ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Gra o wysoką stawkę 
4 styczeń 2017     
Żydohołota chwilowo w odstawce? 
27 październik 2015      Artur Łoboda
Jak amerykańscy i międzynarodowi decydenci celowo sprowokowali Putina do wojny 
2 marzec 2025     
Tak zaczynały się francuskie rewolucje 
24 listopad 2018     
Teksty podsyłane 
21 sierpień 2020      Artur Łoboda
Naga prawda o syjonistycznej Czwartej Rzeszy  
22 kwiecień 2021      World TV News
Spektakl "Klątwa" na polityczne zamówienie PiS 
22 kwiecień 2017     
Co wiem (i czego nie wiem) o SARS-CoV-2  
26 czerwiec 2021      Edward Curtin
Dlaczego Bufetowa jest Bufetową wyjaśnił prof. Dakowski 
21 lipiec 2017      Alina
Nie popadajmy w paranoję 
15 luty 2018     
Scenariusz, który się w głowie nie mieści 
12 grudzień 2023      Artur Łoboda
Globalny Mit Holokaustu 
4 luty 2018      Iwo Cyprian Pogonowski
PiS +plus 
3 marzec 2019      Artur Łoboda
Moje trzesienie ziemi 
27 luty 2010      Goska
Naród Bohaterów 
19 kwiecień 2019      Stefan Tompson
Skąd ten popłoch u Trzaskowskiego? 
26 maj 2025     
Inny aspekt "ochrony praw autorskich".  
27 styczeń 2012      Artur Łoboda
Akceptowalne ludobójstwo 
11 październik 2024     
Rechot historii 
19 kwiecień 2011      Artur Łoboda
To nie samo 5G wywołuje kowida 
2 kwiecień 2021     

 
 

EGR

Tym razem temat z motoryzacji, bo scena polityczna zniechęca.

Każdy prawdziwy artysta zajmuje się wieloma dziedzinami humanistyki i techniki.
Takie warunki stawiała sama sztuka - inspirująca do procesu poznawczego.
Najlepszym przykładem był Leonardo da Vinci, który był nie tylko malarzem, ale konstruktorem wielu machin - między innymi dyferencjału, bez którego trudno sobie wyobrazić współczesną motoryzację.
Z końcem lat siedemdziesiątych czytałem na temat badań NASA (Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej) nad możliwością wykorzystania wody i spalin do zasilania silników samochodowych.
Badania były prowadzone około 1973 roku.
Otóż wynikało z nich, że dodatek do 15 procent spalin, powoduje wzrost mocy silnika.
Podobnie było z przegrzaną parą wodną (współczesny silnik wodorowy) , ale w tamtych czasach niszczyła ona silnik i była zbyt zawodna.
Dlatego, w czasach kartek na benzynę chciałem wykorzystać spaliny dla ograniczenia spalania w paliwożernej Nysie, której byłem posiadaczem.
Nawiasem mówiąc, byłem jedynym człowiekiem w Krakowie, który posiadał Nysę towarową "na własne potrzeby".
Później byłem jedynym, który posiadał ciężarówkę Star - na własne potrzeby - co w ówczesnym systemie było niedopuszczalne.

Później ujawnił się w Polsce Alojzy Kowalski, który przedstawił swoją "turbinkę" służącą zmniejszeniu spalana silnika.
Kto jeszcze dziś pamięta "turbinkę Kowalskiego"?
Otóż Kowalski nie wiedział, że to nie śmigiełka w jego turbince - zmniejszają zużycie paliwa, ale spaliny, które wykorzystał do jej poruszania i w ten sposób dodawał do mieszanki paliwowej.
Doskonale to wtedy wiedziałem, ale nie było Internetu - bym wyjaśnił zasadę działania. A do reżymowych mediów było mi daleko.
35 lat temu moją pasją było projektowanie samochodów. Wymyśliłem wtedy konstrukcje, które na Zachodzie wprowadzono kilkanaście lat później jako Van i kombivan.

Po co wracam do takiej prehistorii?
Jakieś dziesięć lat po Kowalskim - firmy motoryzacyjne wprowadziły tą zasadę działania - przez dodanie do powietrza dolotowego spalin.
Skład takiej mieszanki reguluje zawór EGR (Exhaust Gas Recirculation).
Bardzo często spotykam się na forach motoryzacyjnych z wypowiedziami typu: "zawór EGR zaślepić i zapomnieć".
Propozycje takie wynikają z faktu, że do dnia dzisiejszego mechanicy i kierowcy nie rozumieją zasady działania EGR.
Niektórzy nawet twierdzą, że "EGR zmniejsza moc silnika", a jego jedynym zadaniem jest "ochrona środowiska" - przez mniej toksyczne spaliny.
Faktycznie chroni on środowisko, bo zmniejsza zużycie paliwa. A nie przez jakieś magiczne czary mary.

