|
| CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” |
|
| Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego |
|
| Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią |
|
| Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows |
|
| Program "niezaleznatelewizja" |
|
| Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność |
|
| |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Papież błogosławi strażników de Rotschild |
|
| To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata. |
|
| Strona Krzysztofa Wyszkowskiego |
|
| Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego |
|
| Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach |
|
| |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Wygadał się |
|
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." |
|
| Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka? |
|
| |
|
| Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków |
|
| Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. |
|
| W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło |
|
| Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| "patriotyzm" po 1989 roku |
|
| komentarz zbędny |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... |
|
| |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
więcej -> |
|
Skandal w mięsie
|
|
***Nie ma zepsutych wędlin. Kontrola inspektorów weterynaryjnych w zakładach mięsnych Constar wykazała uchybienia, ale nie znaleziono zepsutych produktów. Przewodniczący rady nadzorczej poinformował, że "były błędy, przyznaliśmy się, naprawiliśmy wszystko. Zmierzamy do tego, żeby spełnić wszystkie zalecenia, które otrzymaliśmy od służb weterynaryjnych i żeby rozpocząć produkcję". Dziennikarze wykryli, iż Constarze zapleśniałe kiełbasy pracownicy odświeżają olejem, a wędlinom na etykietach przedłużają terminy ważności. Inspekcja Weterynaryjna wstrzymała pakowanie i wysyłanie wędlin w zakładach mięsnych. Tego samego dnia rada nadzorcza spółki podjęła decyzję o wstrzymaniu całej produkcji. Odwołała także prezesa firmy.*** - Onet (20 kwietnia 2005, w południe).
Cały kraj został wstrząśnięty dziennikarskimi rezultatami śledztwa przy zastosowaniu ukrytej kamery. Czołowe zakłady miały wszelkie atesty na technologię wytwarzanych wyrobów, także zachodniounijnych. Dotychczasowe marudzenia strony rosyjskiej uznawaliśmy za polityczne - jakże to, wymagający Zachód bierze od nas świetne wędliny, zaś łapczywy Wschód stawia dziwne wymagania (polityka albo ktoś dał za mało w łapę). Cóż za kompromitacja! Zachód czeka na wyjaśnienia, zaś Wschód tryumfuje - a nie mówiliśmy, że coś w Polsce kuleje (najwyra?niej zwierzyna po uboju)? Być może Wschód doskonale orientuje się w pełnej gamie szwindli i uników wobec kontroli (przecież to nasi pobratymcy po języku i zwyczajach), zaś Zachodowi do głowy nawet by nie przyszło, aby inspekcja weterynaryjna ustalała swe wizyty z producentem... Miejmy nadzieję (taka jest teraz nasza racja stanu!), że przerabiane mięsiwo trafiało wyłącznie na polski stół - rodacy fałszowali, niech i oni zajadają się, natomiast niewinni cudzoziemcy nie powinni trzymać się za brzuchy, co najwyżej z powodu śmiechów - a to sprytni Polacy nas wykołowali z całym tym zachodnim ISO...
