ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Bankructwo Ukrainy 
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości 
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
 
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.

Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
więcej ->

 
 

Skandal w mięsie


***Nie ma zepsutych wędlin. Kontrola inspektorów weterynaryjnych w zakładach mięsnych Constar wykazała uchybienia, ale nie znaleziono zepsutych produktów. Przewodniczący rady nadzorczej poinformował, że "były błędy, przyznaliśmy się, naprawiliśmy wszystko. Zmierzamy do tego, żeby spełnić wszystkie zalecenia, które otrzymaliśmy od służb weterynaryjnych i żeby rozpocząć produkcję". Dziennikarze wykryli, iż Constarze zapleśniałe kiełbasy pracownicy odświeżają olejem, a wędlinom na etykietach przedłużają terminy ważności. Inspekcja Weterynaryjna wstrzymała pakowanie i wysyłanie wędlin w zakładach mięsnych. Tego samego dnia rada nadzorcza spółki podjęła decyzję o wstrzymaniu całej produkcji. Odwołała także prezesa firmy.*** - Onet (20 kwietnia 2005, w południe).

Cały kraj został wstrząśnięty dziennikarskimi rezultatami śledztwa przy zastosowaniu ukrytej kamery. Czołowe zakłady miały wszelkie atesty na technologię wytwarzanych wyrobów, także zachodniounijnych. Dotychczasowe marudzenia strony rosyjskiej uznawaliśmy za polityczne - jakże to, wymagający Zachód bierze od nas świetne wędliny, zaś łapczywy Wschód stawia dziwne wymagania (polityka albo ktoś dał za mało w łapę). Cóż za kompromitacja! Zachód czeka na wyjaśnienia, zaś Wschód tryumfuje - a nie mówiliśmy, że coś w Polsce kuleje (najwyra?niej zwierzyna po uboju)? Być może Wschód doskonale orientuje się w pełnej gamie szwindli i uników wobec kontroli (przecież to nasi pobratymcy po języku i zwyczajach), zaś Zachodowi do głowy nawet by nie przyszło, aby inspekcja weterynaryjna ustalała swe wizyty z producentem... Miejmy nadzieję (taka jest teraz nasza racja stanu!), że przerabiane mięsiwo trafiało wyłącznie na polski stół - rodacy fałszowali, niech i oni zajadają się, natomiast niewinni cudzoziemcy nie powinni trzymać się za brzuchy, co najwyżej z powodu śmiechów - a to sprytni Polacy nas wykołowali z całym tym zachodnim ISO...

No, ale powyższe wieści nie potwierdzały najważniejszych zarzutów - do czasu. 'Onet' po sześciu godzinach wyjaśnił sprawę - *Były zepsute produkty. Wcześniej dyrektor powiedział, że nie stwierdzono produktów przeterminowanych, a jedynie mające krótki termin przydatności do spożycia oraz produkty nieoznakowane. W drugiej rozmowie wyjaśnił, że nie zajrzał do drugiego protokołu kontroli, który zawierał informacje o przeterminowanych produktach. Uchybienia nie zagrażały zdrowiu konsumentów. Nieprawidłowości zostały już wyeliminowane.*

Pracownicy zamkniętych zakładów protestowali przed kamerami twierdząc, że telewizja pokazała nieprawdziwe wydarzenia. Oczywiście - dla nich to bezrobocie, a jeśli latami widywali i tolerowali karygodne i nielegalne odświeżanie mięs wszelakich, to przywykli do tego i nie widzieli w tym nic zdrożnego. Zresztą pewnie nie oni to jadali. Gdyby tak z pracownikami innych zakładów (choćby mleczarnie) uczciwie porozmawiać (kiedy są już na emeryturze...). Jeśli u progu trzeciego tysiąclecia kontrolerzy dystrybuowanych paliw na stacjach donoszą, że co dziesiąty litr jest oszukany i nie ma mocnych na ów równie haniebny proceder, to w którym miejscu jest nasze praworządne państwo? W sektorze mięsnym i paliwowym zawsze dochodziło do największych przekrętów już w poprzedniej epoce, ale wówczas nie było dociekliwych dziennikarzy i całe pokolenia rodzin tam zatrudnionych czerpało garściami nieuzasadnione korzyści. Przecież tylko wścibskim mediom i coraz sprytniejszej obserwacyjnej technice zawdzięczamy gwałtowny wzrost ujawnień omawianych spraw oraz korupcyjnych z udziałem urzędników, lekarzy, prawników i celników. Wyobra?my sobie, ile ci nieuczciwi ludzie przejmowali naszych dóbr bez podatków i bez większego wysiłku. I czynią to nadal, ale już z widocznymi trudnościami. Tak się przyzwyczaili do szwindli, że po złapaniu twierdzą, że to nie ich rękę ucapiono. Nawet po okazaniu nagrania!

