| Jaki miernik do pomiaru promieniowania? |
1 luty 2022
|
| W marcu 2020 stało się to o czym mówiła 10 lat temu Jane Burgermeister!!!!! |
8 czerwiec 2020 Alina
|
| Referendum - taktyczna zagrywka Majchrowskiego |
22 maj 2014 Artur Łoboda
|
| Listy do Ministranta - Część VII |
10 marzec 2010 Zygmunt Jan Prusiński
|
| Debata, której nie będzie |
13 maj 2015 Artur Łoboda
|
| Dobry i zły polityk |
1 wrzesień 2010 Artur Łoboda
|
| Wojciech Brzozowski OSTRO u Roli ws. COVID-19: To globalny biznes! O szczepieniach, Bosaku,USA i TVP |
5 czerwiec 2020 Alina
|
| Moja Penelopa pisze wiersze |
25 czerwiec 2020 Zygmunt Jan Prusiński
|
| W sprawie kamer w Sejmie |
19 grudzień 2016 Artur Łoboda
|
| "Apokalipsa teraz: Wi-Fi i choroba popromienna ogarnia świat" |
25 marzec 2021
|
| To już dawno nie jest zabawne |
3 sierpień 2020 Artur Łoboda
|
| Jak Zbigniew Ziobro pomaga okradać Polaków? (3) |
11 kwiecień 2019
|
| 40 tysięcy grzywny - przyjazne Państwo PiS |
30 listopad 2016 Artur Łoboda
|
| Permanentny zamach stanu to system europejski |
8 styczeń 2017
|
| Rocznica Powstania Warszawskiego |
1 sierpień 2009 Artur Łoboda
|
| W wieku 95 lat zmarł 27 marca 2019 roku Jan Kobylański – polonijny biznesmen, sponsor Radia Maryja, były konsul honorowy Polski w Urugwaju. |
29 marzec 2019 Alina
|
| Czym jest wirus? |
3 styczeń 2021 LiberumVeto
|
| Jeśli zabijasz Palestyńczyków stojących w kolejce po jedzenie, to działasz w „samoobronie”, ale jeśli malujesz sprayem samoloty, które pomagają zabijać dzieci, to jesteś „terrorystą” |
25 czerwiec 2025
|
| Rządy zachodnie próbują zdusić finansowanie niezależnych mediów |
2 marzec 2021 Terje Maloy
|
| Może ktoś powie Chińczykom, że kowid to bajka dla straszenia dzieci?
|
31 marzec 2022
|
|
|
Aforyzmy 4 autor Zygmunt Jan Prusiński
|
|
AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński
Wiedziałem i ja o tobie że istniejesz zapisana w jasnej poezji światła, ograniczyłaś dobro od zła subtelna z wrażeniami przyszłej poetki.
Ten wiersz jest dowodem więc napisałem dla panienki która w Nowej Rudzie jak sarenka po schodach biegła ku ulicom by swą obecność pokazać.
Tam gdzie las się kończy, gdzie ciemność otwiera oczy - Noc Gałczyńskiego spoczywa.
Niech zostaną struny na drzewach, niech zakołysze wiatr cudowny odblask w lusterkach, że przed chwilą była ona i znikła z niedokończonym słowem podobną drogą co piaskiem pachnie.
Chce się dotknąć miłość a w zamian mgła nuci, a deszcz i tak przyjdzie bez pukania; majestatyczna bezwolna cisza otwiera oczy kochanka, który głaszcze liście wciąż niepewny.
Umiesz mnie podniecić w samym zasięgu wzrok mój rozkłada się na partie by opanować regułę - tę przychylność wobec powstających fragmentów, a w brzegach jednostajnych rozbudzić wolę twoją do granic czerwieni.
Wtajemniczeni w idealizm poza faktem autentycznym wiesz jaki jestem prostolinijny w miłości, moja bryła ma kształt chmury, osiągam te ważne centymetry, sprzyjasz mi pokusom że moja wyobraźnia tonie w ogniu.
