ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zaczęło się od Jedwabnego 
7 luty 2018     
Prezerwatywy dla kobiet 
21 czerwiec 2010      Goska
Początki totalitaryzmu liberalnego w kulturze 
8 luty 2011      Artur Łoboda
Wspólnicy morderców 
27 styczeń 2015      Artur Łoboda
Media milczą na temat protestów we Włoszech przeciwko Berluskoniemu 
8 grudzień 2009      Artur Łoboda
Dwóch frajerów 
26 styczeń 2018     
Ciemność, widzę ciemność! 
19 sierpień 2011      Artur Łoboda
Głupi spot, ale ważna sprawa 
9 wrzesień 2017     
Mordeczki 
19 listopad 2014      Artur Łoboda
Pionierski wyrok 
14 kwiecień 2021     
Pierwsze ofiary "kowida" 
6 październik 2021     
„Nagła śmierć kryzysu koronowego” kontra „Nagła wojna z Ukrainą” 
22 marzec 2022     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (26.12.2011) 
11 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Dlaczego czekano aż Notre Dame spłonie? 
16 kwiecień 2019     
Milczenie jest złotem  
17 lipiec 2009      Artur Łoboda
Zażydzona polska kultura 
18 listopad 2013      Artur Łoboda
Powstanie w getcie warszawskim  
19 kwiecień 2024      Artur Łoboda
Faktyczny zwrot, czy tylko techniczna zagrywka? 
18 luty 2019      Artur Łoboda
Ponowne zapytanie w Trybie Prawa prasowego do Ministra Zdrowia - o maseczki 
9 marzec 2021     
Koncepcja Międzynarodowego Trybunału do osądzenia zbrodni kowidowych 
29 sierpień 2020      Artur Łoboda

 
 

Kobieta mieszkająca w pobliżu wieży komórkowej, u której zdiagnozowano 51 udarów



W wywiadzie dla The Defender Marcia Haller szczegółowo opisała, jak radykalnie zmieniło się jej życie, gdy „modernizowano wieżę telefonii komórkowej znajdującą się 300 metrów od jej domu”. Haller powiadomiła firmy telekomunikacyjne obsługujące wieżę, że planuje pozwać na podstawie ustawy o osobach niepełnosprawnych.
 
 
W 2007 roku Marcia i Jason Hallerowie – zakochani w szkole średniej, którzy poznali się w Duluth w stanie Minnesota – kupili wymarzoną nieruchomość na północ od Duluth, aby spokojnie mieszkać blisko natury i rodziny Marcii.
 
Nie wiedzieli wtedy, że American Towers, AT&T i T-Mobile wkrótce zbudują wieżę komórkową zaledwie 300 metrów od ich domu – wieżę, która później na zawsze zmieni życie Marcii.
 
Niemal natychmiast po „modernizacji” wieży komórkowej w 2019 r. Marcia stała się niepełnosprawna z powodu intensywnego promieniowania o częstotliwości radiowej (RF) emitowanego przez wieżę.

Od tego czasu przeszła 51 udarów, utraciła wzrok, utraciła słuch , bóle głowy , zaburzenia snu , chroniczne zmęczenie i zaburzenia funkcji poznawczych . 
Ma ciągłe problemy z równowagą, orientacją i mobilnością.

Teraz, przy wsparciu zespołu prawnego działającego w ramach programu Children's Health Defense (CHD) dotyczącego promieniowania elektromagnetycznego (EMR) i sieci bezprzewodowej , Marcia planuje pozwać firmy obsługujące wieżę na mocy amerykańskiej ustawy o osobach niepełnosprawnych .
 
Marcia twierdzi, że firmy muszą zapewnić jej „rozsądne udogodnienia” i/lub „zmodyfikować swoje zasady, praktyki lub procedury”, aby zapewnić zgodność z federalnym prawem dotyczącym osób niepełnosprawnych.

Jej sprawa jest drugą ze strategicznej linii spraw CHD, w której wypróbowywane są nowe możliwości prawne dla osób cierpiących na narażenie na promieniowanie RF.

