ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kyiv and Washington begin lithium development: can Trump profit from the deal? 
24 lipiec 2025      Vitaliy Timoschuk
Tam, gdzie nie ma lekarzy poziom zdrowia wzrasta .... 
30 styczeń 2019      Alina
Metaamfetamina w TVP Historia i TVN 
5 luty 2020      Alina
Jak kandydat mówi - to mówi 
21 styczeń 2017     
Kiedy pilot rozbitego MiG-29 dostanie order? 
21 grudzień 2017      Artur Łoboda
Rumunia rozpoczyna dochodzenie w sprawie pozyskania szczepionek przeciw COVID.
Zamyka swoje centra szczepień.
Chorwacja zawiesza szczepienie
 
29 wrzesień 2021     
Jaki system gospodarczy panował w Drugiej Rzeczypospolitej? 
27 grudzień 2013      Artur Łoboda
Aforyzmy 12 Zygmunt Jan Prusiński 
22 sierpień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Cena paliwa na świecie chwieją się  
26 wrzesień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Zygmunt Jan Prusiński DRZEWA I SŁONECZNIKI - część siódma 
30 marzec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
17 października 2012 
17 październik 2012      Artur Łoboda
Iran well prepared for the worst  
30 styczeń 2012      David Isenberg
Czy jest wyjście z sytuacji bez wyjścia? 
27 kwiecień 2025     
Laboratoria w USA nie mogą znaleźć Covid-19 w 1500 pozytywnych testach PCR 
16 kwiecień 2021     
Uderz w stół a żydzi się odezwą 
1 luty 2018      Artur Łoboda
Kolejny zakręt, kolejne koleiny 
27 kwiecień 2015      Artur Łoboda
O burakach z Platformy Obywatelskiej przed ciszą wyborczą 
11 październik 2019      Alina
Zombie 
8 październik 2020      Artur Łoboda
Wojna i powodz 
26 maj 2010      Goska
Zakazane piosenki 1 
23 listopad 2016     

 
 

Komunizm? Jasne, czemu nie?

W wieku 17 lat przeczytałem Manifest komunistyczny Marksa i Engelsa i dostałem za to areszt.

Właściwie to dostałem areszt za przeczytanie tego na zajęciach, a potem, gdy byłem w areszcie, dostałem wykład od dyrektora za zainteresowanie jego wywrotowymi, nieamerykańskimi treściami.
Szczegóły są nieistotne.
Nie przeczytałem tego, bo byłem fanem Marksa, przeczytałem tylko dlatego, że wiedziałem, że jest wywrotowa.

Kilka lat później przeczytałem „Mien Kampf” z tego samego powodu.
Nie zostałem przez to fanem Hitlera, ale dowiedziałem się wiele o nim i narodowym socjalizmie, a w szkole średniej po przeczytaniu Manifestu (komunistycznego) dowiedziałem się trochę o komunizmie.

Pamiętam, że byłem pod wrażeniem słynnego cytatu:
„Od każdego według jego możliwości, każdemu według jego potrzeb” (cytat Marksa, ale z innego pisma).

Nie rozumiałem wówczas jego konsekwencji.
Brzmiało miło, bez zbyt głębokiego kopania.
Wygląda na to, że daliśmy się zwieść idei „brzmienia miło”, gdy po raz pierwszy usłyszymy o czymś, np. CBDC, UBI lub identyfikatorach cyfrowych, „brzmi całkiem nieźle, co?”
Wydaje się, że nikt nie zwraca uwagi na konsekwencje – my oczywiście tak, ale większość owiec tego nie robi.

Jasne, okradnij bogatych i daj biednym.
Wszyscy kochali Robin Hooda. . . był jednym z tych dobrych.
Wszyscy zakładają, że każdy, kto ma pieniądze, zdobył je okradając biednych!
Jasne, niektórzy tak robią, ale prawdopodobnie nie tak powszechne w prostym kraju kapitalistycznym starego świata (przynajmniej nie bezpośrednio), a prawdopodobnie znacznie częstsze w kraju komunistycznym (rabowanie biednych, okradanie wszystkich), a na pewno nazwa gry w nadchodzącej ekonomii GloboCap (używając określenia CJ Hopkinsa).
„Pewnego dnia nic nie będziesz posiadać i będziesz szczęśliwy”.
Jestem pewien co do pierwszej części tego zdania, ale nie jestem pewien co do drugiej części.

