|
Anatomia terroru w Iraku
|
|

Kryzys w Iraku jest spowodowany okupacją i pacyfikacją tego kraju przez obce wojska nie znające języka arabskiego i kultury, a jednocześnie w większości amerykańscy żołnierze są przekonani, że Irak jest współodpowiedzialny za atak na wieżowce w Nowym Jorku i na Pentagon, więc jakoby należy ukarać Irakijczyków za te terrorystyczne ataki.
Po szybkim podboju Iraku rząd Bush’a był przekonany, że przy pomocy doradców z Izraela, znających język arabski i mających pół wieku doświadczenia w kontrolowaniu Arabów Palestyńskich, Amerykanie będą w stanie rozwiązać istniejące problemy w Iraku i wprowadzić tam liberalną demokrację, w rzeczywistości fasadową, żeby ten system polityczny nadawał się do stosowania wpływów zakulisowych i pozwalał korporacjom amerykańskim eksploatować Irak i jego bogate zasoby pól ropy naftowej, należące do największych na świecie.
Niestety marionetkowy rząd w Bagdadzie musi chować się w fortecy amerykańskiej i nie jest w stanie mieć bezpośredni kontakt z ludnością, ani ludności tej zapewnić bezpieczeństwa, ani funkcjonować jako normalna władza kraju, ani służyć opieką społeczną. Podstawowym faktem jest brak armii złożonej z Irakijczyków, niezależnej od wojsk okupacyjnych i posiadającej artylerię, czołgi, samoloty, oraz własny wywiad.
Tymczasem partyzanci sunniccy napierają na usunięcie wojsk okupacyjnych z Iraku.
Ponieważ na wiekszości terenu Iraku nie ma stałych garnizonów okupacyjnych, lokalne samorządy powstają niezależnie. Najlepiej znanne są samorządy na terenie Kurdów. Wśród szyitów, kilka organizacji konkuruje o władzę opartą o ważne ośrodki religijne, gdzie mieści sie de fakto prowincjonalny zarząd, który stara się utrzymać porządek i umożliwić życie gospodarcze.
Takie warunki stabilizują sie na terenach, które nie podlegaja intensywnej pacyfikacji. Tak więc istnieją lokalne samorzady Kurdów, szyitów i sunnitów, które rządzą się według swoich praw religijnych i zgodnie z nimi wymierzają sprawiedliwość, wywożą śmiecie, kierują ruchem drogowym, łapią przestępców, etc.
Najwieksza przestępczość rozwija się w Iraku w miejscach aktywnie pacyfikowanych przez wojska USA i oddziały pomocnicze przez nie werebowane. Czystki etniczne i religijne koncentrują się w Bagdadzie i przypominają pacyfikację Salwadoru i Guatemali, gdzie przez dłuższy czas amerykańskim prokonsulem był Żyd, John Negroponte, póżniejszy ambasador w Iraku. W styczniu 2005 tygodnik Newsweek opublikował raport jak służby specjalne USA zorganizowały „bojówki egzekucyjne” („death squads”) w ramach ministerstwa spraw wewnętrznych w Bagdadzie, tak jak CIA organizowało „assasination teams” w El Salvador w latach 1980tych pod kierunkiem Negroponte.
Tym razem szyitów szczuje się przeciwko sunnitom, podejrzanym o sprzyjanie partyzantce sunnitów. Żeby rozpętać czystkę, wysadzono Złotą Kopulę meczetu szyitów w Samarra w marcu 2006, poczem zaczęto znajdywać zwłoki okropnie torturowanych sunnitów z czaszkami przdziurwionymi kulami. Chodziło o wstrzymanie, za pomocą terroru, sunnickiego ruch oporu przeciwko Amerykanom.
Czystki stają się bardziej intensywne z pojawiajniem się wojsk okupacyjnych i ich łapanek oraz włamywania się do prywatnych domów i sklepów w celu aresztowania i egzekucji domniemanych powstańców i wymuszania zeznań oraz donosów.
