ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zadłużenie Zmusza USA do Zmiany Strategii 
6 styczeń 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Niedaleko pada jabłko od jabłoni 
22 grudzień 2012      Artur Łoboda
To się w pale nie mieści 
12 kwiecień 2021     
Jesteśmy torturowani psychicznie wg. Amnesty International 
27 lipiec 2020      FAB News
W co gra Unia Europejska? 
10 marzec 2017      Artur Łoboda
Soros podjudza do wojny 
24 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Skończyć z Wymiarem Bezprawia 
22 styczeń 2020     
Erotyk i czaple nad jeziorem 
7 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wizyta Obamy w Chinach po Japonii 
16 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Katalonia 
14 luty 2021     
GRYPA NIE JEST NAJWIĘKSZYM NIEBEZPIECZEŃSTWEM...
... jest nim SZCZEPIONKA
 
17 styczeń 2022     
Brudna polityka i brudni moralnie artyści 
26 maj 2010      Artur Łoboda
"Szczepienia dla wybranych" 
1 grudzień 2020     
Dwa scenariusze..., a może trzy? 
14 czerwiec 2020     
Tajemnica Westerplatte - wielki blamaż 
28 luty 2013      Artur Łoboda
Polskie kwiaty 
17 grudzień 2012      Artur Łoboda
Modelowe "czerpanie korzyści materialnych z pandemii oraz ze straszenia śmiercionośną bronią biologiczną" 
25 październik 2009      Marek Głogoczowski
Jak zdestabilizować kontynent? 
19 wrzesień 2016      www.independenttrader.pl
Epidemia kowida nigdy się nie skończy 
26 grudzień 2021      Artur Łoboda
Dlaczego większość lekarzy wierzy w szczepionki na covid? 
21 lipiec 2021     

 
 

ISLANDIA: Kultura receptą na kryzys




Islandia nie została poddana dyktatowi oszczędności i w cztery lata stworzyła artystyczny Nowy Ład, dzięki któremu kultura stała się drugim sektorem gospodarki z największym wkładem w PKB – około 1 miliarda euro rocznie. Ze wskaźnikiem bezrobocia na poziomie 5,7% oraz rocznym wzrostem gospodarczym sięgającym 3%, kraj ten ma o wiele więcej do zaoferowania, niż tylko czysto bankowe rozwiązania.


Daniel Verdú




Jeśli potraktujemy załamanie finansowe, które miało miejsce na Islandii w 2008 r. jako laboratorium, gdzie stawia się pytania i udziela odpowiedzi na temat kryzysu, warto zwrócić uwagę na niektóre z zastosowanych tam rozwiązań. W odróżnieniu od południa Europy, gdzie cięcia budżetowe i wzrost podatków dotyczyły przede wszystkim kultury, od 2008 r. ten kraj o rozmiarach Portugalii, liczący 320 000 mieszkańców, postawił na branżę kreatywną.

Wpływy z tej działalności (około 1 miliarda euro) dwukrotnie przewyższają wkład rolnictwa i ustępują jedynie legendarnej machinie eksportu dorsza (i innych owoców morza) na kontynent, co jest najważniejszym źródłem dochodu wyspy. To wszystko Islandia zawdzięcza częściowo pewnej drobnej, trzydziestosiedmioletniej kobiecie, będącej ministrem kultury, która przez cztery ostatnie lata dawała z siebie wszystko i nie pozwalała na komentarze w stylu: „Po co mielibyśmy dawać pieniądze artystom?”. Wręcz przeciwnie, uczyniła z artystów bohaterów najnowszego sukcesu gospodarczego.

Trudne zadanie przed panią premier

Dziś stopa bezrobocia wynosi tu 5,7 procent, a kraj rozwija się w tempie 3 procent. Co prawda zdewaluowano walutę i zrezygnowano z ratowania banków poprzez spłatę ich zagranicznych długów. Jednak poprawa jest w dużej mierze zasługą swego rodzaju Nowego Ładu artystycznego.