Prokuratura chce zbadać, na ile ujawnione metody poprawiania żywności mogły być szkodliwe dla nabywców. Szczerze mówiąc niewiele mnie to obchodzi - przecież jeśli do kotła wpadnie czyjaś sztuczna szczęka, to nie jest dla mnie aż tak istotne, czy ta osoba była chorowita. Niech nawet wykażą, że była zdrowa i codziennie traktowała specjalnymi tabletkami (przy okazji reklama mile widziana) owe zębate precjoza, zaś wyrób został potraktowany izotopem albo zalany lizolem - co mnie to obchodzi! Przecież w restauracji wskazujemy muchę czy włos w zupie niezupełnie z powodów zdrowotnych i higienicznych. Idzie o zwykłą estetykę i przyzwoitość - nie można kupować wędlin, do których wpadają "surowce" spoza specyfikacji materiałowej oraz artykułów przeterminowanych, odzielenionych i ponownie elegancko zapakowanych. Myśl o obrzydliwych technologiach powoduje niechęć do konsumpcji nawet najlepszych wyrobów wędliniarskich w naszym kraju. Zwykle jadamy nie wnikając w recepturę i procedury, choć wiele w życiu nasłuchaliśmy się - dopóki dokładnie nie pokazano obrzydliwych zachowań, dopóty łudziliśmy się, że to niemożliwe, że to nieprawda, że może inni jedzą byle co, ale nie my. Woleliśmy tego nie wiedzieć, nawet jeśli były przecieki informacyjne (tak przecież zachowuje się większość "normalnych" ludzi w znacznie poważniejszych sprawach - patrz zbrodnia katyńska, eliminacja Żydów, niedawne wojny na Bałkanach).

Ale teraz wiemy i co? A może jako patrioci i obywatele zwalczający bezrobocie oraz (coraz mniejsze) luki rynkowe powinniśmy na owe bezeceństwa przymknąć swe oczęta i ochrzanić media za wścibstwo, chęć rozgłosu i podniesienia swej wartości (także wynagrodzenia) kosztem może niezbyt uczciwych pracowników, ale za to ciężko pracujących, wręcz w czoła pocie cieknącego do mieszalnika. Jeśli jednak dojdziemy do takich wniosków, to uznamy, że niewiele się zmieniło w naszej mentalności i w podejściu do obowiązków zawodowych, że nie wspomnę o zwykłej uczciwości wobec klientów, którymi w istocie przecież my wszyscy bywamy.

22 kwietnia, tuż po północy, 'Onet' spostrzega - *Constar mętnie się tłumaczy. Przedstawiciele zaprzeczają, że w zakładzie miał miejsce proceder "odświeżania" wędlin, tj. przemetkowywania produktów celem ponownego wprowadzenia ich do obiegu. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Starachowicach. Rozważane jest przejęcie sprawy przez Prokuraturę Okręgową w Kielcach - poinformował rzecznik tej prokuratury, Bogdan Karp.*

Pan Karp reprezentuje jakby inną frakcję - wygląda na szczęśliwą rybę, zaś w sprawę zamieszane są ssaki, tak naczelne (rządzące) jak i stadne (konsumpcyjne), ale może właśnie dlatego wytypowano go jako najbardziej bezstronnego fachowca.

