ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
więcej ->

 
 

Polska ma, więc płaci

Czy można jeszcze oniemieć w nadwiślańskim kraju? Co pewien czas media donoszą o kolejnych cudach nad Wisłą, co deprecjonuje najważniejsze określenie związane z królową naszych rzek.

Dwaj policjanci chcą powrócić do służby po rekordowym (ośmioletnim) zawieszeniu. Ale zwierzchnicy ich już nie chcą. W czym sprawa? Jak to możliwe? O co chodzi? Nie wiemy? A, to z pewnością o kasę...

Dwóch funkcjonariuszy miało pewne zadanie do wykonania w 1999 roku - konwojowanie dwóch aresztantów z Poznania do Gdańska. W powrotnej drodze zatrzymywali się parokrotnie. Dlaczego? Jeszcze tego samego dnia na policję zgłosiło się kilka bałkańskich tirówek gościnnie dorabiających przy naszych drogach. Oskarżyły one policjantów o zabranie im utargów. Gdzie oni szukali i w jaki sposób, to akta sprawy dokładnie opisują i lepiej spuścić zasłonę milczenia...

Sprawa dotyczyła ok. 200 zł i zapewne podobnych zdarzeń jest rokrocznie kilkaset. Po zeznaniach panie udały się do zajęć własnych, zaś policjanci zostali zawieszeni w swoich obowiązkach. Sąd miał jedynie dwa świadectwa - cudzoziemki twierdziły, że zostały ogołocone (z gotówki; z inną golizną są za pan siostra) przez policjantów, zaś nasi stróże porządku przysięgali, że to nieprawda.

Nasza "rącza" Temida miała kłopoty z przesłuchaniem świadków, bowiem panie (niezwykle ruchawe*) przemieszczały się po (już) wolnej Europie kotwicząc z wiekiem na stałe w swej bałkańskiej ojczy?nie. W końcu sąd uznał, że wiele zaistniałych wątpliwości trzeba interpretować na korzyść podejrzanych, zatem uniewinnił ich.

Można powiedzieć, że sprawa jakich wiele? Można. Ale okazała się nietypowa. I nie tylko dlatego, że sądom zeszło aż 8 lat na wydanie wyroku, bo to także jeszcze polski standard. Otóż owi policjanci wyrazili ochotę na powrót do swej ciężkiej a niewdzięcznej pracy. Ktoś by pomyślał - jak to, przez 8 lat ci panowie nie pracowali i nie urządzili sobie życia? Pewnie cichaczem pracowali, ale oficjalnie nie i doszli do opłacalnego wniosku - przecież można jeszcze nieco posłużyć w policji, a emeryturka tuż-tuż. Skoro Rzeczpospolita i kodeks umożliwiają wykorzystanie sytuacji, to w końcu czyja wina? Funkcjonariuszy? Nie, oni zachowują się racjonalnie i typowo, jak przystało na obywateli wietrzących interes na niedopracowanych przepisach. To machina urzędniczej Polski przez 8 lat mieliła (a nawet mełła) sprawę o okradzenie kilku pań z 200 złotych. Ile kosztowało dochodzenie, proces, odwołania i wynagrodzenia wypłacane owym mundurowym? Wiadomo jedynie, że policjanci przez osiem lat dostawali połowę zarobków (nie służąc Polsce w swojej komendzie) a teraz otrzymają wyrównanie zaległych poborów. Czy urzędnicy powinni ponosić finansowe dolegliwości swych błędnych lub spó?nionych decyzji? Powinni! Gdyby sędziowie mieli choć płacić dziesięcinę od owych strat, to wiele procesów nominowano by do Guinnessa w kategorii "najszybszy proces roku".