Przypadki te zwracają również uwagę na potrzebę lepszych federalnych regulacji dotyczących promieniowania RF i przedstawiają dowody naukowe obalające narrację, że „promieniowanie RF jest bezpieczne”.
 
W. Scott McCollough, główny prawnik w tych sprawach, powiedział The Defender , że zespół prawny Marcii w styczniu wysłał do firm telekomunikacyjnych pismo z żądaniem i planuje złożyć wstępną skargę w ramach pozwu jeszcze w tym miesiącu.

Marcia i Jay, którzy również mają 18-letniego syna, którego zdrowie według nich ucierpiało na skutek promieniowania wieży, rozmawiali z The Defender o chorobie Marcii i znaczeniu jej batalii prawnej dla podniesienia świadomości, że promieniowanie RF może szkodzić zdrowiu ludzi .
 
 
„Coś jest nie tak w mojej głowie”

Pod koniec września 2019 r. Marica i Jay zauważyli robotników przeprowadzających „gruntowną modernizację” 300-metrowej wieży komórkowej na sąsiadującej z nimi posesji.

Marcia, która była wówczas studentką trzeciego roku szkoły pielęgniarskiej i pracowała w szpitalu jako dyplomowana asystentka pielęgniarska, powiedziała, że ​​praca trwała około 10 dni.

„Ustawili tam duży dźwig” – powiedział Jay, który prowadzi firmę transportową. 
„Wiele razy widzieliśmy, jak jechali tam bez dźwigu, ale po raz pierwszy był to poważny remont”.

Co dokładnie zrobili pracownicy?

„Myślimy, że [zmodernizowali wieżę w celu wdrożenia] 5G ” – powiedziała Marcia. 
„One [firmy] nie przyznają się do tego, co zrobiły. 
Mówią, że nie muszą nam tego mówić.

W weekend po zakończeniu modernizacji Marcia była w domu i zaczęła odczuwać zawroty głowy, jakby „coś było nie tak”.

Zadzwoniła do Jaya i powiedziała mu:
„Coś jest nie tak z moją głową… nie wiem, jak to wyjaśnić. 
Po prostu czuję się jak gówno.

Czy potrzebowała, żeby wrócił do domu? 
Nie, powiedziała mu. 
"Dam sobie radę."

Marcia stwierdziła, że ​​doznania fizyczne były „okropne”. 
Oprócz zawrotów głowy odczuwała bóle głowy i nudności. 
„Nie mogłam podnieść głowy z poduszki, bo pokój wirował i czułam się bardzo chora”.
 
„Myślimy, że masz udar”
 
Objawy nadal występowały. 
W poniedziałek trafiła na oddział pilny i zdiagnozowano u niej zawroty głowy.
Wróciła do domu. 
Kilka dni później zaczęła widzieć martwe plamki i poczuła mrowienie w ramieniu, co towarzyszyło jej „uczuciu niemal drętwienia”.

Marcia zadzwoniła do dyżurnego centrum pielęgniarskiego. 
Powiedzieli jej:
„Musisz przyjechać na pogotowie. 
Uważamy, że masz udar.

Rezonans magnetyczny mózgu Marcii wykazał liczne uszkodzone obszary zwane zmianami chorobowymi . 

Została przyjęta do szpitala 10 października 2019 roku i zdiagnozowano u niej udary mózgu, utratę wzroku i problemy z równowagą.

Po trzech dniach pobytu w szpitalu udary ustały – co oznacza, że ​​rezonans magnetyczny jej mózgu nie wykazał już zmian – i Marcia wróciła do domu.
Ale przed końcem miesiąca Marcia „znowu zaczęła czuć to samo” i wróciła na pogotowie.

Jay wspomina:
„Byliśmy w domu – dziecko i ja – a ona gotowała obiad…
Odwróciła się i jej twarz właściwie opadła na ten widok. 
To było jak „aha”.

