|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Zełenski kupił sobie dwa jachty |
|
| Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? |
|
| Historia kontroli bankowej w USA |
|
| Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie. |
|
| Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? |
|
| Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? |
|
| Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor |
|
| |
|
| Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith |
|
| Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. |
|
| Ludobójstwo covid |
|
| Wywiad z CLAIRE EDWARDS |
|
| Ameryka: Od Wolności do faszyzmu |
|
| Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. |
|
| Deklaracja Wielkiej Barrington |
|
| Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. |
|
| Na straży wolności: Goldman Sachs |
|
| Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. |
|
| Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID |
|
| Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. |
|
| Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy |
|
| |
|
| We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… |
|
| Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS |
|
Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). |
|
| W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło |
|
| Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 |
|
| Ukraina: Maski rewolucji |
|
| W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. |
|
| Zakrzyczana prawda |
|
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
|
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
więcej -> |
|
Natarczywe pytania zasadnicze
|
|
Postkomunizm jako ustrój ufundowany przy okrągłym stole był systemem słabego państwa, którego niedomagania były zapewne wygodne dla wielu czynników międzynarodowych, jak i różnych hord w Polsce, które mogły swobodnie budować pozycję swojego sukcesu materialnego. Trudno tak dokładnie powiedzieć, czy po wejściu Polski do EU i NATO to za granicą stwierdzono, że z tym pieprznikiem trzeba skończyć, czy też lokalne bandy skłóciły się i dlatego cały układ się zawalił. A może jest jeszcze inaczej i wszystko, co obserwujemy, to tylko pewna rekonfiguracja.
W każdym razie Adam Michnik z całą świadomością i celowo, lub jedynie przez przypadek, pchnął pierwszą kostkę domina ujawniając treść swojej rozmowy z Lwem Rywinem, a potem się posypało. Okazało się, że większość Polaków też już jest, co najmniej układem pookrągłostołowym zmęczona. Pytaniem było tylko, kto zorganizuje tak polską prawicę, że przejmie ona władzę. W zasadzie najlepsze pozycje do tego miał Roman Giertych. Zamiast jednak myśleć koncepcyjnie w tym kierunku, pogrążył się on w udowadnianiu, iż jest królem między liliputami politycznymi LPR-u. Zdołał nawet zniechęcić do siebie Radio Maryja. Po pewnym wahaniu Jarosław Kaczyński zdecydował się stanąć naczelne tego antypostkomunistycznego nurtu. Przez dłuższy czas zdawał się on skłaniać do działań dużo bardziej ograniczonych, których praktycznym wyrazem były zapowiedzi koalicji z PO. Coś jednak w końcu spowodowało, że lider PiS zdecydował się na plan dalej idący i spróbować całkowicie oderwać się od logiki postkomunizmu.
Tak w dużym skrócie można streścić sens tego, co się dzieje w Polsce od kilku lat. Ocena, czy PiS faktycznie może dokonać tego, co zdaje się zapowiadać, jest złożona. Po korekcie kursu polegającej na tym, że podchodzącego bardzo ostrożnie do zdecydowanych działań Kazimierza Marcinkiewicza zastąpił Jarosław Kaczyński, najpoważniejszy problem zdawał się tkwić w kadrach. Druga linia PiS wygląda, co najmniej mało zachęcająco. Tak się bowiem jakoś porobiło, że do PiS już zdołała przeniknąć masa oportunistów, którzy zasiadali wcześniej w pierwszych ławach AWS i doprowadzili swoimi działaniami tą formację do upadku. Nie znale?li się oni w PiS w 2001 roku, gdy trzeba było pewnej wyobra?ni i wizji politycznej. Wtapiali się w tą partię stopniowo, przed wyborami samorządowymi 2002 roku a już na całego przed parlamentarnymi 2005 roku. Nie da się specjalnie ukryć, że podstawową przesłanką działania tych postaci jest karierowiczowska chęć obejmowania stanowisk, przecinania wstęg i ogrzewania się w promieniach blichtru władzy. Jest raczej jasne, że z takimi lud?mi rozmontowywanie układu okrągłego stołu jest raczej niemożliwe, gdyż w gruncie rzeczy dużo bardziej byliby oni zainteresowani jego przejęciem i obsadzeniem, niż demontażem.
To, że sytuacja ma się właśnie w ten sposób, można było zauważyć praktycznie natychmiast. Po tym, jak wszyscy cokolwiek nawet myślący inaczej zostali wprzęgnięci do rządu, w parlamencie następowały wpadka za wpadką. Wszystko leciało z rąk a opozycja wręcz ośmieszała koalicję. Okazało się jednak, że to były tylko harce.
Wydawałoby się, że sprawa wypowiedzi Antoniego Macierewicza o agenturalności większości ministrów spraw zagranicznych, czy też ujawnienie dokumentów dotyczących rozmów Jacka Kuronia z SB, to tylko pożywka medialna niewywołująca realnych skutków politycznych. Może się jednak okazać, że jest zupełnie inaczej. Nagle okazało się, że to są być może trochę zastępcze, ale pola, na których Jarosław Kaczyński musi opowiedzieć się, co do faktycznych swoich zamiarów. Oba przypadki wymuszają na PiS jasną deklarację, co do oceny okrągłego stołu. Sytuacja nie jest do końca wygodna, wszak obaj bracia Kaczyńscy przy tymże stole siedzieli. Dlatego słowa Aleksandra Smolara, że ocena okrągłego stołu nie powinna być kwestionowana, natomiast spierać się można o to, co działo się pó?niej, czy powinno nastąpić przyśpieszenie - brzmi jak propozycja. A może gro?ba - pamiętajcie, że jednak jesteście nasi, siedzieliście przy okrągłym stole.
