ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
więcej ->

 
 

Do Pracowników Ochrony Zdrowia

SzanowniPaństwo
PracownicyOchrony Zdrowia

Szacunek dla Waszej trudnej, odpowiedzialnej pracy i obywatelski obowiązek nakazują poprzeć Wasz słuszny protest przeciw haniebnemu zaniżaniu płac i nakładów na Ochronę Zdrowia w Polsce. Jest jednocześnie pewne, że protest ten niczego nie zmieni. Tylko zdecydowany i ogólnopolski strajk Służby Zdrowia może przynieść potrzebne rezultaty.
Praca w OZ powinna być zawsze służbą, za którą należą się jednak godne warunki życia i pracujący w OZ mają prawo się tego domagać. Ponieważ praca ta jest społecznie potrzebna, społeczeństwo ma również obowiązek Wasze żądania wspierać w dobrze pojętym własnym interesie, aż do skutku.
Jesteście Państwo, jako pracownicy Ochrony Zdrowia najlepiej wykształconą i jedną z ostatnich trzech największych, obok kolejarzy i górników, grup zawodowych w Polsce. Z tej siły powinniście zdawać sobie sprawę i właściwie ją wykorzystać, stawiając nie tylko słuszne, ale prawidłowo określone i ukierunkowane żądania. Niewątpliwym wzmocnieniem tej siły byłoby zrzeszenie się w jednym, najwyżej dwóch związkach zawodowych pracowników OZ, a nie jak dotychczas w kilkunastu, co znakomicie ułatwia rozbijanie jedności Waszego środowiska i całej Waszej grupy zawodowej.
Ruch zawodowy ,,Solidarność” zniszczono i rozbito z tych właśnie powodów i dlatego do dziś nie mamy możliwości zablokowania niszczenia ekonomicznego i każdego innego naszej Ojczyzny.
Podstawą sukcesu w leczeniu pacjenta jest najpierw prawidłowo sformułowana diagnoza wskazująca na przyczyny jego choroby, a następnie wybór właściwej terapii. Przekonania polityczne, ideologiczne lekarza nie mają tu żadnego znaczenia. Dokładnie identycznego podejścia wymaga nasza polska śmiertelnie chora gospodarka. Jednym z najważniejszych jej elementów, bo dbających o najistotniejszy czynnik sił wytwórczych Narodu – o człowieka tworzącego dochód narodowy (dziś tzw. PKB – Produkt Krajowy Brutto, choć to nie to samo), jest właśnie Ochrona Zdrowia Polaków. Dlatego w dobie neomaltuzjanizmu, liberalizmu i globalizacji, spychających słabsze jednostki i całe grupy społeczne w wegetację w wiecznej nędzy, a w końcu w niebyt, Ochrona Zdrowia człowieka jest niszczona nie tylko u nas, ale również w krajach bogatych – jest zbyt ,,kosztowna”, a więc ogranicza zyski oligarchii finansowo-gospodarczej. Jednym z elementów niszczenia OZ są niewybredne ataki polskojęzycznych mediów na jej pracowników, celowo podważające autorytet i zaufanie do środowiska lekarskiego, które szacunek dla siebie wypracowuje nie tylko wiedzą i półdarmową pracą, ale i etyką zawodową, a jest to niestety pojęcie całkowicie obce wielu dziennikarzom.
Od 1989 r. do dnia akcesji do UE opuściło Polskę (z przyczyn materialnych) 20 tysięcy lekarzy, w większości posiadających stopnie specjalizacji medycznej. Ponieważ polskie uczelnie medyczne opuszcza rocznie ok. 2000 lekarzy oznacza to, że polscy podatnicy przez 10 lat kształcili kadry medyczne tylko dla obcych państw. W ciągu tylko 5-ciu miesięcy członkostwa w UE opuściło kraj dalsze 1500 lekarzy (dane Izb Lekarskich). Wyjeżdżają również pielęgniarki, a u nas prawie zlikwidowano szkoły pielęgniarskie.
W 1999 r. L. Balcerowicz wymusił obniżenie składki zdrowotnej z uchwalonych przez sejm 11% na 7,5% od dochodu. Była to podstępnie przygotowana prywatyzacja (,,regulacja przez kryzys”) tworząca systemowe warunki do zadłużania placówek medycznych, ale wychodząca naprzeciw żądaniom Banku Światowego. Przedstawiciele tych tzw. reformatorów, którzy po 1989 r. z komunistów stali się przykładnymi liberalnymi kapitalistami (i zdążyli okraść Naród z majątku) zorganizowali masowy wykup szpitalnych długów. Można się zastanowić, dlaczego dopiero teraz przedstawiciele Izb Lekarskich zdecydowali się poprzeć protest własnego środowiska, kiedy wydaje się, że nareszcie mamy propolski, a nie lewacko-liberalny i kosmopolityczny rząd. Cóż, lepiej pó?no niż wcale.
