ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
więcej ->

 
 

Jawności ułaskawień!



Pani Isakiewicz, na ostatniej stronie ma cotygodniowy komentarz. Z dzisiejszym ('Nowy Dzień', 29 grudnia 2005) nie sposób się nie zgodzić, gdyż wyraża oburzenie (we własnym imieniu, jak i w imieniu obywateli) i cytuje wipa - ***Ułaskawienia nadal mają być tajne. Tak oświadczył szef Kancelarii Prezydenta.***
Może ogólnopolskie oburzenie przekuć na konkretne pomysły? Wszystkie propozycje ułaskawień powinny być zamieszczane na właściwej witrynie internetowej. Zanim tam trafi nazwisko konkretnej osoby, media albo organizacje tudzież znane osoby wnosiłyby opis sprawy na publiczne forum. Po zebraniu szeregu wypowiedzi i opinii, kierowano by wniosek do prezydenta RP. Nieprawdą jest jakoby prezydent musiał ustosunkowywać się do każdego zaproponowanego ułaskawienia wniesionego przez każdego skazanego w Polsce. Aż dziwne, że po takich enuncjacjach nie zabrakło kopert i znaczków w sąsiedztwie więzień... Dziesiątki tysięcy wię?niów miałoby słać swe podania o łaskę do najważniejszej osoby w państwie (a nawet w Państwie)? I po otrzymaniu setek dziennie błagań o zwolnienie z odbywania kary, prezydent miałby zlecać ministrowi sprawiedliwości przygotowywanie wszystkich akt sprawy do opiniowania? Przecież to absurd! To znacznie bardziej ludzkie i uzasadnione byłoby pisanie prośby o przedłużenie życia, słane przez konających (z braku środków w służbie zdrowia) pacjentów do nowego ministra tego resortu, a cała Polska jedynie słyszała o kilku tysiącach ułaskawień (przez ostatnich dwóch prezydentów), a nie słyszała o równie masowej pomocy chorym. Prawdopodobnie dlatego, że międzynarodowe procedury wypracowywane przez całe dziesięciolecia dotyczą wię?niów (także jeńców i uchod?ców), a nie wspominają o chorych. Bo o tych biedaków upominają się jedynie rodziny (czasami media), zaś o wię?niach głośno jest przy każdej okazji. Dlatego też Polska (my) MUSI łożyć na godne warunki życia przestępców, a jednocześnie tylko MOŻE pomagać chorym.
Po zamieszczeniu na witrynie sprawy kandydata do ułaskawienia, rozpoczęłaby się wielotygodniowa procedura polegająca na rozpatrywaniu win, zasług i ewentualnych błędów sądowych. Obywatele dowiedzieliby się również - ile osób pracuje w departamencie zajmującym się ułaskawieniami oraz ile rocznie to nas kosztuje. Kandydat byłby wszechstronnie opisany (poprzednie przestępstwa i wykroczenia, także uznane za wymazane - tak, jeśli ktoś chce zostać ułaskawiony, czyli skorzystać z wielkodusznej procedury, to musi zaakceptować podanie do wiadomości publicznej wszystkich swoich przewin), przy czym media i organizacje miałyby prawo wnosić sprostowania zamieszczonych faktów. Zaznaczono by powiązania z partiami i ze znanymi osobami (rodzinne, biznesowe).
W żadnym przypadku nie można utrzymać obecnej procedury niejawnego ułaskawiania! Nie po to po raz kolejny zaufaliśmy autentycznej (jak się wydaje) woli rządzących polityków do zbudowania sprawiedliwej Rzeczypospolitej (a nawet IV RP), aby zaraz na początku Jej tworzenia, dochodziło do rozziewem pomiędzy oczekiwaniami Narodu a zakulisowymi działaniami władzy! Ta nowa władza musi być autentyczna. Jeśli nie ma środków finansowych na wypełnienie swoich wyborczych obietnic, to musi przynajmniej wykonać pozafinansowe śmiałe kroki, które zdecydowanie odróżnią ją od poprzednich Rzeczypospolitych (czy nawet rzeczypospolitych).
Jestem pewien, że gdyby proponowaną jawność zastosowano we wszystkich (w większości nieznanych) przypadków, to z pewnością nie doszłoby do tysięcy ułaskawień, ale też niemało byłoby słusznie przyspieszonych. Ile w Polsce dzieje się zła tylko dlatego, że ustalenia (w jakiejkolwiek dziedzinie) są niejawne? Przy pełnej jawności nie dochodziłoby do szczególnie patologicznych przypadków - "wszak nie zaproponuję Iksińskiego do ułaskawienia, bo znowu media się do nas przyczepią i ponownie mnie cała Polska wyśmieje" pomyślałby każdy poważny inicjator ułaskawienia. Przez ostatnie 15 lat prezydenci codziennie ułaskawiali jedną osobę; kilka tysięcy przestępców wypuścili bocznymi drzwiami do wolności, najczęściej osób niegodnych łaski (gdyby zapytano ludu o opinię; sądu nie trzeba pytać, bowiem oceny były jednoznaczne). Te 15 lat to jedno wielkie ośmieszenie omawianej miłosiernej procedury, podobnie jak parlamentarzyści w tym czasie zrobili wszystko, aby ośmieszyć instytucję immunitetu. Zatem - jawność procedury ułaskawienia jest gwarancją sprawiedliwości najwyższego autorytetu w Państwie i ocena prezydenta będzie tym wyższa, im mniej będzie kompromitujących (choćby tylko niejasnych) przypadków. Jeśli obecna kadencja wykaże, że w dalszym ciągu mamy skandale w tej dziedzinie, to przy następnych wyborach Naród kategorycznie zażąda odebrania prezydentowi przywileju łaski.



