Stan powietrza w Krakowie badam o pierwszego roku pseudopandemi kowida.
Podstawowe moje pomiary dotyczyły promieniowania elektromagnetycznego ekstra wysokiej częstotliwości i jej wpływu na organizmy żywe.
Po ZBRODNICZYM rozporządzeniu z 17 grudnia 2019 roku - STUKROTNIE podwyższono dopuszczalne normy promieniowania elektromagnetycznego dla ekstra wysokich częstotliwości, a więc dla przyszłego 5G.
Oznacza to, że dopuszczalne normy promieniowania podwyższono 10 tysięcy procent!
Przez lata niewybrednymi słowami określałem za to Łukasza Szumowskiego - którego przedstawiano jako autora tego Rozporządzenia.
Ale tam miało miejsce jakieś FAŁSZERSTWO Rozporządzenia i to postaram się wyjaśnić - jak tylko znajdę na to czas.
Skoro Szumowski milczy w tej sprawie to albo jest autorem, albo ukrywa przestępców!
Przechodząc do tematu SCT wyjaśniam, że zupełnie przypadkowo mierzyłem skład tlenków azotu w moim otoczeniu, bo jedną ze stu moich profesji jest ekologia w motoryzacji.
I dlatego posiadam dość drogie przyrządy pomiarowe.
Ilekroć włączałem mierniki NOx to zawsze oscylowały wokół zera.
A gdy wsadzałem je do rury wydechowej - to potrafiły alarmować nawet - przy jednorocznym samochodzie.
Ale w odległości ok 40 centymetrów od rury wydechowej poziom NOx powracał do zera.
Oczywiście, taki pomiar robi się przez wiele minut, a nie przez sekundy, bo czujniki nie są tak szybkie.
Wygląda więc na to że po kilkudziesięciu centymetrach od rury wydechowej tlenki azotu ulegają rozpadowi.
Czego nie można powiedzieć o sadzy, którą dobrze widać.
W każdym razie od dwóch lat nie pojawiły się na moich miernikach wartości tlenków azotu wyższe - jak 3 µg/m³
Kiedy PRZESTĘPCZYNIE z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego odrzuciły Skargę Mieszkańców Krakowa na utworzenie SCT obejmującego blisko
sto procent zurbanizowanego Krakowa - zacząłem badać temat tych "zanieczyszczeń".
To - co pokazują pracownicy Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska - to niewyobrażalne BREDNIE!
Dowody mają państwo choćby na tej stronie"
https://powietrze.malopolska.pl/jakosc-powietrza/
Przed chwilą - o godzinie 20.00 czasu letniego zanotowałem rzekomy pomiar podający 7 µg/m³ PM2,5 i 51 µg/m³ NO².
Gdyby to były PRAWDZIWE POMIARY - to przy 51 µg/m³ NO² - wartość PM2,5 powinna wynosić MINIMUM 50 µg/m³ PM2,5, a nie 7 µg/m³, bo NOx jest pochodną spalania.
Dlatego 21 kwietnia 2026 roku wysłałem na adres rzecznik@gios.gov.pl zapytanie w Trybie Prawa prasowego:
"1. Uprzejmie proszę o przysłanie mi skanu atestu, bądź homologacji dopuszczenia do użytku stacji pomiarowych w Krakowie przy ulicy Krasińskiego i Kamińskiego.
2. Uprzejmie proszę o przesłanie mi skanów okresowych badań, atestów, bądź kalibracji stacji pomiarowych w Krakowie przy ulicy Krasińskiego i Kamińskiego od stycznia 2020 roku do chwili obecnej."
Ponieważ nie otrzymałem odpowiedzi to w dniu dzisiejszym ponowiłem swoje wezwanie.
Podjąłem bowiem następujący wniosek:
albo mierzące stan powietrza w Krakowie urządzenia GIOŚ są kompletnie rozkalibrowane i NIKT tam nie dba o ich sprawność,
albo są inne czynniki wpływające na wartość pomiarów.
Na stacji pomiarowej przy ulicy Półłanki mierzą TYLKO ilość Ozonu w powietrzu.
Ozon NA PEWNO nie pochodzi z samochodów, bo nie powstaje w procesie spalania, a do tego natychmiast połączyłby się z sadzą - tworząc tlenki węgla.
Ozon może powstać w niewielkiej ilości - w słoneczne dni.
I oczywiści po piorunach.
Ale są w naszym otoczeniu "mikropioruny" w postaci promieniowania elektromagnetycznego anten telefonii komórkowej.
do tego Ozon ma okres połowicznego rozpadu od 3 - do 30 minut.
Zatem NIE MA SZANS, by o godzinie trzeciej w nocy pojawił się w powietrzu Ozon o wartości 64 µg/m³, bo przez cały wieczór uległby rozpadowi.
Chyba, że stacje pomiarowe GIOŚ są ustawione tuż przy antenach telefonii komórkowej, które na okrągło produkują Ozon w otaczającym powietrzu.
Jak więc zlikwidować Strefę Czystego Transportu w Krakowie?
TRZEBA PÓJŚĆ NA REFERENDUM 24 maja 2026 roku i ROZWIĄZAĆ CAŁĄ RADĘ MIASTA KRAKOWA!
A nowa Rada Miasta Krakowa uzna za
NIEWAŻNĄ Uchwałę o SCT z powodu RAŻĄCEGO NARUSZENIA PRAWA przez powołanie się w tej Uchwale na SFAŁSZOWANE DANE dotyczące stanu powietrza w Krakowie!
Wtedy nie trzeba będzie czekać 5 lat na likwidację SCT, ani zmniejszać jej obręb.
Po prostu uznamy, że ta Uchwała jest
nieważna z mocy Prawa i dlatego ulega likwidacji.
Usuńcie tylko swoim głosowaniem w Referendum, całą tą zgraję.
A ja przyniosę dowody nie tylko na unieważnienie Uchwały o SCT, ale o postawienie przed Sądem za oszustwo wszystkich jej bezczelnych autorów.
PS
A dlaczego nie zaskarżyć Uchwałę przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym z powodu oparcia jej na sfałszowanych danych?
Wojewódzki Sąd administracyjny w Krakowie to
poststalinowski RYNSZTOK!
Wynik takiej ewentualnej Skargi jest przesądzony tak długo - jak długo w WSA rezydują
PRZESTĘPCY!