ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przymusowy przystanek 
17 kwiecień 2020      Jolanta Michna
Fale elektromagnetyczne wysokiej częstotliwości a zdrowie 
4 kwiecień 2021     
Polityczna koniunktura kiedyś się skończy. Jeśli teraz nie przebudujemy Polski, możemy stracić naprawdę wszystko 
9 październik 2017      Jacek Karnowski
Zmagania o wyższość Żydów 
9 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Współczesna polska kultura w przyszłych podręcznikach 
4 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Z góry skazani na klęskę 
23 listopad 2011      Artur Łoboda
Klątwa 
14 listopad 2020      Ala
Open Letter to the President Barack Obama 
30 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Główny rozgrywający - "gazeta.pl"  
14 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Bolszewizm w kulturze po stu latach 
22 czerwiec 2017     
Merytorycznie czy kurtuazyjnie. 
25 listopad 2010      Bogusław
Pytanie o przyszłosć ludzkosci 
25 październik 2011      Artur Łoboda
Uwaga przed 13 grudnia 2016. (1) 
5 grudzień 2016     
Lekarstwa przeciw szczepieniom na kowid 
15 kwiecień 2023      Artur Łoboda
WIESŁAW SOKOŁOWSKI i archiwum ZA ZAPIS WIZYTY PRYMASA POLSKI KARD. JÓZEFA GLEMPA na wystawie „Misterium Bolimowskie” dnia 2 sierpnia 1984 roku  
17 luty 2015      www.trwanie.com
Lek na covid-19 
23 czerwiec 2020     
Sen pospolitego na ziemi pijaka...  
12 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
A Response to Israel... 
2 luty 2018      Stefan Tompson
Czas na opamiętanie 
1 wrzesień 2024     
Co wiem (i czego nie wiem) o SARS-CoV-2  
26 czerwiec 2021      Edward Curtin

 
 

Komitet tłumoków

Powojenny kształt kultury polskiej - uformowany został w komitecie centralnym PPR, PZPR a zrealizowany w katowniach UB.
I - chociaż po październiku 1956 roku nastąpiła "odwilż" - to zgodonie ze znaczeniem tego słowa - był to stan przejściowy.
Chociaż powrót do mrozu zaistniał na innym poziomie temperatury.
Tamten system - dokładnie tak samo - jak współczesne PO , dawał szansę "podczepienie się" i robienia kariery.
Recepta na to była bardzo prosta i zrozumiała dla każdego.

Najpierw trzeba było wstąpić do którejś z młodzieżowych organizacji komunistycznych i wykazać się aktywnością, a potem naturalnym biegiem - przejść do PZPR.
Tak zrobili WSZYSCY "wielcy twórcy" epoki PRLu. Zarówno aktorzy, reżyserzy, muzycy , artyści i wszyscy pozostali.
Bezpartyjni artyści byli na ogół agentami UB. I tylko bardzo nieliczna grupa ludzi kultury zdobyła się na niezależność od systemu.

Metody działania komunistów były bardzo proste.
Najpierw otwierano przed delikwentem szerokie horyzonty, a potem stawiano warunek kolaboracji.
Bardzo łatwo było delikwenta złapać na paszport.
Przy pierwszym wniosku o wydanie paszportu nie robiono problemów. Niechaj jedzie i poczuje ten urok podróży - by później tęsknił za ponownym obejrzeniem Świata.
Ale przy kolejnym wniosku stawiano warunek współpracy z SB.
Młodym wyjaśnię, że w tamtym czasie dysponentem paszportów była Komenda Wojewódzka MO. I wydawano go czasem - po złożeniu wniosku przez obywatela, który po powrocie do Polski musiał zwrócić go na Milicji.
Z tego powodu - po pierwszej podróży po Zachodzie - nie ponowiłem jej aż do upadku tamtego systemu.
Ale większość tak zwanych artystów nie ma podobnych rozterek. Muszą " bywać" wśród swoich zachodnich kolegów i gotowi byli zrobić dla tego wszystko.
Co tam jakieś bzdurne donosy. Wtedy myśleli, że nikt - nigdy się o tym nie dowie.

Właśnie tacy ludzie tworzą "Komitety poparcia" dla Komorowskiego, PO i wszystkich neostalinowskich struktur politycznych.
Ich kariera artystyczna wynikała z tego, że wszystkich innych artystów tępiono i całkowicie zablokowano w dostępie do instytucji wystawienniczych.
Dokładnie tak samo - jak dziś to robi neostalinowskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które prócz niszczenia polskich artystów - z wielką aktywnością wprowadza do instytucji wystawienniczych wszelkie - możliwe przejawy patologii.
Jest mi trudno opisać słowami: jak mogłaby wyglądać polska kultura - gdyby zarządzali nią ludzie honoru. a nie jak dziś - najgorszy motłoch. Ale zapewniam Państwa, że między tym - czego dziś doświadczamy ze strony PO, a możliwościami twórczymi polskich artystów - jest taka przepaść - jak między gospodarka polską, a niemiecką.

