ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Opera na wydmach 10 
18 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Rządy idiotek 
14 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Doświadczalne króliki 
17 czerwiec 2011      Bogusław
Kto się boi polskiej historii? 
26 październik 2014      Artur Łoboda
Władzy raz zdobytej nie odda nigdy 
11 maj 2018     
Chodź synu na spacer 
17 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
TW Bolek – fałszywa legenda 
29 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Czy to powtórka z historii? 
7 luty 2016      Artur Łoboda
Wybuch w drugiej co do wielkości fabryce hydroksychlorochiny na świecie na Tajwanie 
25 grudzień 2020      Brian Shilhavy
Najgorsi prezydenci od 1989 r. 
2 lipiec 2017      real
Polskie witryny znajdują się w Polsce? 
10 marzec 2021      Artur Łoboda
Ukraiński faszyzm 
28 październik 2021     
Ruskie pierogi w gębie długodystansowca posła 
24 marzec 2009      Zygmunt Jan Prusiński
Totalitaryzm potrzebuje niekończących się kłamstw, by być postrzeganym jako „prawda”, i aby zapewnić, że jego obywatele popadną w szaleństwo - jak dawno temu ostrzegał George Orwell, ten niebezpieczny koszmar nadszedł 
2 listopad 2023     
Sędziowie zawiśli 
14 kwiecień 2017     
Te dni, te robaki, te kaczeńce 
18 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Artykuł 5 Traktatu NATO 
17 marzec 2026     
Czy istnieje sekta covidowa?  
17 sierpień 2020      Artur Łoboda
Eksperci i doradcy 
14 kwiecień 2022     
No i ... schowała młodzież babci dowód  
19 kwiecień 2013      Artur Łoboda

 
 

Polska historia - czy na pewno polska?



Tempo rozpadu przyspiesza.



Drogi Wnuczku!

Niestety, twój dziadek stosunkowo późno zrozumiał cały przekręt związany z prowadzoną w okresie po II wojnie światowej edukacją w Kraju nad Wisłą. Jest to jednak niezmiernie ważna sprawa dla dalszego bytu ludu, od najdawniejszych czasów zamieszkującego te tereny. Dlatego postaram się Tobie to, choć w dużym skrócie, wyjaśnić.

Jak ważna jest znajomość historii własnego kraju, najlepiej świadczy przykład z ostatnich dni 2013 i początku 2014 roku. W bardzo szybkim tempie wyprowadzono z polskiego rynku 150 miliardów złotych, czyli ok. 50 miliardów dolarów i wprowadzono te pieniądze na rynek cypryjski – europejski. Polska w tym czasie nie była w strefie euro. Dla porównania, cały budżet w owym czasie wynosił nieco ponad 330 miliardów. Świadczy to jednoznacznie o tym, że rozkład państwa polskiego nabrał wyjątkowego przyspieszenia.

Aby dobrze to zrozumieć, musimy nieco cofnąć się w czasie. Cypr, to taki stały lotniskowiec dla wszelkiej maści służb specjalnych. Jak podaje były agent GRU, Wiktor Suworow, służby te obsadzają głownie takie resorty jak: banki, ubezpieczenia, przemysł ciężki i wydobywczy, energetykę. Np. po tzw. przemianach, Polska kupowała ropę rosyjską za pośrednictwem spółek ulokowanych właśnie na Cyprze. To pozwalało służbom na dowolne dysponowanie nierejestrowanymi w danym kraju kwotami.