Nieodłączną cechą rodzaju ludzkiego jest stały postęp technologiczny, stały rozwój. Dowodem tego jest systematyczny przyrost ludzkiej populacji i to mimo epidemii, kataklizmów, wojen i zbrodniczych ideologii (istnieją zarówno opis i dowód matematyczny tego postępu – Przyp.1.). Oznacza to, że jako kraj możemy się rozwijać, niezależnie nawet od posiadanej bazy surowcowej i wcale nie musimy być biedni i bezrobotni. Trzeba tylko uwolnić polską gospodarkę od absurdalnej i przestępczej liberalnej ideologii, która czyni człowieka nie podmiotem, a przedmiotem, obiektem działań w gospodarce.
Czy jest możliwe zwiększenie nakładów na OZ (w tym i na płace)? Przy aktualnych uwarunkowaniach prawnych (konstytucyjnych) i ekonomicznych teoretycznie tak, a praktycznie nie. Oczywiście są możliwe przesunięcia środków w obrębie budżetu RP, ale ze względu na szczupłość tych środków i niedofinansowanie całej tzw. sfery budżetowej nie będzie to odczuwalne. Zawsze pojawi się dylemat, komu zabrać – nauczycielom, policji, wojsku, czy emerytom. Słyszymy jednak, że gospodarka się rozwija, mamy stały, raz większy, raz mniejszy, ale wzrost PKB. Polskojęzyczne media (więc nie zainteresowane rozwojem Polski) nie wyjaśniają, że dziś większość przedsiębiorstw w Polsce to firmy zagraniczne, które swoje zyski wyprowadzają do krajów macierzystych (Rocznik Statystyczny; Bilans bieżący, pozycja dochody – widoczny odpływ 11mld $, tj. ok. 30mld zł). To oznacza, że w Polsce zostaje wartość PKB pomniejszona o zyski obcych firm. I choć PKB rośnie, to w kraju zostaje coraz mniej środków. Członkostwo w UE powoduje, że wszystkie nasze płatności, łącznie ze składką do budżetu UE, to kwota ok. 30 mld zł/rok, a tyle rocznie przeznaczamy na OZ w Polsce. Z UE otrzymujemy zaledwie 3,4% środków nam przyznanych (z przemówienia premiera RP w sejmie 01.2006 r.). Od 1996 r. zmniejszano podatek CIT (od przedsiębiorstw) z 40% do 19% tzn., że do budżetu wpłynęło mniej pieniędzy. Wpływy do budżetu z podatków systematycznie maleją – to rezultat programowego niszczenia polskiej gospodarki. Trzeba pamiętać, że od 1990 r. zniknęło 80% polskiego majątku produkcyjnego łącznie z dochodami, jakie przynosił on budżetowi. Ponad 50% wpływów budżetowych pochodzi z opodatkowania gospodarstw domowych (a polskie rodziny przecież biednieją), mniejszą resztę stanowią podatki od firm. W wyniku wejścia do UE, do budżetu nie wpływają podatki z ceł (cła zlikwidowano), a 75% wpływów z podatku VAT odprowadzamy do UE. W 2004 r. rozpoczęliśmy roczne spłaty zadłużenia zagranicznego i wykup obligacji na łączną kwotę ok. 47mld zł. Wielkość tych spłat będzie rosnąć, ponieważ wzrasta nasze zadłużenie, które przeznaczane jest na likwidację całych gałęzi przemysłu, na wypłaty odpraw dla pracowników likwidowanych przedsiębiorstw, na zbędny import produktów, których my już nie produkujemy i na spłaty wcześniejszego zadłużenia. Wynika z tego, że zwiększenie finansowania OZ przekracza możliwości budżetu RP – to niestety są fakty. Rząd może, co prawda, zwiększyć podatki, ale PiS skłania się raczej ku odwrotnej tendencji. PO i pozostali liberałowie ciągle domagają się wprowadzenia podatku liniowego. Chodzi im o to, aby np. prezes banku z miesięcznymi dochodami ok. 400 tys. zł płacił podatek w takiej samej wysokości procentowej, jak lekarz z 25-letnią praktyką i z dochodami 50 tys. zł rocznie. Liberałowie nie wspominają, że podatek liniowy spowoduje ubytki w budżecie RP, a pokryją je pozostali podatnicy płacąc zwiększone podatki pośrednie ukryte w cenach towarów i usług.
Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że jedynym instrumentem polityki gospodarczej kraju pozostającym w dyspozycji polskiego rządu jest dziś jeszcze system podatkowy, ale tylko do czasu ujednolicenia podatków w całej UE (tzw. proces harmonizacji podatków). Choć to ważne narzędzie ekonomiczne, nie ożywi ono znacząco gospodarki. Daje natomiast możliwość zmniejszenia niegodziwych, bo nie mających żadnego uzasadnienia, dysproporcji w dochodach polskich rodzin. Takie żądanie, oprócz żądania zwiększenia składki zdrowotnej, nakładów na OZ, wyższych wynagrodzeń, pracownicy OZ powinni przedstawić, żądanie wprowadzenia progresywnego podatku dochodowego, ponieważ jest on korzystny dla ludzi i gospodarki. Warto tu wzorować się np. na Izraelu, w którym istnieje 5 (pięć) progów podatkowych, najwyższy wynosi 50% - a na finansach Żydzi znają się, jak mało kto.