Postkomunistyczni "artyści", broniąc się przed własna haniebną przeszłością - popierają opcję polityczną, która zapewnia im "bezpieczeństwo".
Hasło to - jest ukrytym kodem komitetu wyborczego Komorowskiego - skierowanego do wszystkich "pobrudzonych".
A, że są to prymitywne tłumoki , które bez pomocy tajnej policji nigdy - nie zrobiłyby kariery artystycznej - najlepiej dowodzi występ osobnika z młodego pokolenia, który nieświadomie dał Polakom kolejny powód - dla którego powinni głosować przeciwko Komorowskiemu.
Tomasz Karolak przypomniał bowiem antyreligijną prowokację neostalinowskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod nazwą "Golgota piknik".
Przypomnę, że w ramach tej prowokacji zawierał się cały arsenał antyreligijnych działań - zorganizowanych w ramach tak zwanego "Malta Festval - Poznań", a sam spektakl był tylko zapalnikiem do antyreligijnego wybuchu.
Protesty społeczne spowodowały, że w ostatniej chwili odwołano tą "eksplozję", ale Małgorzata Omilanowska usiłowała jeszcze rozlać po Polsce szlam z tego szamba - organizując tak zwane "publiczne czytania" jego tekstu.
Za to wszystko płaciliśmy z naszych podatków miliony złotych.

Krytyka Kościoła jest rzeczą naturalną. Krytyka osób duchownych nieraz przewijała się w dziełach kultury.
Najlepszym tego przykładem jest twórczość biskupa Ignacego Krasickiego.
Ale plebs z komitetów poparcie Komorowskiego nie odróżnia krytyki Kościoła - od plugawienia wiary Polaków!
Co właśnie pokazał ten błazen, który namawiał do glosowania na Komorowskiego.
A gdybym tak o jego matce użył plugawych słów i nazwał to "sztuką"?
Omilanowską postraszyłem, że pojawią się twarde pornograficzne zdjęcia z wmontowaną jej twarzą i uznane zostaną za przejaw "sztuki". Dlatego siadła na tyłku i poszukała ukrytych metod plugawienia polskiej kultury.

Każdy kandydat jest taki - jacy są jego współpracownicy i zaplecze polityczne.
Kolejny błazen dowiódł "kompetencji" Komorowskiego.

Foto: z niechęcią przywołuję scenę z tego spektaklu, ale dzięki temu mocniej zapamiętane będą u czytelnika - wyrażone powyżej treści.
15 maj 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Z niewyjaśnionych powodów Andrzej Duda zyskuje coraz więcej kuriozalnych sprzymierzeńców.
Dzisiaj dołączył do nich Leszek Balcerowicz, który w dramatycznym wezwaniu powiedział: "głosujmy na Bronisława Komorowskiego, by zagrodzić drogę wielkiemu niebezpieczeństwu....
teraz jest czas na to, by nie dopuścić do powrotu najgorszego reżimu".

Ja wiem, że tak mafijnych rządów - jakim są obecne rządy PO - nie było w Polsce od czasów AWS-hołoty, a wcześniej od rządów Bieruta i Bermana.
Jeżeli Balcerowicz do czegoś namawia - to odruchem samozachowawczym - każdy Polak dokona czegoś odwrotnego.
Balcerowicz tak daleko "odleciał", że nie zdaje sobie sprawy ze swojej destrukcyjnej roli dziś, ani w czasach - gdy wprowadzał haniebny plan - stworzony przez Sorosa.

2015-05-15
Artur Łoboda

  

Archiwum

Jak nie białe, to brunatne
lipiec 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Długi szpitali od lat narastały w tempie ok. 1 mld zł/rocznie
luty 3, 2007
Adam Sandauer
Byt Polski zagrożony zgodą na „Tarczę”?
lipiec 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
U.E.,czyli BLISKIE SPOTKANIE RĘKI Z NOCNIKIEM
kwiecień 28, 2008
Marek Jastrząb
MODLITWA POD KAMIENNYM WESTCHNIENIEM
czerwiec 7, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Szumu medialnego ciąg dalszy
marzec 17, 2005
Mirosław Naleziński
Giertych: czy ktoś w MSZ zna angielski?
sierpień 26, 2002
PAP
"Klepak" biedy nie klepie
sierpień 15, 2002
Polacy zaczynają mówić swoim własnym głosem
sierpień 10, 2005
Doda i Tomek Lubert
Rozmowy izraelsko-palestyńskie bez rezultatu
sierpień 8, 2002
PAP
Dziad, czyli polski inżynier
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Mamy prawo wątpić w uczciwość pertraktacji z UE"
grudzień 23, 2002
PAP
Historia-współczesność-współczesność-historia
grudzień 18, 2002
Artur Łoboda
List do zdrajcow Polski
czerwiec 15, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
I czego sie paniusia....
październik 28, 2006
Gloria z Melbourne
Porwany, oswobodzony i poszukiwany (Bioferm - cz.2)
styczeń 13, 2006
zn
Rosną długi finansów publicznych
lipiec 16, 2002
PAP
Instytutowi Polskiemu w Paryżu grozi likwidacja !
marzec 17, 2008
Grzegorz G.Worwa
Jednomandatowe okręgi wyborcze - próba symulacji na podstawie wyników wyborów z 2001 roku
wrzesień 13, 2004
Adam Sandauer
Syn nie może odpowiadać za czyny ojca
maj 18, 2003
Adam
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media