ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Aforyzmy 16 Zygmunt Jan Prusiński 
6 wrzesień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Dwóch WSPÓLNIKÓW MORDERCÓW 
17 grudzień 2023     
Wszystkie drogi prowadzą do Polski  
15 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Lewacki seksistowski fundamentalizm  
31 październik 2014      Artur Łoboda
Darmowe poddanie się inwigilacji 
30 styczeń 2021     
Prezydent RP poparł agresję Izraela i USA na Iran 
2 marzec 2026      Leszek Sykulski
Populista, czy szmata? 
14 maj 2015      Artur Łoboda
Przestępcza interpretacja prawa 
6 sierpień 2011      Bogusław
Uwierz Polsko 
22 marzec 2019      tvPodkarpacie.pl
Elżbieta Gawlas nie żyje 
24 styczeń 2012      Artur Łoboda
W 36. rocznicę Stanu Wojennego 
14 grudzień 2017      Artur Łoboda
Plan Tuska wobec Polskiej kultury 
15 wrzesień 2024     
Kuba Sienkiewicz a też idiota 
8 grudzień 2021     
Polak vola Pomož! 
20 styczeń 2017      :)
Dwie teorie spiskowe
Teoria pierwsza
 
21 czerwiec 2020     
Nie tylko respiratorami zabijali pacjentów we Włoszech 
26 styczeń 2021      Artur Łoboda
Zmarł Adam Sandauer 
15 marzec 2023     
Amerykanie to nie nasi bracia!  
26 styczeń 2017      Romuald Kałwa
Dzisiejsi Polacy 
12 październik 2020     
W tej walce jesteśmy osamotnieni 
12 październik 2020      Artur Łoboda

 
 

Zygmunt Jan Prusiński Poemat o śmierci

Zygmunt Jan Prusiński


POEMAT O ŚMIERCI


Kiedyś na Emigracji napisałem wiersz pt. "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza.

Rzadko udaje mi się napisać
dobry wiersz,
najczęściej przerywam...


- I dalszych strof już nie pamiętam, niestety. Wiersz "Poemat o śmierci" powstał autentycznie z autopsji i doświadczeń. W Wiedniu przez 7 lat byłem i żyłem jedną z najbardziej urokliwych Polek, Krystyną Amon. Krystyna pochodziła z Elbląga. Wyjechała do Wiednia wraz z synem Adamem. Nie mieliśmy ślubu, ale razem przez tę przyjaźń i miłość zjechaliśmy sporo po Europie.

Krystyna zaszła ze mną w ciążę. Jakoś nie chciała urodzić mojego dziecka. Pojechała z Wiednia do Wrocławia je usunąć. Była umówiona z lekarzem - rzeźnikiem! Ale najpierw ją odprowadziłem na pociąg "Szopena" na Sudbanhof, południowy dworzec, tak, odprowadziłem Krystynę, żeby następnego dnia zabiła moje - nasze dziecko!

Kiedy pociąg ruszył, ja płacząc (tak jak płacze mężczyzna), napisałem ten wiersz, "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...


_____***_____


Krystyna Amon, moja kobieta z Wiednia była pięknością w stolicy Straussa i Falco. Szatynka ze znaku "Skorpion", żyłem z nią 7 lat. Poznaliśmy się w "Domu Polskim". W moim dotychczasowym życiu, była to kobieta wielce mi oddana, ale pozostał we mnie ciężar utraty dzieci - bliźniaków, chłopca i dziewczynki.

Krystyna pojechała do Wrocławia. Do rzeźnika, tak do rzeźnika, nie do lekarza. Okazało się w czasie tego zabiegu, że były dwa zarodki. Ani w jej rodzinie ani w mojej rodzinie nikt nie miał bliźniaków. Po kilku latach Krystyna rzekła do mnie: "Żałuję że usunęłam ciążę"! Ale wszystko było już między nami za późno. Związek powolutku się kruszył.


Powstał za to wiersz pt. "Poemat o śmierci":

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...


Są mężczyźni, którzy te zbrodnie kobiet nie zapominają. I ja do nich się zaliczam.

Wiersz ten zrobił na Emigracji karierę.
Zostałem zaproszony do Hamburga na Spotkanie Autorskie zorganizowane przez tamtejszych polskich emigrantów. Głównym gospodarzem był Ryszard Wojtyła, aktor i reżyser. Mieli swój Klub - kawiarnię i tam odbył się mój Wieczór z Polakami z Hamburga i okolic.

Sala wypełniona. Kilkadziesiąt osób słuchało moich wierszy i moich piosenek przy akompaniamencie gitary.
Kiedy skończyłem, podeszła kobieta z dwojgiem dzieci i tak rzecze do mnie:

" - Czy pan to przeżył osobiście"? chodziło jej o wiersz "Poemat o śmierci". Odpowiedziałem: - Tak. Widziałem w tej kobiecie łzy. - Jaka musiała być wrażliwą kobietą, że potrafiła odebrać ten mój czarny dramat.


- Bliźniaków nie mam. Pozostał wiersz. Na dodatek w strzępach, prawdziwy, jak moje życie. Bo poetom prawdziwym jakoś im życie nie wychodzi. Trafiają nie na kobietę a na beton!

Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...



Ustka. 20-21 Maja 2010


10 grudzień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nie ma końca spekulacji o pochodzeniu nacji
październik 28, 2006
bronson
Nowy "Rurociag Pokoju"
czerwiec 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Prezydent poparłby rząd Marka Belki
październik 8, 2004
Światu grozi zagłada
listopad 3, 2004
Artur Łoboda
Terror „911” w USA: fakty dziwniejsze niż fikcja
październik 13, 2004
Marek Głogoczowski
Michalkiewicz na żywo – nagranie ze spotkania! Historia ustrojowa Rzeczypospolitej (plik mp3)
sierpień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Militaryzm polski - fakty i mity
marzec 17, 2007
nebuchadnezar
Rosja nadal silna na Morzu Czarnym
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Masowe bankructwa z winy menadżerów
lipiec 31, 2002
PAP
Polityka niczym wredna kochanka
styczeń 16, 2008
Marek Olżyński
NFZ wyda 6 mln zł na szkolenia
styczeń 19, 2005
PAP
UWAGA: Bartoszewski chce emigrowac!!!!! Jak chcesz mu w tym pomoc GLOSUJ NA PiS!!!!!!!!!
październik 19, 2007
.
No i nic. No i nici z tego..
listopad 23, 2007
Borowik-Pest
Mięśniak kontra pedały
wrzesień 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Reformy"
marzec 3, 2004
Ala
Słuchacze Radia Maryja modlą się za Sowińską
marzec 13, 2008
PAP
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
styczeń 1, 2008
Przybylo osad na West Bank podczas wojny z Libanem.
październik 5, 2006
gosc
Wcześniejsze wybory - czyj to spryt?
maj 26, 2008
Dariusz Kosiur
Bajer dla młodzieży
czerwiec 4, 2003
Marek Rowicki
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media