Polityka pieniężna – najważniejszy instrument ekonomiczny polityki gospodarczej znajduje się, zgodnie z zapisami konstytucji RP, poza zasięgiem rządu i sejmu (Art.220, 227). NBP i RPP to ciała całkowicie niezależne od polskich władz. Oznacza to, że żaden polski rząd nie może kreować polityki gospodarczej własnego kraju, a więc nie może być mowy o wzroście gospodarczym i likwidacji bezrobocia, a tym samym nie należy oczekiwać wzrostu nakładów na OZ, czy w jakimkolwiek innym segmencie gospodarki.
Politykę pieniężną – obieg pieniądza w gospodarce – można porównać do krwioobiegu w organizmie człowieka. Krążąca w żyłach krew jest nośnikiem tlenu niezbędnego dla prawidłowych funkcji poszczególnych ludzkich organów i całego organizmu. Wraz z rozwojem, począwszy od narodzin ilość krwi również wzrasta – musi być jej w obiegu zawsze odpowiednia ilość. To samo dotyczy obiegu pieniądza, który w gospodarce kraju jest nośnikiem popytu. Dzięki pieniądzom możemy wymienić cząstkę własnej pracy na cząstkę pracy kogoś innego, czyli dokonywać zakupów i sprzedaży. Jeżeli pieniędzy w obiegu jest mało, zakupy ograniczamy, ktoś nie może sprzedać swojej pracy, zostaje bezrobotnym itd. U człowieka, jeżeli organizm na skutek choroby nie produkuje odpowiedniej ilości krwi (w gospodarce za mała podaż pieniądza) i dodatkowo krwawi z rany (w gospodarce transfery zysków za granicę) stanowi to dla jego życia śmiertelne zagrożenie. Ilość pieniędzy w obiegu powinna odpowiadać wartości rodzimych produktów, usług i dóbr, jeżeli rodzimą produkcję ograniczamy (zlikwidowano już 80% polskiej produkcji) musimy również ograniczyć ilość pieniądza w obiegu – takie są ekonomiczne prawidła i tak też dzieje się w Polsce.
W wyniku restrykcyjnej polityki finansowej NBP zachodzą przynajmniej dwa zjawiska, które w świetle obowiązującego w Polsce prawa (Art. 30,31 i 32 konstytucji RP) wyczerpują znamiona przestępstwa. Pierwsze – to ograniczenie wolności osobistej przez uniemożliwienie swobodnego dysponowania wytworami własnej pracy, czyli niemożnością dokonywania zakupów i sprzedaży. Ci, którzy chcą pracować nie mogą, ponieważ brakuje w gospodarce kraju pieniędzy na zakup wytworów ich pracy (ograniczanie ilości pieniądza w obiegu). Drugie – to zagrożenie życia pracownika i jego rodziny z braku środków na przeżycie. Pracownicy OZ wiedzą, co to znaczy nie otrzymanie wynagrodzenia za wykonaną pracę.
Najważniejszym więc, podstawowym żądaniem, od spełnienia którego zależy możliwość realizacji pozostałych postulatów pracowników OZ jest żądanie zmiany konstytucji i podporządkowania polityki pieniężnej polskim władzom, rządowi i sejmowi. Spełnienia tego żądania należy wymagać od wszystkich partii politycznych reprezentowanych w sejmie RP. Ewentualny zarzut upolitycznienia protestu, czy strajku pracowników OZ można z łatwością odrzucić. Domeną uprawiania polityki jest bowiem, podział wspólnie wypracowanego przez Naród dobra i każdy obywatel ma nie tylko prawo, ale i obowiązek wziąć udział w decydowaniu o jego podziale.
Zwolennicy urynkowienia służby zdrowia zapominają, że zdrowie jest dobrem dla człowieka i każdy musi mieć równy dostęp do jego ochrony. Urynkowienie stoi więc, nie tylko w sprzeczności z naturalnym prawem człowieka, ale także z etyką zawodu lekarza. Jest w końcu pomysłem absurdalnym z ekonomicznego punktu widzenia. 95% z 23 mln polskich podatników wpłaca do budżetu RP tyle co 5% pozostałych. Na skutek systematycznego regresu polskiej gospodarki zauważalna jest tendencja zmniejszania się grupy najbogatszych podatników. Urynkowienie (prywatyzacja) służby zdrowia ograniczyłoby zdecydowanie do niej dostęp przeważającej części naszemu społeczeństwu, którego dochody znajdują się na granicy minimum socjalnego, a większość pracowników służby zdrowia skazałoby na bezrobocie.
,,Jeden drugiego brzemiona noście’’ – niech te słowa wypowiedziane w Gdańsku w 1987 r. przez Jana Pawła II, a odnoszące się do ideałów naszej ,,Solidarności’’ pomogą pracownikom Ochrony Zdrowia Polaków właściwie sformułować i wyegzekwować słuszne żądania – prawa do godnego życia i prawa do rozwoju dla własnej Ojczyzny.

