ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wirusy jak krasnoludki, nikt nie udowodnił ich istnienia, a wielu w nie wierzy! 
14 maj 2023      Anthony Ivanowitz
Kowidowcy to gorzej - niż hitlerowcy, to neostalinowcy 
21 marzec 2021      Artur Łoboda
Wojny wygrywa się ekonomią 
23 grudzień 2014      Artur Łoboda
Światowa Rada Zdrowia wzywa do natychmiastowego zaprzestania eksperymentalnych „szczepionek” COVID-19 
1 styczeń 2022     
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część dwunasta 
20 listopad 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Antypolonizm odgórny (2)  
23 marzec 2013      Artur Łoboda
Platforma Obywatelska dąży do rozlewu krwi 
18 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Dziesięć dowodów, że SARS-CoV-2 jest „wyimaginowanym” i „teoretycznym wirusem”.
„Nigdy nie wyizolowali tego wirusa”
 
30 styczeń 2021     
Czy Policjanci będą karani za "pandemię"?  
31 lipiec 2020     
Zażydzona polska kultura (2) 
14 lipiec 2015      Artur Łoboda
Niemcy likwidują farmy wiatrowe, by budować odkrywkowe kopalnie węgla 
9 wrzesień 2023      Kosmin Dzsurdzsa
Wiersze dla Mar 
15 styczeń 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Czasem lepiej milczeć 
20 czerwiec 2017      Artur Łoboda
Jak Aleksander Łukaszenko ocalił Białoruś przed Koroną  
30 lipiec 2020     
Obama jako problem Izraela 
29 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Antypolonizm odgórny 
22 marzec 2013      Artur Łoboda
Wciąż otwarta rana 
17 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Równi i równiejsi? 
6 wrzesień 2026      Artur Łoboda
Współcześni inkwizytorzy 
18 marzec 2015      Artur Łoboda
Petycje 
14 marzec 2010      Goska

 
 

Niemcy mają prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino"






Jak poinformowała Superstacja, prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino" ma niemiecka kancelaria prawna z Monachium, a tantiemy pobiera niemiecki odpowiednik polskiego ZAIKS-u, GEMA.


Reporterzy dowiedzieli się tego od Lecha Makowieckiego, polskiego kompozytora. Muzyk chciał wykorzystać na swojej nowej płycie fragment tego utworu, jednak okazało się, że prawami dysponuje kancelaria prawna z Monachium. Stało się tak ponieważ autor tekstu, Alfred Schütz, po zakończeniu drugiej wojny światowej wyemigrował do Niemiec. W 1999 r. zmarł bezpotomnie, w związku z tym prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino” przejęła kancelaria, która reprezentowała go za życia.



– Zwykle należy się około pięciu, dziesięciu procent za taki krótki cytat – powiedział Makowiecki, który warunki wykorzystania utworu negocjował przez kilka miesięcy. – Ja naprawdę miałem już nóż na gardle, płyta była wstrzymana, więc powiedziałem, że dzielimy się pół na pół, żeby tylko zgodzili się dać nam prawa do kawałka refrenu „Czerwonych maków…” – dodał.

Kompozytor nie kryje zdziwienia całą sytuacją, określając ją „chichotem historii”. – Utwór, który uważany jest jak gdyby za drugi hymn Polski, przysparza zysków niemieckim związkom autorów – stwierdził.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało w tej sprawie oświadczenie: „Jeżeli po śmierci p. Schütza prawa te legalnie uzyskała kancelaria prawna z Monachium, to sprawa jest obecnie kwestią natury handlowej i takie prawa można wykupić od tej kancelarii. Nie jest to jednak i nie była sprawa w kompetencji MSZ”.

kl, Superstacja
http://www.wprost.pl/ar/435322/Niemcy-maja-prawa-do-Czerwonych-makow-na-Monte-Cassino/


http://www.youtube.com/watch?v=4-8S9uVfXqM


Tytuł pieśni nawiązuje do kwiatów, które w czasie bitwy rozkwitały właśnie na zrytych pociskami wzgórzach. Być może autor sugerował się też dostępnymi mu relacjami żołnierzy walczących trzydzieści lat wcześniej nad Sommą, których wspomnienia pełne są porównań kwitnących maków do krwi poległych.
Pieśń Czerwone maki na Monte Cassino powstała w nocy z 17 na 18 maja 1944, na kilka godzin przed zdobyciem klasztoru. Początkowe dwie zwrotki powstały w nocy z 17 na 18 maja 1944 roku w siedzibie Teatru Żołnierza Polskiego przy 2 Korpusie Sił Zbrojnych w Campobasso, gdzie artyści występowali dla 23 Kompanii Transportowej. Autorem słów był Feliks Konarski (znany pod pseudonimem artystycznym Ref-Ren), żołnierz 2 Korpusu, znany przed wojną śpiewak operetkowy i kompozytor piosenek, zainspirowany prowadzonymi w pobliżu walkami.
Konarski, słysząc daleki grzmot dział zapowiadających drugie polskie natarcie na klasztor, napisał naprędce tekst i obudził Alfreda Schütza, kompozytora i dyrygenta, również żołnierza 2 Korpusu, który w kilka godzin napisał muzykę.




