ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
więcej ->

 
 

Janukowycz wrócił do władzy


Po twardych negocjacjach Wiktor Juszczenko "pękł" i desygnował na premiera Wiktora Janukowycza. W praktyce oznacza to koniec władzy "pomarańczowych", a raczej przyspieszony koniec "pomarańczowej rewolucji".

Sytuacja na Ukrainie zaczyna się klarować. "Pomarańczowi" ostatecznie się poddali, oddając władzę "niebieskim" i Wiktorowi Janukowyczowi. Historia zatoczyła koło. Zwany "bandytą z Doniecka", "rusofilem", a nawet wręcz "agentem Moskwy" Janukowycz został po wygranych wyborach parlamentarnych premierem Ukrainy. Na stołku tym zgodnie ze znowelizowaną konstytucją nie będzie jednak, jak kiedyś, urzędnikiem prezydenta. Stanie się samodzielnym graczem o kompetencjach większych niż urzędujący prezydent. Juszczenko ma obecnie takie uprawnienia, jakie miał prezydent Lech Wałęsa na mocy tzw. małej konstytucji. Cały ciężar władzy w państwie przesunął się na szefa Rady Ministrów.


Dobra mina do złej gry

Wiktor Juszczenko robi co prawda dobrą minę do złej gry, twierdząc, że wygrał, bo przecież Janukowycz podpisał tzw. uniwersał jedności narodowej, na mocy którego będzie realizował wytyczoną przez niego politykę, ale sam w to chyba nie wierzy. Naiwnością grzeszą również komentatorzy (w tym wielu polskich) utwierdzający go w tym stanowisku. Z ich wywodów wynika, że mianowanie przez Juszczenkę premierem Janukowycza to wręcz mistrzowskie zagranie, w efekcie którego główny wróg zamieni się w jego pachołka. Tymczasem sprawa ma się zupełnie inaczej. Juszczenko za nic w świecie nie chciał się zgodzić, by Janukowycz został premierem. Maksymalnie przeciągał negocjacje, licząc, że Partia Regionów wysunie kogoś innego na szefa rządu. Po pierwszym spotkaniu z Janukowyczem kazał mu przynieść życiorys, by znale?ć w nim ukryte kompromitujące haki. W toku rozmów z partią Janukowycza Nasza Ukraina wyraziła gotowość zawarcia koalicji tylko z Partią Regionów, żądając, by ta w zamian zerwała sojusz ze "zdrajcami socjalistami" i komunistami. Janukowycz wyśmiał te sugestie, wiedząc, że wtedy Nasza Ukraina stałaby się języczkiem u wagi, bez której nie mógłby on wykonywać żadnego ruchu.

Na pomoc Naszej Ukrainie przyszedł wtedy wspierający od dawna Juszczenkę żydowski magnat finansowy Borys Abramowicz Bieriezowski, wygnany z Rosji i mający obecnie ambicje trzęsienia Ukrainą. Jego kijowski współpracownik, także "handlowego wyznania", ogłosił, że ma dokumenty potwierdzające, że to szef socjalistów Aleksander Moroz zlecił zabójstwo dziennikarza Grzegorza Gongadze, by zdyskredytować Leonida Kuczmę. Cała akcja obliczona na zniszczenie szefa socjalistów, który łącząc się z Janukowyczem, rozwalił "pomarańczową koalicję", spaliła jednak na panewce. Była szyta tak grubymi nićmi, że nawet Julia Tymoszenko się od niej odcięła.

Pó?niej zaczęły się twarde targi przy podpisywaniu tzw. uniwersału jedności narodowej, mającym być dokumentem programowym nowej koalicji. Juszczenko chciał, by stanowił on rodzaj kotwicy czy wręcz sznura założonego na szyję Janukowycza. Ten odrzucił żądania prezydenta, odmawiając podpisania dokumentu w wersji przez niego proponowanej. Stwierdził, że jego koalicji odpowiadają kolejne wybory. Gdy wydawało się, że Juszczence pozostało już tylko rozwiązać parlament i rozpisać nowe wybory, ten niespodziewanie o drugiej w nocy, dwie godziny po konstytucyjnym terminie ogłosił, że zdecydował się desygnować Wiktora Janukowycza na funkcję premiera Ukrainy, budząc tym zdumienie oczekujących dziennikarzy, a także wściekłość wśród zwolenników Julii Tymoszenko, koczujących w miasteczku namiotowym pod pałacem prezydenta.