To wszystko może zmienić 27 kwietnia, kiedy to na Islandii odbędą się pierwsze wybory, od czasu gdy kraj zaczął wychodzić z kryzysu. Ludzie mają krótką pamięć. Partia Konserwatywna, która była u władzy, kiedy wszystko się załamało (kapitalizacja giełdy spadła o 90 procent, a PKB stracił 7 punktów), dziś jest faworytem w sondażach. Koalicja utworzona przez Partię Zielonych i Partię Socjaldemokratów, do której należy premier Jóhanna Sigurdardóttir (pierwsza kobieta na tym stanowisku), ma przed sobą trudne zadanie.

Nie ukrywa tego minister kultury Katrín Jakobsdóttir, najbardziej charyzmatyczny członek rządu. W rozmowie z reporterem El Paíspani minister podsumowuje swoją kadencję, której symbolem może być budowa widowiskowej filharmonii Harpa w porcie w Rejkiawiku, widocznej z okien jej gabinetu. Kiedy zaczął się kryzys, budowa stanęła w miejscu. Pani minister postanowiła potraktować ją jako metaforę zadania, jakie sobie postawiła – stwarzać bogactwo poprzez promowanie sztuk pięknych.

„Postrzegamy kulturę jako podstawę branży kreatywnej, jako coraz ważniejszy element naszej gospodarki. Kiedy zostałam mianowana ministrem, potraktowałam to jako być albo nie być. I to właśnie staram się wbić do głowy innym ludziom – że kultura to bardzo ważny czynnik ekonomiczny. Pieniądze, które generuje, są takie same, jak te, które daje cały przemysł aluminiowy”.

Muzyka górą

Rząd ograniczył wydatki na infrastrukturę. Odchudził ministerstwa i obniżył koszty stałe. Zwiększył jednak nakłady na niezależne projekty artystyczne. Powstało bardzo skuteczne połączenie inwestycji publicznych i prywatnych, które jednak w żadnym wypadku nie oznacza rezygnacji państwa z zarządzania kulturą i edukacją.

Bardzo ważną rolę odgrywała tu zawsze muzyka. 80 procent młodych ludzi (zwłaszcza w małych miejscowościach) uczy się czytania nut i gry na jakimś instrumencie. A to przekłada się na dziesiątki zespołów muzycznych, cieszących się międzynarodowym uznaniem.

Tutejsza przyroda nadal jest najważniejszym magnesem przyciągającym turystów. Jednak, jak wynika z przeprowadzonej ostatnio ankiety, dziś 70 procent młodych ludzi przyjeżdża tu z powodu muzyki. O tym wiadomo było już w 2006 r., kiedy utworzono biuro do spraw eksportu muzyki pod kierownictwem Sigtryggura Baldurssona, byłego perkusisty The Sugarcubes, zespołu, z którym swoją karierę zaczynała Björk i który współtworzył legendę islandzkiego brzmienia. Według danych tej instytucji, w ubiegłym roku 43 zespoły muzyczne występowały poza granicami Islandii.

Filmowe klimaty

Jednocześnie przemysł oprogramowania komputerowego i gier wideo rozwija się w zadziwiającym tempie. „Jest on ściśle powiązany z kulturą i wiele osób z tego sektora znajduje w nim pracę jako ilustratorzy”, wyjaśnia pani minister. Jeśli chodzi o kinematografię, nowa ustawa przewiduje zwrot kosztów produkcji filmów realizowanych na Islandii jej producentom. Ridley Scott kręcił tu swojego „Prometeusza”, a Darren Aronofsky – „Noah”.

Już wtedy, kiedy panował nastrój szampańskiej zabawy, a bar z kredytami był otwarty dla wszystkich, wiele osób twierdziło, że jest to jedyna droga, którą może podążać Islandia. W 2006 r. Andri Magnason napisał „Dreamland: A self-help manual for a frightened nation” (Kraina marzeń: poradnik dla przerażonego narodu).