Dariusz Kosiur
Przyp.1. Ma on charakter negentropiczny – jest to np. w biologii cecha charakterystyczna dla procesów życia, wykazujących stały rozwój, w tym także dla egzystencji gatunku ludzkiego.

P.S.
Redakcje pism medycznych nie są zainteresowane publikacją tego artykułu, swoją odmowę tłumaczą publikacjami tematów tylko z zakresu medycyny.
Nasuwa się refleksja, czy przypadkiem słuszny protest pracowników Ochrony Zdrowia nie jest wykorzystywany do politycznej walki z pierwszym od 1944 r. polskim rządem mającym parlamentarną większość, a ograniczone konstytucją możliwości naprawy polskiej gospodarki.
18 maj 2006

Dariusz Kosiur 1605.2006 

  

Archiwum

"Złoty coraz silniej związany z euro"
styczeń 14, 2003
Artur Łoboda/PAP
4 teksty
grudzień 14, 2004
BIAŁORUSKI NARÓD PAŃSTWOWY
luty 9, 2008
Stefan Pastuszewski
Subject: 777 - Confusion and Contradiction
lipiec 11, 2005
Marek Głogoczowski
Druga TARGOWICA
grudzień 27, 2002
Elzbieta
"Klucze Wład-ctwa", lub "Pierścienie Wład-ctwa" - czyli o sposobach wytwarzania Miazgi
czerwiec 17, 2006
Robert "RODMAN" Łapiński
Czemu służy upokażanie Mel’a Gibson’a?
sierpień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Żegnaj mój świecie
marzec 5, 2008
Artur Łoboda
Akt oskarżenia w sprawie śląskiej afery korupcyjnej
czerwiec 28, 2002
PAP
Cieć testuje prawo wyborcze
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Panorama Historyczna "Cudu Nad Wisłą" i Wspomnienie Rodzinne
lipiec 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Ubaw terrorystyczny" w Londynie: USrael bombarduje Europę by ją sobie podporządkować?
lipiec 8, 2005
Marek Głogoczowski
Naród Polski ma prawo i obowiązek się bronić
czerwiec 30, 2008
Paweł Ziemiński
Elegancja, Francja
październik 25, 2005
Artur Łoboda
Emigracja
sierpień 28, 2003
przesłała Elżbieta
UE w Wąchocku
grudzień 27, 2003
przesłała Elżbieta
Kaczyński poparł wypłacanie Żydom odszkodowań za drugą wojnę światową
marzec 1, 2007
Dorota
"Reformy"
marzec 3, 2004
Ala
NOSZĘ POLSKĘ W SERCU
maj 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
National Alliance Review of A People That Shall Dwell Alone (Praeger, 1994)
kwiecień 13, 2005
przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media