Zdrajca i zaprzaniec

Natychmiast okrzyknęli Juszczenkę zdrajcą i zaprzańcem, który sprzedał ideały "pomarańczowej rewolucji". Szał radości wybuchł natomiast w obozie zwolenników Janukowycza, którzy także koczowali we własnym miasteczku namiotowym po drugiej stronie prezydenckiej siedziby.

Juszczenko próbował uspokajać nastroje, twierdząc, że zdecydował się na "ruch Janukowyczem", ponieważ ten zgodził się podpisać uniwersał jedności narodowej. Podczas uroczystości podpisania tego manifestu okazało się jednak, że jest on znacznie zmieniony. Julia Tymoszenko po zapoznaniu się z nim oświadczyła, że "ten dokument jest aktem politycznej kapitulacji pomarańczowego obozu. To polityczna zdrada". Z dokumentu usunięto m.in. "plan działań w sprawie wstąpienia do NATO". Zawarto w nim jedynie passus mówiący o "wzajemnie korzystnej współpracy" z Sojuszem i podjęciu decyzji dotyczącej przystąpienia do NATO po referendum w tej kwestii". Wyniki referendum zaś, jak na razie, wydają się przesądzone. Liczba przeciwników NATO rośnie systematycznie. Nawet na zachodniej Ukrainie prawie dwukrotnie przewyższa już liczbę zwolenników. Janukowycz specjalnie nie będzie się wysilał, by ten stan rzeczy zmienić.

Uniwersał specjalnie nie wiąże rąk Janukowyczowi w kwestii UE. Ma on jedynie "kontynuować kurs na europejską integrację Ukrainy z perspektywą wstąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej". To zaś jest pojęcie ogólne i niewiążące. Tym bardziej że Uniwersał nie zabrania także działań na rzecz przystąpienia Ukrainy do Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej z Rosją, Kazachstanem i Białorusią na równoprawnych warunkach. De facto więc Uniwersał umożliwi Janukowyczowi powrót do "polityki wielowektorowości". Zdecydowanie na rękę Janukowyczowi są też zapisy Uniwersału, mówiące o koniecznej reformie w administracji państwowej i samorządzie lokalnym. Już zapowiedział, że kraj na wzór europejski zostanie zdecentralizowany i przekształcony w swoistą federację silnych, samodzielnych i mocnych gospodarczo regionów.


Kwiatek

do kożucha

Mając własne poparcie polityczne w postaci Partii Regionów, komunistów i socjalistów, Janukowycz może całkowicie nie liczyć się w koalicji z Naszą Ukrainą. Jest ona swoistym pomarańczowym kwiatkiem do jego kożucha. Janukowycz będzie mógł rządzić praktycznie samodzielnie. Jeżeli nie w pierwszych tygodniach, to po kilku miesiącach na pewno pokaże kły. Nie będzie miał on oczywiście łatwego zadania. Z "pomarańczowego eksperymentu" gospodarka ukraińska wyszła mocno osłabiona i wciąż stoi na pograniczu bankructwa. Trzeba prawie nadludzkich umiejętności, by postawić ją na nogi. Z jego życiorysu wynika jednak, że jest on lepiej przygotowany do sprawowania władzy niż Julia Tymoszenko czy Wiktor Juszczenko. W 1980 r. po ukończeniu studiów politechnicznych zaczął kierować czołowymi donieckimi przedsiębiorstwami: Okręgowym Terytorialnym Związkiem Transportu Samochodowego, Ukraińskim Węglowym Przedsiębiorstwem Transportowym i Donbaskim Przedsiębiorstwem Remontowym. W 1996 r. zaczął karierę w Donieckiej Administracji Obwodowej, szybko zostając jej przewodniczącym. Zaocznie ukończył też Ukraińską Akademię Handlu Zagranicznego, uzyskując tytuł magistra w zakresie prawa międzynarodowego, a następnie w Instytucie Badań Ekonomiczno-Prawnych Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w Kijowie obronił doktorat z ekonomii na podstawie rozprawy "Zarządzanie rozwojem infrastruktury wielkiego regionu przemysłowego". Jest autorem ponad 50 prac z dziedziny ekonomii. Został też mianowany profesorem i członkiem Prezydium Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, członkiem rzeczywistym Akademii Nauk Ekonomicznych Ukrainy, a także członkiem Kalifornijskiej Międzynarodowej Akademii Nauk. Pełniąc w latach 2002–2004 funkcje premiera, zostawił gospodarkę kraju z ponad 12-proc. wzrostem PKB.