No, ale powyższe wieści nie potwierdzały najważniejszych zarzutów - do czasu. 'Onet' po sześciu godzinach wyjaśnił sprawę - *Były zepsute produkty. Wcześniej dyrektor powiedział, że nie stwierdzono produktów przeterminowanych, a jedynie mające krótki termin przydatności do spożycia oraz produkty nieoznakowane. W drugiej rozmowie wyjaśnił, że nie zajrzał do drugiego protokołu kontroli, który zawierał informacje o przeterminowanych produktach. Uchybienia nie zagrażały zdrowiu konsumentów. Nieprawidłowości zostały już wyeliminowane.*
Pracownicy zamkniętych zakładów protestowali przed kamerami twierdząc, że telewizja pokazała nieprawdziwe wydarzenia. Oczywiście - dla nich to bezrobocie, a jeśli latami widywali i tolerowali karygodne i nielegalne odświeżanie mięs wszelakich, to przywykli do tego i nie widzieli w tym nic zdrożnego. Zresztą pewnie nie oni to jadali. Gdyby tak z pracownikami innych zakładów (choćby mleczarnie) uczciwie porozmawiać (kiedy są już na emeryturze...). Jeśli u progu trzeciego tysiąclecia kontrolerzy dystrybuowanych paliw na stacjach donoszą, że co dziesiąty litr jest oszukany i nie ma mocnych na ów równie haniebny proceder, to w którym miejscu jest nasze praworządne państwo? W sektorze mięsnym i paliwowym zawsze dochodziło do największych przekrętów już w poprzedniej epoce, ale wówczas nie było dociekliwych dziennikarzy i całe pokolenia rodzin tam zatrudnionych czerpało garściami nieuzasadnione korzyści. Przecież tylko wścibskim mediom i coraz sprytniejszej obserwacyjnej technice zawdzięczamy gwałtowny wzrost ujawnień omawianych spraw oraz korupcyjnych z udziałem urzędników, lekarzy, prawników i celników. Wyobra?my sobie, ile ci nieuczciwi ludzie przejmowali naszych dóbr bez podatków i bez większego wysiłku. I czynią to nadal, ale już z widocznymi trudnościami. Tak się przyzwyczaili do szwindli, że po złapaniu twierdzą, że to nie ich rękę ucapiono. Nawet po okazaniu nagrania!
Prokuratura chce zbadać, na ile ujawnione metody poprawiania żywności mogły być szkodliwe dla nabywców. Szczerze mówiąc niewiele mnie to obchodzi - przecież jeśli do kotła wpadnie czyjaś sztuczna szczęka, to nie jest dla mnie aż tak istotne, czy ta osoba była chorowita. Niech nawet wykażą, że była zdrowa i codziennie traktowała specjalnymi tabletkami (przy okazji reklama mile widziana) owe zębate precjoza, zaś wyrób został potraktowany izotopem albo zalany lizolem - co mnie to obchodzi! Przecież w restauracji wskazujemy muchę czy włos w zupie niezupełnie z powodów zdrowotnych i higienicznych. Idzie o zwykłą estetykę i przyzwoitość - nie można kupować wędlin, do których wpadają "surowce" spoza specyfikacji materiałowej oraz artykułów przeterminowanych, odzielenionych i ponownie elegancko zapakowanych. Myśl o obrzydliwych technologiach powoduje niechęć do konsumpcji nawet najlepszych wyrobów wędliniarskich w naszym kraju. Zwykle jadamy nie wnikając w recepturę i procedury, choć wiele w życiu nasłuchaliśmy się - dopóki dokładnie nie pokazano obrzydliwych zachowań, dopóty łudziliśmy się, że to niemożliwe, że to nieprawda, że może inni jedzą byle co, ale nie my. Woleliśmy tego nie wiedzieć, nawet jeśli były przecieki informacyjne (tak przecież zachowuje się większość "normalnych" ludzi w znacznie poważniejszych sprawach - patrz zbrodnia katyńska, eliminacja Żydów, niedawne wojny na Bałkanach).
Ale teraz wiemy i co? A może jako patrioci i obywatele zwalczający bezrobocie oraz (coraz mniejsze) luki rynkowe powinniśmy na owe bezeceństwa przymknąć swe oczęta i ochrzanić media za wścibstwo, chęć rozgłosu i podniesienia swej wartości (także wynagrodzenia) kosztem może niezbyt uczciwych pracowników, ale za to ciężko pracujących, wręcz w czoła pocie cieknącego do mieszalnika. Jeśli jednak dojdziemy do takich wniosków, to uznamy, że niewiele się zmieniło w naszej mentalności i w podejściu do obowiązków zawodowych, że nie wspomnę o zwykłej uczciwości wobec klientów, którymi w istocie przecież my wszyscy bywamy.
22 kwietnia, tuż po północy, 'Onet' spostrzega - *Constar mętnie się tłumaczy. Przedstawiciele zaprzeczają, że w zakładzie miał miejsce proceder "odświeżania" wędlin, tj. przemetkowywania produktów celem ponownego wprowadzenia ich do obiegu. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Starachowicach. Rozważane jest przejęcie sprawy przez Prokuraturę Okręgową w Kielcach - poinformował rzecznik tej prokuratury, Bogdan Karp.*
Pan Karp reprezentuje jakby inną frakcję - wygląda na szczęśliwą rybę, zaś w sprawę zamieszane są ssaki, tak naczelne (rządzące) jak i stadne (konsumpcyjne), ale może właśnie dlatego wytypowano go jako najbardziej bezstronnego fachowca.