„Błędna” gospodarka poszczególnych krajów od 2005 roku, doprowadziła do druku pieniądza przekraczającego wielokrotnie dochody narodowe. Np. na Cyprze ten dodruk wynosił ponad 400% PKB. Inne państwa, głownie Niemcy, proponowały pomoc, ale za coś. Cypr początkowo się nie zgadzał. Jednakże niespodziewanie, zupełnie przypadkowo oczywiście, ktoś umieścił 96 kontenerów z materiałami wybuchowymi w pobliżu jednej w dwóch elektrowni, służącej także do odsalania wody morskiej. Cypr niestety nie posiada wody pitnej dla takiej ilości ludności, jaka zjawia się w okresie wakacyjnym. Wiadomo, lato się zbliża, sezon turystyczny w pełni, a tutaj brak wody. Elektrownia ta produkowała 60% energii elektrycznej. Otóż po wybuchu i zniszczeniu elektrowni, władze cypryjskie musiały w bardzo szybkim czasie zakupić części do jej naprawienia. Przejściowo wprowadzono reglamentację wody pitnej. I koło się zamknęło. Cypr został ugotowany. Na 3 dni przed rabunkiem ok. 60% zasobów gotówkowych społeczeństwa, prezydent Cypru, nota bene historyk wykształcony w Moskwie, udał się z niezapowiedzianą wizytą do Moskwy. Oczywiście tematu tego spotkania nigdy nie ujawniono, ale już w poniedziałek wszystkie bankomaty były zamknięte i ludność została „ogolona”.Te 3 dni pomiędzy wizytą, a rabunkiem kont indywidualnych wystarczyły, aby określone spółki zdążyły wycofać swoje aktywa. Oczywiście byłoby naiwnością sadzić, że odbyło się to wszystko bez zgody banków Unii, zwanej EUROPEJSKĄ.

I wracamy do Polski. Dziwnym trafem sprawa ta jest zupełnie podobna do sprawy FOZZ-u. Tylko, że FOZZ, to wg prof. J. Przystawy i M. Dakowskeigo ok. 20 miliardów dolarów. No oczywiście musimy uwzględnić inflację i fakt, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Obecnie wyprowadzono z polskiego systemu bankowego ok. 50 miliardów dolarów. Zrobiono to najzupełniej legalnie, a głupiemu ludkowi w Kraju nad Wisłą podano do konsumpcji informację, że pieniądze przesłano na Cypr, aby uniknąć tzw. ”podatku Belki”, tak jak gdyby ten podatek także nie trafiał do budżetu. I podobnie jak w sprawie FOZZ-u, prasa już po 2 dniach umilkła na temat tego przekrętu.

Co ciekawsze, wszelkie tzw. niezależne blogi, prowadzone przez eunuchów intelektualnych, dyskutowały tylko i wyłącznie o jakiś 18 miliardach, które się odłączyły od całości. „Ulica” natomiast twierdziła, że to była zapłata za wyprowadzenie tych 150 miliardów, które zdecydowanie poprawiły gospodarkę, jeśli nie Unii, to na pewno Cypru. Dla porównania, Cypr uzyskał już poprawę po wprowadzeniu dofinansowania z UE w wysokości zaledwie ok. 10 miliardów. A tutaj „dostał za darmo” ok. 5 razy więcej. Naprawdę, tylko zasłużony inaczej człowieczek może sądzić, że te 150 miliardów leży sobie spokojnie w kartonach, czy teczkach w banku cypryjskim. Od wielu lat bank udziela pożyczek w stosunku 1:10. Innymi słowy, mając 50 miliardów może pożyczyć ok. 500 miliardów, oprocentowanych na plus minus 10%, co jest czystym zyskiem bankierów. Oto cała historia tego przekrętu.

Widać więc wyraźnie, że koło 2013 roku, struktury państwowe już nie istniały i tak jak szczury uciekają z tonącego okrętu, tak inni biorą, co jeszcze się da. Widocznym dowodem takiego stanu rzeczy był brak jakichkolwiek poważnych komentarzy tzw. ekonomistów, jakie skutki dla gospodarki niesie wyprowadzenie z obrotu takich olbrzymich pieniędzy. Jaki procent znajdujących się w obiegu pieniędzy to stanowi? Przypomnę, że cała „reforma Balcerowicza – Sachsa”, to zredukowanie ilości krążącego pieniądza o ok. 35%. Ludzie stracili majątki przejęte za bezcen przez starszych i mądrzejszych (St. Michalkiewicz).

Przez dłuższy czas nie mogłem zrozumieć wielu opisów historii, podawanych w podręcznikach pisanych przez rzekomo wybitnych historyków. Opisy te były sprzeczne ze zdrową logiką. Abstrahuję tutaj od udziału cenzury, np. p. A. Szechter (żony przewodniczącego Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy) matki ideologa inaczej A. Michnika i sędziego sądów kapturowych Szechtera.