W książce krytykował model gospodarczy oparty na łatwych pieniądzach ze spekulacji. „Przez lata boomu rząd skupiał swoje wysiłki na rozwoju banków, przemysłu aluminiowego i energii wodnej, która niszczyła środowisko naturalne. Jednak niektórzy z nas woleli, aby gospodarka była oparta na kreatywności, a nie na łatwych pieniądzach”. Toteż trzeba było zawrzeć dziwny sojusz między obrońcami przyrody a „fanatykami komputerów”, wspomina Andri Magnason.

Robotnicy kultury

Björk i inne liczące się osoby z wyspy wzięły sobie do serca jego uwagi. „Toteż kiedy nadszedł kryzys, pojawił ruch u podstaw, w który zaangażowanych było bardzo wielu młodych ludzi”. Powstały grupy robocze, które zaczęto nazywać ministerstwem pomysłów; mieściły się w dawnej fabryce na przedmieściach Rejkiawiku. Jednak Andri Magnason przyznaje, że bardzo ważną rolę odegrał rząd.

„Wyrosły teatry, rynek książkowy kwitnie (sześćdziesięciu pisarzy otrzymuje wsparcie przez cały rok), wzrosła produkcja filmowa, podobnie jak ruch na scenie muzycznej. Całe to wsparcie wraca zwielokrotnione w gospodarce. Sztuki piękne nie są jedynie projektem równoległym do prężnie działającej gospodarki, są fundamentem jej zdrowia”. A dlaczego ludzie chcą znów głosować na partię konserwatywną? „Tęsknią za swoimi range roverami”, wyjaśnia muzyk Ólafur Arnalds w jednej z kawiarni Rejkiawiku.

Pozostaje także wątpliwość, czy ten model można by było wyeksportować do krajów takich, jak Hiszpania czy Włochy, mających 150 razy więcej obywateli i gdzie kłopoty gospodarcze są proporcjonalnie większe. Magnason uważa, że tak. „Ten model da się zastosować w większości państw. Największy problem w Europie, zwłaszcza we Włoszech i w Hiszpanii, stanowią młodzi ludzie, którzy nic nie robią lub którzy znaleźli się w tak dziwnej sytuacji, że nie znajdują dla siebie miejsca ani w sektorze publicznym, ani w przemyśle. W ten sposób nie wykorzystają całej swojej kreatywności”. Być może chodzi o to, by jeszcze głębiej sięgnąć dna.

Źródło: http://www.presseurop.eu/pl/content/article/3576791-kultura-recepta-na-kryzys

Tłumaczenie - Katarzyna Witakowska
http://3obieg.pl/islandia-kultura-recepta-na-kryzys


-
31 marzec 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Bez honoru
sierpień 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Aby Kwaśniewską stać było na charytatywność, przy współudziale jej męża umierają ludzie
listopad 30, 2003
http://www.se.pl
Pokłosie SB
maj 30, 2005
dr Leszek Skonka
Hitler zawsze atakował na wiosnę. Wyjątkiem atak na Polskę.
luty 22, 2003
PAP
Artykół cenzurowany:``89
sierpień 2, 2006
Marek Olżyński
TV Puls chce zmienić koncesję
listopad 22, 2006
PAP
"Krajobraz po wojnie" - Pamiec 13 Grudnia 1981
grudzień 13, 2006
przesłała Elzbieta
Fundacje Jako Narzędzie w Grze Politycznej
październik 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Państwo narodowe
listopad 22, 2003
Dr Adam Wielomski
Do trzech razy sztuka?
marzec 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Sąd wywoła wojnę
wrzesień 16, 2003
Konstanty Koniecpolski
Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
Polskie obozy koncentracyjne jako te japońskie bomby atomowe
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński
Polityczna Niepoprawność
marzec 18, 2008
Marek Jastrząb
Ocieplenie
październik 9, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Iran, USA i konflikt między Szyitami i Sunnitami
październik 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Pierwszy niedoszły żydowski prezydent USA a kryzys pożyczek
marzec 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Czarna dziura
czerwiec 11, 2003
Prawda czy fałsz? fakty sprawdzić każdy może..
wrzesień 20, 2005
Zefir
LPR: w Unii Polska więcej straci niż zyska
grudzień 13, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media