Nie tylko koncepcja „od każdego według jego możliwości, każdemu według jego potrzeb” po prostu się nie sprawdza, ale każdy system oparty na takich zasadach jest szeroko narażony na korupcję.
Nie będę wdawał się w szczegóły, dlaczego komunizm proponowany przez Marksa jest systemem powalonym, jest mnóstwo książek na ten temat.
Chcę tylko skomentować, dlaczego tak wiele osób nie wierzy, że został uderzony.
Pokaż liberałom to zdanie Marksa, a założę się, że powiedzą: „Jasne, dlaczego nie?”
Tak, z pewnością podoba im się ten dźwięk, dopóki nie pojawi się państwo, które nie zacznie golić ich z bogactwa i rozdawać je tym, którzy ich zdaniem powinni je otrzymać zamiast nich, „według ich potrzeb”.
Po pierwsze, nikt (przynajmniej tutaj, w Ameryce Północnej) nie cierpi jeszcze głęboko, gdy przechodzimy do totalitaryzmu z nastawieniem komunistycznym.
Ludzie myślą, że utrata wolności jest analogiczna do usunięcia przepisów ruchu drogowego.
Tak nie jest. Ludzie mówią:
„No cóż, nie mam problemu z byciem praworządnym obywatelem, nie muszę przecież mieć prawo by «robić, co chcę»”.
To naiwne stwierdzenie.
Prawa, które ludzie tracą w systemie komunistycznym, są nieco surowsze.
Należy zauważyć, że to, - w co jesteśmy wprowadzani, nie jest komunizmem Marksa, Lenina czy Mao.
To nowy rodzaj.
Dokładnie co, - nie jestem pewien, ale jest inaczej.
Nowy system „kolektywizacji” może, przynajmniej na początku, nie wiązać się ze stereotypowymi „komunizmami” ucisku, o których wszyscy myślą, gdy myślą o komunizmie.
I tak, wiele osób może to tolerować, przynajmniej przez jakiś czas.

Pomyśl o Roku 1984 Orwella, a następnie porównaj ten ponury stan z Nowym wspaniałym światem Huxleya, a nawet 451 Fahrenheitem Bradbury'ego.
Rok 1984 jest przykładem „końcowego” stanu uciskanej kultury.
W 1984 r. choroba głęboko zakorzeniła się, a pasożyt komunizmu/totalitaryzmu ma zamiar zniszczyć swojego żywiciela.
Nowy wspaniały świat i 451 stopni Fahrenheita to przykłady kultur wciąż znajdujących się na wczesnym etapie struktury, która wysysa duszę z ludzi, ale gospodarz (ludzie) jeszcze nie umarł.
Jednak to, co ich wszystkich łączy, a także to, co łączy dzisiejszą dystopię, to centralna kontrola mas.
Obecnie osiąga się to inaczej — obsesja na punkcie telefonów komórkowych, przejmowanie mediów, media społecznościowe, etykieta dezinformacji na temat wszystkiego, co jest sprzeczne z narracją.
Jasne, stare filary propagandy i cenzury mowy nadal są częścią tego wszystkiego, ale znowu wszystko ma nieco inny charakter.

Celem pasożyta jest jak najdłuższe utrzymanie żywiciela przy życiu, aby móc z niego skorzystać.
Z pewnością w naszym przypadku masy można odstrzelić i trzymać w chorobie na tyle, aby można było je podporządkować i łatwo nimi manipulować, ale – jak mówi Schwab – chodzi o to, aby to, co z nas zostało, było szczęśliwe. . . a przynajmniej tak mają nadzieję, przynajmniej do czasu, aż dobrze zakorzenią się w „nowej” kulturze.