Pierwszy lepszy przykład. Pierwszym władcą Polski był rzekomo Mieszko I. A czy w tamtych czasach istniało dzieworództwo? Przecież musiał mieć ojca, dziadka, pradziadka itd. A nasi rodzimi specjaliści od razu „gotowca” znaleźli. O całej reszcie rodu dziwnie zapominając. A przecież nawet Prusacy, w podręcznikach szkolnych w XIX wieku, wydawanych po polsku, podawali z datami, władców Polski od roku od 520 do 549 roku itd, Leszka jako pierwszego.

Rzymianie prowadzili handel na Długim Morzu – dawna nazwa Bałtyku, a u naszych historyków ani słowa o tym. Czyli wg nich, dopiero jak Czesi oddali swoją dziewczynę władcy Polan, poganinowi rzekomo, za żonę, to powstało państwo Polskie? Dziwna historia. I w dodatku ci specjaliści z państwowych instytutów historii, tłumaczyli to naiwnie, że dlatego przyjęliśmy chrzest z rąk braci Czechów, aby się uniezależnić od Niemców.

A Rzymianie, to tak sobie pływali po Bałtyku dla przyjemności, a handel to rzecz mało interesująca. Lepiej przecież przewozić towary kolejami czy samolotami.

Po pierwsze, w owym czasie królowie Czech bywali cesarzami Niemiec! (Od Spitygniewa i Wratysława ok. 894 r. poddanie cesarstwa. Np. św. Wacław 925-936 musiał składać daninę cesarzowi Henrykowi w wysokości 120 wołów i 500 grzywien srebra, Przemysław Ottokar I cesarz, Wacław I.)

Po drugie, biskupstwo w Pradze należało do arcybiskupstwa w Magdeburgu, czyli do arcybiskupa niemieckiego. Biskupstwo w Pradze powstało w 973 roku, czyli 7 lat już po chrzcie Polski.

Zupełnie niemożliwe było chrzczenie Polan bez zgody arcybiskupa. Nie mówiąc o tym, że za poganina nigdy by nie wydano w owym czasie katoliczki. Bardzo poważnie podchodzono wtedy do kwestii wiary. Wystarczy zapoznać się z kontraktem ślubnym Władysława Jagiełły. Stoi tam wyraźnie, że wchodząc do kościoła, nie może on rzucać patyczków za siebie, że nie wolno mu siadać na podłodze w kościele, tylko na specjalnym krześle, że musi się co najmniej raz na tydzień kąpać, itp., itd. Miało to miejsce ponad 400 lat po Mieszku, czyli Mieczysławie I.

Nie należy zapominać, że Władysław Jagiełło był władcą takiego maleńkiego księstwa, jak nasze jedno województwo. Dorabiane obecnie mapy nie mają pokrycia w dokumentach. Liczebność plemienia Letuva byłą bardzo małą. Nazwa Litwa powstałą dopiero po 1569 roku. Jeżeli ktoś używa jej do wcześniejszego okresu to od razu widać, że to fałszywka. Podobnie jak Mieszko I władca Polan posiadał nieduży obszar w dorzeczu Warty. Proces przyłączenia innych dzielnic i złączenia ich w jedno państwo nie jest dokładnie znany i nie wiemy od kiedy się rozpoczął i jak długo trwał. Na starych mapach rzymskich znajdujemy ten teren pod nazwą Sarmacji. Natomiast na południu Polski graniczą z państwem Chazarów plemiona, lub federacje plemion pod nazwą Lędzian. Do dnia dzisiejszego zarówno Węgrzy jak i Litwini nazywają nas podobnie: Lindziena, a Ukraincy – Lachy.

Nie przeszkadzało to naszym historykom przepisywać te bzdury o rzekomo jednoczesnym złączeniu plemion i utworzeniu państwa przez Mieszka I i przepisywać to z roku na rok w kolejnych podręcznikach do historii, przez prawie 50 lat. A duże państwo Chazarów zostało przez ekspertów państwowych wymazane z historii.

