ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przeżyj to jeszcze raz. Walka o demokrację wedle PO 
19 styczeń 2020      xccx1231
Walka dwóch skorpionów?  
23 październik 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Co tu śmierdzi z tą limuzyną 
7 marzec 2016      Artur Łoboda
Oficjalny brytyjski panoptikon tożsamości cyfrowej 
3 luty 2026     
Kaszel 4 października 2021 
4 październik 2021      Artur Łoboda
Szczujnia dziennikarska 
28 listopad 2018     
Czyżby kolejny modernizm? 
6 styczeń 2015      Artur Łoboda
Zimowa miłość i Zimowa miłość 2 
17 wrzesień 2024      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
LIST od Poety dr Jana Marszałka ! 
30 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia i sukcesów w nadchodzącym Nowym Roku 
23 grudzień 2015      Zaprasza.net
Ta beznadzieja... w rezerwacie 
22 lipiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Maybachy dla Ukrainy 
26 sierpień 2024     
Konstytucja 3 maja 1791, czyli koniec Polskiej Rzeczypospolitej Szlacheckiej 
24 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Kultura w kościołach 
27 luty 2016      Artur Łoboda
Piękna dziewczyna z mojego pokolenia 
3 marzec 2021     
Rozliczenie z przeszłością 
20 maj 2011      Artur Łoboda
Nasila się amerykańsko-niemiecka wojna hybrydowa przeciw Polsce  
31 lipiec 2021     
Węzeł gordyjski 1 - frankowicze 
25 maj 2015      Artur Łoboda
Nade mną Święty Anioł  
25 wrzesień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Czy Stanowski "wykończy" Trzaskowskiego? 
15 maj 2025      Artur Łoboda

 
 

Dekomunizacja - to wciąż aktualne hasło

Życie codzienne przynosi nam dostateczną dozę doświadczeń, by dla człowieka rozumnego posłużyły za tworzywo do konstruowania własnej filozofii życia.
W dniu wczorajszym spotkałem się z "starą znajomą", która stwierdziła, że regularnie czyta moje artykuły - chociaż nie ze wszystkim się zgadza.
I tak właśnie ma być.
Gdybyśmy ze wszystkim się zgadzali - to dla różnorodności kulturowej - nie byłoby miejsca, a tym bardziej nie miał by miejsca rozwój cywilizacyjny.
Istotne jest jednak to: czy zgadzamy się w pryncypiach?
I tu odpowiedź jest jednoznaczna. Gdybyśmy się różnili w pryncypiach, to moja znajoma - byłaby osobą obcą.
Powtarzam jednak po wielokroć, że jednoznaczna interpretacja jakiegokolwiek zjawiska - świadczy o ograniczeniach intelektualnych osoby, wyrażającej takie poglądy.
Najlepszym przykładem jest sytuacja na Ukrainie.
Zgadzając się z ostrzeżeniami księdza Zalewskiego względem pogrobowców UPA, rozumiem jednocześnie radykalizm Ukraińców - uformowanych przez wielki głód lat stalinizmu.
Natomiast, w kontekście wewnątrz ukraińskiej batalii - starania Putina o jak najdalsze odsunięcie baz NATO - od granic Rosji, uznaję za uzasadnione.

Każde wydarzenie polityczne ma co najmniej kilka obliczy. I dlatego musimy rozumieć ich złożoność. Jest to szczególnie istotne w odniesieniu do ponawianego pytania mojej znajomej - o zorganizowanie większej grupy osób - do realizacji idei, jakie na tym forum prezentuję.
I tu - po raz kolejny wyjaśniam podstawowy warunek mojego myślenia.
Żadnych - pozytywnych zmian nie dokona się w Kraju, bez nastawienia na właściwe tory - myślenia Polaków.
Mimo ogromnej przemiany intelektualnej - z ostatnich lat, Społeczeństwo Polskie w dalszym ciągu podlega skutkom barbarzyństwa kulturowego lat stalinowskich.
W dniu wczorajszym przywołałem osobę Kazimierza Wyki, który dla większości kadry wykładowczej uczelni - jest dalej autorytetem naukowym, oraz intelektualnym. A ja w latach swojej młodości, uważałem go za oportunistę i karierowicza, którego postawa jest dwuznaczna moralnie.
Haniebne wypowiedzi tego człowieka - z lat stalinowskich - do dziś dnia traktowane są jako niepodważalny dokument czasu. Nikt nie rozumie zawartej w nich obłudy!
Jak zatem budować nowe społeczeństwo, gdy podążą ono ciągle w niewłaściwym intelektualnie - kierunku?

