|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Strzeżcie się Obamy |
|
| Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
|
| Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 |
|
| Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku |
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków |
|
|
|
| Niezależna witryna Alexa Jones'a |
|
| Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji |
|
| Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" |
|
| Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
|
| "Górale to męczą konie" |
|
| Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. |
|
| "Służę ludziom, nie instytucjom" |
|
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!
|
|
| Iwo Cyprian Pogonowski |
|
| Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 |
|
| 23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. |
więcej -> |
|
Skandal w mięsie
|
|
***Nie ma zepsutych wędlin. Kontrola inspektorów weterynaryjnych w zakładach mięsnych Constar wykazała uchybienia, ale nie znaleziono zepsutych produktów. Przewodniczący rady nadzorczej poinformował, że "były błędy, przyznaliśmy się, naprawiliśmy wszystko. Zmierzamy do tego, żeby spełnić wszystkie zalecenia, które otrzymaliśmy od służb weterynaryjnych i żeby rozpocząć produkcję". Dziennikarze wykryli, iż Constarze zapleśniałe kiełbasy pracownicy odświeżają olejem, a wędlinom na etykietach przedłużają terminy ważności. Inspekcja Weterynaryjna wstrzymała pakowanie i wysyłanie wędlin w zakładach mięsnych. Tego samego dnia rada nadzorcza spółki podjęła decyzję o wstrzymaniu całej produkcji. Odwołała także prezesa firmy.*** - Onet (20 kwietnia 2005, w południe).
Cały kraj został wstrząśnięty dziennikarskimi rezultatami śledztwa przy zastosowaniu ukrytej kamery. Czołowe zakłady miały wszelkie atesty na technologię wytwarzanych wyrobów, także zachodniounijnych. Dotychczasowe marudzenia strony rosyjskiej uznawaliśmy za polityczne - jakże to, wymagający Zachód bierze od nas świetne wędliny, zaś łapczywy Wschód stawia dziwne wymagania (polityka albo ktoś dał za mało w łapę). Cóż za kompromitacja! Zachód czeka na wyjaśnienia, zaś Wschód tryumfuje - a nie mówiliśmy, że coś w Polsce kuleje (najwyra?niej zwierzyna po uboju)? Być może Wschód doskonale orientuje się w pełnej gamie szwindli i uników wobec kontroli (przecież to nasi pobratymcy po języku i zwyczajach), zaś Zachodowi do głowy nawet by nie przyszło, aby inspekcja weterynaryjna ustalała swe wizyty z producentem... Miejmy nadzieję (taka jest teraz nasza racja stanu!), że przerabiane mięsiwo trafiało wyłącznie na polski stół - rodacy fałszowali, niech i oni zajadają się, natomiast niewinni cudzoziemcy nie powinni trzymać się za brzuchy, co najwyżej z powodu śmiechów - a to sprytni Polacy nas wykołowali z całym tym zachodnim ISO...
No, ale powyższe wieści nie potwierdzały najważniejszych zarzutów - do czasu. 'Onet' po sześciu godzinach wyjaśnił sprawę - *Były zepsute produkty. Wcześniej dyrektor powiedział, że nie stwierdzono produktów przeterminowanych, a jedynie mające krótki termin przydatności do spożycia oraz produkty nieoznakowane. W drugiej rozmowie wyjaśnił, że nie zajrzał do drugiego protokołu kontroli, który zawierał informacje o przeterminowanych produktach. Uchybienia nie zagrażały zdrowiu konsumentów. Nieprawidłowości zostały już wyeliminowane.*
Pracownicy zamkniętych zakładów protestowali przed kamerami twierdząc, że telewizja pokazała nieprawdziwe wydarzenia. Oczywiście - dla nich to bezrobocie, a jeśli latami widywali i tolerowali karygodne i nielegalne odświeżanie mięs wszelakich, to przywykli do tego i nie widzieli w tym nic zdrożnego. Zresztą pewnie nie oni to jadali. Gdyby tak z pracownikami innych zakładów (choćby mleczarnie) uczciwie porozmawiać (kiedy są już na emeryturze...). Jeśli u progu trzeciego tysiąclecia kontrolerzy dystrybuowanych paliw na stacjach donoszą, że co dziesiąty litr jest oszukany i nie ma mocnych na ów równie haniebny proceder, to w którym miejscu jest nasze praworządne państwo? W sektorze mięsnym i paliwowym zawsze dochodziło do największych przekrętów już w poprzedniej epoce, ale wówczas nie było dociekliwych dziennikarzy i całe pokolenia rodzin tam zatrudnionych czerpało garściami nieuzasadnione korzyści. Przecież tylko wścibskim mediom i coraz sprytniejszej obserwacyjnej technice zawdzięczamy gwałtowny wzrost ujawnień omawianych spraw oraz korupcyjnych z udziałem urzędników, lekarzy, prawników i celników. Wyobra?my sobie, ile ci nieuczciwi ludzie przejmowali naszych dóbr bez podatków i bez większego wysiłku. I czynią to nadal, ale już z widocznymi trudnościami. Tak się przyzwyczaili do szwindli, że po złapaniu twierdzą, że to nie ich rękę ucapiono. Nawet po okazaniu nagrania!