Julia Tymoszenko w ciągu siedmiu miesięcy swego premierowania rozłożyła jednak gospodarkę Ukrainy na łopatki. To ona jest po powrocie Janukowycza do władzy najbardziej przegrana. Porażkę poniosło też jej postbanderowskie towarzystwo, a zwłaszcza "młode wilki ukraińskiego nacjonalizmu" z UNA-UNSO. Jego przykład pokazuje też, że rewolucje robi się łatwo, ale do rządzenia trzeba czegoś więcej niż gotowości do uczestniczenia w pogromach i wypisywania na murach antyrosyjskich oraz antypolskich haseł.

Juszczence też nie ma czego zazdrościć Ma teraz dwóch wrogów - jednego na czele rządu, a drugiego w opozycji. Ten drugi jest chyba gorszy. To jej nienawiść do Leonida Kuczmy była głównym motorem "pomarańczowej rewolucji". Teraz zniszczenie Juszczenki stanie się celem jej życia.

Janukowycz już w pierwszych godzinach władzy pokazał, że jest sprawnym organizatorem. Tuż po wyborze na premiera przedstawił skład swego gabinetu, który szybko został przegłosowany. Kilkadziesiąt minut pó?niej Janukowycz zwołał pierwsze zapoznawcze, trwające 40 minut posiedzenie nowej ekipy. Wie, że trzeba się spieszyć.
10 sierpień 2006

Marek A. Koprowski 

  

Archiwum

Czy neokonserwatyzm jest... konserwatyzmem? [głos w ankiecie „Frondy”] Remigiusz Okraska
styczeń 30, 2007
Remigiusz Okraska
"Bo życie przerosło kabaret"
RZECZYWISTE  POPARCIE

czerwiec 19, 2003
umiaru i rzeczowości...
październik 11, 2005
Tadzio
Przestrzeganie prawa w polskim wieziennictwie
maj 8, 2007
Ktos kto zrobi porzadek
Odrodzenie patriotyzmu Liga Slowian Polski!
wrzesień 23, 2006
Bogdan Trzy Radla
Biznesmeni - oszuści pod kluczem
sierpień 27, 2002
IAR
Referent i petent
lipiec 7, 2008
Marek Jastrząb
Wiek katastrofalnego kapitalizmu
październik 23, 2007
Naomi Klein
Sąd Boży
sierpień 12, 2003
przesłała Elżbieta
Zabójstwo ośmieszone
listopad 18, 2007
Artur Łoboda
„Wojna Przeciwko Terrorowi” nie działa tak jak „Zimna Wojna”
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zimna, piękna Polska
styczeń 22, 2006
zaprasza.net
Po drugiej stronie wolności
lipiec 16, 2007
Marek Olżyński
Marzec 68 - dwa swiadectwa
marzec 6, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Jacek Kaczmarski otrzymał fortepian
lipiec 10, 2002
PAP
The infection
październik 24, 2006
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
NASZE MATKI POLKI TO SZTANDARY
maj 27, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Polityczna poprawność
lipiec 12, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Wielka iluzja
sierpień 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media