-
8 luty 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

 

To wiadomość mocno odgrzewana.
Lech Makowiecki przedmiotową płytę wydał kilka lat temu.
Sam o tym fakcie pisałem bo osobiście dowiedziałem się od Lecha Makowieckiego.
Skoro już taka informacja się pojawiła to pozwolę sobie na na tradycyjną edukację społeczną.
Alfred Schütz należał do tej grupy polskich Żydów, którzy znaleźli się na Syberii. Choć nie z wywózki.
Wraz z Armią Andersa przeszedł cały szlak bojowy - jako żołnierz oddziału propagandy.
Należał do ogromnej rzeszy spolonizowanych Żydów, którzy nie wrócili po wojnie do Polski, z powodu panującego tu rosyjskiego terroru.
Ale bez Polski nie potrafił żyć - bo wrócił z Ameryki Południowej do Europy, by żyć wśród Polaków - w środowisku emigracji w Niemczech.
Zamieszkał w Monachium, by moc występować w Radiu Wolna Europa, w którym swoje cotygodniowe audycje prowadził również inny wybitny polski kompozytor piosenek Marian Hemar.

Nie mam najmniejszej wątpliwości, że Alfred Schütz nigdy nie zgodziłby się na oddanie komukolwiek praw do piosenki "Czerwone maki na Monte Casino" - poza Narodem Polskim.
Ale autor sam nie posiadał takich praw.
Więc nie zrobił stosownych zapisów.

Wszystko - co żołnierze wykonują w ramach swoich obowiązków służbowych - jest własnością armii - w jakiej służą!
Właścicielem praw autorskich doi piosenki "Czerwone maki na Monte Casino" - były Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie.
A po ich rozwiązaniu prawo to przeszło na wszystkich patriotycznych Polaków.

W przedmiocie pobierania praw autorskich do tej piosenki, przez niemiecką kancelarię - doskonale widać - jakimi złodziejami są Niemcy.
Kradną bowiem największa świętość Polaków.
Ale dlaczego Polacy są tak głupi - by się dać okradać?
Poza Niemcami - żaden kraj na świecie, nie pozwolił sobie do tej pory na to, by żądać od Polaków opłaty za publikację twórczości zmarłych bezdzietnie polskich artystów.

2014-02-08
Artur Łoboda

  

Archiwum

Niemal 117-letni Ukrain
grudzień 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jaki będzie los polskiej nauki ?
sierpień 2, 2003
Cezary Wójcik
Dublińska niedola (językowa)
sierpień 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Różne światy - czyli - co Wy tu robicie?!
październik 25, 2007
Artur Łoboda
Iran pod naporem subwersji USA i Izraela
czerwiec 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty do Prezesa Rady Ministrów Pana Jarosława Kaczyńskiego
sierpień 28, 2006
Czy jest związek: liczne wypadki sepsy - import brudnych strzykawek
sierpień 3, 2007
Adam Sandauer Przewodniczący Stowarzyszenia Primum
Na Święto 11 Listopada
listopad 10, 2007
Dariusz Kosiur
Staż dyskutanta
lipiec 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
CBOS: Relidze ufamy tak samo jak Kwaśniewskiemu
lipiec 9, 2004
PAP
Palestyński labirynt
grudzień 25, 2006
Ignacio Ramonet
Kalisz zawiadomi prokuraturę o przecieku ws. ordynatora
luty 24, 2007
Apokalipsa już trwa...
czerwiec 19, 2007
aktualności pnlp
Reklama - między informacją a manipulacją
listopad 28, 2006
Izabela Janczak
TIR-y
sierpień 4, 2005
PAP
WAKACJE!!!
lipiec 5, 2008
Marek Jastrząb
Grzesznik, fiolet i krzyż
marzec 22, 2008
Marek Olżyński
Postkomuna zacieśnia szeregi
luty 26, 2003
PAP
Wina ministrów
sierpień 28, 2007
Marek Olżyński
Co zmieni Traktat UE
wrzesień 8, 2007
Goska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media