Styl komunizmu, który nas otacza (i musimy wymyślić lepsze słowo teraz, gdy nie ma on już na celu tworzenia wspólnoty) ma na celu wyssanie z nas tyle, byśmy nie wiedzieliy, że jesteśmy wyczerpany życiem.
Sprawcy nie mają pojęcia o duszy; dlatego nic ich to nie obchodzi.
W wyniku tego powolnego drenażu stracimy duszę szybciej niż ciała.
Staniemy się przygnębieni, przygnębieni, pozbawieni empatii, niekochający i niespokojni, a także będziemy mieli litanię innych schorzeń psychicznych i emocjonalnych.
Chociaż nasi panowie będą zamierzali utrzymać nasze ciało na granicy funkcjonowania (chyba że jesteśmy jednymi z nieszczęsnych – lub szczęśliwców? – którzy zostali wybici), aby zwrócić im to, czego pragną, prędzej czy później załamiemy się wewnętrznie.
Dusza będzie głodować.
Już to widzimy, a przynajmniej tak jest, ludzie najbardziej dotknięci stylem zabijania Skeksisa nie są świadomi przyczyny swojej rozpaczy – i dopiero teraz do nich dociera ta świadomość.

Minie dużo czasu, zanim ludzie zauważą, co się dzieje.
Co to zajmie?
Czy konieczne będzie ograniczenie możliwości podróżowania za granicę?
A może zakaz podróżowania z miasta do miasta, a nawet w obrębie własnego miasta?
A może te ograniczenia zostaną ukryte pod powszechnym pretekstem:
„to dla twojego dobra”.
Czy ludzie zauważą tę opresję, gdy nie będą już mogli swobodnie posługiwać się gotówką?
Lub gdy nie mogą kupować określonych artykułów, ponieważ przekroczyły limit?
A może zauważą, że ogrzewanie lub klimatyzacja w ich domu zostaną ustawione wbrew ich woli?
A może oni również uznają to za „korzyść wszystkich ze względu na niebezpieczeństwa związane ze zmianami klimatycznymi?”
Czy w końcu zauważą, kiedy zostaną aresztowani, bo w kolejce w sklepie spożywczym wspomnieli, że nie są zadowoleni z rosnących cen sałaty i obwiniają obecny rząd za inflację?
Trudno powiedzieć, kiedy i jeśli w ogóle zauważą, że coś jest nie tak w sposobie traktowania świata.
W tej chwili wszystko to służy „dobru ludzkości i planety”.
Będą obwiniać swoją depresję, niepokój i głębokie, dokuczliwe poczucie bezsilności, które odczuwają, niemal za wszystko inne niż prawdziwy powód – to, że ich dusza jest zjadana przez ten sam system, który obiecał się nimi zaopiekować.
 
 
 
Źródło: 
www.shrewviews.com/
4 luty 2024

Todd Hayen 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kinderposły
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
Sąd w służbie korupcji
październik 7, 2003
Podróż po starym lądzie (2)
maj 1, 2008
Artur Łoboda
List otwarty do nauczycieli i wychowawców polskich.
styczeń 7, 2006
Lusia Ogińska
Rzeczpospolita konfidencka
kwiecień 11, 2007
Witold Kowalczyk
Polska.......ale jaka
listopad 24, 2008
Krzysztof Daukszewicz
Zjazd folks-europejców
luty 16, 2004
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
Wideo z zabójstwa Saddama
grudzień 31, 2006
Dorota
Geniusz miałby teraz 60 lat
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
USA (obiecują że) zainwestują prawdopodobnie m.in. w samochody i ratownictwo
luty 6, 2003
PAP
Israel Über Alles
listopad 14, 2007
przysłał ICP
Piechota chce bronić Cegielskiego
czerwiec 18, 2002
PAP
POBIEGLIŚMY W MGŁĘ BEZ TOASTÓW
czerwiec 17, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Wyroki za mówienie prawdy
luty 12, 2007
Korupcja
lipiec 29, 2003
Mikołaj Wójcik
Czy jesteśmy w punkcie wyjścia?
październik 25, 2008
Artur Łoboda
Ubecka mniejszość narodowa
marzec 29, 2005
Jadwiga Szcześkiewicz London (Kanada)
Kto jest odpowiadzialny za klęskę w Iraku?
listopad 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nosił ślepy kulawego - czyli plan Balcerowicza wobec Polski
październik 17, 2007
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media