ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dlaczego serwer był wyłączony 
25 sierpień 2021     
Stalinizm trwa dalej 
21 styczeń 2011      Artur Łoboda
Wymarsz ku Niepodległej 
6 sierpień 2017     
Rzeczywisty stosunek żydohołoty do Ludzkości 
3 styczeń 2022     
Kto tak miesza w Europie? Felieton Jana Pietrzaka 
14 marzec 2016      Artur Łoboda
"To partia, która kieruje się zasadami marksistowskimi"  
25 wrzesień 2020     
Jak Zbigniew Ziobro pomaga okradać Polaków? (preludium) 
6 kwiecień 2019     
Działania pożądane  
4 wrzesień 2022      Arsenio Toledo
"Szczepionka" na covid-19? 
27 marzec 2020      Artur Łoboda
Raport Health Ranger: dr Sherri Tenpenny przedstawia 4 kategorie OBRAŻEŃ PO SZCZEPIONKACH COVID-19 
21 marzec 2024     
Na wesoło wkoło... 
6 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zleceniodawcy Jeffreya Epsteina 
11 luty 2026      Artur Łoboda
Rzekoma wojna o polskie sądownictwo 
18 lipiec 2018     
Goń zboczeńców 
8 styczeń 2014      Artur Łoboda
Za co Izrael nienawidzi Papieża Franciszka? 
24 kwiecień 2025      Tony Greenstein
130 tysięcy przekręconych głosów wyborców! Katowice - Finał  
17 luty 2015      WolnyCzyn
PiSowska zabawa w kotka i myszkę 
6 lipiec 2016      Artur Łoboda
Od obozów nazistowskich do lalek z protezami  
2 kwiecień 2025     
Robi się ciekawie: po co śledczy z MAK-u polecieli do US-raków? 
5 maj 2010      MG
Wiesenthal-owskie żarty 
20 kwiecień 2009      PAP

 
 

EGR

Tym razem temat z motoryzacji, bo scena polityczna zniechęca.

Każdy prawdziwy artysta zajmuje się wieloma dziedzinami humanistyki i techniki.
Takie warunki stawiała sama sztuka - inspirująca do procesu poznawczego.
Najlepszym przykładem był Leonardo da Vinci, który był nie tylko malarzem, ale konstruktorem wielu machin - między innymi dyferencjału, bez którego trudno sobie wyobrazić współczesną motoryzację.
Z końcem lat siedemdziesiątych czytałem na temat badań NASA (Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej) nad możliwością wykorzystania wody i spalin do zasilania silników samochodowych.
Badania były prowadzone około 1973 roku.
Otóż wynikało z nich, że dodatek do 15 procent spalin, powoduje wzrost mocy silnika.
Podobnie było z przegrzaną parą wodną (współczesny silnik wodorowy) , ale w tamtych czasach niszczyła ona silnik i była zbyt zawodna.
Dlatego, w czasach kartek na benzynę chciałem wykorzystać spaliny dla ograniczenia spalania w paliwożernej Nysie, której byłem posiadaczem.
Nawiasem mówiąc, byłem jedynym człowiekiem w Krakowie, który posiadał Nysę towarową "na własne potrzeby".
Później byłem jedynym, który posiadał ciężarówkę Star - na własne potrzeby - co w ówczesnym systemie było niedopuszczalne.

Później ujawnił się w Polsce Alojzy Kowalski, który przedstawił swoją "turbinkę" służącą zmniejszeniu spalana silnika.
Kto jeszcze dziś pamięta "turbinkę Kowalskiego"?
Otóż Kowalski nie wiedział, że to nie śmigiełka w jego turbince - zmniejszają zużycie paliwa, ale spaliny, które wykorzystał do jej poruszania i w ten sposób dodawał do mieszanki paliwowej.
Doskonale to wtedy wiedziałem, ale nie było Internetu - bym wyjaśnił zasadę działania. A do reżymowych mediów było mi daleko.
35 lat temu moją pasją było projektowanie samochodów. Wymyśliłem wtedy konstrukcje, które na Zachodzie wprowadzono kilkanaście lat później jako Van i kombivan.

Po co wracam do takiej prehistorii?
Jakieś dziesięć lat po Kowalskim - firmy motoryzacyjne wprowadziły tą zasadę działania - przez dodanie do powietrza dolotowego spalin.
Skład takiej mieszanki reguluje zawór EGR (Exhaust Gas Recirculation).
Bardzo często spotykam się na forach motoryzacyjnych z wypowiedziami typu: "zawór EGR zaślepić i zapomnieć".
Propozycje takie wynikają z faktu, że do dnia dzisiejszego mechanicy i kierowcy nie rozumieją zasady działania EGR.
Niektórzy nawet twierdzą, że "EGR zmniejsza moc silnika", a jego jedynym zadaniem jest "ochrona środowiska" - przez mniej toksyczne spaliny.
Faktycznie chroni on środowisko, bo zmniejsza zużycie paliwa. A nie przez jakieś magiczne czary mary.

