ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dobrze widać: kto jest kto 
4 czerwiec 2012      PAP
Mieszkowski na TOALETY 
31 maj 2019      Alina
Zmiany klimatu: Narracje głównego nurtu poddane próbie!  
29 lipiec 2025      KLA.tv
Dlaczego Tusk rozwiązał struktury KO w Małopolsce? 
8 czerwiec 2026      Artur Łoboda
Granica rozsądku została przekroczona 
12 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Eugenika kultury (3). Nowe rozdanie Omilanowskiej. 
9 luty 2015      Artur Łoboda
Matka Boża Syberyjska 
6 luty 2017      Paweł Ziółkowski
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część druga 
3 grudzień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Pozew całego Narodu 
20 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Niegasnąca inspiracja 
17 maj 2020      Paweł Ziółkowski
Zdrada przyszła z najmniej oczekiwanej strony 
6 styczeń 2021     
Czy to niemowlę jest twoim celem, Netanjahu? 
22 maj 2021      ummid.com
Zakłamana historia II RP 
5 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Wybory 
4 maj 2010      Goska
ŻYDO-KOMUNA BEZ MASKI -Józef z Londynu 
31 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Putin to sprytny lis czy głupiec?  
23 styczeń 2022     
Hitler teź ćpał... codziennie 
8 kwiecień 2013     
Będziemy likwidować "samostoinną" Białoruś? 
12 lipiec 2010      Gasienica
Kim jest Mahmoud Ahmadinejad, Prezydent Iranu? 
15 czerwiec 2009      tłumacz
Bełkot Komisji weneckiej - czy "neomediów"? 
1 marzec 2026     

 
 

Niemcy mają prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino"






Jak poinformowała Superstacja, prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino" ma niemiecka kancelaria prawna z Monachium, a tantiemy pobiera niemiecki odpowiednik polskiego ZAIKS-u, GEMA.


Reporterzy dowiedzieli się tego od Lecha Makowieckiego, polskiego kompozytora. Muzyk chciał wykorzystać na swojej nowej płycie fragment tego utworu, jednak okazało się, że prawami dysponuje kancelaria prawna z Monachium. Stało się tak ponieważ autor tekstu, Alfred Schütz, po zakończeniu drugiej wojny światowej wyemigrował do Niemiec. W 1999 r. zmarł bezpotomnie, w związku z tym prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino” przejęła kancelaria, która reprezentowała go za życia.



– Zwykle należy się około pięciu, dziesięciu procent za taki krótki cytat – powiedział Makowiecki, który warunki wykorzystania utworu negocjował przez kilka miesięcy. – Ja naprawdę miałem już nóż na gardle, płyta była wstrzymana, więc powiedziałem, że dzielimy się pół na pół, żeby tylko zgodzili się dać nam prawa do kawałka refrenu „Czerwonych maków…” – dodał.

Kompozytor nie kryje zdziwienia całą sytuacją, określając ją „chichotem historii”. – Utwór, który uważany jest jak gdyby za drugi hymn Polski, przysparza zysków niemieckim związkom autorów – stwierdził.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało w tej sprawie oświadczenie: „Jeżeli po śmierci p. Schütza prawa te legalnie uzyskała kancelaria prawna z Monachium, to sprawa jest obecnie kwestią natury handlowej i takie prawa można wykupić od tej kancelarii. Nie jest to jednak i nie była sprawa w kompetencji MSZ”.

kl, Superstacja
http://www.wprost.pl/ar/435322/Niemcy-maja-prawa-do-Czerwonych-makow-na-Monte-Cassino/


http://www.youtube.com/watch?v=4-8S9uVfXqM


Tytuł pieśni nawiązuje do kwiatów, które w czasie bitwy rozkwitały właśnie na zrytych pociskami wzgórzach. Być może autor sugerował się też dostępnymi mu relacjami żołnierzy walczących trzydzieści lat wcześniej nad Sommą, których wspomnienia pełne są porównań kwitnących maków do krwi poległych.
Pieśń Czerwone maki na Monte Cassino powstała w nocy z 17 na 18 maja 1944, na kilka godzin przed zdobyciem klasztoru. Początkowe dwie zwrotki powstały w nocy z 17 na 18 maja 1944 roku w siedzibie Teatru Żołnierza Polskiego przy 2 Korpusie Sił Zbrojnych w Campobasso, gdzie artyści występowali dla 23 Kompanii Transportowej. Autorem słów był Feliks Konarski (znany pod pseudonimem artystycznym Ref-Ren), żołnierz 2 Korpusu, znany przed wojną śpiewak operetkowy i kompozytor piosenek, zainspirowany prowadzonymi w pobliżu walkami.
Konarski, słysząc daleki grzmot dział zapowiadających drugie polskie natarcie na klasztor, napisał naprędce tekst i obudził Alfreda Schütza, kompozytora i dyrygenta, również żołnierza 2 Korpusu, który w kilka godzin napisał muzykę.




