ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jesteś zakażony wirusem, albo nie 
9 lipiec 2020     
Jak kolesiom rozdać 52 miliony pieniędzy podatników? 
21 maj 2020      Artur Łoboda
Przetasowania w polityce wedle stalinowskiego wzorca 
25 luty 2012      Artur Łoboda
Wewnątrz farmy botów Facebooka, która wypuszcza ponad 200 tys. postów politycznych miesięcznie 
7 wrzesień 2021      Paul Bischoff
Terroryści z Państwa Islamskiego opublikowali cennik chrześcijańskich kobiet 
8 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Rurociąg na dnie Bałtyku 
7 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Minister Ardanowski ujawnia stan ARiMR 
21 luty 2020      Niezależne Media Podlasia Jacek Porosa
Zmarł Krzysztof Penderecki  
29 marzec 2020      Alina
Czy Rząd chce przejąć biznesy? 
18 styczeń 2021      Artur Łoboda
CHOLESTEROL - NASZ WRÓG CZY PRZYJACIEL (Wykład w Głogowie 20.11.2018, cz.1) 
28 listopad 2018      Alina
Świece z Gazy w przyszłym sejmie? 
10 czerwiec 2024      Artur Łoboda
"Trzy twarze Juliana Haraschina". Dyskusja w Krakowskiej Loży Historii Współczesnej 
1 luty 2016      Krystian Brodacki
Nowotwory i inne choroby „szybko się rozwijają” wśród osób zaszczepionych przeciwko COVID-19 
14 kwiecień 2023      Zoey Sky
Czy to początek cybernetycznego powstania?  
23 styczeń 2012      Artur Łoboda
Kukiz: Stefan Michnik, bandzior pierwszego sortu, wyssał z mlekiem matki zbrodniczy komunizm 
22 luty 2019      Alina
Czy będzie wojna w Iranie? 
20 grudzień 2009      tłumacz
Oda do Platformy - Henryk Zygmunt  
22 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Fałszerstwa PAP 
5 luty 2011      Artur Łoboda
Dlaczego Francuzi wydawali Żydów? 
7 listopad 2025     
Wirtualna podróż koleją transyberyjską do Birobidżanu, Żydowskiego Obwodu Autonomicznego. 
17 luty 2010      tłumacz

 
 

Paragrafy na Gersdorf




 
Artykuł 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, głosi:

"Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa"



Artykuł 231. § 1. Kodeksu Karnego:
"Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Tylko, kto i jak ma sądzić tą bezczelną neostalinowską sędzię?
Zagwarantowali swoją bezkarność.
9 kwiecień 2018

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ciekawe, czy znajdzie się sąd, który skaże panią Gersdorf? Praktyka prokuratury przy tym paragrafie jest taka, że nie stwierdza przestępstwa ..... Wiem coś na ten temat, bo skierowałam do sądu sprawę przeciwko urzędnikom skarbowym, którzy do tej pory nie zwrócili mi podatku za 2015 rok! Dziwne jest postanowienie sądu, do którego się odwołałam - zupełnie pomija ten zapis konstytucyjny i konstytucję, jakby taki dokument nie dotyczył polskich sądów, jakby konstytucji w Polsce NIE BYŁO.

Znalazłam też dziwny wpis na stronie TVP-Info, który jest nagonką na płk. Hermaszewskiego. Wystarczy zobaczyć skład WRON, żeby stwierdzić jaki robaczkiem był wówczas Hermaszewski. Poza tym już dawno sąd orzekł kto z tego grona tworzył "grupę przestępczą o charakterze zbrojnym". Obecność Hermaszewskiego na liście jest liskiem figowym, za którym kryją się prawdziwi zdrajcy i zbrodniarze. I nie ma tu większego znaczenia, czy jego nazwisko znalazło się tam za jego zgodą, czy bez wiedzy i zgody, bo chodziło tylko o nazwisko znane na świecie.
O Hermaszewskim tekst kompromitujący historyka Cenckiewicza : http://www.tvp.info/36724168/cenckiewicz-hermaszewski-byl-agentem-wsw-nieprzypadkowa-postac-we-wron i mój komentarz: Hermaszewski nie wykazał się po 2 latach, że go wyp...? Łatwo dziś oceniać młodych ludzi z lat tuż powojennych, kiedy albo musieli wejść do organizacji jakie były, albo być NIKIM. Gdyby Hermaszewski nie ugiął karku i dumy, nie byłby pilotem, ani tym bardziej kosmonautą - jedynym polskim. Zupełnie inny zbiór - zbiór obcej agentury - stanowią ci, co zostali obsadzeni tu w Polsce na najwyższych stanowiskach i pilnowali, żeby Polacy podporządkowali się obcym porządkom, zasadom, rządom. Gdyby jak w domyśle chce Cenckiewicz WSZYSCY wyemigrowali wewnętrznie, zewnętrznie, lub walczyli z przeważającymi siłami obcych, nie mielibyśmy już nikogo, kto mówi po polsku. Przecież były przypadki, że nawet oficerowie AK mieli rozkaz dostać się do UB. To dość ciekawy problem, niezbadany, czy udało się im uratować kogoś, ilu ludzi skazanych przez żydokomunę na zagładę?
Pan Cenckiewicz zarzuca Hermaszewskiemu chęć zrobienia kariery. To ma być grzech główny Hermaszewskiego? Przecież każdy ojciec marzy, żeby jego syn, córka zrobili karierę. Czy w czasach w jakich żył młody Hermaszewski mógł zrobić jakąś inną karierę w lotnictwie i wojsku??? Czy Hermaszewski ogłosił stan wojenny? Czy Hermaszewski podpisał jakieś decyzje sprzeczne z prawem w związku z przynależnością do WRON? To powinien zbadać zawodowy historyk, a nie chęć robienia kariery! Ludzi trzeba rozliczać i skazywać za CZYNY POPEŁNIONE.

