ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Moja taktyka 
13 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Możemy czuć się "bezpiecznie"  
12 styczeń 2022     
chłopiec do bicia. 
6 kwiecień 2011      Bogusław
Administracja Trumpa grozi sankcjami na MTK i atakiem na Hagę. "Odpowiedź na antysemickie uprzedzenia" 
24 listopad 2024      Timur Wesołowski
Cztery lata wojny 
9 styczeń 2026      Artur Łoboda
Kruk krukowi oka nie wykole 
9 grudzień 2016     
Wielki Mistrz - i El Papa 
23 kwiecień 2021      Obserwator
Łajza! 
14 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Międzynarodowy protest przeciw przymusowi szczepień 
3 czerwiec 2017      niezalezna.pl
Janusze 
2 marzec 2020      Artur Łoboda
Z góry skazani na klęskę 
23 listopad 2011      Artur Łoboda
Wizyta Einsteina u Noblisty Alberta Michelsona 
5 maj 2014      Iwo Cyprian Pogonowski
Nie Amerykanie, a rasistowscy żydzi podsłuchują cały świat 
14 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Organizacje pozarządowe protestują przeciwko TVP 
9 listopad 2016     
Szmelc polskich finansów publicznych 
2 lipiec 2015      Artur Łoboda
Dlaczego serwer był wyłączony 
25 sierpień 2021     
Nowoczesne marki
Tak jak właściciele oznakowali swoje stada od wieków, tak rządy chcą teraz zidentyfikować swoich obywateli
 
7 luty 2021     
Wolność słowa po niemiecku, czyli jak Interia kasuje linki 
17 styczeń 2019      Alina
Taktyka niszczenia polskiej kultury (1) 
23 styczeń 2013      Artur Łoboda
Przymusowy przystanek 
17 kwiecień 2020      Jolanta Michna

 
 

Anna Walentynowicz: Wibitna Kobieta XX wieku !

Zygmunt Jan Prusiński

Wibitna Osoba XX wieku !

Pani Ania, to postać nietuzinkowa.
Kobieta jej pokroju, to jedna na kilka milionów kobiet, a może jedna w całym narodzie.

Jeśli by można było szukać w niej złych wad, to trzeba byłoby wisiłku znaleźć je...

- Czy lustro kłamie ? Nie.
Patrząc na twarz Pani Ani Walentynowicz, a miałem przyjemność kilkanaście minut raz z nią porozmawiać w Ustce po zakończeniu spotkania w Domu Kultury, to nawet jej zmarszczki na twarzy miały czysty urok kobiety, która nigdy nie skrzywdziłaby ubogiego człowieka. Była wręcz ujmująca i szczera.

Można śmiało powiedzieć, że tacy ludzie przychodzą na świat rzadko. I na pewno, nie miała życia różami słanymi. Dzisiaj w czasie pożegnalnej mszy w Gdańsku, ksiądz powiedział, bardzo szybko w czasie wojny utraciła rodziców, więc tej miłości rodzicielskiej nie poznała do końca. A rodzony brat zaginął i zginął zapewne na nieludzkiej ziemi w Rosji.

Po niej, biologicznie został jedyne dziecko, syn Janusz i, ta nasza polska Solidarność z lat 80-tych., bo była też inna "Solidarność", ubecka na czele z ormowcem Bolkiem !

Tak, Pani Anna Walentynowicz była Bohaterką Czasu...


Ustka. 21 Kwietnia 2010 r. (Środa)


_______*****_______


Zygmunt Jan Prusiński

MOJA DAMO POLSKI

List do Pani Anny Walentynowicz.

Wstęp:
( Z Panią Anną Walentynowicz poznałem się w Ustce,
otrzymałem od Damy Solidarności wizytówkę,zaprosiła
mnie do Gdańska do siebie na herbatkę i rozmowy ).

Wobec czasu jesteśmy słabi, pamiętamy
dobrych ludzi, choć trudno żyć w Polsce.
Nie piszę ten wiersz dla Pani Ani, żeby
zaprotesować w żalach jak liście jesienią.

Kto Cię skrzywdził to wiemy - a byliście
tacy piękni w czasach Solidarności.
Żyłem naszym (Polskim Dzieckiem), choć
nie byłem członkiem Związku Zawodowego.
Ale wiesz Damo Polski, ile "hien"
zadomowiło się po to, by potem to zniszczyć.

Ilu nie żyje w walce z komunizmem,
tego nie wiemy; w tym miejscu wspomnę
Kazimierza Dudę ze Słupska - dramat
człowieka w tak młodym wieku, życie
zakończył na wygnaniu, z tęsknoty.

"Emigranci Solidarności" - tak nas nazywano
na Zachodzie; w Obozie dla Uchodźców
w Traiskirchen widziałem tę polską młodość,
ilu nie wróciło też nie wiemy, Ojczyzna
traci swe córki, swoich synów - a komuna ?

Nigdy nie będzie za zbrodnie osądzona -
żyjemy jak duchy na codzień, jakby nic się
nie stało, jakby jej nigdy nie było -
czy Unia Europejska jest sprawiedliwa ?,
to kukułcze gniazdo oficjalnie podrzucone.

Moja Damo Polski, przyjadę do Ciebie,
Gdańsk jest piękniejszy tylko z Tobą,
jako poeta przeczytam Ci kilka wierszy,
może Cypriana Norwida, może Zbigniewa
Herberta - który nam odszedł tak po cichu,
jak odchodząca wierzba wciąż płacząca.

14.04.2008 - Ustka
24 kwiecień 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
styczeń 1, 2008
Nie chcą dopuścić?
lipiec 19, 2004
Nie nam rozpacz
maj 7, 2003
przesłała Elżbieta Gawlas
Manipulacja w sprawie Kobylańskiego
sierpień 6, 2004
Jerzy Achmatowicz
Dobry i zły policjant
czerwiec 2, 2008
Artur Łoboda
Podrzucił swoje kukułcze walory
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Senator Joe Biden kandydatem na wice-prezydenta USA
sierpień 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Medialny katafalk
styczeń 31, 2006
Marek Olżyński
Kolejne zadłużenie
luty 4, 2008
PAP
Państwo sprawne inaczej
kwiecień 1, 2005
Witold Filipowicz
MUZEUM SOLIDARNOŚCI CZY PAMIECI SIERPNIA ?
luty 4, 2003
Leszek Skonka
" O wasze głosy "
maj 25, 2003
przesłala Elżbieta
Lekarze biorą sprawy we własne opiekuńcze ręce
grudzień 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Złodziejskie rekomendacje
kwiecień 24, 2003
Artur Łoboda
Manipulacja społeczeństwem na temat Iraku
kwiecień 6, 2004
HENRY A. WAXMAN
Jednosc wszystkich Polakow na calym swiecie
wrzesień 22, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Odpowied? na pytania, których nie postawiono
listopad 30, 2005
in teria.pl
Polityka sięgnęła bruku
styczeń 6, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Paryż i Paryża poza Londynem
sierpień 1, 2005
Mirnal
Marsz żałobny neonazistów
kwiecień 18, 2005
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media