| Kto wróg a kto przyjaciel? |
7 listopad 2011 Artur Łoboda
|
| Gdy rozum śpi |
16 kwiecień 2022
|
| Urojone wojny – 2 |
27 wrzesień 2014 www.polskawalczaca.com
|
| Praca dla pracowitych, szpitale dla alkoholików, kobiety do kochania |
9 grudzień 2013 Ewa Englert-Sanakiewicz
|
| Wiktor Bater udzielił wywiadu Izwiestii. |
4 sierpień 2009 tłumacz
|
| W sprawie pewnego napisu |
15 sierpień 2017
|
| Paweł Kukiz w Ustce. Propaguje ideę "JOW" - 7.08.2015 |
8 sierpień 2015
|
| Putin - pachołek globalistów |
10 marzec 2022
|
| Masakra szczepionkowa COVID-19: wzrost liczby udarów o 68000%, wzrost liczby zachorowań na choroby serca o 44000%, wzrost zgonów o 6800% w porównaniu ze szczepionkami innymi niż COVID |
30 marzec 2022
|
| Dr Zbigniew Hałat o nawałnicy kowida |
22 czerwiec 2021 MEDIA NARODOWE
|
| Trzy przypowieści |
20 luty 2018
|
| Pisowski zamach stanu |
25 czerwiec 2020
|
| Przypomnienie niemiłych faktów |
28 październik 2021 Artur Łoboda
|
COVID-19 „Szczepionka” i Kodeks Norymberski. Zbrodnie przeciwko ludzkości, ludobójstwo |
18 wrzesień 2021
|
| Inne oblicze nazizmu |
26 wrzesień 2011 Artur Łoboda
|
| Pięć najbardziej toksycznych składników, o których nam powiedziano, że są ZŁE w ŻYWNOŚCI i innych produktach, ale DOBRE w SZCZEPIONKACH |
28 listopad 2024
|
| Generał Polko chociaż raz powiedział prawdę w sprawie Bliskiego Wschodu |
1 marzec 2026 polsatnews.pl
|
| SZEŚCIOLATKI DO PRACY, WŁADZA NA BEZROBOCIE, INWALIDZI DO URN! |
8 grudzień 2013 Ewa Englert-Sanakiewicz
|
| Badanie FDA łączy szczepionkę Pfizer Covid-19 z krzepnięciem krwi? Panika w mediach społecznościowych po nowym raporcie |
2 styczeń 2023
|
| Przykłady ludobójstwa stosowanego w wojnie kowidowej (2) |
28 kwiecień 2021
|
|
|
Czym jest totalitaryzm liberalny w kulturze
|
|
Degeneraci - decydujący o kształcie polskiej kultury współczesnej, uwielbiają powoływać się na statystyki i w liczbach ukrywać swoje działania.
Gdybyśmy więc użyli tych narzędzi do badań kultury - to stwierdzić musielibyśmy że to właśnie w Hitlerowskich Niemczech doszło do największego wzrostu kulturowego w pierwszej połowie XX wieku.
Ilość koncertów, wydarzeń kulturalnych - zarówno kameralnych - jak też tych masowych - pobiła w nazistowskim państwie wszystkie tak zwane "państwa demokratyczne" Europy.
Wynika więc z tego, że statystyka nie jest żadnym narzędziem do oceny wartości kulturowych. A moim zdaniem, statystyka stosowania do badań kulturowych jest elementem oszustwa.
Jak tą podstawowa prawdę wytłumaczyć wszystkim urzędnikom odpowiadającym za kulturę?
Im nie ma potrzeby niczego wyjaśniać. Doskonale to wiedzą i z premedytacją niszczą polską kulturę.
Ale do walki z wrogami kultury, najlepiej użyć ich własnej broni.
Porównując uczestnictwo społeczeństwa w wydarzeniach kulturowych w: Hitlerowskich Niemczech, Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Trzeciej RP to bez trudu zauważymy że to właśnie Hitlerowskie Niemcy górowały w statystycznym odbiorze kultury.
Ale tamtą kulturę uznaje się za anty-kulturę. Choć w zdecydowanej większości reprezentowała rzeczywistą kulturę Narodu Niemieckiego.
Ponieważ jestem maniakiem porównań - uważając je za najlepsze narzędzie tłumaczenia to pozwolę sobie na dwa przykłady.
