ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Niemiecki sąd w Weimarze orzekł, że blokada jest niekonstytucyjna  
3 luty 2021     
Wezwania do Polexitu to głupota 
25 marzec 2024     
Stare powraca w przestrzeni kulturalnej 
23 grudzień 2023     
Wyjście z sytuacji bez wyjścia (2) 
3 październik 2012      Artur Łoboda
List otwarty do konstytucyjnych organów władzy RP 
15 luty 2013      Tadeusz Cichocki
Ciekawy wykład o czasie 
10 wrzesień 2020      Alina
"Opcja zerowa" . Apel do środowisk patriotycznych 
4 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Prezydent Rafał Piech - Przekaz dla zaszczepionych 
16 styczeń 2022     
Szczepionki wywołują choroby, którym mają „zapobiegać” 
19 październik 2020      hens
„Hiszpańska grypa” nie była ani hiszpańską, ani grypą 
26 lipiec 2021      Anke Behrend
Zanim opiszę na czym polega OSZUSTWO Uchwały o tak zwanej "Strefie Czystego Transportu" 
23 luty 2026     
pytanie i odpowiedź.  
24 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Poddaję się i zmieniam definicję 
30 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Nie umiem kłamać 
26 sierpień 2024     
Co ma wspólnego z kulturą i sztuką patologia? 
15 listopad 2013      Artur Łoboda
Po Morawieckim do kłębka 
17 maj 2021      Artur Łoboda
Kolejna odsiecz dla Rządu PO 
11 październik 2014      Artur Łoboda
Za dwa tygodnie ma wejść KSeF 
15 styczeń 2026      Artur Łoboda
Pieśń o Narodzeniu Pańskim Wacław z Szamotuł 
24 grudzień 2023     
Pic na wodę, fotomontaż  
25 kwiecień 2017     

 
 

Jak Zdrojewski niszczy polską kulturę

Blisko dwadzieścia lat temu ktoś bliżej nie określony - podjął decyzję o przystąpieniu Polski z wspólnoty zachodnioeuropejskiej - przekształconej w 1999 roku w Unię Europejską.
W ramach tak zwanego "procesu dostosowawczego" Polska likwidowała kolejne działy gospodarki - za co Europejska Wspólnota Gospodarcza (poprzedniczka UE) płaciła za tak zwanych "ekspertów", którzy mieli Polakom pomóc ..... w czym mieli pomóc? bo na pewno nie rozwinąć gospodarkę.
Eksperci ci zajmowali się przede wszystkim działaniami pozornymi.
Kolejną barierą późniejszej Unii Europejskiej były bardzo wysokie progi finansowe - wymagające proporcjonalnego wkładu własnego - na które nie było stać Polaków.

Te same metody powtórzył platformowy - tak zwany Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Przede wszystkim opłaca bardo dużo "programów badawczych" w dziedzinie kultury.
Infantylni pseudonaukowcy piszą brednie okraszone bełkotem pseudonaukowej nowomowy.
Zupełnie jak w latach dziewięćdziesiątych - w przypadku pseudoekonomicznej nowomowy Balcerowicza.
Poziom takich opracowań jest żenujący i do tego nie są nikomu - do niczego potrzebne.
Zauważyłem, że wielu tych pseudobadaczy tak zwanych "zjawisk kulturowych", upodobało sobie za przedmiot ogródki działkowe.
Mamy więc opracowania na temat sztuk wizualnych - w którym głównym tematem są ogródki działkowe.
Mamy opracowania etnograficzne - w którym głównym tematem są ogródki działkowe.
Mamy opracowania literackie - w którym głównym tematem są ogródki działkowe.
Mamy różne inne - tak zwane "programy badawcze" - w którym głównym tematem są ogródki działkowe.

Widać w polskiej kulturze nie mamy innych zjawisk.
A gdyby ktoś chciał napisać o społecznym fenomenie 11 listopada 2011 roku - to z pewnością zostałby odrzucony przez moralne dziwki - nazywane przez Zdrojewskiego "ekspertami" tak zwanego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W zeszłym roku analizowałem projekt remasteringu czterdziestu przedwojennych filmów.
Koszt jego wyniósł 24 miliony złotych. A ja uznałem, że został zawyżony o minimum 18 milionów złotych.
Dwukrotnie przepłacony sprzęt i zakupy bezwartościowego - archaicznego sprzętu - zawierały się w tej kwocie - zmarnowanych 18 milionów złotych.
Takich przykładów w wydatkowaniu środków na kulturę są dziesiątki.
Kilka miesięcy temu przeczytałem o projekcie zakupu dla szkół plastycznych i uczelni artystycznych licencji na oprogramowanie - za kwotę 1.4 miliona złotych.
Za taką kwotę można w ramach "licencji zbiorowych" zakupić nawet 10 tysięcy licencji najlepszego oprogramowania.
Ale mnie niepokoiła bardzo enigmatyczna treść przedmiotu zakupu.

