|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Zakrzyczana prawda |
|
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
|
|
| WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć |
|
| Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach |
|
| Strona Krzysztofa Wyszkowskiego |
|
| Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego |
|
| Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach |
|
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!
|
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
|
| Klimat i trop finansowy |
|
| To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. |
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej. |
|
| Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” |
|
| LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski |
|
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
|
|
| Kaczyński również nas w to wciągnął |
|
| Zbrodnie wojskowe w Iraku |
|
| W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło |
|
| Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 |
|
| Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku |
|
| Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani |
|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| Strzeżcie się Obamy |
|
| Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? |
|
| FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ |
|
| |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Na straży wolności: Goldman Sachs |
|
| Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. |
więcej -> |
|
Natarczywe pytania zasadnicze
|
|
Postkomunizm jako ustrój ufundowany przy okrągłym stole był systemem słabego państwa, którego niedomagania były zapewne wygodne dla wielu czynników międzynarodowych, jak i różnych hord w Polsce, które mogły swobodnie budować pozycję swojego sukcesu materialnego. Trudno tak dokładnie powiedzieć, czy po wejściu Polski do EU i NATO to za granicą stwierdzono, że z tym pieprznikiem trzeba skończyć, czy też lokalne bandy skłóciły się i dlatego cały układ się zawalił. A może jest jeszcze inaczej i wszystko, co obserwujemy, to tylko pewna rekonfiguracja.
W każdym razie Adam Michnik z całą świadomością i celowo, lub jedynie przez przypadek, pchnął pierwszą kostkę domina ujawniając treść swojej rozmowy z Lwem Rywinem, a potem się posypało. Okazało się, że większość Polaków też już jest, co najmniej układem pookrągłostołowym zmęczona. Pytaniem było tylko, kto zorganizuje tak polską prawicę, że przejmie ona władzę. W zasadzie najlepsze pozycje do tego miał Roman Giertych. Zamiast jednak myśleć koncepcyjnie w tym kierunku, pogrążył się on w udowadnianiu, iż jest królem między liliputami politycznymi LPR-u. Zdołał nawet zniechęcić do siebie Radio Maryja. Po pewnym wahaniu Jarosław Kaczyński zdecydował się stanąć naczelne tego antypostkomunistycznego nurtu. Przez dłuższy czas zdawał się on skłaniać do działań dużo bardziej ograniczonych, których praktycznym wyrazem były zapowiedzi koalicji z PO. Coś jednak w końcu spowodowało, że lider PiS zdecydował się na plan dalej idący i spróbować całkowicie oderwać się od logiki postkomunizmu.
Tak w dużym skrócie można streścić sens tego, co się dzieje w Polsce od kilku lat. Ocena, czy PiS faktycznie może dokonać tego, co zdaje się zapowiadać, jest złożona. Po korekcie kursu polegającej na tym, że podchodzącego bardzo ostrożnie do zdecydowanych działań Kazimierza Marcinkiewicza zastąpił Jarosław Kaczyński, najpoważniejszy problem zdawał się tkwić w kadrach. Druga linia PiS wygląda, co najmniej mało zachęcająco. Tak się bowiem jakoś porobiło, że do PiS już zdołała przeniknąć masa oportunistów, którzy zasiadali wcześniej w pierwszych ławach AWS i doprowadzili swoimi działaniami tą formację do upadku. Nie znale?li się oni w PiS w 2001 roku, gdy trzeba było pewnej wyobra?ni i wizji politycznej. Wtapiali się w tą partię stopniowo, przed wyborami samorządowymi 2002 roku a już na całego przed parlamentarnymi 2005 roku. Nie da się specjalnie ukryć, że podstawową przesłanką działania tych postaci jest karierowiczowska chęć obejmowania stanowisk, przecinania wstęg i ogrzewania się w promieniach blichtru władzy. Jest raczej jasne, że z takimi lud?mi rozmontowywanie układu okrągłego stołu jest raczej niemożliwe, gdyż w gruncie rzeczy dużo bardziej byliby oni zainteresowani jego przejęciem i obsadzeniem, niż demontażem.
To, że sytuacja ma się właśnie w ten sposób, można było zauważyć praktycznie natychmiast. Po tym, jak wszyscy cokolwiek nawet myślący inaczej zostali wprzęgnięci do rządu, w parlamencie następowały wpadka za wpadką. Wszystko leciało z rąk a opozycja wręcz ośmieszała koalicję. Okazało się jednak, że to były tylko harce.
Wydawałoby się, że sprawa wypowiedzi Antoniego Macierewicza o agenturalności większości ministrów spraw zagranicznych, czy też ujawnienie dokumentów dotyczących rozmów Jacka Kuronia z SB, to tylko pożywka medialna niewywołująca realnych skutków politycznych. Może się jednak okazać, że jest zupełnie inaczej. Nagle okazało się, że to są być może trochę zastępcze, ale pola, na których Jarosław Kaczyński musi opowiedzieć się, co do faktycznych swoich zamiarów. Oba przypadki wymuszają na PiS jasną deklarację, co do oceny okrągłego stołu. Sytuacja nie jest do końca wygodna, wszak obaj bracia Kaczyńscy przy tymże stole siedzieli. Dlatego słowa Aleksandra Smolara, że ocena okrągłego stołu nie powinna być kwestionowana, natomiast spierać się można o to, co działo się pó?niej, czy powinno nastąpić przyśpieszenie - brzmi jak propozycja. A może gro?ba - pamiętajcie, że jednak jesteście nasi, siedzieliście przy okrągłym stole.
