|
Sprawdzian rzeczywistych kompetencji Prezydenta
|
|
Jakaś siła - pewnie letnie lenistwo - powstrzymuje mnie od komentowania obecnych wydarzeń politycznych w Polsce.
Rzecz jednak w tym, że mogę z pełną świadomością powiedzieć: "jestem za, a nawet przeciw".
Pisowska ustawa o SN i KRS była najgorszą z możliwych. Ale niosła z sobą jeden ważny element. To zachwianie pełnej bezkarności Sędziów i możliwość wyczyszczenia tych instytucji z sędziowskich PRZESTĘPCÓW.
Dlatego nie występowałem przeciwko niej i nawoływałem do umiaru w komentarzach.
Wspomniane unormowanie prawne nie jest niczym dziwnym w tak zwanym "zachodnim świecie", który rzekomo jest "demokratycznym".
Prezydent Stanów Zjednoczonych na samym wstępie urzędowania wybiera własnego Prokuratora generalnego i Ministra Sprawiedliwości w swoim rządzie i sam nominuje sędziów Sądu Najwyższego.
W wielu krajach Unii Europejskiej to politycy nominują sędziów Sądu Najwyższego.
Ale w Polsce jest to "zabronione" przez tak zwany "cywilizowany świat".
Rozległość ataków przeciwko Polsce pokazuje - jak szeroki jest front złodziei, którzy okradali Nasz Kraj.
Przecież nikt nie będzie angażował się w wewnętrzne sprawy Polski - jeżeli nie stoją za tym jego interesy.
I prosto policzyć paserskie - złodziejskie interesy Niemiec, Francji, Holandii, czy też narodu wybranego z USA, by skojarzyć to z antypisowską histerią.
To właśnie najwięksi złodzieje krzyczą, że "w Polsce łamane są prawa". Oczywiście "prawa" do bezkarnego okradania Naszego Kraju, a więc Nas samych!
Jak się ma do tego wymieniona na wstępie Ustawa?
Jest fatalna - choćby z tego powodu, że w rękach PO byłaby rzezią dla resztek demokracji. A wyjątkowo naiwny Ziobro były pierwszym - który trafi do pierdla z rąk nominowanych Sędziów.
Kierunki zmian systemowych w Polsce - formułuję tu od lat.
Po pierwsze likwidację feudalnej idei trójpodziału władzy i zastąpienie jej narzędziami informatycznymi, a więc "cyfrowym sędzią".
Postuluję również powrót do demokracji bezpośredniej - poprzez głosowanie internetowe i stworzenie całkowicie nowych stanowisk w Państwie, które będę pełniły rolę "kontraktorów" wobec społeczeństwa i przez społeczeństwo będą rozliczani.
Wraz z Kaczyńskim - cały PiS twierdzi, że "opozycja dąży do konfrontacji" i "zamachu stanu".
A ja twierdzę, że to PiS dąży do konfrontacji - kiedy daje paliwo do antyrządowych demokracji!
Jest to dokładnie tak samo - jak wypadku wicepremier Glińskiego, który - idąc śladem poprzedników - finansuje patologie w kulturze, by potem z nimi "dzielnie walczyć".
Być może Andrzej Duda uratował tyłek Kaczyńskiemu. Ale tego nie możemy być pewni.
Inicjatywa legislacyjna Prezydenta w spawie ustaw o SN o KRS, będzie doskonałym sprawdzianem jego rzeczywistych kompetencji.
Do tej pory pozytywnie mnie zaskakiwał.
Zobaczymy - co będzie dalej.
Może któryś z jego doradców zastanowi się nad Moją koncepcją ustroju Państwa.
|
|
28 lipiec 2017
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Towarzysz Berman i jego partia
kwiecień 13, 2004
|
Nie tylko o € (euro) UE
luty 2, 2009
Dariusz Kosiur
|
Strategia restrukturyzacji energetyki polskiej
maj 8, 2006
|
"Podział limitów CO2 zahamuje wzrost gospodarczy"
czerwiec 19, 2008
|
Brońmy Białorusi przed Globalną Mendą!
październik 3, 2005
|
Dowcipy socjalistów
styczeń 22, 2004
|
Świat się zmienia:
Pachołki Moskwy pachołkami Waszyngtonu
styczeń 31, 2003
PAP
|
Oliwa wypływa
listopad 26, 2007
Bogusław
|
Kiedy śmieciowi daje się władzę
czerwiec 26, 2008
PAP
|
America's democracy of double standards won't work
luty 23, 2005
przesłał prof. Iwo C. Pogonowski
|
Jest szansa dla Polski. Nawet użyteczni durnie zaczynają myśleć
wrzesień 9, 2008
|
Niemiecki egoizm służy europejskiej solidarności
listopad 12, 2006
Aleksander Dugin
|
"Гибель ИмперииВиза"
luty 10, 2008
marduk
|
Czy Adolf Hitler był przestępcą?
Lech Kaczyński skazany za zniesławianie Wachowskiego
czerwiec 26, 2005
Adam Sandauer
|
12.04 Przeciw wojnie! Przeciw okupacji!
kwiecień 12, 2003
|
Pytania do polityków, partii i ugrupowań politycznych działających w Polsce
listopad 6, 2006
Zdzisław Gromada
|
Warsiawka
maj 21, 2008
Artur Łoboda
|
Dług publiczny do 2006 nie przekroczy 55 proc. PKB
listopad 28, 2002
PAP
|
Nie bąd? biernym odbiorcą
grudzień 31, 2003
Nasz Dziennik
|
Refleks szachisty
listopad 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|