Prokuratura chce zbadać, na ile ujawnione metody poprawiania żywności mogły być szkodliwe dla nabywców. Szczerze mówiąc niewiele mnie to obchodzi - przecież jeśli do kotła wpadnie czyjaś sztuczna szczęka, to nie jest dla mnie aż tak istotne, czy ta osoba była chorowita. Niech nawet wykażą, że była zdrowa i codziennie traktowała specjalnymi tabletkami (przy okazji reklama mile widziana) owe zębate precjoza, zaś wyrób został potraktowany izotopem albo zalany lizolem - co mnie to obchodzi! Przecież w restauracji wskazujemy muchę czy włos w zupie niezupełnie z powodów zdrowotnych i higienicznych. Idzie o zwykłą estetykę i przyzwoitość - nie można kupować wędlin, do których wpadają "surowce" spoza specyfikacji materiałowej oraz artykułów przeterminowanych, odzielenionych i ponownie elegancko zapakowanych. Myśl o obrzydliwych technologiach powoduje niechęć do konsumpcji nawet najlepszych wyrobów wędliniarskich w naszym kraju. Zwykle jadamy nie wnikając w recepturę i procedury, choć wiele w życiu nasłuchaliśmy się - dopóki dokładnie nie pokazano obrzydliwych zachowań, dopóty łudziliśmy się, że to niemożliwe, że to nieprawda, że może inni jedzą byle co, ale nie my. Woleliśmy tego nie wiedzieć, nawet jeśli były przecieki informacyjne (tak przecież zachowuje się większość "normalnych" ludzi w znacznie poważniejszych sprawach - patrz zbrodnia katyńska, eliminacja Żydów, niedawne wojny na Bałkanach).
Ale teraz wiemy i co? A może jako patrioci i obywatele zwalczający bezrobocie oraz (coraz mniejsze) luki rynkowe powinniśmy na owe bezeceństwa przymknąć swe oczęta i ochrzanić media za wścibstwo, chęć rozgłosu i podniesienia swej wartości (także wynagrodzenia) kosztem może niezbyt uczciwych pracowników, ale za to ciężko pracujących, wręcz w czoła pocie cieknącego do mieszalnika. Jeśli jednak dojdziemy do takich wniosków, to uznamy, że niewiele się zmieniło w naszej mentalności i w podejściu do obowiązków zawodowych, że nie wspomnę o zwykłej uczciwości wobec klientów, którymi w istocie przecież my wszyscy bywamy.
22 kwietnia, tuż po północy, 'Onet' spostrzega - *Constar mętnie się tłumaczy. Przedstawiciele zaprzeczają, że w zakładzie miał miejsce proceder "odświeżania" wędlin, tj. przemetkowywania produktów celem ponownego wprowadzenia ich do obiegu. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Starachowicach. Rozważane jest przejęcie sprawy przez Prokuraturę Okręgową w Kielcach - poinformował rzecznik tej prokuratury, Bogdan Karp.*
Pan Karp reprezentuje jakby inną frakcję - wygląda na szczęśliwą rybę, zaś w sprawę zamieszane są ssaki, tak naczelne (rządzące) jak i stadne (konsumpcyjne), ale może właśnie dlatego wytypowano go jako najbardziej bezstronnego fachowca.