Ale zawsze jest "coś za coś".
Spaliny dochodzące do kolektora ssącego zawierają sadzę, która z czasem osadza się na ściankach zaworu i komór - przez co ogranicza przepływ powietrza.
Wtedy jest jeszcze gorzej - niż gdyby nie było tego zaworu.
Jeżeli użytkownik pojazdu nie zamierza czyścić tych kanałów, a użytkuje samochód na krótkich trasach - to faktycznie - najlepiej je zatkać.

Ale ja zrobiłem kalkulację, że przy samochodach do 3,5 tony - w czasie całego procesu użytkowania, a więc do 500 tysięcy przebiegu - można zaoszczędzić od 10 do 50 tysięcy złotych na paliwie.
Ta druga opcja dotyczy samochodów dostawczych, które nierzadko przejeżdżają ponad milion kilometrów. A w takim wypadku mogą zaoszczędzić nawet 100 tysięcy w paliwie.
Co się więc bardziej kalkuluje: zapłacić mechanikowi za pięć czyszczeń kanału dolotowego, czy za paliwo?
Jest jeszcze jedna możliwość, by samemu czyścić kanały dolotowe bez montażu kolektora - sprayem. Ale wtedy potrzeba to robić znacznie częściej.


PS
Drugie z doświadczeń NASA z 1973 roku stosują domowi konstruktorzy pod nazwą "samochód na wodę".
Chodzi oczywiście o dodanie przegrzanej pary wodnej - jak w tym przypadku:
https://youtu.be/fxpgKBLfQN4
19 styczeń 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Który obecnie produkowany samochodów zrobi 500tys km. Płacze ze smiechu jak to czytam

2017-01-19
Shadowless

 

Jeden kilometr na mieście to dla silnika samochodu tyle, co 8-15 na trasie.
Mogę pokazać zdjęcia - co najmniej pięciu liczników samochodów z przebiegami powyżej 500 tysięcy. Wszystkie sprawne, poniżej trzech lat.
Aktualnie mam do dyspozycji trzyletni samochód z przebiegiem 620 tysięcy i powinien jeszcze 400 tysięcy wykręcić. A znam takich, którzy robią po dwa miliony - z jednym remontem silnika.
O samochód trzeba dbać. A jak chce się sprawdzić przebieg - to tylko takiego, którego ma się od nowości, a nie wierzyć w cofnięte liczniki sprowadzonych samochodów.
Więc - jeżeli chcesz się śmiać - to w pierwszym rzędzie z siebie samego.

2017-01-19
Artur Łoboda

 

I jak zwykle bez dowodów, ja mam trzy, ja mam dwa, ja mam jeden.

Może prościej byłoby rzetelnie i uczciwie w końcu odpowiedź na moje pytanie, konkretny model auta i silnika pod maską obecnie produkowanego który wytrzyma bez remontu 500tys km. Czy to już są trudne?

2017-01-22
Shadowless

  

Archiwum

Prostacy 1
luty 26, 2005
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kolejny podpis Kwaśniewskiego
lipiec 22, 2004
CO MOŻE I POWINNO َCZYĆ POLAKÓW
luty 20, 2003
Leszek Skonka
Najlepszy amerykański Szeryf
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Lichwiarski kapitalizm w kryzysie
wrzesień 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Na dnie bagna
marzec 25, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Jest brzydka sprawa...
czerwiec 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Niemiecki Minister Von Bulow kwestionuje oficjalną wersję wydarzń z 11 września
listopad 4, 2004
Greenspan: kryzys to moja wina
październik 25, 2008
Dziennik
Dla Izraelczyków Polska jest nie mniej winna niż Niemcy
kwiecień 13, 2007
przysłał ICP
Wystarczy jedno robaczywe
październik 27, 2007
Dziennik
Kryzys polski 1981 - 1982
czerwiec 2, 2002
Jerzy Holzer
Asymetryczna Wojna Hezbollahu Przeciwko Izraelowi z Winy USA
lipiec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zwalczana niepoprawność polityczna
październik 23, 2003
Adrian Dudkiewicz
Skazani na pokój, albo samounicestwienie
październik 19, 2003
Artur Łoboda
Sędziów na mydło
lipiec 31, 2008
Izrael Szamir
Czy konflikt z Irakiem jest wojną ideologiczną?
sierpień 1, 2003
Włodzimierz J. Korab-Karpowicz
Gdzie jest raport o stanie państwa
lipiec 27, 2003
Karolina Go?dziewska
Uczelniani pseudointeligenci
listopad 20, 2004
Mirosław Naleziński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media