Ale to początek problemów. Policja nie chce ich w swoich szeregach twierdząc, że jednak byli koledzy nie mają czystego sumienia. Ale czy brudne sumienie ma jakieś znaczenie, skoro wyrok sądowy zapadł? Jeśli wyrok sądu nie jest po myśli szefów policji, to odwołują się do moralności i etyki? Świat jest (może to wyda się dziwne) oparty na zasadach prawnych, a nie na etycznych. Miano 8 lat na osądzenie i osadzenie funkcjonariuszy i zmarnowano ten czas płacąc im za nic nierobienie. Ale skoro nasza Temida zblamowała się, to szefowie policji chcą jednak udowodnić wyższość moralności ponad prawem - planują wysłanie przywróconych do służby funkcjonariuszy na roczny zaległy urlop (płacony z budżetu Państwa)a potem zorganizują im sprawdzian (czy są kondycyjnie przygotowani do służby). Ponieważ gra idzie o przejście na wcześniejszą (policyjną) emeryturę, przeto walka będzie ostra z obu stron. A jak znam życie, to do poszkodowanych policjantów wyciągnie pomocną dłoń jakiś sławny prawnik, który aż do Strasburga sprawę zawlecze i nie dość, że Polska znowu się ośmieszy na międzynarodowej arenie przy kolejnym praniu swoich brudów (niemal dekadę trzeba rozważać w Polsce sprawę zaboru dwustu złotych), ale znowu każą nam zapłacić kilkanaście tysięcy euro(pów) nieelegancko potraktowanym obywatelom w niebieskich mundurach, co ośmieszy nas po raz wtóry w tej samej sprawie. A wystarczyło sumiennie przeprowadzić dochodzenie 7 lat wcześniej.

Może ktoś nakręci film, w którym zaradni funkcjonariusze zasugerują turystom z dalekich krajów, aby zgłosili wzięcie łapówki w zamian za odstąpienie od nałożenia mandatu. Turyści z niewielkim honorarium (typu woda ognista lub narzuta z Cepelii) odlatują do swej ojczyzny zostawiając uzgodnione zeznania i ślad po nich ginie (fałszywe dane do protokołu), policjanci są zawieszeni za połowę wynagrodzenia i sobie pracują na czarno w innym fachu w naszej wspólnej wielkiej Unii oczekując z dziesięć latek na zapadnięcie wyroku w imieniu Rzeczpospolitej. Przez ten czas korzystają oczywiście z ubezpieczenia społecznego lecząc się na choroby (także zawodowe) napotkane w ciężkiej pracy podczas zagranicznych wojaży. I frajerska RP wespół z ociężałą Temidą ośmieszą się nawzajem, ale choć twórcy filmu wezmą forsę za swoją robotę. Bo najlepiej mają filmowcy tłukący kasę - mamy całkiem niezły cykl polskich ekranizacji zdarzeń osadzonych na cwaniactwie naszych rodaków i lenistwie naszych urzędników. Gorzej, że w rzeczywistości trafia się to częściej, niż w scenariuszach...

Należy zmodyfikować kodeks i ograniczyć zawieszenie do pół roku. W tym czasie żwawi/leniwi prawnicy mają wydać wyrok w sprawie. Wieloletnie mitrężenie należy nazwać sabotażem i stosować odpowiednie paragrafy.

* - mobilne
13 padziernik 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Nazywam sie ARGUMENT
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Zjazd Wicyniaków
czerwiec 12, 2007
Edward Wo?niak
O powszechny dostęp do leczenia
maj 13, 2004
Adam Sandauer
Polsce grozi gwałtowne wstrzymanie kredytowania
grudzień 12, 2008
PAP
Korupcja przyczyną kryzysu
listopad 5, 2003
PAP
Zabijają cywilów
czerwiec 21, 2003
przesłała Elżbieta
The bloodlines
lipiec 16, 2005
D.I.
O gronach gniewu jeszcze ,CIUT
padziernik 25, 2006
T.P. OSZOLOM POLSKI.
Dlaczego Polacy nie mogą się zjednoczyć
listopad 26, 2008
Artur Łoboda
"Łagodny język propagandy"
kwiecień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowojorska rada przeciwko Autonomii
sierpień 16, 2002
IAR
Młodym ku przestrodze
maj 22, 2005
przesłała Elzbieta
"Kto zohydza nam legendę o Westerplatte?"
wrzesień 20, 2008
tłumacz
Specjalne stosunki
maj 22, 2006
z Prawica.Net przysłał Marek Olżyński
Weszła w życie nowelizacja samorządowej ordynacji wyborczej
sierpień 10, 2002
PAP
Bank, władza absolutna
kwiecień 21, 2008
przesłał .
Oblicza iluzji
styczeń 25, 2003
Robert Knap http://www.naszdziennik.pl/
Konstytucja UE
lipiec 28, 2003
Sebastian Karczewski
MÓWIMY O MĘŻCZYZNACH...
sierpień 9, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Móc liczyć na Polaka
styczeń 10, 2004
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media