2018-04-09
Alina

 

Pani Alino
Problem z Hermaszewskim jest taki, że aby polecieć w kosmos musiał być dopuszczony do wielu tajemnic, które są pod wyłączną kontrolą wojska.

W owym czasie LWP, to była agenda Armii Czerwonej. Oczywiście nie ma prostego przełożenia, bytność w wojsku = zbrodnia, a lotnictwo to była, w pewnym sensie, najbardziej "demokratyczna" struktura w wojsku, niemniej Pan Hermaszewski, myślę że zdawał sobie sprawę, jaka cenę płaci za "marzenia" i realizację 'kariery".

Swoja drogą, ciekawe czy przekroczył Linię Karmana. Powyżej niej, wiele na to wskazuje, widok jest inny niż nam się to głosi.

Tymczasem zagadnienie, czy decydować się na tzw. "karierę" w systemie, który został tak skonstruowany, że każda próba poprawy losu własnego, wobec zastanego przy przyjściu na świat, a nawet próba utrzymania go, na tym samym poziomie, wiąże się koniecznością złajdaczenia się, choćby w małym stopniu, nie znajdzie prostej odpowiedzi. Na tym m.in. polegała perfidia i tragedia tamtego systemu.

Ty chcesz skoczyć. OK.
A my rejestrujemy skok i wyceniamy go.
A rachunek podsyłamy w czasie, który uznamy za stosowne.
No i mamy niezawodnych Komorników, a nasze tytuły egzekucyjne się NIE PRZEDAWNIAJĄ!

Tak wyglądała, w telegraficznym skrócie "kariera" w PRL.

I byli tacy co:
- się na to godzili świadomie,
- i tacy, co tego nie rozumieli, bo na pewnym poziomie, ci awansowani nie zdawali sobie sprawy z tego, że uczestniczą w takowej rozgrywce,
- i tacy, co z czasem, w miarę podwyższania poprzeczki i utrzymywania woli dalszego skoku, musieli już usłyszeć komunikaty i oczekiwania "prowadzących'
- i tacy którzy szli z zamiarem i pełną premedytacją, albo z czasem wchodzili w tę samą konwencję.

Wszystkich nie można oceniać jedną miarą, ale może nam uciekać z pola widzenia całe to zło, które "tamtemu" systemowi towarzyszyło.

Tamtemu piszę w przenośni, bo czasy "współczesne", są N A T U R A L N Y M I spadkobiercami tamtych, a wobec postępującej degeneracji moralnej ludzi i konsolidacji sposobów kontroli społeczeństwa oraz dramatycznie intensywnej centralizacji dystrybucji dóbr i dostojeństw, znacznie gorszymi.

I kończąc, z Hermaszewskiego robi się tubę propagandy mającej na celu blokowanie rozliczeń za czasy przeszłe.

2018-04-09
Magellan

 

ps
każdy nieprzeciętny człowiek - wobec powyższych opcji - tłumaczył się będzie, że:
a) muzyk, chciał występować, wobec największych,
b) architekt, tworzyć nowoczesne projekty,
c) lekarz, uczestniczyć w innowacyjnych projektach medycznych,
d) naukowiec w innych branżach, rozwijać się w kontakcie z tymi, którzy mają lepszy dostęp do źródeł wiedzy i do ich analiz,
e) sportowiec, by rywalizować z najlepszymi,
itp itd.
A w grajdole, w którym przebywał, nie było warunków do rozwoju osobistego, zawodowego itd.
To jeśli chodzi o deklarowane motywacje.