Wieczorem, w porze 'Teleekspresu' (niesłusznie określającego się jako 'Teleexpress'), 'Onet' kontynuuje sprawę - *Wycofane wyroby wędliniarskie krążą w samochodach po Polsce, gdyż nie można znale?ć miejsca na ich składowanie. Wskutek braku systemowych uregulowań prawnych o sposobie postępowania w takich przypadkach samochody te przez kilka dni je?dziły po Polsce.*

Teraz wiemy, czyja to wina. Nie ludzi, ale przepisów. Pół wieku mamy po wojnie a spore europejskie państwo (już unijne!) nie ma uregulowań prawnych... Z powodu ich braku samochody sobie je?dziły parę dni - pewnie bez kierowców i bez paliwa. Proponuję ustanowić kolejne (ale kardynalne) prawo - jeśli nie ma uregulowań, to kierowcy wyłączają silniki.

Czy my, konsumenci, możemy poprosić, aby producenci pasztetów i innych wyrobów (przy których wzrok może nas zawodzić), zamieszczali w internecie dokładny skład oraz technologiczny opis przetwarzania. Wczytywalibyśmy kod producenta z opakowania i ze smakiem zapoznawalibyśmy się z danymi i to potwierdzonymi przez niezależną właściwą inspekcję.

Przy okazji - w jaki sposób nabiera się klientów w słodszej branży. Na tabliczce umieszczamy napis 'Czekolada deserowa' o czarującej nazwie 'Fascynacja' firmy nazwą nawiązującej do Kujaw. Umieszczamy ją pośród innych, ale z wabikiem 'Promocja'. Nie dziwimy się więc niskawej cenie i spokojnie kupujemy, zwłaszcza że opisana jest w czterech językach. Podczas domowej degustacji, "czekolada" okazuje się być tabliczką czekoladopodobną... Termin przydatności do spożycia został jedynie wytłoczony (bez druku) i trzeba specjalnego oświetlenia tudzież lupy do przeczytania - 250X05 (najważniejsze, ale nieczytelne X). Ktoś powie - nazwa czekolada zobowiązuje, języki również, w Unii jesteśmy (pewnie firma spełnia ISO), a towar nie odpowiada nazwie, zaś sposób oznakowania skandaliczny. I co? Nic!
26 kwiecień 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Chiny
listopad 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
OREDZIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ w 10-ta rocznice Powstania Warszawskiego
październik 2, 2006
Bogdan ps.Trzy Radla A.K.
Lenin oraz Swiet(n)y Paweł o zakazie karmienia ptaków niebieskich
luty 11, 2007
Marek Głogoczowski
Israel Shamir - Yidishe Medina. (Żydowska ucieczka do Medyny)
marzec 3, 2003
Puk, puk nowe idzie...
grudzień 10, 2005
Marek Olżyński
Pierwszy niedoszły żydowski prezydent USA a kryzys pożyczek
marzec 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Mondre rady, mondre rady, mondre rady..."
grudzień 22, 2008
Artur Łoboda
Czy ktoś widział większego debila?
sierpień 25, 2008
PAP
Polityka Oburzenia w „Wojnie Przeciwko Terrorowi”
czerwiec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Bezprawne Opłaty Sądowe
kwiecień 22, 2006
Andrzej Grabowski
Przyczyny ubóstwa Rzeczypospolitej
styczeń 5, 2006
przeslala Elzbieta
Ś+P..Czy nieświetej+pamieci?.. nś+p. Dla globalnej mendy??
styczeń 18, 2008
szer.NIKIFOR
Co jest w tym traktacie ?
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
Gospodarka na zaciągniętym hamulcu
listopad 14, 2008
Kamila Baranowska
Opuszczeni przez Boga i ludzi
styczeń 17, 2005
Mirosław Naleziński
Tragedia wojny i powojnia
kwiecień 4, 2003
Waldemar Moszkowski
Na śmierć i życie
listopad 11, 2004
Włodzimierz Knap
Rewinski o komunie i III Rzeczypospolitej.
wrzesień 1, 2007
_____
Mit o Zyzypie
kwiecień 29, 2006
Andrzej Grabowski
Przyznanie się do błędu
lipiec 5, 2005
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media