Ale zawsze jest "coś za coś".
Spaliny dochodzące do kolektora ssącego zawierają sadzę, która z czasem osadza się na ściankach zaworu i komór - przez co ogranicza przepływ powietrza.
Wtedy jest jeszcze gorzej - niż gdyby nie było tego zaworu.
Jeżeli użytkownik pojazdu nie zamierza czyścić tych kanałów, a użytkuje samochód na krótkich trasach - to faktycznie - najlepiej je zatkać.

Ale ja zrobiłem kalkulację, że przy samochodach do 3,5 tony - w czasie całego procesu użytkowania, a więc do 500 tysięcy przebiegu - można zaoszczędzić od 10 do 50 tysięcy złotych na paliwie.
Ta druga opcja dotyczy samochodów dostawczych, które nierzadko przejeżdżają ponad milion kilometrów. A w takim wypadku mogą zaoszczędzić nawet 100 tysięcy w paliwie.
Co się więc bardziej kalkuluje: zapłacić mechanikowi za pięć czyszczeń kanału dolotowego, czy za paliwo?
Jest jeszcze jedna możliwość, by samemu czyścić kanały dolotowe bez montażu kolektora - sprayem. Ale wtedy potrzeba to robić znacznie częściej.


PS
Drugie z doświadczeń NASA z 1973 roku stosują domowi konstruktorzy pod nazwą "samochód na wodę".
Chodzi oczywiście o dodanie przegrzanej pary wodnej - jak w tym przypadku:
https://youtu.be/fxpgKBLfQN4
19 styczeń 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Który obecnie produkowany samochodów zrobi 500tys km. Płacze ze smiechu jak to czytam

2017-01-19
Shadowless

 

Jeden kilometr na mieście to dla silnika samochodu tyle, co 8-15 na trasie.
Mogę pokazać zdjęcia - co najmniej pięciu liczników samochodów z przebiegami powyżej 500 tysięcy. Wszystkie sprawne, poniżej trzech lat.
Aktualnie mam do dyspozycji trzyletni samochód z przebiegiem 620 tysięcy i powinien jeszcze 400 tysięcy wykręcić. A znam takich, którzy robią po dwa miliony - z jednym remontem silnika.
O samochód trzeba dbać. A jak chce się sprawdzić przebieg - to tylko takiego, którego ma się od nowości, a nie wierzyć w cofnięte liczniki sprowadzonych samochodów.
Więc - jeżeli chcesz się śmiać - to w pierwszym rzędzie z siebie samego.

2017-01-19
Artur Łoboda

 

I jak zwykle bez dowodów, ja mam trzy, ja mam dwa, ja mam jeden.

Może prościej byłoby rzetelnie i uczciwie w końcu odpowiedź na moje pytanie, konkretny model auta i silnika pod maską obecnie produkowanego który wytrzyma bez remontu 500tys km. Czy to już są trudne?

2017-01-22
Shadowless

  

Archiwum

Geremek: Stocznia powinna być wyjątkiem
wrzesień 4, 2007
INTERIA.PL
Tecumseh – Przechodząca Pantera - Część Pierwsza powieści "Duch Apokalipsy" Johna Higginsa - fragmenty
październik 19, 2006
John Higgins
Skarga Ojczyzny
maj 14, 2003
przesłała Elżbieta
Izrael, USA i Pakistan
luty 1, 2008
Iwo Cyprian Pogobnowski
Pod presją
sierpień 12, 2003
Robert Popielewicz
Czudaki ukraszajut mir
listopad 29, 2006
luzak
TRYBUNAŁ STANU
wrzesień 9, 2003
www.dziennik.krakow.pl
Internowani
marzec 1, 2006
przesłała Elżbieta
Opowiadanie bez tytułu
maj 29, 2008
Marek Jastrząb
Demaskowanie Lobby Izraela w USA
marzec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
4 Rzeczpospolita w natarciu
grudzień 21, 2005
interia.pl
"Oko za oko ..."
marzec 17, 2004
PAP
Dzień dobry, ja już się boję(!)
grudzień 1, 2005
Marek Olżyński
Pchła na nied?wiedziu
kwiecień 21, 2007
p.g.
Przegrana Leppera
wrzesień 22, 2006
Władysław Chmiel
Twórcy Pierwszego Globalnego Imperium
marzec 20, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
można w najpodlejszym systemie robić coś pożytecznego... Redakcyjna rozmowa z Mikołajem Kozakiewiczem
czerwiec 2, 2002
Krzysztof Markuszewski
Parę doniesień z biednej i ponurej Rosji...Wiem że polskojęzyczne publikatory oszczędzą nam tych tragedii...
wrzesień 7, 2007
tłumacz
Odrzutowa latawica
luty 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media