ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Brutalna policja Putina (Demokracja w Holandii) 
25 styczeń 2021      Obserwator
Mateusz Morawiecki nie wie: kto wymyślił maski na twarz 
11 styczeń 2021     
Europejskie "standardy stanowienia Prawa" 
3 luty 2020      SośnierzTV
"Zmieleni" powinni głosować teraz na Dudę 
11 maj 2015      Artur Łoboda
SŁOŃCE I DESZCZ (BARIERY) 
1 wrzesień 2009      Marek Jastrząb
Odwrócić skutki antypolskiej polityki 
5 luty 2016      Artur Łoboda
Politycy otrzymują sól fizjologiczną zamiast wstrzyknięcia mRNA 
26 listopad 2021     
"Artyści" PRL-u 
1 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński ZBUDZISZ WE MNIE ROZKWIT DŹWIĘKÓW - część druga 
23 czerwiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Laur niekompetencji czyli: jak to się robi w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2) 
18 styczeń 2013      Artur Łoboda
Program dla Polaków 
5 lipiec 2015      Artur Łoboda
Ich miejsce jest w więzieniu 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Obronić prawdę 
2 grudzień 2013      Bohdan Poręba
Czasopismo naukowe w końcu przyznaje, że szczepionki covidowe powodują zaburzenia autoimmunologiczne 
19 lipiec 2023     
To miasto ciebie zna 
16 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Do Polaków dyskutujących na zachodnioeuropejskich forach internetowych 
2 styczeń 2026     
To są protesty przeciwko wojnie! 
23 marzec 2021      Artur Łoboda
Eugenika kultury (1) 
5 luty 2015      Artur Łoboda
Gnoje polskiej kultury 
8 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Informacje w TVN dzielą się na: 
5 luty 2019      Alina

 
 

Zygmunt Jan Prusiński Poemat o śmierci

Zygmunt Jan Prusiński


POEMAT O ŚMIERCI


Kiedyś na Emigracji napisałem wiersz pt. "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza.

Rzadko udaje mi się napisać
dobry wiersz,
najczęściej przerywam...


- I dalszych strof już nie pamiętam, niestety. Wiersz "Poemat o śmierci" powstał autentycznie z autopsji i doświadczeń. W Wiedniu przez 7 lat byłem i żyłem jedną z najbardziej urokliwych Polek, Krystyną Amon. Krystyna pochodziła z Elbląga. Wyjechała do Wiednia wraz z synem Adamem. Nie mieliśmy ślubu, ale razem przez tę przyjaźń i miłość zjechaliśmy sporo po Europie.

Krystyna zaszła ze mną w ciążę. Jakoś nie chciała urodzić mojego dziecka. Pojechała z Wiednia do Wrocławia je usunąć. Była umówiona z lekarzem - rzeźnikiem! Ale najpierw ją odprowadziłem na pociąg "Szopena" na Sudbanhof, południowy dworzec, tak, odprowadziłem Krystynę, żeby następnego dnia zabiła moje - nasze dziecko!

Kiedy pociąg ruszył, ja płacząc (tak jak płacze mężczyzna), napisałem ten wiersz, "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...


_____***_____


Krystyna Amon, moja kobieta z Wiednia była pięknością w stolicy Straussa i Falco. Szatynka ze znaku "Skorpion", żyłem z nią 7 lat. Poznaliśmy się w "Domu Polskim". W moim dotychczasowym życiu, była to kobieta wielce mi oddana, ale pozostał we mnie ciężar utraty dzieci - bliźniaków, chłopca i dziewczynki.

Krystyna pojechała do Wrocławia. Do rzeźnika, tak do rzeźnika, nie do lekarza. Okazało się w czasie tego zabiegu, że były dwa zarodki. Ani w jej rodzinie ani w mojej rodzinie nikt nie miał bliźniaków. Po kilku latach Krystyna rzekła do mnie: "Żałuję że usunęłam ciążę"! Ale wszystko było już między nami za późno. Związek powolutku się kruszył.


Powstał za to wiersz pt. "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...


Są mężczyźni, którzy te zbrodnie kobiet nie zapominają. I ja do nich się zaliczam.

Wiersz ten zrobił na Emigracji karierę.
Zostałem zaproszony do Hamburga na Spotkanie Autorskie zorganizowane przez tamtejszych polskich emigrantów. Głównym gospodarzem był Ryszard Wojtyła, aktor i reżyser. Mieli swój Klub - kawiarnię i tam odbył się mój Wieczór z Polakami z Hamburga i okolic.

Sala wypełniona. Kilkadziesiąt osób słuchało moich wierszy i moich piosenek przy akompaniamencie gitary.
Kiedy skończyłem, podeszła kobieta z dwojgiem dzieci i tak rzecze do mnie:

" - Czy pan to przeżył osobiście"? chodziło jej o wiersz "Poemat o śmierci". Odpowiedziałem: - Tak. Widziałem w tej kobiecie łzy. - Jaka musiała być wrażliwą kobietą, że potrafiła odebrać ten mój czarny dramat.


- Bliźniaków nie mam. Pozostał wiersz. Na dodatek w strzępach, prawdziwy, jak moje życie. Bo poetom prawdziwym jakoś im życie nie wychodzi. Trafiają nie na kobietę a na beton!

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...



Ustka. 20-21 Maja 2010


10 grudzień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Maleńka cegiełka..
kwiecień 12, 2005
Krystyna
WorldCom ogłasza bankructwo
lipiec 22, 2002
PAP
Parlament Europejski o przestrzeganiu praw człowieka na świecie
maj 21, 2008
Rozmowa Adama Sandauera z Gabrielem Janowskim członkiem Ruchu Patriotycznego
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
NATO-wski radar bez prądu :-)
październik 7, 2006
marduk
Zniszczenie Świata
listopad 12, 2004
Konferencja prasowa Krzysztofa Wyszkowskiego
marzec 11, 2006
przeslala Elzbieta
Izrael niebezpieczny dla polityków w USA
marzec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Apel przed referendum
maj 27, 2003
przesłała Elżbieta
Lichwiarski kapitalizm powodem obecnego kryzysu
październik 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Leszek Miller zachwycony polską gospodarką
grudzień 23, 2003
Artykuł na zamówienie - Interia odsłania oblicze
listopad 9, 2004
Prawda w mikrofilmach
grudzień 1, 2007
To co najważniejsze
grudzień 23, 2005
Artur Łoboda
W kwietniu złotym pokieruje polityka
kwiecień 4, 2004
Puls Biznesu
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Przestępstwa nie było
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
Obraz mówi wszystko
sierpień 15, 2004
Bliski Wschód Bez Broni Nuklearnej?
czerwiec 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Globalny Mit Holokaustu
sierpień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media