ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
więcej ->

 
 

Natarczywe pytania zasadnicze

Postkomunizm jako ustrój ufundowany przy okrągłym stole był systemem słabego państwa, którego niedomagania były zapewne wygodne dla wielu czynników międzynarodowych, jak i różnych hord w Polsce, które mogły swobodnie budować pozycję swojego sukcesu materialnego. Trudno tak dokładnie powiedzieć, czy po wejściu Polski do EU i NATO to za granicą stwierdzono, że z tym pieprznikiem trzeba skończyć, czy też lokalne bandy skłóciły się i dlatego cały układ się zawalił. A może jest jeszcze inaczej i wszystko, co obserwujemy, to tylko pewna rekonfiguracja.

W każdym razie Adam Michnik z całą świadomością i celowo, lub jedynie przez przypadek, pchnął pierwszą kostkę domina ujawniając treść swojej rozmowy z Lwem Rywinem, a potem się posypało. Okazało się, że większość Polaków też już jest, co najmniej układem pookrągłostołowym zmęczona. Pytaniem było tylko, kto zorganizuje tak polską prawicę, że przejmie ona władzę. W zasadzie najlepsze pozycje do tego miał Roman Giertych. Zamiast jednak myśleć koncepcyjnie w tym kierunku, pogrążył się on w udowadnianiu, iż jest królem między liliputami politycznymi LPR-u. Zdołał nawet zniechęcić do siebie Radio Maryja. Po pewnym wahaniu Jarosław Kaczyński zdecydował się stanąć naczelne tego antypostkomunistycznego nurtu. Przez dłuższy czas zdawał się on skłaniać do działań dużo bardziej ograniczonych, których praktycznym wyrazem były zapowiedzi koalicji z PO. Coś jednak w końcu spowodowało, że lider PiS zdecydował się na plan dalej idący i spróbować całkowicie oderwać się od logiki postkomunizmu.

Tak w dużym skrócie można streścić sens tego, co się dzieje w Polsce od kilku lat. Ocena, czy PiS faktycznie może dokonać tego, co zdaje się zapowiadać, jest złożona. Po korekcie kursu polegającej na tym, że podchodzącego bardzo ostrożnie do zdecydowanych działań Kazimierza Marcinkiewicza zastąpił Jarosław Kaczyński, najpoważniejszy problem zdawał się tkwić w kadrach. Druga linia PiS wygląda, co najmniej mało zachęcająco. Tak się bowiem jakoś porobiło, że do PiS już zdołała przeniknąć masa oportunistów, którzy zasiadali wcześniej w pierwszych ławach AWS i doprowadzili swoimi działaniami tą formację do upadku. Nie znale?li się oni w PiS w 2001 roku, gdy trzeba było pewnej wyobra?ni i wizji politycznej. Wtapiali się w tą partię stopniowo, przed wyborami samorządowymi 2002 roku a już na całego przed parlamentarnymi 2005 roku. Nie da się specjalnie ukryć, że podstawową przesłanką działania tych postaci jest karierowiczowska chęć obejmowania stanowisk, przecinania wstęg i ogrzewania się w promieniach blichtru władzy. Jest raczej jasne, że z takimi lud?mi rozmontowywanie układu okrągłego stołu jest raczej niemożliwe, gdyż w gruncie rzeczy dużo bardziej byliby oni zainteresowani jego przejęciem i obsadzeniem, niż demontażem.

To, że sytuacja ma się właśnie w ten sposób, można było zauważyć praktycznie natychmiast. Po tym, jak wszyscy cokolwiek nawet myślący inaczej zostali wprzęgnięci do rządu, w parlamencie następowały wpadka za wpadką. Wszystko leciało z rąk a opozycja wręcz ośmieszała koalicję. Okazało się jednak, że to były tylko harce.

Wydawałoby się, że sprawa wypowiedzi Antoniego Macierewicza o agenturalności większości ministrów spraw zagranicznych, czy też ujawnienie dokumentów dotyczących rozmów Jacka Kuronia z SB, to tylko pożywka medialna niewywołująca realnych skutków politycznych. Może się jednak okazać, że jest zupełnie inaczej. Nagle okazało się, że to są być może trochę zastępcze, ale pola, na których Jarosław Kaczyński musi opowiedzieć się, co do faktycznych swoich zamiarów. Oba przypadki wymuszają na PiS jasną deklarację, co do oceny okrągłego stołu. Sytuacja nie jest do końca wygodna, wszak obaj bracia Kaczyńscy przy tymże stole siedzieli. Dlatego słowa Aleksandra Smolara, że ocena okrągłego stołu nie powinna być kwestionowana, natomiast spierać się można o to, co działo się pó?niej, czy powinno nastąpić przyśpieszenie - brzmi jak propozycja. A może gro?ba - pamiętajcie, że jednak jesteście nasi, siedzieliście przy okrągłym stole.

