ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nihilizm moralny zagrożeniem pokoju 
21 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Gwałcone kobiety 
22 listopad 2011      Bogusław
Czy Top Medical Journal pomógł ukryć pochodzenie SARS-CoV-2? 
10 styczeń 2021      Dr Joseph Mercola
PRL wersja 2.0 
19 listopad 2016     
Buszmeni demokracji, czyli jak Kowalski władzę kontrolował 
26 wrzesień 2011      Witld Filipowicz
Co dalej z Polską (2) 
3 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Wejdę na wybrane wzgórza 
16 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
List do kolegi po fachu 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Mogą być i inne powody 
14 listopad 2021      Alina
PIENIĄDZE PODATNIKÓW, ZATRZYMANE W OCEANIE SPOKOJU 
6 luty 2021     
Obraża Nas za Nasze pieniądze 
16 luty 2016      Artur Łoboda
Powrót do Jedwabnego 
31 styczeń 2018      Wojciech Sumliński
Jakubiak, Cejrowski o COP24: „Polska będzie kupować prąd z Niemiec, bo będzie tańszy niż u nas" 
4 grudzień 2018      Alina
Ponowne zapytanie w Trybie Prawa prasowego do Ministra Zdrowia - o maseczki 
9 marzec 2021     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (16.07.2011) 
16 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kupczenie śmiercią  
14 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Prostaczkowie nazywają to skandalem 
12 styczeń 2010      Artur Łoboda
"Eksperci" od koronawirusa 
20 marzec 2020      Artur Łoboda
Rafał Gikiewicz uratował honor Polaków 
25 maj 2021      Artur Łoboda
Kanciarze z Wall Street 
18 marzec 2012     

 
 

Anna Walentynowicz: Wibitna Kobieta XX wieku !

Zygmunt Jan Prusiński

Wibitna Osoba XX wieku !

Pani Ania, to postać nietuzinkowa.
Kobieta jej pokroju, to jedna na kilka milionów kobiet, a może jedna w całym narodzie.

Jeśli by można było szukać w niej złych wad, to trzeba byłoby wisiłku znaleźć je...

- Czy lustro kłamie ? Nie.
Patrząc na twarz Pani Ani Walentynowicz, a miałem przyjemność kilkanaście minut raz z nią porozmawiać w Ustce po zakończeniu spotkania w Domu Kultury, to nawet jej zmarszczki na twarzy miały czysty urok kobiety, która nigdy nie skrzywdziłaby ubogiego człowieka. Była wręcz ujmująca i szczera.

Można śmiało powiedzieć, że tacy ludzie przychodzą na świat rzadko. I na pewno, nie miała życia różami słanymi. Dzisiaj w czasie pożegnalnej mszy w Gdańsku, ksiądz powiedział, bardzo szybko w czasie wojny utraciła rodziców, więc tej miłości rodzicielskiej nie poznała do końca. A rodzony brat zaginął i zginął zapewne na nieludzkiej ziemi w Rosji.

Po niej, biologicznie został jedyne dziecko, syn Janusz i, ta nasza polska Solidarność z lat 80-tych., bo była też inna "Solidarność", ubecka na czele z ormowcem Bolkiem !

Tak, Pani Anna Walentynowicz była Bohaterką Czasu...


Ustka. 21 Kwietnia 2010 r. (Środa)


_______*****_______


Zygmunt Jan Prusiński

MOJA DAMO POLSKI

List do Pani Anny Walentynowicz.

Wstęp:
( Z Panią Anną Walentynowicz poznałem się w Ustce,
otrzymałem od Damy Solidarności wizytówkę,zaprosiła
mnie do Gdańska do siebie na herbatkę i rozmowy ).

Wobec czasu jesteśmy słabi, pamiętamy
dobrych ludzi, choć trudno żyć w Polsce.
Nie piszę ten wiersz dla Pani Ani, żeby
zaprotesować w żalach jak liście jesienią.

Kto Cię skrzywdził to wiemy - a byliście
tacy piękni w czasach Solidarności.
Żyłem naszym (Polskim Dzieckiem), choć
nie byłem członkiem Związku Zawodowego.
Ale wiesz Damo Polski, ile "hien"
zadomowiło się po to, by potem to zniszczyć.

Ilu nie żyje w walce z komunizmem,
tego nie wiemy; w tym miejscu wspomnę
Kazimierza Dudę ze Słupska - dramat
człowieka w tak młodym wieku, życie
zakończył na wygnaniu, z tęsknoty.

"Emigranci Solidarności" - tak nas nazywano
na Zachodzie; w Obozie dla Uchodźców
w Traiskirchen widziałem tę polską młodość,
ilu nie wróciło też nie wiemy, Ojczyzna
traci swe córki, swoich synów - a komuna ?

Nigdy nie będzie za zbrodnie osądzona -
żyjemy jak duchy na codzień, jakby nic się
nie stało, jakby jej nigdy nie było -
czy Unia Europejska jest sprawiedliwa ?,
to kukułcze gniazdo oficjalnie podrzucone.

Moja Damo Polski, przyjadę do Ciebie,
Gdańsk jest piękniejszy tylko z Tobą,
jako poeta przeczytam Ci kilka wierszy,
może Cypriana Norwida, może Zbigniewa
Herberta - który nam odszedł tak po cichu,
jak odchodząca wierzba wciąż płacząca.

14.04.2008 - Ustka
24 kwiecień 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Pogańscy kapłani straszyli Unią Europejską"
kwiecień 17, 2003
Artur Łoboda
Medialny lincz przed osądzeniem?
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Śmiać się, czy płakać?
listopad 25, 2003
Nie bąd? biernym odbiorcą
grudzień 31, 2003
Nasz Dziennik
Czy kablować na pijanych kierowców 01/10/2007
styczeń 25, 2007
Marek Komorowski
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 12
kwiecień 21, 2006
Tłumaczył: Roman Łukasiak
Giertych gdzie ty masz oczy ...ministrze.
lipiec 28, 2007
( . ) bez podpisu
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
grudzień 31, 2005
zaprasza.net
Artyści wybierają Unię Europejską
grudzień 12, 2005
11 Listopada
listopad 19, 2006
Bogusław
Kurdowie a Stronnictwo Wojny w Osi USA-Israel
wrzesień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Powrócą pod ojczystą banderę?
lipiec 18, 2006
marduk
Do prostego człowieka
luty 28, 2003
Julian Tuwim
Antypolski sabat
kwiecień 24, 2003
Anna i Andrzej Kołakowscy
Kontrola przez demoralizacje
czerwiec 27, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Wajda - reżyser niedojrzały
luty 26, 2008
Dariusz Kosiur
Czeka nas umieranie w samotności
lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
Stacja Kraków - wioska
sierpień 25, 2004
www.krakow.pl
Poland "Publically Attacked and Humiliated"
styczeń 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Shalom - pokój, którego nie ma
lipiec 6, 2004
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media