Marcia wróciła do szpitala, gdzie zdiagnozowano u niej kolejne uszkodzenia mózgu. 
Neurolog powiedział Marcii, że badanie MRI jej mózgu wyglądało jak „gwiaździsta noc” ze względu na dużą liczbę białych plam, czyli zmian chorobowych.
Lekarze nadal nie wiedzą, co było ich przyczyną – dodała.
 
Marcia trafia do kliniki Mayo

W ciągu następnych tygodni Marcia „kilka razy tam i z powrotem” podróżowała między domem a lokalnym szpitalem.

Po nocy lub dwóch w szpitalu zaczęła czuć się lepiej. 
Jednak po powrocie do domu objawy ponownie się pojawiły i musiała wrócić do szpitala. 
„Za każdym razem więcej uderzeń” – powiedziała.

Według Jaya:
„Tydzień lub 10 dni później pojawiło się siedem lub 10 nowych [zmian widocznych w skanach MRI]. 
Trwało to około miesiąca. 
Myślę, że zaokrągliliśmy do około 51 pełnych uderzeń.
 
Lekarze z miejscowego szpitala nie potrafili jednak wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje.

Na początku listopada 2019 roku Marcia została skierowana do kliniki Mayo, gdzie lekarze uznali jej objawy za zespół Susaca , rzadką chorobę autoimmunologiczną.

W klinice Mayo przebywała do 22 listopada 2019 r.
Została poddana plazmaferezie w celu wprowadzenia do krwi nowego osocza, sterydom i lekowi o nazwie CellCept .
 
Leczenie po prostu nie działało
 
Leczenie nie przyniosło skutku, a kiedy Marcia wróciła do domu, miała kolejne udary. 
Wróciła więc do kliniki Mayo na drugą dwutygodniową rundę tego samego leczenia.

Jednak po drugiej rundzie leczenia Marcia miała więcej udarów – w tym jeden, który chwilowo uszkodził jej słuch – i nadal odczuwała ogromne zmęczenie.

Zarówno Marcia, jak i Jay wspominali te miesiące choroby Marcii jako czas emocjonalnego stresu i bólu.

Jay musiał zabrać Marcię ze szkoły i przekonać pracodawcę, że ze względu na stan zdrowia potrzebuje urlopu na czas nieokreślony.

Tymczasem, ponieważ jednym z objawów Marcii były zaburzenia funkcji poznawczych, „myślała, że ​​wszystko u niej w porządku” i była zła na Jaya za to.

Marcia była także strażakiem ochotnikiem i ratownikiem medycznym. 
„Byłam bardzo zła na męża, ponieważ on – za moimi plecami – powiedział straży pożarnej…
«Nie możecie już wysyłać jej stron, bo ona chce brać udział w tych rozmowach, a nie może brać udziału w tych rozmowach»”.
 
Czas zamieszkać w innym miejscu
 
Podczas jednego z pobytów Marcii w klinice Mayo - Jay „właśnie się obudził” z silnym poczuciem, że promieniowanie wieży komórkowej powoduje objawy Marcii. 
„Potem zaczął prowadzić badania i wtedy zaczęliśmy łączyć wszystko w całość” – wyjaśniła Marcia.
 
Bazując na tym, co odkrył Jay, on i Marcia postanowili spróbować zamieszkać gdzie indziej.

3 marca 2020 roku wraz z synem wprowadzili się do domu rodziców Marcii, milę dalej od wieży. 
Marcia „poczuła się znacznie lepiej” – stwierdziła. 
Udary ustały.

Jay powiedział, że w czerwcu mówiła już o powrocie do szkoły. 
„Każdego wieczoru chodziliśmy na ryby, a ona po prostu miała o wiele więcej energii”.
 
Mniej więcej w tym samym czasie lekarze Marcii z Mayo Clinic zalecili jej przyjmowanie chemioterapii w postaci tabletek. 
„Więc poklepują się po plecach z powodu chemii” – powiedział Jay.
„Myślę, że to ruch spowodował, że to się zatrzymało”.