Laski to nie tylko drzewka
W felietonie na ostatniej stronie czytamy - ***W USA mówi się otwarcie, że Bill Clinton nie został wybrany na drugą kadencję, bo okazał łaskę zaprzyja?nionej z nim skorumpowanej pani prawnik.*** - 'Nowy Dzień' (29 grudnia 2005).
Są czcionki, które mają niewyra?ne ł. Oczywiście, nikt nie pomyli 'dały' z 'daly' (bo nie ma takiego słowa), jednak szybko czytając można przeoczyć problem ł/l, zwłaszcza w tematach dwuznacznych. A ponadto, jakże nieciekawie brzmiałoby 'okazanie laski skorumpowanemu panu prawnikowi'... I tak dobrze, że nie odwołano się do zrobienia wielkiej łaski, bo wówczas błędna interpretacja byłaby jeszcze bardziej humorystyczna.
W innym miejscu dziennika czytamy - ***Igraszki byłego prezydenta Billa Clintona ze stażystką Moniką Lewinsky trafiły do amerykańskich podręczników historii. Naukowcy uznali, że seksualny skandal sprzed siedmiu lat zasługuje na opisanie, bo doprowadził do wszczęcia rzadkiej procedury impeachmentu (odsunięcia od władzy) amerykańskiego przywódcy.***
Różne mamy panie rodem z Polski - a to patriotkę (pomagała Napoleonowi we wskrzeszeniu Polski na mapie), a to stażystkę sławiącą nazwę naszej ojczyzny (szkoda, że erotycznym uśmiechem ze słynnym już cygarem w wargach).
Amerykanom zapewne owo angielskie określenie (środkowa sylaba, fonetycznie) nie kojarzy się z polskimi frywolnymi a uroczymi puzderkami, którymi mocno trzymają władzę nad mężczyznami (w ogólności) oraz bezpruderyjnie dzierżą kubańskie liściaste zwitki (w szczególności).
3 styczeń 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Wolontariusze
październik 16, 2005
Artur Łoboda
Teraz wiadomo dlaczego USA nia chciały podpisać konwencji o międzynarodowym trybunale karnym do spraw zbrodni wojennych
kwiecień 8, 2003
PAP
Alei/Alej
czerwiec 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Löpper ... ?
luty 10, 2004
przysłał Adrian Dudkiewicz
Najważniejszy fragment ("mało znany") wywiadu Gazety Michnika z matką Chodarowskiego.
marzec 17, 2008
W.M.
Front białoruski
marzec 14, 2006
Marek Czarkowski
"Gdy rozum śpi budzą się potwory"
kwiecień 16, 2007
Dariusz Kosiur
Jak w filmie
maj 9, 2003
Andrzej Kumor
Po pierwsze nie szkodzić
listopad 25, 2008
Artur Łoboda
Do trzech razy sztuka?
marzec 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
APEL głosujmy na Lecha Kaczyńskiego
październik 7, 2005
prof. Zbigniew Dmochowski
Rze? polskich rze?ników
czerwiec 29, 2003
przesłała Elżbieta
Młodym ku przestrodze
maj 22, 2005
przesłała Elzbieta
Jarmulka i prezydent
listopad 28, 2006
wielbiciel poezji
Nieodrodny syn stalinowskiej agentury
sierpień 15, 2004
Kto z Was BARANY ma jeszcze jakiekolwiek złudzenia wobec PiS?
kwiecień 13, 2006
Likwidują resztki krytyki medialnej.
kwiecień 22, 2004
Aljazeera
Uczelniani pseudointeligenci
listopad 20, 2004
Mirosław Naleziński
Bezgraniczne szaleństwo
lipiec 14, 2006
Michał Likowski
POLSKA - UNIA 2
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media