ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Cisza i kobieta 
24 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Polska rozwija się dzięki Polakom a nie dzięki UE (Księżna Ingrid Detter de Frankopan)  
24 czerwiec 2017     
Specjalista od tworzenia problemów 
3 październik 2020     
Polityka wschodnia?, a co to takiego? 
13 lipiec 2015      Artur Łoboda
Szczepionki przeciw COVID powodują raka i AIDS 
13 luty 2022      Mary Villareal
Ruski onuc 
3 październik 2024     
Kpiny Wymiaru Bezprawia 
15 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Obudź się, Polsko 
15 maj 2012     
Czy Braun do końca oszalał? 
17 kwiecień 2020     
Świat w 2027 roku 
19 październik 2010      Goska
Gruppenführer KAT - kto nim jest?  
1 lipiec 2010      Rebel
Unia Europejska: Początki i historia niszczycielskiej chimery 
3 lipiec 2025      Stephen Karganovic
„Kwiaty Galilei” Izraela Szamira dostępne w języku polskim 
22 maj 2010      Marek Głogoczowski
Dla kogo są programy polityczne? 
3 lipiec 2015      Artur Łoboda
Z uporem maniaka "reformują" 
18 czerwiec 2018      Artur Łoboda
Dziennik wyrazów nieobcych, rozbiórka umysłów w rezerwacie - Rozdział XXIX 
22 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Polska Jest Jedna - APEL DO PREZYDENTA RP 
27 wrzesień 2021      Polska Jest Jedna
Zygmunt Jan Prusiński SZATYNKA W CZERWONEJ SUKIENCE 
17 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Triumf woli 
4 marzec 2022     
Polityczna Tusko - banda sama się pogrąża 
10 październik 2009      Artur Łoboda

 
 

Anna Walentynowicz: Wibitna Kobieta XX wieku !

Zygmunt Jan Prusiński

Wibitna Osoba XX wieku !

Pani Ania, to postać nietuzinkowa.
Kobieta jej pokroju, to jedna na kilka milionów kobiet, a może jedna w całym narodzie.

Jeśli by można było szukać w niej złych wad, to trzeba byłoby wisiłku znaleźć je...

- Czy lustro kłamie ? Nie.
Patrząc na twarz Pani Ani Walentynowicz, a miałem przyjemność kilkanaście minut raz z nią porozmawiać w Ustce po zakończeniu spotkania w Domu Kultury, to nawet jej zmarszczki na twarzy miały czysty urok kobiety, która nigdy nie skrzywdziłaby ubogiego człowieka. Była wręcz ujmująca i szczera.

Można śmiało powiedzieć, że tacy ludzie przychodzą na świat rzadko. I na pewno, nie miała życia różami słanymi. Dzisiaj w czasie pożegnalnej mszy w Gdańsku, ksiądz powiedział, bardzo szybko w czasie wojny utraciła rodziców, więc tej miłości rodzicielskiej nie poznała do końca. A rodzony brat zaginął i zginął zapewne na nieludzkiej ziemi w Rosji.

Po niej, biologicznie został jedyne dziecko, syn Janusz i, ta nasza polska Solidarność z lat 80-tych., bo była też inna "Solidarność", ubecka na czele z ormowcem Bolkiem !

Tak, Pani Anna Walentynowicz była Bohaterką Czasu...


Ustka. 21 Kwietnia 2010 r. (Środa)


_______*****_______


Zygmunt Jan Prusiński

MOJA DAMO POLSKI

List do Pani Anny Walentynowicz.

Wstęp:
( Z Panią Anną Walentynowicz poznałem się w Ustce,
otrzymałem od Damy Solidarności wizytówkę,zaprosiła
mnie do Gdańska do siebie na herbatkę i rozmowy ).

Wobec czasu jesteśmy słabi, pamiętamy
dobrych ludzi, choć trudno żyć w Polsce.
Nie piszę ten wiersz dla Pani Ani, żeby
zaprotesować w żalach jak liście jesienią.

Kto Cię skrzywdził to wiemy - a byliście
tacy piękni w czasach Solidarności.
Żyłem naszym (Polskim Dzieckiem), choć
nie byłem członkiem Związku Zawodowego.
Ale wiesz Damo Polski, ile "hien"
zadomowiło się po to, by potem to zniszczyć.

Ilu nie żyje w walce z komunizmem,
tego nie wiemy; w tym miejscu wspomnę
Kazimierza Dudę ze Słupska - dramat
człowieka w tak młodym wieku, życie
zakończył na wygnaniu, z tęsknoty.

"Emigranci Solidarności" - tak nas nazywano
na Zachodzie; w Obozie dla Uchodźców
w Traiskirchen widziałem tę polską młodość,
ilu nie wróciło też nie wiemy, Ojczyzna
traci swe córki, swoich synów - a komuna ?

Nigdy nie będzie za zbrodnie osądzona -
żyjemy jak duchy na codzień, jakby nic się
nie stało, jakby jej nigdy nie było -
czy Unia Europejska jest sprawiedliwa ?,
to kukułcze gniazdo oficjalnie podrzucone.

Moja Damo Polski, przyjadę do Ciebie,
Gdańsk jest piękniejszy tylko z Tobą,
jako poeta przeczytam Ci kilka wierszy,
może Cypriana Norwida, może Zbigniewa
Herberta - który nam odszedł tak po cichu,
jak odchodząca wierzba wciąż płacząca.

14.04.2008 - Ustka
24 kwiecień 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Co łączy, co dzieli Majchrowskiego od Kwaśniewskiego
maj 9, 2003
Artur Łoboda
Przygoda po charytatywnym zebraniu
luty 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Rzymska Targowica
październik 29, 2004
Nasz Dziennik
Skutki konfrontacji USA i Rosji w Gruzji
sierpień 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Naprawdę chodzi o wolność słowa
styczeń 3, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
To Twoja kolejna "lektura obowiązkowa"
grudzień 31, 2006
mil.
Gospodarka na zaciągniętym hamulcu
listopad 14, 2008
Kamila Baranowska
Krystyna Sienkiewicz
marzec 12, 2005
Ewa Zaleska
Przez Globalizację do Globalnego Imperium
grudzień 17, 2004
News lepszy od porannej kawy
listopad 30, 2007
Marek Olżyński
Klęska Ameryki
kwiecień 4, 2003
Andrzej Kumor
Zbliża się kres bezkarności...
listopad 26, 2003
Ponownie Zimna Wojna?
listopad 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przyjazne przesiadki
styczeń 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Babinicz czy Kmicic
czerwiec 7, 2003
" Zawisza Czarny"
Rozpoczyna się nowy rok szkolny
wrzesień 1, 2002
Daniny od charytatywnej pomocy
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Miedziaki z Polskiej Miedzi
wrzesień 11, 2002
MARIUSZ URBANEK
Przed operacją
październik 5, 2003
Marek Ludwikiewicz
Niebezpieczeństwo Nierównej Czyli Asymetrycznej Walki
lipiec 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media