Wyobraźmy sobie wielki - bogaty w roślinność - las.
Nowy nadzorca decyduje pewnego dnia, że od tej pory tylko jeden gatunek drzew jest godzien rozmnażania i dlatego niszczy wszystkie inne.
Upłynie sporo czasu, zanim ten las zamieni się w monotyp biologiczny.
A przez długi czas tenże las będzie reprezentował ślad swojego bogactwa i różnorodności biologicznej.
Dlatego też w Hitlerowskich Niemczech trwało jeszcze bogactwo kultury Niemiec wieków poprzednich.
Inaczej miała się sytuacja w powojennej Polsce.
Niemieccy i rosyjscy agresorzy wymordowali w czasie wojny polską inteligencję a niedobitki sprzedały się za synekury.
Tu mieliśmy na wstępie monotypię kulturową, z ledwo tlącymi się ogniskami rzeczywistej kultury polskiej.
Tylko że ona pozostawała tylko w sercach ludzi bo na wyjście do spacyfikowanego społeczeństwa nie mogła sobie pozwolić.
Na koniec wchodzimy w czasy tak zwanej "Trzeciej RP".
Eliminacja śladów pozostałości kulturowych realizowana jest przez bardzo szeroką kampanię manipulacji społeczeństwem.
Celem jej jest zniszczenie podstawowych aksjomatów kultury polskiej. Realizowana była i do tej pory jest, przez najzwyklejsze chamskie zagrywki ludzi - którzy przedostają się do mediów.
Przez cale lata dziewięćdziesiąte patriotyzm jest ośmieszany i upokarzany.
Prawdziwym patriotyzmem nie jest śpiewanie starych piosenek - jak to usiłuje insynuować hochsztapler mieniący się Prezydentem Krakowa.
Patriotyzmem nie jest tym bardziej jakaś rzeczywista - czy też urojona "walka o krzyż".
Patriotyzmem jest moralny punkt odniesienia i wierność wartościom kulturowym - w których zostaliśmy wychowami i które złożyły się na nasz byt.
Bez tych wartości nie ma mowy o żadnej kulturze.
Pozwolę sobie teraz na inny rodzaj porównania - dla zobrazowania dyktatury totalitarnej w kulturze.
Włodzimierz Lenin - wódz i ideolog rosyjskich komunistów - na wiele lat przed rewolucją pisał, że dla stworzenia nowego społeczeństwa niezbędna jest eksterminacja inteligencji.
Kiedy zdobył władzę to właśnie to uczynił. Wymordował rosyjską inteligencję.
Adolf Hitler uwiódł swoją demagogią większość społeczeństwa niemieckiego. A nielicznych - którzy zachowali rozum i przywiązanie do podstawowych wartości etyki - zamykał w obozach koncentracyjnych bądź skrycie mordował.
Bandy - rządzące dziś Trzecią RP - z nadania wielkiego światowego kapitału, przyjęły formę ośmieszania i poniżania tradycyjnych wartości - jako podstawowe narzędzie niszczenia kultury polskiej.
Przypomnijmy sobie lata dziewięćdziesiąte - gdy główne polskojęzyczne media twierdziły - że ludzie po 35 roku życia są straceni dla gospodarki i nie nadają się do niczego.
Akurat taki wiek jest kwintesencją doświadczeń z edukacji życiowej i ludzie w takim wieku są najlepszymi pracownikami.
Zaborcom Polski potrzebna była jednak armia Hunwejbinów - rewolucjonistów kulturowych wprowadzających nowy porządek społeczno-polityczny.
Jak pamiętamy - trzydziestopięciolatkowie i starsi - z początku lat dziewięćdziesiątych - byli pokoleniem rewolty solidarnościowej. Ludźmi - którzy potrafili myśleć i czuć.
Nie byli jednak na tyle wykształconymi - by zrozumieć - że wokół nich trwa liberalna rewolta.
Ja sam bardziej się wtedy tego domyślałem - niż potrafiłem udokumentować. Dziś mam na wszystko wystarczające dowody.
Doskonałym przykładem totalitaryzmu liberalnego w kulturze jest działalność Urzędu Miasta Krakowa i Prezydenta Krakowa.
O kulturze Miasta decydują ludzie - którzy nie mają żadnych kwalifikacji poza służalczością wobec zwierzchnika. Mimo to zawłaszczyli prawo do decydowania o tym co jest - a co nie jest kulturą. Uzurpują sobie wręcz totalitarną władzę w dziedzinie kultury.