Ale w październiku 2020 roku rodzice Marcii wrócili, więc Jay, Marcia i ich syn wrócili do swojego domu niedaleko wieży.

Zaledwie po tygodniu Marcia ponownie zaczęła doświadczać tych samych objawów.

Budowa „pola ochronnego”

Jay i Marcia byli coraz bardziej przekonani, że promieniowanie RF z wieży powoduje, że Marcia choruje.

16 października 2020 r. zatrudnili Franka DiCristinę — certyfikowanego biologa budowlanego i certyfikowanego specjalistę EMR — do pomiaru poziomu promieniowania bezprzewodowego w całym domu.

Raport DiCristiny wykazał szczyty dochodzące do 18 miliwatów na metr kwadratowy (mW/m2), czyli 18 razy więcej niż to, co Standard of Building Biology uznaje za „skrajny limit” – zauważyła DiCristina w raporcie.

Marcia i Jayowi bardzo podobała się lokalizacja ich domu i nie chcieli się przeprowadzać. 
Zaczęli więc czynić swoją posiadłość bardziej znośną dla Marcii.

Pod koniec października 2020 roku Jay skonstruował klatkę Faradaya – obudowę z metalową wyściółką, która blokuje całe promieniowanie RF – aby zapewnić Marcii miejsce na chwilę wytchnienia od promieniowania.
 
 
Posiadanie przestrzeni wolnej od promieniowania RF znacząco poprawiło samopoczucie Marcii.

Powiedziała, że ​​kiedy jest w klatce Faradaya, czuje, jak rozluźnia się jej głowa. 
Ale gdziekolwiek indziej w domu lub na podwórku jej głowa wydaje się „głośna” i „pełna… jakby pracował silnik”.
 
Pomimo ulgi, jaką zapewnia klatka, Marcia dała jasno do zrozumienia, że ​​nie jest fajnie wchodzić do małej, zamkniętej przestrzeni, aby czuć się dobrze.
Ona i Jay nazywają klatkę Faradaya „polem kar”. 
To malutki pokój bez prądu i okien – po prostu „kompletna czarna skrzynka z dwoma łóżkami” – powiedziała Marcia.

Ona i Jay tam śpią. 
„Byłabym zdenerwowana, gdybym spała w swoim domu, bo nie chcę znowu zachorować” – powiedziała Marcia.

Jednak spanie tam nie jest wygodne. 
„W garażu nie ma łazienki” – powiedziała. 
„Jeśli więc wstaję w środku nocy i idę do łazienki, muszę wyjść z garażu, wyjść na zewnątrz i wrócić do domu”.

Marcia również teraz nosi w domu czapkę z daszkiem z metalową podszewką, aby złagodzić objawy.

Dzięki tym środkom mogła powoli ukończyć program pielęgniarski i wrócić do pracy.
 
„Nie jesteśmy szaleni”
 
Marcia ma nadzieję, że jej pozew zmusi firmy telekomunikacyjne do przeniesienia wieży, aby mogła swobodnie poruszać się po swojej posiadłości bez narażania zdrowia.

Chce także, aby jej przypadek podniósł świadomość społeczną, że ludzie doświadczają fizycznych objawów spowodowanych promieniowaniem RF. 
„Nie jesteśmy szaleni” – powiedziała. 
„To naprawdę się dzieje”.
 
Na przykład ona i Jay uważają, że mieszkanie tak blisko wieży mogło mieć wpływ na rozwój reumatoidalnego zapalenia stawów u Jaya.

Ich syn również miał negatywne epizody zdrowotne – w tym duży zakrzep krwi w lewym ramieniu – które Marcia i Jay podejrzewają, że mogły mieć związek z promieniowaniem. 
W 2022 roku ich 16-letni wówczas syn Clay zadzwonił do Marcii z pracy i zapytał:
„Czy to normalne, że moje ramię jest sine i napięte?”
 
Obaj przeprowadzili krótką rozmowę wideo. 
„Nie, to nie jest normalne” – powiedziała Marcia, kiedy zobaczyła ramię Claya. 
Natychmiast go wzięła i zabrała do szpitala.