Wieczorem, w porze 'Teleekspresu' (niesłusznie określającego się jako 'Teleexpress'), 'Onet' kontynuuje sprawę - *Wycofane wyroby wędliniarskie krążą w samochodach po Polsce, gdyż nie można znale?ć miejsca na ich składowanie. Wskutek braku systemowych uregulowań prawnych o sposobie postępowania w takich przypadkach samochody te przez kilka dni je?dziły po Polsce.*
Teraz wiemy, czyja to wina. Nie ludzi, ale przepisów. Pół wieku mamy po wojnie a spore europejskie państwo (już unijne!) nie ma uregulowań prawnych... Z powodu ich braku samochody sobie je?dziły parę dni - pewnie bez kierowców i bez paliwa. Proponuję ustanowić kolejne (ale kardynalne) prawo - jeśli nie ma uregulowań, to kierowcy wyłączają silniki.
Czy my, konsumenci, możemy poprosić, aby producenci pasztetów i innych wyrobów (przy których wzrok może nas zawodzić), zamieszczali w internecie dokładny skład oraz technologiczny opis przetwarzania. Wczytywalibyśmy kod producenta z opakowania i ze smakiem zapoznawalibyśmy się z danymi i to potwierdzonymi przez niezależną właściwą inspekcję.
Przy okazji - w jaki sposób nabiera się klientów w słodszej branży. Na tabliczce umieszczamy napis 'Czekolada deserowa' o czarującej nazwie 'Fascynacja' firmy nazwą nawiązującej do Kujaw. Umieszczamy ją pośród innych, ale z wabikiem 'Promocja'. Nie dziwimy się więc niskawej cenie i spokojnie kupujemy, zwłaszcza że opisana jest w czterech językach. Podczas domowej degustacji, "czekolada" okazuje się być tabliczką czekoladopodobną... Termin przydatności do spożycia został jedynie wytłoczony (bez druku) i trzeba specjalnego oświetlenia tudzież lupy do przeczytania - 250X05 (najważniejsze, ale nieczytelne X). Ktoś powie - nazwa czekolada zobowiązuje, języki również, w Unii jesteśmy (pewnie firma spełnia ISO), a towar nie odpowiada nazwie, zaś sposób oznakowania skandaliczny. I co? Nic!
|
|
26 kwiecień 2005
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Kwaśniewski spotka się z Putinem na Wawelu
styczeń 26, 2005
|
Integracja czy podbój?
kwiecień 19, 2003
przysłał Piotr Letowt-Vorbek
|
Nie tylko Europejczykom odbiło
kwiecień 30, 2003
|
Strategia
sierpień 21, 2003
Andrzej Kumor
|
Dalsza wyżka cen paliwa?
grudzień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Echa Zimnej Wojny
grudzień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Testament ks. Markiewicza
maj 2, 2003
przesłała Elżbieta
|
Minister Izraela: "Musimy być częścią Unii Europejskiej i NATO"
styczeń 4, 2007
BIBUŁA - pismo
|
Moja prowincja jest grzeczna i cicha niczym z obrazka
październik 7, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zmierzch papierowych gazet?
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Pieniądze za Krew"
wrzesień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czas na kompromisy
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dziś paserzy zakładają partie polityczne
kwiecień 12, 2003
|
Pytania do zwolenników zmniejszania podatków
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
|
"Formuły patriotyzmu w Europie Wschodniej i Środkowej
od nowożytności do współczesności (XVI–XX w.)"
wrzesień 5, 2006
|
Sympozjum w Yad Vashem odpowiedzią na irańską konferencję o Holokauście
grudzień 16, 2006
bibula- pismo niezależne
|
Na kolana
wrzesień 26, 2003
Andrzej Kumor
|
"Lubińska musi odejść"
listopad 23, 2005
|
POLSKA - UNIA 7
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
więcej -> |
|