ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
więcej ->

 
 

Co zostało z polskiego przemysłu


Zwolnienia grupowe w największym przedsiębiorstwie południowej Wielkopolski, Fabryce "Wagon" S.A. w Ostrowie Wielkopolskim
Wynik prywatyzacji - upadłość



Blisko stu pięćdziesięciu pracowników Fabryki "Wagon" S.A. w Ostrowie Wielkopolskim, największego przedsiębiorstwa w południowej Wielkopolsce, prawdopodobnie straci pracę. Powodem tego jest wyjątkowo trudna sytuacja finansowa zadłużonego przedsiębiorstwa. Byłych słowackich udziałowców spółki kaliska prokuratura oskarżyła o celowe działania na szkodę firmy. Zarządowi spółki związkowcy zarzucają opieszałość i brak zdecydowanych działań, mogących uratować dochodowe jeszcze do niedawna przedsiębiorstwo.
Fabryka "Wagon" S.A. w niewielkim Ostrowie jeszcze do niedawna była wiodącym przedsiębiorstwem w tym rejonie zatrudniającym blisko 8 tys. osób. Dzięki "Wagonowi" pracę mieli nie tylko mieszkańcy Ostrowa, zatrudnieni bezpośrednio w przedsiębiorstwie, ale również pracownicy i właściciele małych firm kooperujących. Po kontrowersyjnej prywatyzacji firmy i przejęciu w niej udziałów przez grupę Słowaków sytuacja przedsiębiorstwa uległa diametralnej zmianie. W tej chwili zatrudnionych jest tutaj zaledwie 2,4 tys. osób. Spora grupa z nich niebawem straci pracę. Ich sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. W Ostrowie Wielkopolskim bezrobocie sięga już 20 proc., a szanse na znalezienie nowego zajęcia są znikome.
- Nie wiadomo, czy zwolnionych zostanie akurat 150 osób. Na razie nasz związek, podobnie jak i pozostałe, musi ustosunkować się do propozycji zarządu dotyczącej redukcji zatrudnienia. Sytuacja w zakładzie jest tak skomplikowana, że nie wiadomo, czy pracy nie straci więcej osób - powiedział "Naszemu Dziennikowi" Zbigniew Kowalski, wiceprzewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" w "Wagonie".
Jak zapewnia zarząd fabryki, zwolnienia grupowe mają ochronić firmę przed upadłością. Zmniejszenie zatrudnienia ma spowodować redukcję kosztów, nie ma bowiem pieniędzy na uruchomienie produkcji.
Sytuacja fabryki wydaje się na tyle poważna, że jeżeli nie zostaną podjęte natychmiastowe działania, zmierzające do pozyskania dodatkowych środków finansowych, "Wagon" może niebawem upaść i bez wniosków wierzycieli. A wtedy pracę stracą pozostali zatrudnieni. By mogła ona przetrwać, co więcej - normalnie funkcjonować - potrzeba stosunkowo niewiele - ok. 15 mln zł.
- Prowadzone są rozmowy z potencjalnymi inwestorami, którzy mogliby ewentualnie przeprowadzić inwestycje w "Wagonie". Szczegółów teraz nie mogę oczywiście zdradzić. Cały czas prowadzimy również restrukturyzację - stwierdził Przemysław Klimek, rzecznik prasowy firmy.
Jednak zupełnie inaczej sytuację oceniają pracownicy, którzy twierdzą, że ich przedsiębiorstwo jest już skazane na upadłość, a zmieniające się jak w kalejdoskopie zarządy firmy tylko drenują resztki pieniędzy.
Opieszałość i brak zdecydowanych działań, mogących uratować nie tylko dochodowe jeszcze do niedawna przedsiębiorstwo, ale także setki miejsc pracy, zarzuca zarządowi również zakładowa "Solidarność".
- Sytuacja jest tragiczna, zdajemy sobie z tego sprawę. Problem jest tylko jeden i zarazem aż jeden - pieniądze. Gdyby w firmie pojawił się inwestor strategiczny, coś mogłoby się zmienić. Niestety, nadal jest zachowawczość właścicieli zakładu i tak naprawdę nie ma żadnych decyzji restrukturyzacyjnych. 15 lipca br. miało miejsce Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy i nie przyjechali na nie słowaccy udziałowcy, nie podjęto żadnych wiążących decyzji. Czy to nie powinno bulwersować? - powiedział nam Zbigniew Kowalski z zakładowej "Solidarności".
Obecnie ostrowskie przedsiębiorstwo zalega z należnościami prawie siedmiuset wierzycielom na kwotę ok. 75 mln zł. Do tego dochodzą nieuregulowane należności wobec takich instytucji, jak ZUS czy urząd skarbowy.
- Od końca stycznia firma jest w trakcie postępowania ugodowego z wierzycielami, prowadzone są rozmowy dotyczące spłat rat, ustalenia naszych zobowiązań i uregulowania należności. Postępowanie ugodowe ma również w pewnym sensie uchronić nas przed agresywnym działaniem wierzycieli - tłumaczy Przemysław Klimek.
Jednak nie wszyscy wierzyciele chcą czekać na spłatę rat. Już w listopadzie ub.r. niemieckie przedsiębiorstwo Thyssen Krupp AG złożyło wniosek o ogłoszenie upadłości polskiego "Wagonu". Wówczas jednak sąd rejonowy żądanie strony niemieckiej odrzucił jako bezzasadne. W samym Ostrowie mówiło się wtedy, że Niemcom zależało bardziej na zniszczeniu polskiej konkurencji niż na odzyskaniu pieniędzy. - Takie wnioski to normalna praktyka różnych firm, które w ten sposób starają się odzyskać swoje wierzytelności - uspokaja rzecznik.
Problemy finansowe "Wagonu" zaczęły się od niefortunnego związania się z udziałowcami słowackimi. Przypomnijmy: trzech obywateli Słowacji - Emil S., Vladimir K. i Iwan K., w kwietniu 2001 r. poprzez kontrolowane przez siebie i zarejestrowane w Szwajcarii spółki nabyło od Skarbu Państwa i Narodowych Funduszy Inwestycyjnych udziały w Fabryce "Wagon". Jak się pó?niej okazało, grupa słowacka zapłaciła za otrzymane akcje zaledwie kilkanaście milionów złotych. Tymczasem w momencie prywatyzacji sama spółka posiadała wierzytelności kilkakrotnie przekraczające tę kwotę. Słowaccy "biznesmeni" natychmiast po przejęciu ostrowskiej fabryki odzyskali wierzytelności i w efekcie stali się właścicielami polskiego zakładu za jego własne pieniądze. Od dawna mówiło się również w Ostrowie, że przejęcie przez Słowaków zakładu i zarazem kierownictwa spółki ma doprowadzić tylko do jednego - wyprowadzenia z niego pieniędzy. Prowadzone od niedawna śledztwo wobec byłych słowackich członków zarządu przedsiębiorstwa potwierdziło te podejrzenia. Prokuratura Okręgowa w Kaliszu postawiła im zarzut celowego działania na szkodę kierowanego przez nich przedsiębiorstwa. Słowacy Emil S., Vladimir K. i Iwan K. zawierali bardzo niekorzystne umowy z niemiecką firmą o podobnie brzmiącej nazwie "Wagon" AG, w wyniku których znaczne sumy pieniędzy "wyciekały" z kasy ostrowskiego "Wagonu", by wpłynąć na konta niemieckiego przedsiębiorstwa. Jak ustaliła prokuratura, w ten sposób ze stratą dla "Wagonu" wyprowadzono ok. 6,5 mln zł. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, przez pracowników polskich służb specjalnych nadal wyjaśniane są związki byłych udziałowców ze słowacką mafią. Niezależnie jednak od wyników śledztwa i przedstawienia byłym członkom zarządu zarzutów nic już najprawdopodobniej nie uchroni 150 osób przed utratą pracy.
- Jako związki na pewno będziemy starali się bronić pracowników. W pierwszej kolejności zwolnione zostaną osoby, które będą mogły skorzystać ze świadczeń. Co będzie dalej, zobaczymy - konkludują związkowcy. Ich zdaniem, szczęściem w nieszczęściu jest to, że mimo tragicznej sytuacji firmy pracownicy nadal - co prawda z opó?nieniem i w ratach - otrzymują wynagrodzenia za pracę.
22 lipiec 2003

