16 sierpnia przewodnictwo zespołu koordynującego działania władz centralnych zmierzające do zlikwidowania strajku.(14)

Biuro Polityczne nie rozpatrywało możliwości zduszenia strajku siłą. Gierek, choć 15 sierpnia wspominał o możliwości zwołania Sejmu i postawienia tam sprawy użycia siły, jednocześnie zaznaczał, że taka ewentualność może być rozważana jedynie w przyszłości, w razie pogorszenia się sytuacji. W dniach następnych opowiadał się za politycznymi środkami rozwiązania konfliktu, nawet wtedy, gdy mówił, że mamy "do czynienia z objawami kontr- rewolucji wyrażającej się w zorganizowanym działaniu grup terrorystycznych, mających wpływ na klasę robotniczą" /21 VIII 1980/.(15) Gierek, Kania i większość członków Biura za dodatnią cechę sytuacji uznawała fakt, że strajkujący nie wychodzą na ulicę. Obawiano się wręcz, by do takiego rozwoju sytuacji nie doszło. Pozwala to wyciągnąć wniosek, że Biuro nie pragnęło takiej eskalacji konfliktu, by przybrał on gwałtowną formę i zmusił władze do użycia aparatu represji na wielką skalę. Użycie sił represji do zdławienia strajku w Stoczni uznano za wykluczone. Jak bowiem 18 sierpnia mówił Kania "nie mamy żadnych realnych szans, jeśliby doszło do starcia./.../ Przeciwnik zazębiony jest z anarchią, a anarchia z tysiącami nieprzychylnymi nam".(16)

Na podstawie takiej oceny sytuacji zespół Kani przyjął następujące kierunki działania:

jedynie słusznym kierunkiem są środki działania politycznego, żadne inne nie wchodzi[ą] w rachubę,
w innych zakładach /poza stocznią K[omuny] P[aryskiej w Gdyni]/ są możliwości prowadzenia rozmów,
do tej pory liczono na przetrzymanie, na wyczerpanie przeciwnika, lecz w sytuacji niepokojów w pobliskich z Gdańska ośrodków, na to liczyć nie należy,
skupić wysiłek na tym, aby nie dopuścić do wyjścia na ulicę, do sprowokowania spięcia,
rozmowy z Watykanem dla ew. pozyskania wystąpienia uspokajającego."(17)
Polityczne optowało za politycznymi środkami rozwiązania konfliktu, ale uwagę koncentrowano na działaniach bardzo tradycyjnych: liście do aktywu PZPR, przemówieniach przywódców partii do społeczeństwa, linii propagandy radiowo-telewizyjnej, nadziejach na skonsolidowanie aktywu partii, wreszcie - zmianach personalnych. Podejmowano wprawdzie rozmowy z poszczególnymi strajkującymi zakładami /komisja T.Pyki/, ale najżywsze obawy budziła zarówno myśl o istotnych ustępstwach politycznych, jak ekonomicznych. Nieskuteczność środków tradycyjnych, rozszerzanie się i krzepnięcie strajku oraz list 64 intelektualistów /20 VIII/, który interpretowano jako dowód kryzysu zaufania do partii także w środowiskach inteligencji zdystansowanych wobec KSS"KOR", wszystko to wpłynęło na decyzję podjęcia rozmów z Międzyzakładowymi Komitetami Strajkowymi w Gdańsku i Szczecinie. Decyzji o negocjacji z przywódcami ruchu strajkowego nie podjęły statutowe ciała PZPR, ale mniejsze grono.(18) Po pierwszej wizycie w Stoczni Gdańskiej Mieczysław Jagielski przedstawił 24 sierpnia członkom Biura swoją ocenę, która sprowadzała się do stwierdzenia, że MKS jest znaczną siłą organizacyjną i w pełni panuje nad strajkiem, a zatem droga do likwidacji strajku musi prowadzić przez rozmowy z MKS.(19)
Porozumienie z MKS było jednak niemożliwe bez spełnienia żądań politycznych, w tym zwłaszcza uznania prawa do tworzenia wolnych związków zawodowych, co podważało fundamenty systemu. Kania zauważał, że decyzja w sprawie związków zawodowych "musiałaby być dla całej Polski. Trzeba mieć pełną świadomość, że taka decyzja oznacza stworzenie władzy znacznie ważniejszej niż Sejm i rady narodowe razem wzięte." Radził wstrzymać się z podjęciem decyzji, ale nie wykluczał zgody, gdyż "lepiej zrobić nawet krok w prawo, niż krok w przepaść" /26 VIII 1980/.(20) Najbliższy czas postanowiono wykorzystać na skonsumowanie skutków manewru personalnego, dokonanego 24 sierpnia(21) i forsowanie idei odnowy dotychczasowych związków.