Poprosiłem więc Departament Mecenatu Państwa MKiDN o podanie specyfikacji zakupu - na który Minister przeznaczył 1.4 miliona złotych.
I dwukrotnie odmówiono mi podania przedmiotu zakupu.
Za drugim razem zasłoniono się "Ustawą o zamówieniach Publicznych".

W dniu 1 czerwca 2012 dotarło na moją skrzynkę pocztową pismo Dyrektora Departamentu Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji, którego treść zamieszczam poniżej.





A to moja odpowiedź do tego pana.
Szanowny Panie

pozwolił sobie Pan na wyrażenie zdumienia iż brednie, które mi napisano w poprzedniej odpowiedzi, nie "zadowoliły" mnie.

Nie piszę do Ministerstwa dla własnego zadowolenia, lecz z powodu walki o niszczoną z premedytacją polską kulturę.
A formuła niezależnych mediów zobowiązuje do pisania tylko prawdy.
Po raz kolejny czytam, że osoby, które otrzymały do dyspozycji 1,4 miliona złotych, nie posiadają elementarnych kwalifikacji w przedmiocie dysponowania tymi pieniędzmi.

Powoływanie się w piśmie do mnie na "Ustawę Prawo o zamówieniach Publicznych" - w sytuacji gdy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - w tym także Pan osobiście - łamiecie wszystkie normy obowiązującego Prawa - traktować muszę tylko jako kpinę.
W przedmiocie zakupu oprogramowania tylko osoba prymitywna może zdać się na wyniki przetargu.
Albo zakupuje się oprogramowanie potrzebne - i wtedy należy negocjować najniższą cenę wybranego oprogramowania, albo kupuje się niepotrzebne śmieci - czego często dokonuje MKiDN, oraz podległe mu placówki - marnując dziesiątki milionów złotych.
Pana odpowiedź traktuję jako kolejny przejaw niekompetencji połączonej z arogancją.

Pozwolę sobie zaznaczyć trzy kwestie.
Kilka miesięcy temu przysłał mi Pan informacje, że nasze projekty badawcze zostały bardzo nisko ocenione przez tak zwanych "ekspertów" MKiDN.
Były to projekty: :

1. Analizujący poziom kwalifikacji merytorycznych ludzi decydujących o rozdziale środków na kulturę.
2. Badający poziom korupcji w rozdziale środków publicznych na kulturę.

Niniejszym dał Pan właśnie odpowiedź na oba pytanie.
Kwalifikacje merytoryczne, oraz poziom moralny osób na najwyższych stanowiskach w MKiDN, opisał Pan jednym zdaniem.

Cała Polska wie, że w latach rządów tak zwanej Platformy Obywatelskiej - wszystkie przetargi prowadzone są w warunkach korupcji. A Prokuratura nic z tym nie robi.
Dlatego Pana sugestia zgłoszenia w Prokuraturze możliwość korupcji - jest śmieszna.
W pierwszym rzędzie powinienem zgłosić przekręty dokonywane w ramach tak zwanych "Programów Ministra" - bo łamią one elementarne zasady Prawa.

Zdecydowałem również, że działania MKiDN staną sie przedmiotem badań nad źródłami upadku polskiej kultury i korespondencja z MKiDN będzie również ich treścią.
4 czerwiec 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Paryż i Paryża poza Londynem
sierpień 1, 2005
Mirnal
Do prostego człowieka
luty 28, 2003
Julian Tuwim
Za kulisami wielkiej mistyfikacji. Działalność Leona Taxila (1885-1897)
lipiec 30, 2008
Waldemar Wojnar
“Niezależne” media
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Urząd Miasta Krakowa
wrzesień 1, 2008
2008.03.09. Aktualna wizyta Donalda Tuska w USA
marzec 10, 2008
tłumacz
CBOS: Relidze ufamy tak samo jak Kwaśniewskiemu
lipiec 9, 2004
PAP
Paliwo
kwiecień 29, 2002
Baca ze Szczyrku
Polonia Pięciu Kontynentów
maj 13, 2005
zaprasza.net
Kontynuatorzy z SLD (3)
"Sami swoi" w MSZ

czerwiec 21, 2003
Paweł Siergiejczyk
Militaryzm polski - fakty i mity
marzec 17, 2007
nebuchadnezar
France Telecom uratowana przez internet i komórki
marzec 8, 2007
AFP
Wywczasy
maj 19, 2008
Marek Jastrząb
ZAWIADOMIENIE O PROCESIE
wrzesień 13, 2004
Paranoja przed Szczytem
kwiecień 13, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Berlusconi zapowiada walkę z antysemityzmem
marzec 14, 2008
PAP
Odpolitycznianie prokuratury
luty 22, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
"W Polsce błędów lekarskich już nie ma"
październik 31, 2004
Adam Sandauer
Odezwa do nikogo
grudzień 3, 2007
Terror jako pojęcie, jest inaczej widziany w USA, niż innych krajach
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media