Powstaje koło ścisku, to obejmowanie ciała zdolnego na przyjęcie wysiłku z obu stron, tak jakbyś chciała zabrzmieć niby mówiąc ciszą - obramującą krawędź w przygotowanym szarpnięciu zawłaszczenia tego łagodnego spływu, kiedy czujesz ten napływ mój jakby z daleka zaświeciło słońce.
Rozmieniamy rzeczy i dotykamy, odwilż pulchnieje jak pączek zakwitania - wróciły bociany i szepty.
Dotknij mnie - a liściom będzie lżej...
Czy nie uważasz za stosowne dopisać poza wierszem moje słowa - (że różnością różni się czucie między łaskawym wyróżnieniem spotkać się z wieszczem akurat tutaj?
Aspiracje twoje są dalej, rozkwitasz umiejętnie trącasz brązowy listek a przy tym śpiewasz - jest w tym i pokuta, zapach upragnionego ciała...
Odpoczywałem, bliżej okna żeby mieć prześwit i zapach wiosny też bliżej, w ogóle bliżej jest łatwiej, wtedy tworzy się zwężenie wąskiej myśli.
Zatopiłem się we własnych myślach, czekam na telefon z Belgii - tam moja miłość ma skrzydła, rozwija swój talent pisarski ocierając o moje kontury wobec ukończenia książki.
Włóczę się po ulicy paryskiej może spotkam Adama Mickiewicza, spóźnionego trochę by zajść do kawiarenki na przedmieściu Batignolles - zresztą nie ma daleko od domu z ulicy de la Santé, ale jak to poeta - jego myśli są wszędzie.
Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie - by służyć ci w każdej miłosnej chwili.
W tej namiętności szeleści modlitwa, rozkwita we mnie czułość kochanka.
W ogrodzie rośnie pięć białych róż - dbam o nie jak o twe ciało poranne.
Błyskawicznie chwytam błyskawice, ściągam je by zmiękczyć ziemię.
Opieram się o łuk tęczy - wiersze spadają jak pioruny.
Nie we wszystkim jestem odważny - ze mną trzeba zupełnie inaczej.
|
|
23 czerwiec 2022
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Rosja ma nową ideę
listopad 30, 2007
Igor Panarin
|
Nadchodzi czas katakumb....
maj 12, 2003
Andrzej Kumor
|
7,8 mld złotych "strat" NBP
maj 30, 2008
Dziennik
|
Od gazowej maski
maj 15, 2003
|
"Nareszcie Balcerowicz beknie"
marzec 13, 2006
Przedruk
|
"...rządowe BMW zahaczyło o przyczepę nieprawidłowo ustawionego prywatnego auta..."
marzec 16, 2004
wynarodowiony
|
To buntowniki
maj 21, 2003
Cyprian Kamil Norwid
|
"Polska krajem biedy i złodziei samochodów"
styczeń 30, 2004
PAP
|
Projekt społeczny Polska 2005
grudzień 8, 2002
zaprasza.net
|
Polska odmawia
wrzesień 4, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nie chcą dopuścić?
lipiec 19, 2004
|
Zamyślenie
listopad 30, 2002
Artur Łoboda
|
Esbecki sposób na "wycofywanie się rakiem"
lipiec 15, 2003
|
Paliwo
kwiecień 29, 2002
Baca ze Szczyrku
|
Kto naprawdę rozdaje karty
styczeń 6, 2006
Artur Łoboda
|
Dzisiaj zakupujemy sprzęt wojskowy od maleńkiej Finlandii
grudzień 20, 2002
zaprasza.net
|
Prawda o genetycznie modyfikowanej żywności
luty 2, 2007
Dorota
|
Powstał Konwent "Solidarności"
sierpień 18, 2002
PAP
|
Chiny wygrały z USA w... kasynie
luty 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Gal Anonim
luty 16, 2005
Mirosław Naleziński
|
|
|