Przełamywanie sprzeciwu dotyczącego powstania nowych związków przychodziło z trudem. Stopniowo jednak niewyobrażalne stawało się realne. Jagielski podkreślał, że dla gdańskiego MKS jest to sprawa najważniejsza, bez załatwienia której trudno liczyć na zakończenie strajku. "Dziś jeszcze pytają o stosunek i zgodę, ale jutro już mogą nie pytać. Nie obronimy się z punktu widzenia prawnego. Jeśli byśmy potrafili, nie izolując się, działać aktywnie, to jest jakaś szansa, że z czasem moglibyśmy opanować tę organizację." Podobnie rzecz oceniał Kazimierz Barcikowski, prowadzący rozmowy z MKS w Szczecinie: "doszliśmy do wniosku, że w przypadku Szczecina trzeba podjąć próbę przechwycenia steru w tym ruchu. Jeśli partię się zmobilizuje, będzie aktywna, to nie będzie to gro?ne."(22)

Tym niemniej podczas telekonferencji z I sekretarzami Komitetów Wojewódzkich, odbytej 27 sierpnia, Kania i Gierek wykluczali zgodę na utworzenie wolnych związków zawodowych, a samą tę ideę oceniali jako antysocjalistyczną, wymyśloną przez "graczy" z ugrupowania Kuronia, czyli KSS"KOR".(23)

Decyzja Biura Politycznego przyzwalająca na powstanie nowych związków kształtowała się 28 i 29 sierpnia w wyniku poczucia bezradności wobec narastającej fali strajkowej. Objęła ona Wrocław /26 VIII/ oraz Górny Śląsk /28, 29 VIII/. Dnia 30 sierpnia strajkowało już 700 tys. ludzi w około 700 zakładach. Wykluczało to opanowanie strajkujących zakładów przez milicję, zaś ogłoszeniu stanu wojennego sprzeciwił się gen.Jaruzelski "bo jak wyegzekwować rygory, kiedy stanie cały kraj. To nierealne." Przeważyła więc opinia Gierka: "Trzeba wybierać mniejsze zło, a potem starać się z tego wybrnąć."(24) Oznaczało to w praktyce przyjęcie punktu widzenia Barcikowskiego i Jagielskiego.

Bardzo niewiele wiadomo o postawie Moskwy wobec wydarzeń sierpniowych w Polsce. O zaniepokojeniu sojuszników mówił na posiedzeniu Biura 20 sierpnia Jaruzelski. Następnego dnia Gierek odczytał kolegom z Biura list, który otrzymał od Breżniewa, ale w protokole nie przytoczono treści owego posłania. Nie zapisano również przebiegu dyskusji nad tym dokumentem. Listu Breżniewa nie udało się również odnale?ć w aktach KC PZPR. Niewiele więcej wiemy o oświadczeniu złożonym Gierkowi w imieniu kierownictwa KPZR przez ambasadora Aristowa 27 lub 28 sierpnia. Z relacji Gierka złożonej na posiedzeniu Biura Politycznego 28 sierpnia wynika, że sowieckie kierownictwo domagało się zastosowania bardzo ostrych środków, a ton brzmiał jak ostrzeżenie. Gierek sprzeciwił się użyciu wojska, w tym czołgów, przeciw strajkującym.(25) Nazajutrz Gierek, Kania, Jaruzelski, Olszowski, Pińkowski, Jagielski i Kowalczyk /szef MSW/ na spotkaniu z ambasadorem Aristowem próbowali złagodzić stanowisko Moskwy wobec polskich wydarzeń, a także przygotować ją do możliwości wyrażenia zgody na powstanie nowych związków zawodowych. Przebieg tej interesującej debaty znamy jedynie z lakonicznych i znacznie pó?niejszych wspomnień jej polskich uczestników.(26) Najistotniejsze decyzje postanowiono podjąć na Plenum 30 sierpnia, bez oczekiwania na odpowied? Moskwy.
O przebiegu Plenum przesądziło w dużym stopniu podpisanie przez K.Barcikowskiego porozumienia z MKS w Szczecinie /30 VIII rano/, co nawet wywołało pretensje Kani, że uczynił to bez upoważnienia Biura i KC. Ale również Kania mówił, że "lepiej zrobić krok w prawo, niż w przepaść."(27) Na wniosek Gierka ogromną większością /tylko przy 2 wstrzymujących/ zaakceptowano sprawozdania Komisji rządowych z Gdańska i Szczecina, co równało się zgodzie na zawarcie porozumień, przewidujących powstanie niezależnych i samorządnych związków zawodowych.