To, że w PiS nie wiedzą, co ze sprawą zrobić, widać dość wyra?nie. W Radio Zet ze wszystkich stron przypuszczono atak na Romana Giertycha. Ujadającej sforze przewodziła Monika Olejnik. Chodziło oczywiście o obrazoburcze wypowiedzi wicepremiera, przeciwko oficjalnie już kanonizowanemu świętemu wiadomej siły - Jackowi Kuroniowi. Obecni w studio przedstawiciele PiS: Aleksander Szczygło i Tadeusz Cymański nie bardzo wiedzieli, co mają mówić podczas godzinnej audycji poświęconej praktycznie tylko temu tematowi. Ich linia sprowadzała się w zasadzie do tego, że Jacek Kuroń był niekwestionowanym autorytetem i bohaterem, ale Roman Giertych może sobie mieć swoje zdanie, bo jest demokracja.

Wyszło więc na to, że Roman Giertych dzięki Jackowi Kuroniowi znowu zyskał szansę na przejęcia przywództwa w obozie świadomych lub chociaż jedynie instynktownie czujących, że w Polsce po piętnastu latach postkomunizmu pewne rzeczy trzeba zasadniczo zmienić. Należy jednak powątpiewać, czy będzie wiedział, co z tym zrobić. W okresie od wyborów do PE i rozgrywki o kształt prawicy w latach 2004-5 miał znacznie lepsze pozycje, które zmarnował całkowicie. Póki co nic nie wskazuje na to, że ten polityk zmienił swój sposób myślenia. Pułapem jego refleksji zdaje się być istnienie medialne. Można sobie bez problemu wyobrazić, że Roman Giertych przychodzi rano do Sejmu, czy też obecnie do resortu, a jago myśli koncentrują się wyłącznie wokół tego, co by takiego zrobić, by znale?ć się w oku kamery, a wieczorem w studiu telewizyjnym.

Poza tym nie wiadomo, co właściwie postanowi Jarosław Kaczyński. Czy zawrze porozumienie z tym, co on sam zwykł określać jako „układ”? A może jednak naprawdę od początku myślał o realnych zmianach w Polsce? Fakt pozostaje faktem, że jeżeli zdecyduje się na to drugie, nie bardzo widać, co ma do przeciwstawienia przeciwnikowi, oprócz niekwestionowanej siły swojej woli. Jego armia wygląda dość koszmarnie. Co gorsza, dalej nie wiadomo, jaka miałaby być na niepostkomunistyczna Polska. Wszystkie dotychczasowe ruch, instytucje takie jak CBA, komisje śledcze, itd., nastawione były na rozbijanie „układu”. Projektów ustaw pozytywnych, kreujących nową Polskę, nie bardzo widać.

Te pytania mogą zostać zawieszone przez zbliżającą się kampanię samorządową. Niewykluczone, że Jarosław Kaczyński zdecyduje się jeszcze na wybory parlamentarne. W huku wyborczych fajerwerków nikt nie traktuje żadnych wypowiedzi poważnie. Potem jednak dylemat, jaka Polska i z kim, raczej już się oddalić nie da.


5 wrzesień 2006

Ludwik Skurzak 

  

Archiwum

PIEŚŃ SŁOWIAŃSKA DO „ŁUPASZKI”
luty 9, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
"Polska zagrożona w przyszłości"
marzec 29, 2003
jag
"NIE POKÓJ WAM PRZYNOSZĘ ALE MIECZ"
listopad 13, 2003
Marek Głogoczowski
Agent Boni nowym ministrem w rządzie Tuska
styczeń 15, 2009
PAP
Sprzeczność interesów USA i Izraela w Iranie i na Bliskim Wschodzie
luty 24, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Tarcza, NATO w Euroazji a Indie
październik 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Esbecka gwardia w Agencji
styczeń 24, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
Dwie listy
maj 22, 2008
PAP
Własność rzecz święta cz.1
maj 14, 2008
Dariusz Kosiur
Dyktator Saddam Husain został powieszony... List Otwarty do Prezydenta George Bush’a
styczeń 2, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
"Sondaż" czy kpiny ze społeczeństwa?
styczeń 24, 2003
PAP
Mordercy Olewnika
styczeń 23, 2009
...
Do sosny polskiej
kwiecień 4, 2003
Jan Pawet II
Równi i rowniejsci. Grabek nie pójdzie do aresztu
styczeń 3, 2003
PAP
Janukowycz wrócił do władzy
sierpień 10, 2006
Marek A. Koprowski
"Pełzający przewrót"
październik 18, 2004
Procedury - ciąg dalszy "Medalionów"
sierpień 24, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Majaczenia gospodarcze, czyli jak donosi PAP :
wrzesień 4, 2002
Artur Łoboda
Merry Christmas to you from the Holy Land!
grudzień 23, 2005
Israel Adam Shamir
Godność wyceniona
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media