ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
więcej ->

 
 

Janukowycz wrócił do władzy


Po twardych negocjacjach Wiktor Juszczenko "pękł" i desygnował na premiera Wiktora Janukowycza. W praktyce oznacza to koniec władzy "pomarańczowych", a raczej przyspieszony koniec "pomarańczowej rewolucji".

Sytuacja na Ukrainie zaczyna się klarować. "Pomarańczowi" ostatecznie się poddali, oddając władzę "niebieskim" i Wiktorowi Janukowyczowi. Historia zatoczyła koło. Zwany "bandytą z Doniecka", "rusofilem", a nawet wręcz "agentem Moskwy" Janukowycz został po wygranych wyborach parlamentarnych premierem Ukrainy. Na stołku tym zgodnie ze znowelizowaną konstytucją nie będzie jednak, jak kiedyś, urzędnikiem prezydenta. Stanie się samodzielnym graczem o kompetencjach większych niż urzędujący prezydent. Juszczenko ma obecnie takie uprawnienia, jakie miał prezydent Lech Wałęsa na mocy tzw. małej konstytucji. Cały ciężar władzy w państwie przesunął się na szefa Rady Ministrów.


Dobra mina do złej gry

Wiktor Juszczenko robi co prawda dobrą minę do złej gry, twierdząc, że wygrał, bo przecież Janukowycz podpisał tzw. uniwersał jedności narodowej, na mocy którego będzie realizował wytyczoną przez niego politykę, ale sam w to chyba nie wierzy. Naiwnością grzeszą również komentatorzy (w tym wielu polskich) utwierdzający go w tym stanowisku. Z ich wywodów wynika, że mianowanie przez Juszczenkę premierem Janukowycza to wręcz mistrzowskie zagranie, w efekcie którego główny wróg zamieni się w jego pachołka. Tymczasem sprawa ma się zupełnie inaczej. Juszczenko za nic w świecie nie chciał się zgodzić, by Janukowycz został premierem. Maksymalnie przeciągał negocjacje, licząc, że Partia Regionów wysunie kogoś innego na szefa rządu. Po pierwszym spotkaniu z Janukowyczem kazał mu przynieść życiorys, by znale?ć w nim ukryte kompromitujące haki. W toku rozmów z partią Janukowycza Nasza Ukraina wyraziła gotowość zawarcia koalicji tylko z Partią Regionów, żądając, by ta w zamian zerwała sojusz ze "zdrajcami socjalistami" i komunistami. Janukowycz wyśmiał te sugestie, wiedząc, że wtedy Nasza Ukraina stałaby się języczkiem u wagi, bez której nie mógłby on wykonywać żadnego ruchu.

Na pomoc Naszej Ukrainie przyszedł wtedy wspierający od dawna Juszczenkę żydowski magnat finansowy Borys Abramowicz Bieriezowski, wygnany z Rosji i mający obecnie ambicje trzęsienia Ukrainą. Jego kijowski współpracownik, także "handlowego wyznania", ogłosił, że ma dokumenty potwierdzające, że to szef socjalistów Aleksander Moroz zlecił zabójstwo dziennikarza Grzegorza Gongadze, by zdyskredytować Leonida Kuczmę. Cała akcja obliczona na zniszczenie szefa socjalistów, który łącząc się z Janukowyczem, rozwalił "pomarańczową koalicję", spaliła jednak na panewce. Była szyta tak grubymi nićmi, że nawet Julia Tymoszenko się od niej odcięła.

Pó?niej zaczęły się twarde targi przy podpisywaniu tzw. uniwersału jedności narodowej, mającym być dokumentem programowym nowej koalicji. Juszczenko chciał, by stanowił on rodzaj kotwicy czy wręcz sznura założonego na szyję Janukowycza. Ten odrzucił żądania prezydenta, odmawiając podpisania dokumentu w wersji przez niego proponowanej. Stwierdził, że jego koalicji odpowiadają kolejne wybory. Gdy wydawało się, że Juszczence pozostało już tylko rozwiązać parlament i rozpisać nowe wybory, ten niespodziewanie o drugiej w nocy, dwie godziny po konstytucyjnym terminie ogłosił, że zdecydował się desygnować Wiktora Janukowycza na funkcję premiera Ukrainy, budząc tym zdumienie oczekujących dziennikarzy, a także wściekłość wśród zwolenników Julii Tymoszenko, koczujących w miasteczku namiotowym pod pałacem prezydenta.