Przywódcy partii godzili się na podpisanie porozumień, gdyż nie widzieli innego sposobu zatrzymania ruchu strajkowego przybierającego postać strajku generalnego. Uczynili to wbrew stanowisku Moskwy oraz innych stolic komunistycznych, na własną odpowiedzialność. Mieli nadzieję, wyrażoną w cytowanych wypowiedziach Barcikowskiego i Jagielskiego, że aktywistom partii uda się uzyskać silną pozycję w nowych związkach. Zapis dyskusji prowadzonych w tych dniach między członkami Biura pozwala jednak stwierdzić, że nie bardzo zdawano sobie sprawę z konsekwencji, jakie niesie dla całego państwa powstanie organizacji związkowej poza systemem nomenklatury. Nie rozstrzygnięto nawet wyra?nie, czy nowe związki będą miały prawo działania w całym kraju, czy tylko na obszarach działania MKS-ów, z którymi podpisano porozumienia. Stało się to niemal natychmiast przedmiotem dalszych konfliktów i napięć.


Wstęp | Sierpień | "Solidarność" | Partia | Tezy i pytania

(12) Por.J.Holzer, op.cit.; "Świadomość społeczna Polaków", Warszawa 1986; A.Friszke: "Opozycja polityczna w PRL 1945-1980", Londyn 1994; G.Nawrocki: "Polak z Polakiem", Warszawa 1990; W.Kuczyński: "Agonia systemu", Warszawa 1996; "Polacy '81. Postrzeganie kryzysu i konfliktu", pod red.W.Adamskiego, Warszawa 1996.

(13) E.Gierek: "Przerwana dekada", Warszawa 1990; S.Kania: "W sprawie wywiadu Edwarda Gierka", "Polityka", 28 kwietnia 1990, przedruk S.Kania, op.cit.

(14) "Tajne dokumenty", op.cit., s.34.

(15) Ibidem, s.33, 38; Protokół posiedzenia Biura Politycznego 21 sierpnia 1980, AAN PZPR 1816, s.146.

(16) Ibidem, 41.

(17) Archiwum Akt Nowych, PZPR 1816, s.130.

(18) S.Kania informował Biuro Polityczne 23 sierpnia: "Po konsultacji z ttow.Jagielskim i Zielińskim zdecydowaliśmy się na podjęcie rozmów z Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym." "Tajne dokumenty", s.51.

(19) "Tajne dokumenty", op.cit., s.605.

(20) "Tajne dokumenty", op.cit., s.73. W opracowaniu Wydziału Pracy Ideowo-Wychowawczej KC PZPR z 29 VIII pisano we wnioskach:
"W krótkim czasie /wolne związki zawodowe - przyp.AF/ przerodziłyby się w naturalny przyczółek sił antykomunistycznych i państw zachodnich na terenie naszego kraju." AAN, PZPR 4037, s.40.