Ruch oporu rośnie w miastach szyitów w miarę niszczenia tych miast w ramach pacyfikacji, co powoduje obawę Amerykanów, że samorządy w szyitów coraz bardziej pod naciskiem pacyfikacji, zwracają się o pomc do Iranu. Rośnie też siła anty-amerykańskiej milicji Sadristów, którzy już stoczyli dwie bitwy przeciwko Amerykanom, jedną w Najaf w 2004 roku, a drugą ostatnio w Bagdadzie w dzielnicy Sadr.
Równocześnie coraz intensywniejszy opór ma miejsce na południowych terenach bogatych w ropę naftową i gaz ziemny w okolicy Basra, gdzie fundamentaliści szyiccy maja bliskie powiązania z Iranem. Ostatnio oddziały brytyjskie zaczęły znowu koncentrować się w okolicy Basra w celu intensywnej pacyfikacji.
Pierwszy terror w Iraku stosowały wojska amerykańskie metodą „shock and awe” czyli szokwania i zastraszania za pomcą bombardowania, które niszczyło infrastrukturę Iraku w celu zniewolenia ludności cywilnej. Amerykańska forma terroryzmu spowodowała zniszczenie mista Felludżah i części miast sunnitów, jako mateczników oporu jak też za karę, za pomoc powstańcom.
Napady na domy prywatne i niszczenie ich na podstawie podejrzenia, że kryją się w nich powstańcy, spowodowało śmierć około 18,000 cywilów rocznie. Rekordowy był czerwiec 2006, w którym zanotowano morderstwa 3,149 cywilów. Tak więc siły okupacjne rządzą terrorem w sunnickiej części Iraku, ale udział w terrorze wzięli tak sunnici jak i szyici, podobnie jak wcześniej działo się w Ameryce Centralnej, gdzie miejscowi ludzie byli tak manipulowani że stawali się częścią aparatu terroru.
Ludność cywilna umęczona terrorem pacyfikacji i związanych z pacyfikacją walk szyitów i sunnitów nadal nie chce podziału Iraku. Profesor Michael Schwartz, dyrektor of Global Studies, Stony Brook University, uważa, że w anatomii terroru w Iraku, pacyfikacja przez sily amerykańskie doprowadza do coraz bardziej zwiększającego się terroru, w miarę przedłużania okupacji, jak to też zaświadcza organizacja Human Rights Watch.
www.pogonowski.com
|
|
27 sierpień 2006
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Rumunia kolejnym krajem używającym izraelskiego systemu biometrycznego "do walki z terroryzmem"
sierpień 3, 2007
bibula
|
Cierpliwość, praca, opanowanie - przyniosły rezultaty
Adam Małysz mistrzem świata!
luty 23, 2003
PM
|
Raport ONZ: Ponad połowa bogactwa całego świata jest w rękach zaledwie 2% populacji
grudzień 8, 2006
bibula
|
By przeżyć i mniej cierpieć
sierpień 26, 2006
Władysław Chmiel
|
Polska znowu na pierwszy ogień?
sierpień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ukrainskie zbrodnie wojenne.
kwiecień 25, 2007
Bogdan "Trzy Radla" A.K.
|
Kulig na koszt niezaproszonych
maj 16, 2003
www.polandsecurities.com/orlen
|
*Wilhelm Gustloff*, statek niby-pasażerski
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
|
Retrospekcja, czyli rzecz o obłudnikach
kwiecień 4, 2006
Marek Olżyński
|
Porada dla wielodzietnych biednych rodzin
październik 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
100 tys. antyglobalistów w Genui
lipiec 21, 2002
IAR
|
My "zasrańcy", nie chcemy amerykańskich rakiet
styczeń 16, 2008
PAP
|
Benedykt XVI - tylko językowo
kwiecień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Sprawa bezprawia prawa, czyli samo zło
luty 28, 2006
Marek Olżyński
|
Upadek polskich mediów
marzec 23, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
W kwietniu złotym pokieruje polityka
kwiecień 4, 2004
Puls Biznesu
|
Komitet Honorowy PO
styczeń 9, 2008
komentator
|
Aksjomaty
marzec 15, 2003
Artur Łoboda
|
Przetargi o warunki pokoju w Afganistanie
październik 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zniewalanie ludzi i państw konsumeryzmem
listopad 1, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|