Tomografia komputerowa wykazała, że ​​Clay miał zakrzep krwi zaczynający się od łokcia i sięgający do szyi oraz dwa kolejne skrzepy w płucach.
 
Badania krwi Claya wykazały, że chociaż wynik testu na obecność Covid-19 był negatywny , w pewnym momencie w przeszłości miał on bezobjawowy przypadek Covid-19, który według lekarzy mógł powodować zakrzepy.

Jednak Marcia uznała to wyjaśnienie za mało prawdopodobne i potwierdziła je lekarz medycyny integracyjnej – który miał wiedzę na temat możliwego wpływu promieniowania bezprzewodowego na zdrowie – że zakrzepy krwi mogły być spowodowane ciągłą ekspozycją Claya na promieniowanie RF.

Marcia i Jay powiedzieli również, że byli świadkami wpływu promieniowania wieży na zwierzęta . 
U ich psa, Daisy, na całym ciele rozwinęły się guzy tłuszczowe, które ograniczały jej mobilność i jakość życia do tego stopnia, że ​​Marcia i Jay musieli ją uśpić.
 
„Jeleń z pewnością ma te guzy, tak jak pies” – powiedział Jay. „Nie każdy jeleń, ale część jelenia”.

Kiedy Marcia i Jay opowiadają innym o swoich doświadczeniach, ludzie zwykle „po prostu to lekceważą” i mówią:
„To nie przydarzy się mnie ani nikomu, kogo znam poza wami”.

Ale „nie tylko nam się to przytrafia” – powiedziała Marcia.

Chociaż szacunki są różne, analiza z 2019 r. sugeruje, że 1,5% populacji doświadcza poważnych objawów w wyniku narażenia na promieniowanie RF, 5% ma umiarkowane objawy, a 30% ma łagodne objawy.
Oznacza to, że prawdopodobnie dotyczy to około 2,16–99,7 miliona Amerykanów .
Marcia i Jay niedawno opowiedzieli swoją historię w CHD.TV.
 
 
 
 
Źródło:
https://childrenshealthdefense.org/defender/marcia-haller-cell-tower-rf-radiation-sickness/
9 marzec 2024

Doktor Suzanne Burdick 

  

Komentarze

  

Archiwum

na Marszu nie-Tolerancji
maj 9, 2004
IAR
Review of I Saw Poland Betrayed, by Arthur Bliss Lane (1948).
lipiec 13, 2006
przysłał prof. I.C. Pogonowski
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
Czy Izrael szpieguje USA?
czerwiec 11, 2007
przysłał ICP
Zieliński zganiony za "Pornoteleranek"
czerwiec 28, 2002
PAP
Zarząd Mesko zwolnił całą 220-osobową kadrę kierowniczą
sierpień 28, 2002
PAP
HAARP straszna bron
kwiecień 12, 2005
Goska
Krakowska afera
luty 25, 2005
aaa
Bilans kosztów członkostwa Polski w UE
lipiec 2, 2006
Dariusz Kosiur
Afery tzw. baronów paliwowych ciąg dalszy
sierpień 7, 2002
IAR
Brukselska hołota nagle coś dojrzała
maj 22, 2008
PAP
Pl.Jokes.Diamenty???Walenty???
luty 13, 2007
8IIIFAN
Opór przeciwko wyrzutniom "Tarczy"
luty 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
NY Times: Dershowitz v. Finkelstein
kwiecień 13, 2007
przysłał ICP
Czym wypełnić pustkę po Papieżu?
kwiecień 11, 2005
Gregory Akko
Wizyta premiera Tuska w Moskwie - garść refleksji na gorąco
luty 9, 2008
Adam Smiech
Najtrudniej dojrzeć zło tuż przed naszymi oczami
październik 7, 2003
Artur Łoboda
Najlepsi mecenasi kultury nagrodzeni
wrzesień 16, 2002
PAP
Kto się boi moherowej rewolucji(?)
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
POLSKA - UNIA 19
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media