|
Krystyna Sienkiewicz
|
|
Konin, 4.03.2005 r.
Przewodnicząca Senackiej Komisji
Polityki Społecznej i Spraw Społecznych Krystyna Sienkiewicz
Czy pamiętasz jak wyglądała cela w Fordonie? Tam powstała Kiki „Fordonianka”. Tam się poznałyśmy. Sądzę, że mnie pamiętasz mimo przebywania w salonowym towarzystwie. Ja pamiętam wszystko. Wtedy w celi uwierzyłam, że rozbolała Cię głowa, gdy odmawiałyśmy różaniec za górników zamordowanych w Kopalni „Wujek” – dziś nie wierzę. Dziś powinnam przeklinać i złorzeczyć wszystkim zdrajcom, ale nauka mojego, przez Ciebie tak bardzo znienawidzonego Kościoła nauczyła mnie przebaczania. Nikogo nie przeklinam – niech mój Bóg was osądzi. Ale nie dlatego do Ciebie piszę. Chcę żebyś wiedziała, dlaczego umieram.
Wywalczyłam sobie Polskę, w której każą mi leczyć nowotwór za własne pieniądze. Jak przystało na „państwo prawa” czekałam na tę wiadomość dwa miesiące.
Najpierw za własne pieniądze musiałam robić badania. W lipcu 2003 r wiedziałam, że jest ?le, ale na kolonoskopię musiałam czekać do listopada. Po przebytej w konińskim szpitalu operacji (w grudniu) byłam leczona od marca 2004 roku chemią pierwszego rzutu w Centrum Onkologicznym w Warszawie. To był nowotwór II stopnia i dziś wiem, że gdybym wtedy dostała oxaliplatinę miałam szansę. Miałam pełne zaufanie do lekarzy, ale nie wiedziałam, że nie mają czym leczyć. Byle jaka chemia nie leczy, tylko męczy człowieka. Nic dziwnego, że okazała się nieskuteczna. Dzięki mojej lekarce z Konina trafiłam do Wojskowego Instytutu Medycznego MON w Warszawie celem leczenia wg schematu Campto. Ze względu na progresję przerwano leczenie po XI kursie 5-go stycznia 2005 r. i lekarz prowadzący skierował wniosek do Ministerstwa Zdrowia o leczenie OXALIPLATYNˇ. Pozytywna opinia konsultanta krajowego i innych biurokratów (pismo MOW/WSM/137/2005 z 9-go lutego br.) dawały nadzieję na rychłe kontynuowanie leczenia, tymczasem już dwa miesiące pisma krążą po rozlicznych biurach i urzędnicy toczą dyskusję, kto ma sfinansować leczenie oxaliplatiną. Przez dwa miesiące pozostałam bez żadnej ochrony! Markery CEA od grudnia 2004 do marca 2005 wzrosły z 95 do > 500, zrobił się przerzut na płuca.
Ostatecznie dowiedziałam się, że zgoda MZ na leczenie oxaliplatiną nie oznacza przyznania środków z NFZ na wykup tego leku. W ten prosty sposób zostałam skazana na śmierć, ponieważ nie stać mnie na sfinansowanie zaproponowanego przez lekarzy leczenia.
Skandalem jest, że tej informacji nie udzielono mi dwa miesiące temu. Wasi urzędnicy nie wiedzą, że w tej chorobie liczy się każdy dzień? Moja dokumentacja krąży po niezliczonych biurach NFZ przez dwa miesiące tylko po to, żebym mogła otrzymać zgodę Ministerstwa Zdrowia na leczenie za własne pieniądze.
To nie jedyny skandal urągający zasadom praworządnego państwa. Złodzieje majątku narodowego chodzą bezkarni a ludzie muszą umierać z braku leków, chociaż w myśl z art. 68 Konstytucji mamy prawo do ochrony zdrowia.