Wieczorem, w porze 'Teleekspresu' (niesłusznie określającego się jako 'Teleexpress'), 'Onet' kontynuuje sprawę - *Wycofane wyroby wędliniarskie krążą w samochodach po Polsce, gdyż nie można znale?ć miejsca na ich składowanie. Wskutek braku systemowych uregulowań prawnych o sposobie postępowania w takich przypadkach samochody te przez kilka dni je?dziły po Polsce.*
Teraz wiemy, czyja to wina. Nie ludzi, ale przepisów. Pół wieku mamy po wojnie a spore europejskie państwo (już unijne!) nie ma uregulowań prawnych... Z powodu ich braku samochody sobie je?dziły parę dni - pewnie bez kierowców i bez paliwa. Proponuję ustanowić kolejne (ale kardynalne) prawo - jeśli nie ma uregulowań, to kierowcy wyłączają silniki.
Czy my, konsumenci, możemy poprosić, aby producenci pasztetów i innych wyrobów (przy których wzrok może nas zawodzić), zamieszczali w internecie dokładny skład oraz technologiczny opis przetwarzania. Wczytywalibyśmy kod producenta z opakowania i ze smakiem zapoznawalibyśmy się z danymi i to potwierdzonymi przez niezależną właściwą inspekcję.
Przy okazji - w jaki sposób nabiera się klientów w słodszej branży. Na tabliczce umieszczamy napis 'Czekolada deserowa' o czarującej nazwie 'Fascynacja' firmy nazwą nawiązującej do Kujaw. Umieszczamy ją pośród innych, ale z wabikiem 'Promocja'. Nie dziwimy się więc niskawej cenie i spokojnie kupujemy, zwłaszcza że opisana jest w czterech językach. Podczas domowej degustacji, "czekolada" okazuje się być tabliczką czekoladopodobną... Termin przydatności do spożycia został jedynie wytłoczony (bez druku) i trzeba specjalnego oświetlenia tudzież lupy do przeczytania - 250X05 (najważniejsze, ale nieczytelne X). Ktoś powie - nazwa czekolada zobowiązuje, języki również, w Unii jesteśmy (pewnie firma spełnia ISO), a towar nie odpowiada nazwie, zaś sposób oznakowania skandaliczny. I co? Nic!
|
|
26 kwiecień 2005
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Samozatrucie
wrzesień 28, 2007
Bronisław Łagowski
|
Zadanie specjalne wykonam
lipiec 31, 2004
Jakub Sakowicz
|
Godzina policyjna, przeszukiwanie getta...
Skąd to znamy?
sierpień 17, 2004
PAP
|
Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu - Przeciw Wojnie !
luty 15, 2003
|
Czyżby nowe metody manipulacji?
grudzień 16, 2002
Artur Łoboda
|
Prezydent RP Wojciech Jaruzelski przed sadem
kwiecień 21, 2007
wasylzly
|
Zapytaj o Unie
maj 26, 2003
przesłała Elżbieta
|
The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
luty 23, 2007
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Lichwiarski kapitalizm powodem obecnego kryzysu
październik 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dowody wg kosmopolitów
listopad 16, 2007
adam śmiech
|
System za 25 milionów
marzec 15, 2006
|
Jakie szkody dla USA spowodowałby atak na Iran osi USA-Izrael?
sierpień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Faszyzm Po Żydowsku
lipiec 5, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dzień jak co dzień, ale inaczej
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
|
"Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny".
październik 23, 2003
Artur Łoboda
|
Właściwy człowiek
styczeń 28, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy Bush jest "pożytecznym idiotą" Alkaidy ?
sierpień 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Odezwa do kołka w płocie
luty 10, 2006
Wiesław Sokołowski
|
Sfałszowane referendum
czerwiec 23, 2003
przesłała Elżbieta
|
Nowy twór polonofoba
czerwiec 28, 2006
Michał Likowski
|
więcej -> |
|