To, że w PiS nie wiedzą, co ze sprawą zrobić, widać dość wyra?nie. W Radio Zet ze wszystkich stron przypuszczono atak na Romana Giertycha. Ujadającej sforze przewodziła Monika Olejnik. Chodziło oczywiście o obrazoburcze wypowiedzi wicepremiera, przeciwko oficjalnie już kanonizowanemu świętemu wiadomej siły - Jackowi Kuroniowi. Obecni w studio przedstawiciele PiS: Aleksander Szczygło i Tadeusz Cymański nie bardzo wiedzieli, co mają mówić podczas godzinnej audycji poświęconej praktycznie tylko temu tematowi. Ich linia sprowadzała się w zasadzie do tego, że Jacek Kuroń był niekwestionowanym autorytetem i bohaterem, ale Roman Giertych może sobie mieć swoje zdanie, bo jest demokracja.
Wyszło więc na to, że Roman Giertych dzięki Jackowi Kuroniowi znowu zyskał szansę na przejęcia przywództwa w obozie świadomych lub chociaż jedynie instynktownie czujących, że w Polsce po piętnastu latach postkomunizmu pewne rzeczy trzeba zasadniczo zmienić. Należy jednak powątpiewać, czy będzie wiedział, co z tym zrobić. W okresie od wyborów do PE i rozgrywki o kształt prawicy w latach 2004-5 miał znacznie lepsze pozycje, które zmarnował całkowicie. Póki co nic nie wskazuje na to, że ten polityk zmienił swój sposób myślenia. Pułapem jego refleksji zdaje się być istnienie medialne. Można sobie bez problemu wyobrazić, że Roman Giertych przychodzi rano do Sejmu, czy też obecnie do resortu, a jago myśli koncentrują się wyłącznie wokół tego, co by takiego zrobić, by znale?ć się w oku kamery, a wieczorem w studiu telewizyjnym.
Poza tym nie wiadomo, co właściwie postanowi Jarosław Kaczyński. Czy zawrze porozumienie z tym, co on sam zwykł określać jako „układ”? A może jednak naprawdę od początku myślał o realnych zmianach w Polsce? Fakt pozostaje faktem, że jeżeli zdecyduje się na to drugie, nie bardzo widać, co ma do przeciwstawienia przeciwnikowi, oprócz niekwestionowanej siły swojej woli. Jego armia wygląda dość koszmarnie. Co gorsza, dalej nie wiadomo, jaka miałaby być na niepostkomunistyczna Polska. Wszystkie dotychczasowe ruch, instytucje takie jak CBA, komisje śledcze, itd., nastawione były na rozbijanie „układu”. Projektów ustaw pozytywnych, kreujących nową Polskę, nie bardzo widać.
Te pytania mogą zostać zawieszone przez zbliżającą się kampanię samorządową. Niewykluczone, że Jarosław Kaczyński zdecyduje się jeszcze na wybory parlamentarne. W huku wyborczych fajerwerków nikt nie traktuje żadnych wypowiedzi poważnie. Potem jednak dylemat, jaka Polska i z kim, raczej już się oddalić nie da.
|
|
5 wrzesień 2006
|
|
Ludwik Skurzak
|
|
|
|
Współcześni barbarzyńcy zaatakowali ponownie !
marzec 22, 2003
Adam Śmiech
|
Gdzie są anterroryści
sierpień 10, 2007
Bogusław
|
Loty ślizgowe samolotów
marzec 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Amerykańskie mniejsze zło
listopad 11, 2008
Artur Łoboda
|
Holandia i ONZ odpowiedzą za masakrę w Srebrenicy?
listopad 16, 2002
PAP
|
List Otwarty Zrzeszenia Artystycznego "ZA" Do Pana Lecha Kaczyńskiego Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy
sierpień 16, 2004
|
Opór Islamu
kwiecień 2, 2007
przysłał ICP
|
Rocznicowe "kłamstwo oświęcimskie"
styczeń 26, 2005
|
Mełła dwa dolce na sekundę
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Nie tylko Rosjanie chcą Putina na III kadencję...
październik 30, 2007
marduk
|
Logiczne wnioski
lipiec 26, 2003
|
Wojsko Polskie nie morduje a jedynie osłania morderców
listopad 5, 2004
|
Gdzie się podziały pożyczki?
styczeń 26, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Nacjonalizacja banków przez rząd Francuski i Niemiecki
październik 17, 2008
ZIEMKIEWICZ
|
Balcerowicz wciąż niebezpieczny
czerwiec 30, 2004
|
Czego spodziewamy się po swoim życiu?
czerwiec 30, 2008
Marek Jastrząb
|
Zabawki - trzaskawki
lipiec 10, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Hugo Chávez, człowiek do odstrzału
wrzesień 9, 2007
Ignacio Ramonet
|
"Fakt" - w dalszym ciągu mają Polaków za idiotów
październik 20, 2003
|
"Prawo" według olsztyńskich sędziów
wrzesień 2, 2006
PAP
|
więcej -> |
|