Zdrajca i zaprzaniec

Natychmiast okrzyknęli Juszczenkę zdrajcą i zaprzańcem, który sprzedał ideały "pomarańczowej rewolucji". Szał radości wybuchł natomiast w obozie zwolenników Janukowycza, którzy także koczowali we własnym miasteczku namiotowym po drugiej stronie prezydenckiej siedziby.

Juszczenko próbował uspokajać nastroje, twierdząc, że zdecydował się na "ruch Janukowyczem", ponieważ ten zgodził się podpisać uniwersał jedności narodowej. Podczas uroczystości podpisania tego manifestu okazało się jednak, że jest on znacznie zmieniony. Julia Tymoszenko po zapoznaniu się z nim oświadczyła, że "ten dokument jest aktem politycznej kapitulacji pomarańczowego obozu. To polityczna zdrada". Z dokumentu usunięto m.in. "plan działań w sprawie wstąpienia do NATO". Zawarto w nim jedynie passus mówiący o "wzajemnie korzystnej współpracy" z Sojuszem i podjęciu decyzji dotyczącej przystąpienia do NATO po referendum w tej kwestii". Wyniki referendum zaś, jak na razie, wydają się przesądzone. Liczba przeciwników NATO rośnie systematycznie. Nawet na zachodniej Ukrainie prawie dwukrotnie przewyższa już liczbę zwolenników. Janukowycz specjalnie nie będzie się wysilał, by ten stan rzeczy zmienić.

Uniwersał specjalnie nie wiąże rąk Janukowyczowi w kwestii UE. Ma on jedynie "kontynuować kurs na europejską integrację Ukrainy z perspektywą wstąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej". To zaś jest pojęcie ogólne i niewiążące. Tym bardziej że Uniwersał nie zabrania także działań na rzecz przystąpienia Ukrainy do Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej z Rosją, Kazachstanem i Białorusią na równoprawnych warunkach. De facto więc Uniwersał umożliwi Janukowyczowi powrót do "polityki wielowektorowości". Zdecydowanie na rękę Janukowyczowi są też zapisy Uniwersału, mówiące o koniecznej reformie w administracji państwowej i samorządzie lokalnym. Już zapowiedział, że kraj na wzór europejski zostanie zdecentralizowany i przekształcony w swoistą federację silnych, samodzielnych i mocnych gospodarczo regionów.


Kwiatek

do kożucha

Mając własne poparcie polityczne w postaci Partii Regionów, komunistów i socjalistów, Janukowycz może całkowicie nie liczyć się w koalicji z Naszą Ukrainą. Jest ona swoistym pomarańczowym kwiatkiem do jego kożucha. Janukowycz będzie mógł rządzić praktycznie samodzielnie. Jeżeli nie w pierwszych tygodniach, to po kilku miesiącach na pewno pokaże kły. Nie będzie miał on oczywiście łatwego zadania. Z "pomarańczowego eksperymentu" gospodarka ukraińska wyszła mocno osłabiona i wciąż stoi na pograniczu bankructwa. Trzeba prawie nadludzkich umiejętności, by postawić ją na nogi. Z jego życiorysu wynika jednak, że jest on lepiej przygotowany do sprawowania władzy niż Julia Tymoszenko czy Wiktor Juszczenko. W 1980 r. po ukończeniu studiów politechnicznych zaczął kierować czołowymi donieckimi przedsiębiorstwami: Okręgowym Terytorialnym Związkiem Transportu Samochodowego, Ukraińskim Węglowym Przedsiębiorstwem Transportowym i Donbaskim Przedsiębiorstwem Remontowym. W 1996 r. zaczął karierę w Donieckiej Administracji Obwodowej, szybko zostając jej przewodniczącym. Zaocznie ukończył też Ukraińską Akademię Handlu Zagranicznego, uzyskując tytuł magistra w zakresie prawa międzynarodowego, a następnie w Instytucie Badań Ekonomiczno-Prawnych Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w Kijowie obronił doktorat z ekonomii na podstawie rozprawy "Zarządzanie rozwojem infrastruktury wielkiego regionu przemysłowego". Jest autorem ponad 50 prac z dziedziny ekonomii. Został też mianowany profesorem i członkiem Prezydium Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, członkiem rzeczywistym Akademii Nauk Ekonomicznych Ukrainy, a także członkiem Kalifornijskiej Międzynarodowej Akademii Nauk. Pełniąc w latach 2002–2004 funkcje premiera, zostawił gospodarkę kraju z ponad 12-proc. wzrostem PKB.

