ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Medialny test przed kowidem  
16 styczeń 2022     
Stres dla patogenów 
4 czerwiec 2023     
Polska glupota 
25 wrzesień 2010      Goska
Polskojęzyczny Sejm siedliskiem bezprawia 
18 listopad 2020     
W moim sercu, w moim ogrodzie... 
21 styczeń 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Kanada jest spółką zależną należącą w całości do Benjamina Netanjahu i spółki 
18 listopad 2023      Andrew Mitrovica
Grabarz, który zaszkodził Big-farmie 
31 marzec 2025     
Kopacz postradała zmysły 
12 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Liberalna wolta 
8 styczeń 2016      Artur Łoboda
Jaka jest różnica pomiędzy głupotą - a agenturalnością? 
12 maj 2021     
Jedynym celem jest chaos 
23 kwiecień 2020     
Nie urodziłem się jako "niewolnik" 
14 lipiec 2020      Artur Łoboda
"W Polsce nie ma choroby"(?) 
2 marzec 2020      Artur Łoboda
Ukryte niebezpieczeństwo: cyfryzacja i kontrola umysłu. „Warunki wstępne dla totalnej dyktatury” 
30 marzec 2021      Dr Rudolf Hänsel
Ubój rytualny = ubój barbarzyński 
15 październik 2020      Alina
Ostatni gasi w Unii światło 
2 lipiec 2011      Artur Łoboda
POGODNI ŻYJĄ DŁUŻEJ !!!  
28 styczeń 2014      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
Moim marzeniem jest poznanie historii i mechanizmów niszczenia elit w PRL/III RP i wykorzystanie tego poznania do projektu tworzenia elit w ramach dobrej zmiany 
22 maj 2017     
Wcześniejsze planowanie mRNA 
27 czerwiec 2021     
Fenomen „WikiLeaks” 
11 grudzień 2010      Artur Łoboda

 
 

EGR

Tym razem temat z motoryzacji, bo scena polityczna zniechęca.

Każdy prawdziwy artysta zajmuje się wieloma dziedzinami humanistyki i techniki.
Takie warunki stawiała sama sztuka - inspirująca do procesu poznawczego.
Najlepszym przykładem był Leonardo da Vinci, który był nie tylko malarzem, ale konstruktorem wielu machin - między innymi dyferencjału, bez którego trudno sobie wyobrazić współczesną motoryzację.
Z końcem lat siedemdziesiątych czytałem na temat badań NASA (Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej) nad możliwością wykorzystania wody i spalin do zasilania silników samochodowych.
Badania były prowadzone około 1973 roku.
Otóż wynikało z nich, że dodatek do 15 procent spalin, powoduje wzrost mocy silnika.
Podobnie było z przegrzaną parą wodną (współczesny silnik wodorowy) , ale w tamtych czasach niszczyła ona silnik i była zbyt zawodna.
Dlatego, w czasach kartek na benzynę chciałem wykorzystać spaliny dla ograniczenia spalania w paliwożernej Nysie, której byłem posiadaczem.
Nawiasem mówiąc, byłem jedynym człowiekiem w Krakowie, który posiadał Nysę towarową "na własne potrzeby".
Później byłem jedynym, który posiadał ciężarówkę Star - na własne potrzeby - co w ówczesnym systemie było niedopuszczalne.

Później ujawnił się w Polsce Alojzy Kowalski, który przedstawił swoją "turbinkę" służącą zmniejszeniu spalana silnika.
Kto jeszcze dziś pamięta "turbinkę Kowalskiego"?
Otóż Kowalski nie wiedział, że to nie śmigiełka w jego turbince - zmniejszają zużycie paliwa, ale spaliny, które wykorzystał do jej poruszania i w ten sposób dodawał do mieszanki paliwowej.
Doskonale to wtedy wiedziałem, ale nie było Internetu - bym wyjaśnił zasadę działania. A do reżymowych mediów było mi daleko.
35 lat temu moją pasją było projektowanie samochodów. Wymyśliłem wtedy konstrukcje, które na Zachodzie wprowadzono kilkanaście lat później jako Van i kombivan.

Po co wracam do takiej prehistorii?
Jakieś dziesięć lat po Kowalskim - firmy motoryzacyjne wprowadziły tą zasadę działania - przez dodanie do powietrza dolotowego spalin.
Skład takiej mieszanki reguluje zawór EGR (Exhaust Gas Recirculation).
Bardzo często spotykam się na forach motoryzacyjnych z wypowiedziami typu: "zawór EGR zaślepić i zapomnieć".
Propozycje takie wynikają z faktu, że do dnia dzisiejszego mechanicy i kierowcy nie rozumieją zasady działania EGR.
Niektórzy nawet twierdzą, że "EGR zmniejsza moc silnika", a jego jedynym zadaniem jest "ochrona środowiska" - przez mniej toksyczne spaliny.
Faktycznie chroni on środowisko, bo zmniejsza zużycie paliwa. A nie przez jakieś magiczne czary mary.