-
8 luty 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

 

To wiadomość mocno odgrzewana.
Lech Makowiecki przedmiotową płytę wydał kilka lat temu.
Sam o tym fakcie pisałem bo osobiście dowiedziałem się od Lecha Makowieckiego.
Skoro już taka informacja się pojawiła to pozwolę sobie na na tradycyjną edukację społeczną.
Alfred Schütz należał do tej grupy polskich Żydów, którzy znaleźli się na Syberii. Choć nie z wywózki.
Wraz z Armią Andersa przeszedł cały szlak bojowy - jako żołnierz oddziału propagandy.
Należał do ogromnej rzeszy spolonizowanych Żydów, którzy nie wrócili po wojnie do Polski, z powodu panującego tu rosyjskiego terroru.
Ale bez Polski nie potrafił żyć - bo wrócił z Ameryki Południowej do Europy, by żyć wśród Polaków - w środowisku emigracji w Niemczech.
Zamieszkał w Monachium, by moc występować w Radiu Wolna Europa, w którym swoje cotygodniowe audycje prowadził również inny wybitny polski kompozytor piosenek Marian Hemar.

Nie mam najmniejszej wątpliwości, że Alfred Schütz nigdy nie zgodziłby się na oddanie komukolwiek praw do piosenki "Czerwone maki na Monte Casino" - poza Narodem Polskim.
Ale autor sam nie posiadał takich praw.
Więc nie zrobił stosownych zapisów.

Wszystko - co żołnierze wykonują w ramach swoich obowiązków służbowych - jest własnością armii - w jakiej służą!
Właścicielem praw autorskich doi piosenki "Czerwone maki na Monte Casino" - były Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie.
A po ich rozwiązaniu prawo to przeszło na wszystkich patriotycznych Polaków.

W przedmiocie pobierania praw autorskich do tej piosenki, przez niemiecką kancelarię - doskonale widać - jakimi złodziejami są Niemcy.
Kradną bowiem największa świętość Polaków.
Ale dlaczego Polacy są tak głupi - by się dać okradać?
Poza Niemcami - żaden kraj na świecie, nie pozwolił sobie do tej pory na to, by żądać od Polaków opłaty za publikację twórczości zmarłych bezdzietnie polskich artystów.

2014-02-08
Artur Łoboda

  

Archiwum

Kraków w Madrycie
styczeń 27, 2004
www.krakow.pl
Rasiści w hucie
marzec 11, 2005
Konferencja naukowa
wrzesień 12, 2006
To nie pierwszy raz, jak świat sparzył się ideą wolnego rynku Tezy i pytania Partia, czyli obrońca ancien regime'u
czerwiec 2, 2002
John Gray
Rocznicowe "kłamstwo oświęcimskie"
styczeń 26, 2005
Grzesznik, fiolet i krzyż
marzec 22, 2008
Marek Olżyński
ODEZWA DO DZWONU
lipiec 15, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
Rurociag i "Drang Nach Osten"
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Syn Świętej Jadwigi Śląskiej
maj 26, 2005
Adam Maksymowicz
Reakcja Europy to skandal !
lipiec 14, 2006
J.S.
"Dewaluacja"
czerwiec 28, 2005
piotr gilek
Spieprzać dziady, czyli kolejny "prezydent wszystkich Polaków"
listopad 9, 2006
INTERIA.PL/RMF/PAP
Zmierzch uchwałodawstwa RJP?
luty 20, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka

październik 9, 2004
Adam Sandauer
"Wewnętrzne przekonanie" psycho - Tuska
marzec 10, 2008
Artur Łoboda
Anty-semityzm "Ostatnią Kartą Kabały"
czerwiec 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty Jana Mulaka
marzec 31, 2004
Równiarze
czerwiec 26, 2003
Andrzej Kumor
Shalom - pokój, którego nie ma
lipiec 6, 2004
Artur Łoboda
Prawo do życia, prawo do śmierci
maj 23, 2006
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media