W dniu dzisiejszym poinformowano nas, że z tym światem pożegnał się inny komunistyczny agitator: Tadeusz Konwicki.
Postać ta jest modelowym przykładem pseudo chrześcijańskiej obłudy i zakłamania.
Oto bowiem "syn marnotrawny" nawrócił się i z powrotem został przyjęty do grona intelektualistów.
Konwicki twierdził, że w latach stalinowskich został oszukany przez swoich politycznych opiekunów.
Jeżeli, po doświadczeniach bolszewizmu lat dwudziestych i trzydziestych - dojrzały człowiek dał się nabrać na retorykę zbrodni i zakłamania, to dowiódł, że nie dysponuje niezbędnymi funkcjami mózgu, które pozwoliłyby mu występować w roli autorytetu.
Po 1956 roku Konwicki powinien odsunąć się od życia społecznego. Mógłby sobie coś pisać, ale z pokorą.
Skoro jednak - do dnia dzisiejszego tacy ludzie występują w roli autorytetów - to oznacza, że zbrodnicza eksterminacja polskiej kultury - z lat powojennych , do dnia dzisiejszego nie została przełamana.
A dziś usiłuje się nam wciskać inne zdegenerowane indywidua - pokroju Jana Hartmana.

Jednak piętnaście lat temu poziom ogłupienia Narodu Polskiego - sięgnął szczytów.
Wszelkie próby wyjaśnienia stanu upadku Państwa - kwitowane były etykietą urojeń.
Bezradny, przypomniałem sobie wtedy doktrynę polityczną marksizmu i czekałem na punkt wrzenia - jaki nadejdzie po kolejnych katastrofach gospodarczych.
Marksiści mieli rację, wszystko się spełniło.

Poziom destrukcji Państwa Polskiego spowodował otrzeźwienie znacznej części Narodu.
Ale wszelkie próby dalszego korzystania z "dorobku intelektualnego" marksizmu, niechybnie doprowadziłyby mnie do powtórki tej hańby Ludzkości.
Dlatego jedyną alternatywą jest mozolna edukacja prowadząca do dekomunizacji nauki i kultury polskiej.
Lecz w tym miejscu pozwolę sobie zauważyć, że hasło "dekomunizacja" odnosi się do zbrodniczej formy komunizmu. Oprócz niej istniała jeszcze romantycznie - idealistyczna odmiana komunizmu i nią powinniśmy w swojej świadomości oddzielić od zbrodniczego zaplecza dlatego, że dotyczyła zupełnie innych osób, które nie splamiły się zbrodnia komunizmu.
Dzięki temu doskonale odróżnimy nędzne kreatury, które po śmierci Stalina i powstrzymaniu zbrodniczego terroru, nagle "przejrzały na oczy". A w rzeczywistości kłamały dalej.
Tak - jak zmarły wczoraj Konwicki.
8 styczeń 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Pomylona Taktyka w "Wojnie z Terrorem"
listopad 14, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Kozakiewicz sprzedał swój gest
czerwiec 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przesłanie Kaczyńskiego
styczeń 27, 2006
zaprasza.net
Nie chcemy być Piłatami
lipiec 23, 2006
Andrzej Kumor
Polska Państwem Prawa ?
kwiecień 7, 2003
dr Adam Sandauer
Jaką cenę ma pokój?
luty 10, 2003
IAR
Łańcuszek wiary
kwiecień 6, 2005
Amerykański horror szoł - ciąg dalszy. Zdjęcia noworodków zdeformowanych w wyniku używania broni ze zubożonym uranem - Afgani
luty 25, 2008
Dorota Szczepańska
Restytucja Mienia Żydowskiego i Obietnice Tuska
marzec 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Polowanie Na Zyski Z Nieruchomosci
luty 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy USA Pogodzi się z Klęska w Iraku?
listopad 29, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Watykan przeciwko amerykańskiemu awanturnictwu
styczeń 18, 2003
IAR
Ostatnie dni Jaruzelskiego
luty 19, 2008
Dziennik
Kolejny przekręt Unii za posrednictwem ARiMR
lipiec 18, 2002
PAP
Słoneczko jednak zgaśnie wcześniej...
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
"Ocean możliwości Chin"
kwiecień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
List od dzieci Kany do jastrzębi z Białego Domu
sierpień 9, 2006
Tłumaczenie: Paweł Michał Bartolik
Miasto Tishmanowi
luty 21, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Izraelscy żołnierze odmawiają służby w Gazie
styczeń 12, 2009
hgw
Znowu sukces, dobra passa trwa
styczeń 13, 2009
Dariusz Kosiur
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media