Julia Tymoszenko w ciągu siedmiu miesięcy swego premierowania rozłożyła jednak gospodarkę Ukrainy na łopatki. To ona jest po powrocie Janukowycza do władzy najbardziej przegrana. Porażkę poniosło też jej postbanderowskie towarzystwo, a zwłaszcza "młode wilki ukraińskiego nacjonalizmu" z UNA-UNSO. Jego przykład pokazuje też, że rewolucje robi się łatwo, ale do rządzenia trzeba czegoś więcej niż gotowości do uczestniczenia w pogromach i wypisywania na murach antyrosyjskich oraz antypolskich haseł.

Juszczence też nie ma czego zazdrościć Ma teraz dwóch wrogów - jednego na czele rządu, a drugiego w opozycji. Ten drugi jest chyba gorszy. To jej nienawiść do Leonida Kuczmy była głównym motorem "pomarańczowej rewolucji". Teraz zniszczenie Juszczenki stanie się celem jej życia.

Janukowycz już w pierwszych godzinach władzy pokazał, że jest sprawnym organizatorem. Tuż po wyborze na premiera przedstawił skład swego gabinetu, który szybko został przegłosowany. Kilkadziesiąt minut pó?niej Janukowycz zwołał pierwsze zapoznawcze, trwające 40 minut posiedzenie nowej ekipy. Wie, że trzeba się spieszyć.
10 sierpień 2006

Marek A. Koprowski 

  

Archiwum

Radosław Judasz Sikorski powiesił naród Polski
luty 2, 2008
Dorota Szczepańska
"Wstyd narodowy"
październik 5, 2003
Lekcje chińskiej ekonomii
marzec 28, 2007
Anna Kaczor
LABIRYNTY KORUPCJI
luty 28, 2003
Znowu sukces, dobra passa trwa
styczeń 13, 2009
Dariusz Kosiur
Zabijają cywilów
czerwiec 21, 2003
przesłała Elżbieta
.Pl.Jokes..O protestach lekarzy ciut dluzej ..i z ciut dalszej perspektywy...
lipiec 15, 2007
fF>Dz
Rola polskiej inteligencji w Polsce i na świecie
styczeń 9, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Miller nie miał racji! Ziobro nie jest zerem! Wszak zero to liczba nieujemna...
maj 26, 2007
tłumacz
R. F. Kennedy Jr. żąda postawienia prezydenta Bush’a pod sąd
wrzesień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Ostatnie 2 lata to czas stracony dla gospodarki..."
wrzesień 8, 2007
"KAPITAL" Erazma Majewskiego kontra "KAPITAL" Karola Marksa - OCALIC OD ZAPOMNIENIA
luty 27, 2009
nauczyciel
„Koniec afery paliwowej na Śląsku”. Początek afery pod nazwą polski Wymiar Prawa
styczeń 2, 2003
PAP
Loty ślizgowe samolotów
marzec 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Reklamowi naciągacze
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Doktryna 3 Wrogów?
maj 5, 2005
realista
na Marszu nie-Tolerancji
maj 9, 2004
IAR
W kręgu antygórniczej ideologii
styczeń 3, 2004
Adrian Dudkiewicz
Pierwszy Polak zginął w Afganistanie
sierpień 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Liban- Zagłodzenie narodu
sierpień 9, 2006
Michał Likowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media