Wojciech Wybranowski, Poznań 

  

Archiwum

BIAŁORUSKI NARÓD PAŃSTWOWY
luty 9, 2008
Stefan Pastuszewski
The National Newspaper Association
marzec 29, 2003
Polska polityka energetyczna
lipiec 1, 2007
.
6,5 mld euro z unijnego budżetu dla Polski” (?)
listopad 29, 2002
Adam Zieliński
POLSKA - UNIA 13
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
"Pół chłopa i Europa"
grudzień 6, 2002
zaprasza.net
Israel Über Alles
listopad 14, 2007
przysłał ICP
Bank centralny musi być niezależny (od dobra Polski) - twierdzi Prezydent RP
styczeń 8, 2004
Ideał Zachodu - panowanie nad światem niewolników
luty 9, 2006
Zbigniew Jankowski
Piję kawę ze wszystkimi politykami
wrzesień 9, 2002
Luiza Zalewska http://www.rzeczpospolita.pl
Zapomniane strajki
sierpień 9, 2003
przesłała Elżbieta

U progu eksplozji nuklearnych?


kwiecień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wniosek
maj 4, 2004
Wszystkie dzieci są ICH
listopad 18, 2003
http://angora.pl
Pierwszy kamyk spuszczony - czy pociągnie lawinę?
październik 15, 2003
PAP
"Zwycięstwo Huseina"
maj 22, 2003
SYSTEM PODATKOWY Polska potrzebuje naprawy cz.4.
październik 16, 2007
Dariusz Kosiur
Pomiędzynarodówka agresywnego durnia i nadętego półgłówka
lipiec 22, 2005
Artur Łoboda
Wystawa w 100-lecie urodzina Jana Szancera.
listopad 22, 2002
PAP
Czy lądowanie na księżycu nakręcono w Hollywood?
lipiec 18, 2007
( . ) bez podpisu
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media