Ale zawsze jest "coś za coś".
Spaliny dochodzące do kolektora ssącego zawierają sadzę, która z czasem osadza się na ściankach zaworu i komór - przez co ogranicza przepływ powietrza.
Wtedy jest jeszcze gorzej - niż gdyby nie było tego zaworu.
Jeżeli użytkownik pojazdu nie zamierza czyścić tych kanałów, a użytkuje samochód na krótkich trasach - to faktycznie - najlepiej je zatkać.

Ale ja zrobiłem kalkulację, że przy samochodach do 3,5 tony - w czasie całego procesu użytkowania, a więc do 500 tysięcy przebiegu - można zaoszczędzić od 10 do 50 tysięcy złotych na paliwie.
Ta druga opcja dotyczy samochodów dostawczych, które nierzadko przejeżdżają ponad milion kilometrów. A w takim wypadku mogą zaoszczędzić nawet 100 tysięcy w paliwie.
Co się więc bardziej kalkuluje: zapłacić mechanikowi za pięć czyszczeń kanału dolotowego, czy za paliwo?
Jest jeszcze jedna możliwość, by samemu czyścić kanały dolotowe bez montażu kolektora - sprayem. Ale wtedy potrzeba to robić znacznie częściej.


PS
Drugie z doświadczeń NASA z 1973 roku stosują domowi konstruktorzy pod nazwą "samochód na wodę".
Chodzi oczywiście o dodanie przegrzanej pary wodnej - jak w tym przypadku:
https://youtu.be/fxpgKBLfQN4
19 styczeń 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Który obecnie produkowany samochodów zrobi 500tys km. Płacze ze smiechu jak to czytam

2017-01-19
Shadowless

 

Jeden kilometr na mieście to dla silnika samochodu tyle, co 8-15 na trasie.
Mogę pokazać zdjęcia - co najmniej pięciu liczników samochodów z przebiegami powyżej 500 tysięcy. Wszystkie sprawne, poniżej trzech lat.
Aktualnie mam do dyspozycji trzyletni samochód z przebiegiem 620 tysięcy i powinien jeszcze 400 tysięcy wykręcić. A znam takich, którzy robią po dwa miliony - z jednym remontem silnika.
O samochód trzeba dbać. A jak chce się sprawdzić przebieg - to tylko takiego, którego ma się od nowości, a nie wierzyć w cofnięte liczniki sprowadzonych samochodów.
Więc - jeżeli chcesz się śmiać - to w pierwszym rzędzie z siebie samego.

2017-01-19
Artur Łoboda

 

I jak zwykle bez dowodów, ja mam trzy, ja mam dwa, ja mam jeden.

Może prościej byłoby rzetelnie i uczciwie w końcu odpowiedź na moje pytanie, konkretny model auta i silnika pod maską obecnie produkowanego który wytrzyma bez remontu 500tys km. Czy to już są trudne?

2017-01-22
Shadowless

  

Archiwum

Nowe socjalistyczne wiatry?
czerwiec 11, 2008
Komentator
Chaos a wolność słowa
październik 12, 2006
Artur Łoboda
Niezadowolenie i sprzeciw ws. tarczy na Zachodzie
luty 5, 2008
marduk
Włoscy parlamentarzyści odrzucili plan wprowadzenia prawa zabraniającego "negowanie Holokaustu"
styczeń 26, 2007
bibula- pismo niezależne
Koniec Kaczyńskiego...
czerwiec 14, 2005
Zbigniew Nowak
Lustrzane swastyki z Discovery
październik 24, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zniewalanie ludzi i państw konsumeryzmem
listopad 1, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawdziwy powod ataku na Iran
lipiec 14, 2008
...
George Soros Gro?ba kapitalizmu
wrzesień 30, 2003
Komisja Trójstronna i Klub Bildberga
(Tajna władza Świata)

listopad 19, 2005
www.naszdziennik.pl
Fałsz i obłuda wzięte z życia Hanny Gronkiewicz-Waltz, albo tak naprawdę Hajki Grundbaum.
sierpień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
SPOWIADANIE ARCYBISKUPA
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznanski
LIST DRUGI
wrzesień 18, 2005
aaa
I nic
styczeń 19, 2006
kLaudi
Prokurator oskarża siedem osób, którzy publiczne spalili książkę "Dzienniki Anny Frank"
listopad 27, 2006
bibula.com/
Polacy, to istni... masochiści !
czerwiec 1, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Co z Brakiem, mężem Picassa?
czerwiec 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zrezygnujcie z życia. To będzie kompromis.
wrzesień 26, 2003
Czy Adolf Hitler był przestępcą?
Lech Kaczyński skazany za zniesławianie Wachowskiego

czerwiec 26, 2005
Adam Sandauer
Ballada Wałbrzyska
luty 19, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media