2018-04-09
Magellan

 

Magellan ma pełną rację.
I potwierdzę to jako artysta plastyk - magister sztuki.
Połowa z mojego otoczenia biła się o zlecenia na pomniki władzy ludowej.
Druga połowa - która tego nie chciała, musiała z czasem porzucić zawód - bo nie miała środków do życia.
Natomiast ci - którzy tworzyli pomniki komunizmu - po 1989 roku prosto z zebrań PZPR przeszli do stowarzyszeń kościelnych. I dziś tworzą - między innymi - pomniki Papieża.
Po prostu rzygać się chce.

Z drugiej jednak strony .....
Jakie byłoby Nasze życie w tamtych czasach - gdyby nie było wielu artystów, których cenimy.
By nie bujać w obłokach podam kilka przykładów: Szczepanik, Woźniak, German, Kofta, Nalepa, Klenczon, Młynarski, Wasowski, Osiecka i wielu, wielu innych.

2018-04-09
Artur Łoboda

 

ps ps
piszę w dniu, w którym, swym odpowiednikiem w kalendarzu roku 2010, już trwała zbrodnia, która została ogłoszona Urbi et Orbi, w dniu 10 kwietnia 2010r.

Nie wierzcie Państwo, że w dniu 10 kwietnia 2010r. miało miejsce zdarzenie, w którym oficjalny, polski samolot o statusie lotu wojskowego, opuścił polską przestrzeń powietrzną w kierunku Rosji, z 96 osobami na pokładzie, które zostały oficjalnie podane jako ofiary tzw. "Katastrofy Smoleńskiej" i że ów samolot uległ destrukcji na trenie tego, co oficjalnie ogłoszono nam jako Smoleńsk Siewiernyj.

Przebieg tego zdarzenia miał zgoła odmienny, a N I K T w Polsce nie chce już w tym przedmiocie zajmować jakiegokolwiek zdania.

I teraz tak.

Skoro 38 milionowy naród, z założenia nie C H C E poznać prawdy, która dotyczy losu ich przedstawicieli, a którzy padli ofiarą inscenizacji, na miarę 11 września 2001 roku, to nie oczekujmy, że spotka w niedalekiej i w dalszej kolejności i dalekiej przyszłości, która pozwoli zachować, co najmniej nasz stan posiadania.

Sami kopiemy sobie grób.

Pomyślcie, leci delegacja Niemiec. Kamery wszędzie. I co.

A u nas Sławomir Wiśniewski, którego nikt nie widział wcześniej, ani później.

38 milionów sparaliżowanych. To furka do destrukcji wszystkiego.
ps

Stany Zjednoczone postały na trupie I Rzeczpospolitej.
A oni WTC, a my Smoleńsk.

2018-04-09
Magellan

 

Co do pozostałych artystów, z "dolnej części wypowiedzi", pozostali w pamięci, według mnie, zapewne dlatego, że ich przepuszczona, niestety zainfekowana twórczość, pozostawała w koegzystencji z wrodzonymi nam standardami odbioru.
Musieliśmy przejść szlak "słodkiego odwrotu".
Infatylizacja przekazu kulturowego miała swe furtki.

2018-04-09
Magellan

 

taki drobiazg
Roxy Music Love, at drugs, czy jakoś tak, dziś w aucie słyszałem ten utwór, chyba p 30 latach.
Nie tylko muzyka poważna.

2018-04-09
Magellan

 

Nie do końca tak było Magellanie.

PRL zbudowany został na GWAŁCIE NKWD i ich agentów - na Narodzie Polskim.
Pewna część dobrowolnie się prostytuowała zdając sobie sprawę, że ten system bardzo długo potrwa.
I by zrekompensować własną prostytucję - starali się czynić coś dobrego w peryferyjnych dziedzinach.
Tak - jak większość Polaków - stali w "rozkroku" pomiędzy zdradą, a budowaniem "małej stabilizacji" - jak to określił Różewicz.

Gdyby wtedy wszystko było ZŁE to i milicjanci aresztujący Karola Kota i Marchewczyka - również by takimi byli.
Podobnie było z artystami. Chociaż niewielki ułamek zasługuje na takie miano.

