|
Dane osobowe na sprzedaż
|
|
Od dawna juz dzieja sie rozne rzeczy, ktore normalnych ludzi wprawiaja w zdumienie. Duzo roznych przestepstw jest popelnianych przez badaczy zajmujacych sie kontrola umyslu. Tych rzadowych baz jest bardzo duzo juz na swiecie i jak nawet ocenil niedawno rzad USA ich praca wymknela sie spod kontroli. Rozbudowano ilosc tych baz do walki z terroryzmem swiatowym. Wiadomo, ze potencjalnym terrorysta jest kazdy, kto nie jest zadowolony z istniejacego systemu wladzy. Zawsze takich ludzi starano sie wyeliminowac ze spoleczenstwa. Caly czas zyjemy w tym systemie eliminacji na rozny sposob. Bazy kontroli umyslu pracuja tajnie wiec czasem trzeba jakiegos czlowieka dopasowac do popelnionego przestepstwa. W tym celu wybiera sie kogos niewygodnego najczesciej i sie go oskarza. Lamie sie mu kariere zawodowa i spoleczna, co dyskryminuje go w kazdych oczach. Nawet, jak zostawi sie taka osobe na wolnosci, to staje sie ona niewiarygodna.
Dane osobowe sa bardzo dobrym towarem. Jezeli ktos za nie dobrze placi, to znaczy, ze jest w stanie je wykorzystac z zyskiem. Nie zawsze tym zyskiem musza byc przeciez pieniadze. Tym zyskiem moze byc izolacja, dyskryminacja czy unicestwienie.
Najlepiej sie ponoc zarabia za fotografie konkretnej osoby. W zwiazku z duza iloscia zainstalowanych kamer w miastach, majac zdjecie konkretnej osoby zawsze mozna jej cos wmowic. Dzieki dzisiejszej technice zdjecie mozna "ozywic", jak rysunki dinozaurow do filmu Jurasic Park. Dzieki takim mozliwosciom zwykly czlowiek nie jest sie w stanie wyprzec, jak zobaczy sie na filmie z "ulicznej kamery". Mozna tez pasc ofiara kazdej zainstalowanej kamery. Nawet w prywatnym domu.
Wlasnie jestem bardzo zla, bo w tym roku na Swiecace w polskim klubie, jeden facet, ktory ma ziecia w policji, przyszedl do nas specjalnie i zrobil nam zdjecie. Ani brat ani swat, a chodzil po sali i fotografowal niektorych ludzi. Bardzo mi sie to nie podobalo, bo moje zdjecie jemu nie jest przeciez do niczego potrzebne !!!
|
|
22 sierpień 2010
|
|
Goska
|
|
|
|
Bronię ojca Hejmo
kwiecień 28, 2005
Artur Łoboda
|
Gnoza - korzenie obledu
czerwiec 16, 2007
...
|
Epidemia terroryzmu i jej siewcy
kwiecień 14, 2004
Marek Głogoczowski
|
"Nie"
maj 22, 2008
Marek Jastrząb
|
Dlaczego Polacy nie znają historii Świata?
maj 23, 2008
Artur Łoboda
|
Do prostego człowieka
marzec 23, 2003
|
Do Iraku z kneblem w ustach
maj 26, 2003
przesłała Elżbieta
|
Kościół zachowuje się roztropnie?
maj 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
...to był bardzo zły rok dla Polski
październik 31, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Historia białego człowieka: Asyria i Persja
sierpień 25, 2006
Zbyszek Koreywo
|
Wpuścili w pitowe maliny
kwiecień 28, 2005
Mirosław Naleziński
|
Zniewalanie ludzi i państw konsumeryzmem
listopad 1, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Lech Walesa
maj 15, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
|
Nauka historii współczesnej
luty 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
|
Naturszczycy wracają
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Cyrk w cyrku
wrzesień 17, 2004
|
Strategia restrukturyzacji energetyki polskiej
maj 8, 2006
|
Do Braci Serbów
marzec 1, 2008
Dariusz Kosiur
|
"Prawo rasy wyższej"
sierpień 13, 2007
przysłał ICP
|
Czytane między wierszami
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda
|
|
|