O tym jak się zaciemnia historię Polski, najlepiej świadczy sprawa miasta Kijowa. Obecnie wmawia się społeczeństwu nad Wisłą, że Kijów to rzekomo jakieś miasto ukraińskie, a przecież przez prawie 400 lat było to miasto polskie. Prawa miejskie temu grodowi nadał król Polski, Aleksander Jagiellończyk, w 1492 roku. Aż do 1654 roku Kijów był Polskim miastem. Dopiero zdrada Chmielnickiego, wojna z Rosją, za pieniądze Kompanii Moskiewskiej w 1654 roku, doprowadziła do utraty tych ziem. Rzeczpospolita już nigdy nie miała sił na odebranie ich z powrotem. O to starali się już sąsiedzi i użyteczni idioci rodzimego chowu. Rozbiory w 1772 roku przypieczętowały losy „Województwa Kijowskiego”.

Środek Polski to Ziemia Nowogródzka a nie Warszawa.



P.S. Przetransferowane pieniądze do prywatnego banku na Cyprze [nie podano nazwy - a szkoda] na pewno nie są złotówkami tylko euro, dolarami, frankami etc. Powracać będą natomiast do Polski za parę - parenaście miesięcy. A jak złoty spadnie do np. 8 złotych za dolara [tak prognozują] to na samej wymianie odpowiednia grupa zarobi 100-200% z kwoty 150 miliardów. I o to chodzi!!!

P.S.2 Należy to powiązać z sytuacją na Ukrainie i podawanym oficjalnie dofinansowaniem Majdanu kwotami rzędu 20 milionów dolarów dziennie. Nikt nie wydaje pół miliarda dolarów za nic. A zamieszki na Majdanie trwają już ponad miesiąc.

P.S.3 Wydaje się, że starsi i mądrzejsi [St.Michalkiewicz] doszli po prostu do wniosku, że w Europie powinny być kraiki wielkości co najwyżej 5-10 milionów mieszkańców. Większe należy podzielić - vide Czechosłowacja, Jugosławia. Teraz pora na podział Ukrainy i następna w kolejce Polska. Wtedy nigdy nie będą takie twory zagrożeniem dla...

P.S.4 Obserwacja tzw. prawicowych witryn internetowych nasuwa nieodmiennie wnioski, że witrynom takim wolno zajmować się, różańcem, genderem, komunizmem najlepiej za czasów Marksa, z gospodarki okresem Gierka, solidarności etc. Broń Panie Boże ruszać tzw. Czarne programy, obecne wydatki, koszty utrzymania armii w np. Afganistanie a już w ogóle ani słowa o przetargach. I w ten prosty sposób możesz Szanowny Czytelniku odróżnić witryny prawdziwe od podstawionych.


c.d.n.

Autor: dr jerzy Jaśkowski
http://www.prisonplanet.pl/polityka/polska_historia_czy_na,p1250261094



-
17 luty 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Polski elektryk
październik 22, 2008
Artur Łoboda
Łatwy łup
grudzień 4, 2003
Artur Łoboda
Młodzieży-ratujcie się II
lipiec 27, 2008
mik
Anti-Communist Gorbatchev as the "Holy Terminator" of Russia
styczeń 17, 2005
Marek Glogoczowski
Co Polska dała światu
styczeń 4, 2004
Nasz Dziennik
Iran jako "zwiastun" pokoju na Kaukazie.
wrzesień 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zabór żydowski południowego Libanu?
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty do Polaków
czerwiec 3, 2003
Statuetka dla Polańskiego Złoty Liebling
grudzień 4, 2006
Sebastian Pasławski
Domagają się wyniesienia Stalina na ołtarze
listopad 27, 2008
PAP
Kara śmierci za handel mrówkami
marzec 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zabito mala dziewczynke
październik 8, 2004
UE - Lokomotywa
czerwiec 2, 2003
UE - Lokomotywa
Edelman!Otakim antysemityzmie Ty glmosisz!
maj 3, 2006
przysłaŁ mik4
Jak zostaje się sędzią w Polsce ?
grudzień 4, 2006
Zdzisław Raczkowski
Szkoło kochana mamy cię dość od rana.
marzec 10, 2009
Bogusław
Kolejne zagranie do przejęcia pełnej władzy nad polskim kapitałem
sierpień 2, 2004
PAP
Polityczny kabaret
Ostatnie dni ex prezydenta Krakowa

grudzień 8, 2002
Artur Łoboda
Wywiad M.G. dla pisma narodowo-radykalnego "Tygodnik Ojczyzna"
sierpień 27, 2006
Maleńka cegiełka..
kwiecień 12, 2005
Krystyna
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media