To, że w PiS nie wiedzą, co ze sprawą zrobić, widać dość wyra?nie. W Radio Zet ze wszystkich stron przypuszczono atak na Romana Giertycha. Ujadającej sforze przewodziła Monika Olejnik. Chodziło oczywiście o obrazoburcze wypowiedzi wicepremiera, przeciwko oficjalnie już kanonizowanemu świętemu wiadomej siły - Jackowi Kuroniowi. Obecni w studio przedstawiciele PiS: Aleksander Szczygło i Tadeusz Cymański nie bardzo wiedzieli, co mają mówić podczas godzinnej audycji poświęconej praktycznie tylko temu tematowi. Ich linia sprowadzała się w zasadzie do tego, że Jacek Kuroń był niekwestionowanym autorytetem i bohaterem, ale Roman Giertych może sobie mieć swoje zdanie, bo jest demokracja.
Wyszło więc na to, że Roman Giertych dzięki Jackowi Kuroniowi znowu zyskał szansę na przejęcia przywództwa w obozie świadomych lub chociaż jedynie instynktownie czujących, że w Polsce po piętnastu latach postkomunizmu pewne rzeczy trzeba zasadniczo zmienić. Należy jednak powątpiewać, czy będzie wiedział, co z tym zrobić. W okresie od wyborów do PE i rozgrywki o kształt prawicy w latach 2004-5 miał znacznie lepsze pozycje, które zmarnował całkowicie. Póki co nic nie wskazuje na to, że ten polityk zmienił swój sposób myślenia. Pułapem jego refleksji zdaje się być istnienie medialne. Można sobie bez problemu wyobrazić, że Roman Giertych przychodzi rano do Sejmu, czy też obecnie do resortu, a jago myśli koncentrują się wyłącznie wokół tego, co by takiego zrobić, by znale?ć się w oku kamery, a wieczorem w studiu telewizyjnym.
Poza tym nie wiadomo, co właściwie postanowi Jarosław Kaczyński. Czy zawrze porozumienie z tym, co on sam zwykł określać jako „układ”? A może jednak naprawdę od początku myślał o realnych zmianach w Polsce? Fakt pozostaje faktem, że jeżeli zdecyduje się na to drugie, nie bardzo widać, co ma do przeciwstawienia przeciwnikowi, oprócz niekwestionowanej siły swojej woli. Jego armia wygląda dość koszmarnie. Co gorsza, dalej nie wiadomo, jaka miałaby być na niepostkomunistyczna Polska. Wszystkie dotychczasowe ruch, instytucje takie jak CBA, komisje śledcze, itd., nastawione były na rozbijanie „układu”. Projektów ustaw pozytywnych, kreujących nową Polskę, nie bardzo widać.
Te pytania mogą zostać zawieszone przez zbliżającą się kampanię samorządową. Niewykluczone, że Jarosław Kaczyński zdecyduje się jeszcze na wybory parlamentarne. W huku wyborczych fajerwerków nikt nie traktuje żadnych wypowiedzi poważnie. Potem jednak dylemat, jaka Polska i z kim, raczej już się oddalić nie da.
|
|
5 wrzesień 2006
|
|
Ludwik Skurzak
|
|
|
|
Fatima i wielki spisek
styczeń 29, 2006
Deirdre Manifold
|
Self-Restraint Prolongs the War - by prof. Paul Eildelberg
styczeń 6, 2009
przysłał Marek Głogoczowski
|
"Czerwony książe" uciekł .....
maj 6, 2004
|
Papież do Polaków o wspólnym domu europejskim
kwiecień 21, 2004
PAP
|
Izrael: deportacja za zamach
sierpień 12, 2002
IAR
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 13
kwiecień 21, 2006
Tłumaczył: Roman Łukasiak
|
List do zdrajcow Polski
czerwiec 15, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
"Irakische banditen"
maj 20, 2004
PAP
|
Imperium dostaje zadyszki
październik 10, 2006
Ignacy Nowopolski
|
Stwórca wiecznych praw przyrody
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
|
Uczciwy demokrata doszedł do tych samych wniosków co ks.Jankowski
maj 13, 2005
czytelnik
|
Swiadectwo Glorii Polo
luty 27, 2008
...
|
Żal kumpla z Magdalenki
maj 1, 2008
Bogusław
|
Jak na klawikordzie
czerwiec 1, 2003
Andrzj Kumor
|
Symptomy
czerwiec 9, 2003
Artur Łoboda
|
Metafora
maj 11, 2004
Artur Łoboda
|
Wiedza aprioryczna
sierpień 31, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Pius X - papież polskiego pochodzenia
grudzień 14, 2002
|
Prasa w USA: słowa papieża skierowane szczególnie do Polaków
sierpień 19, 2002
PAP
|
Były marszałek pełnomocnikiem prezydenta Krakowa
styczeń 6, 2007
|
więcej -> |
|