Zostaliśmy potwornie oszukani przez polskojęzycznych zdrajców. Nafaszerowana nimi SOLIDARNOŚĆ krwawi, a Polską rządzi bolszewicka agentura.
Wiesz przecież, że spędziłam rok w więzieniach PRL-u , ale pominięto mnie podczas przeglądania akt zarządzonego przez Strzembosza. Gdy pod koniec lat 90-tych wróciły emerytury mundurowe sama wniosłam o odszkodowanie za niesłuszne pozbawienie mnie wolności, sądy III RP takiego prawa mi odmówiły – dwa razy zapadał wyrok w Koninie i za każdym razem sprawę rozpatrywali dyspozycyjni w stanie wojennym funkcjonariusze resortu sprawiedliwości.
Od zasądzonych przez Sąd Wojewódzki w Koninie dnia 6.11.1998 r., sygn. II Ko 245/98 „O” i Sąd Apelacyjny w Poznaniu dnia 18.02.1999 r., sygn. II AKa 440/98 wyroków złożyłam kasację, ale ta postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2001 roku została odrzucona - sygn. akt V KKN 441/99. Gdy Rzecznik Praw Obywatelskich, któremu się poskarżyłam chciał przejrzeć akta tej sprawy, wówczas okazało się, że akta zaginęły. (!)
Niby w 2004 roku zostały odtworzone, ale z nieznanych mi powodów okazały się niewystarczające do rozważenia przez Biuro RPO, który udaje, że chce mi pomóc i spokojnie czeka, aż umrę i sprawy nie będzie.
Mam pytanie, czy odtajniłaś już swoją teczkę?
Dla kogo pracowałaś?
Bo dla kogo pracujesz, to wiem. Wiem także przeciwko komu angażujesz swoich towarzyszy. Proszę Cię, zostaw mój Kościół w spokoju i zajmij się biurwami w NFZ. Oni zabierają masę pieniędzy przeznaczonych na leczenie chorych ludzi.
Żegnaj na zawsze. Ewa
|
|
12 marzec 2005
|
|
Ewa Zaleska
|
|
|
|
Miłość XXI wieku
marzec 8, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Kabala i Wymuszanie Zeznan
luty 20, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Co tanie to drogie
lipiec 22, 2004
|
2006 - rok lepszego zła
styczeń 8, 2007
Olaf Swolkień
|
Pytanie, które powinien sobie zadać każdy Polak
styczeń 9, 2007
Artur Łoboda
|
"Bunt w wojsku, salwa w Biały Dom"
styczeń 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
CO MOŻE I POWINNO َCZYĆ POLAKÓW
luty 20, 2003
Leszek Skonka
|
Kontynuatorzy z SLD (3)
"Sami swoi" w MSZ
czerwiec 21, 2003
Paweł Siergiejczyk
|
Jak uratowaliśmy Europę
sierpień 16, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
|
Czyżby nowe metody manipulacji?
grudzień 16, 2002
Artur Łoboda
|
Ukraińska Polska
maj 9, 2007
wasylzly
|
Opoka wyższości Żydów nad nie-Żydami
kwiecień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Lekcja, która niczego nie uczy
sierpień 27, 2004
|
Rozgonić michnikowszczyznę!
grudzień 12, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
NEXUS - Bronie do zdalnej manipulacji mozgu
czerwiec 20, 2008
Goska
|
Konflikt Gruzja - Osetia południowa jako przykrywka dla wojny rosyjsko - amerykańskiej
sierpień 9, 2008
komentator
|
Świat się śmieje, czyli deja wu
marzec 7, 2004
Artur Łoboda
|
Zła wola uwola
lipiec 18, 2006
Jeremi Jedlicz
|
Takie sobie, dziwne wydarzenie
październik 17, 2008
Artur Łoboda
|
Pamiętniki sprzymierzeńcami policji
lipiec 24, 2005
Mirnal
|
więcej -> |
|