(21) Na IV Plenum dokonano istotnych zmian w składzie Biura Politycznego i Sekretariatu KC, a także rządu. Odszedł z Biura oraz ze stanowiska premiera Edward Babiuch, z Biura Jan Szydlak, przewodniczący CRZZ /oficjalnych Związków zawodowych/, a także odpowiedzialni za propagandę Jerzy Łukaszewicz oraz kadry Zdzisław Żandarowski. Dwaj ostatni podczas obrad Biura kilkakrotnie sugerowali możliwość użycia siły wobec ruchu strajkowego. Do kierownictwa PZPR jako członek Biura i Sekretarz KC wszedł Stefan Olszowski, który stanowiska te utracił parę miesięcy wcześniej, na VIII Zje?dzie PZPR. Nowym premierem został Józef Pińkowski. Nowym przewodniczącym CRZZ został mało dotąd znany działacz tej centrali, członek PZPR Romuald Jankowski.

(22) "Tajne dokumenty", s.70, 72.

(23) A.Garlicki: "Z tajnych archiwów", Warszawa 1993, s.407-417. Tego dnia Biuro Polityczne najbardziej konkretnie rozważało możliwość złamania strajku siłą, tzn. zdobycia portów. Wnioski były jednak negatywne: kto będzie obsługiwał zdobyte porty? Gen.Jaruzelski obawiał się powstania ruchu solidarnościowego pod hasłem "Ręce precz od Gdańska", uchylił też możliwość wprowadzenia do akcji wojska, gdyż musiałoby ono użyć broni; jeśli więc już szturm ma być podjęty, winna tego dokonać milicja. "Tajne dokumenty", op.cit., s.608-609. Elementem zaostrzenia były też sankcje prokuratorskie, którymi objęto kilkunastu zatrzymanych już w aresztach od paru dni działaczy KSS"KOR", a także KPN.

(24) Z protokołu posiedzenia Biura Politycznego 29 sierpnia 1980, "Tajne dokumenty", op.cit., s.84-90.

(25) AAN, PZPR 1816, s.8, "Tajne dokumenty" s. 78, 605.

(26) "Tajne dokumenty", op.cit., s.91. S.Kania, op.cit., s.31; W.Jaruzelski, op.cit., s.14.

(27) Nie wiadomo, czy Barcikowski uczynił to na własną rękę, czy też po konsultacjach /np. telefonicznych/ z niektórymi członkami kierownictwa.

2 czerwiec 2002

Andrzej Friszke 

  

Archiwum

Gruba kreska Solidarności
kwiecień 25, 2005
Leszek Skonka
Firma 'Świte?ja' czy 'Świte?ia'?
październik 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kredyty gotówkowe - kosimy ceny! Decyzja kredytowa następnego dnia Nie wymagamy dodatkowych zabezpieczeń
czerwiec 27, 2007
bbnb
Bush pozostał sam ze swymi urojeniami
marzec 1, 2003
IAR
Argentyński cud ekonomiczny
październik 27, 2005
Prof. dr Ronald Clement
200 tysięczna demonstracja przeciwko amerykańskiemu militaryzmowi w mieście Vincenza
luty 25, 2007
lbc
Książka pod choinkę
grudzień 25, 2006
o
Ślązacy
luty 1, 2003
Artur Łoboda
LISBONA = TARGOWICA
marzec 30, 2008
Inz. Jerzy Skoryna
"Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę"
czyli likwidacja senatu

kwiecień 4, 2003
Adam Zieliński
Wyjść z pułapki zadłużeniowej
luty 21, 2003
Dariusz Zalega
Boję sie tylko Boga! (powrót)
zofia
Kopanie padłego Orła
sierpień 17, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wyboru już dokonano. Teraz pora na głosowanie
czerwiec 16, 2004
(PAP)
Nagroda dla "zasluzonej Polonii"
grudzień 29, 2006
Grazyna
Zarząd Mesko zwolnił całą 220-osobową kadrę kierowniczą
sierpień 28, 2002
PAP
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Logika zapobiegania zagrozeniom nuklearnym
kwiecień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kiedy Odsiecz Zielonogórska?
maj 14, 2005
konstytucjonalista
Żydzi mają rację
październik 7, 2006
Jerzy Skoryna
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media