2018-04-09
Artur Łoboda

 

No jasne byli i ci, którzy wierzyli, że "przeskoczą czas".
Jasne, ale ich umieściłem w kategorii przejściowej.

2018-04-09
Magellan

 

ps ps
Ale wszyscy Ci, wymienieni przez Pana artyści, to piękno samo w sobie.
To fakt. Zegarmistrze Światła.
Bajaka.

2018-04-10
Magellan

 

Do Magellana
Wśród artystów nie ma Wł. Broniewskiego który musiał napisać jakiś wiersz ku chwale Stalina, dzięki czemu był drukowany i żył.
Rotmistrz Pilecki wybrał inną drogę.
Nie śmiem oceniać postawy żadnego z nich. Trzeba bowiem sobie zadać pytanie JAK JA ZACHOWAŁ(A)BYM SIĘ NA ICH MIEJSCU?
Odpowiedzieć trzeba sobie bez sentymentów, stosując żelazną logikę, uwzględniając całe swoje otoczenie, rodzinę, honor, zasady, przyszłość moją i bliskich, okoliczności zewnętrzne, wobec których wiadomo - nie mamy szans. Poddać się i żyć, czy skazać siebie na pewną śmierć, a bliskich na głód. Albo - co musiała zrobić żyjąca większość - nie narażać się .....

Po 1989 roku wydawałoby się, że polskość znajdzie swoje miejsce w mediach, w szkołach, w Kościele. Ale o dziwo to pojecie ciągle jest na cenzurowanym, premier Polski Tusk używa pojęcia "polskość to nienormalność" i nikt nie robi z niego zdrajcy i niemieckiego oszołoma, wręcz przeciwnie - to z narodowców i ludzi odkopujących prawdziwą polską historie robi się mohery, i zwolenników spiskowych teorii.
Sądy są jakby delegaturą obcych mocarstw - najchętniej skazują narodowców. Tu porównanie wyroków dla Biedronia i Winnickiego:
Prawo łagodne dla pedałów, karne dla narodowców https://www.youtube.com/watch?v=fFz-b5CYaFc
PiS zastanawia się dlaczego spadło mu poparcie. Niech wyrzucają od razu z Polski takie typy jak pani Azari, jak Gross, jak Timermans, jak wszystkie inne kanalie, które na forum światowym śmią obrażać Polaków ZA NIEPOPEŁNIONE ZBRODNIE.
Tymczasem Timermans jest zapraszany do Polski, spotyka się z najwyższymi politykami, ale o dziwo - spotyka się z cierpiącą na początki choroby Alzheimera panią sędzią Gersdorf!!! Ciekawe po co?

2018-04-10
Alina

  

Archiwum

Jest szansa dla Polski. Nawet użyteczni durnie zaczynają myśleć
wrzesień 9, 2008
Jeden z tysięcy podobnych sędziów
styczeń 6, 2003
PAP
"Żółte Niebezpieczenstwo?"
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Powikłana logika epoki nuklearnej
marzec 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Bezpieczne miejsca zabaw
lipiec 5, 2004
Tortury w Ramach Prywatyzacji Sil Okupacyjnych w Iraku
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kołodko chce, by Polska weszła do strefy euro w 2006 roku
lipiec 27, 2002
PAP
Geremek: Stocznia powinna być wyjątkiem
wrzesień 4, 2007
INTERIA.PL
Polskie zdrowie
luty 24, 2005
Scenariusze i reżyseria, po polsku
listopad 11, 2007
Marek Olżyński
Schroeder: Niemcy nie pozwolą na fiasko negocjacji
grudzień 13, 2002
zaprasza.net
Jan Paweł Wielki
listopad 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jerzy Pawłowski nie żyje...
styczeń 13, 2005
odpolaczony
Stowarzyszenie Primum Non Nocere o zmianie na stanowisku ministra zdrowia ( www.sppnn.org.pl )
kwiecień 2, 2003
prezes stowarzyszenia Adam Sandauer
Unia Europejska dba o polskie dzieci
listopad 28, 2008
PAP
Dlaczego Polacy nie znają historii Świata?
maj 23, 2008
Artur Łoboda
Lista Wildsteina - Wywiad wojskowy jako policja polityczna Czym był "okrągły stół"?
luty 5, 2005
Adam Sandauer
Traktat Lizbonski to tez Konstytucja czy tez nie? Kto ma sluszna racje ?
marzec 30, 2008
Ryszard Kusmierczyk
Uważamy za skandal, że polskie władze doprowadzają do poważnego konfliktu z Niemcami i Francją.
marzec 20, 2003
PAP
Światła do jazdy w dzień?
październik 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media