W ten sposób przemianowali Kraków w miasto prostytucji i alkoholizmu.
Wynikającą z tego faktu agresję społeczną starają się spacyfikować narzędziami policyjnymi. A w żadnym wypadku nie - przez politykę prospołeczną.
Metodami urzędniczymi blokowana jest wolna myśl i wierność podstawowym aksjomatom moralnym.
Kraków Matejki, Wyspiańskiego i wielu wspaniałych artystów zamieniony został w siedlisko popkultury z występami prymitywnych awanturników.
Lansowana przez urzędników wulgarność, wdziera się w nasze życie.
Z czasem sami wpadamy w sidła agresji, gdy na chamstwo odpowiadamy równorzędnymi zachowaniami.
To - co nie mogło się kiedyś pomieścić w naszych głowach - że z końcem XX wieku zaplanowano zniszczenie Narodu Polskiego - stało się faktem.
Drugi etap tej zbrodni - w postaci zmuszenia milionów Polaków do emigracji został zrealizowany.
I podczas tej haniebnej akcji zastosowano typową metodę obrażania i poniżania Polaków. W mediach bardzo często pojawiały się stwierdzenia, że w Polsce zostali sami nieudacznicy.
Obrażano tych wszystkich - którzy nie poddali się planowi wyludnienia Polski.
W dziedzinie kultury jest podobnie.
Polityczni decydenci w dziedzinie kultury używają charakterystycznych eufemizmów słownych w rodzaju:
"poszukiwania nowych treści",
"poszukiwania nowej formy".
W ten sposób mogą odrzucić tradycyjne wartości kulturowe jako "nie wpisujące się się w program kultury". Dokładnie takiego słownictwa używa zorganizowana grupa przestępcza, nazywająca się "Zarządem Województwa Małopolskiego", który składa się z przedstawicieli Platformy Obywatelskiej.
Ponad dwadzieścia lat temu skończyła się komuna.
Po tylu latach kultura polska powinna kwitnąć - wydawać wspaniałe owoce.
Nie mamy ani jednego poety czy pisarza na miarę dziewiętnastowiecznych, lub też z okresu międzywojnia.
Nie mamy artystów - którzy dorównaliby sztuce polskiej dziewiętnastego wielu i lat Drugiej RP.
Nie mamy niczego - czym moglibyśmy się chwalić w kulturze.
Kilku kompozytorów nie zmienia tego stanu rzeczy.
Powszechne chamstwo i nihilizm moralny są sterowane przez rządowe struktury władzy nad kulturą.
Oto rzeczywiste oblicze totalitaryzmu liberalnego w kulturze.
|
|
10 luty 2011
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Polska czlonkiem "osi zla" wg ruskiej Gaziety
listopad 25, 2006
martusia
|
Arktyczne Rezerwy Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego
luty 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Spółdzielcza ciuciubabka
luty 8, 2009
Witold Filipowicz
|
Dziennikarska (nie)rzetelność
grudzień 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy lobby Izraela zniszczy kandydaturę Barack’a Obama?
marzec 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Reżim Busha zamierza zaatakować Iran przy pomocy nuklearnej broni taktycznej
październik 1, 2006
Dorota Szczepańska
|
Antykomunistów wklad do likwidacji Ekonomicznie Niepodleglej Polski
luty 2, 2006
Marek Głogoczowski
|
Na usługach klasy rządzącej
listopad 10, 2003
|
Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska
grudzień 5, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02,
|
Why Hitler set fire to the Reichstag
lipiec 13, 2005
D.I.
|
Bezrobotni pikietują kuluary Sejmu
grudzień 19, 2002
PAP
|
Ryzyko Wojny Nuklearnej
grudzień 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jozef Mackiewicz "Prawda w oczy nie kole"
marzec 18, 2008
...
|
Nie ma jak zawodówka
styczeń 26, 2006
|
Politycznie, trupi zaduch
grudzień 12, 2005
Marek Olżyński
|
Geje a opera mydlana
grudzień 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
W struktury Europy wejd?my z Bogiem, Ojczyzną i bez honoru
grudzień 26, 2002
zaprasza.net
|
Tupet - metoda na biznes
luty 8, 2008
Małgorzata Stawarz - numerolog
|
Dymać Policję!
styczeń 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|