ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Naturalna odporność 
9 maj 2022      Artur Łoboda
Magiczne słowo "reforma" 
29 maj 2012      Artur Łoboda
Od kiedy to politycy są Polską? 
8 listopad 2024     
Ksiądz, który zmarł w wieku 70 lat: był pierwszym ochotnikiem trzeciej fazy szczepionki 
10 grudzień 2020     
List do Pawła Kukiza 
11 listopad 2020     
Prawo dla równych i równiejszych 
23 grudzień 2015      Artur Łoboda
Ponad 300 stron dowodów z CDC pokazuje, że szczepionki powodują autyzm 
2 grudzień 2024     
Koniec globalizacji, „Pierwsza wojna handlowa” i wojna domowa na giełdzie na Wall Street 
14 kwiecień 2025      Alfredo Jalife-Rahme
Marzenie - największy wróg wolności  
19 grudzień 2012      Artur Łoboda
10.10.2019 Nobel dla Olgi Tokarczuk za 2018 rok. 
12 październik 2019      Alina
Gdzie jest Szumowski i co nam zgotował?  
24 czerwiec 2020      wRealu24
Stadiony 
12 lipiec 2010      Goska
Przestępczość zorganizowana w krakowskich sądach 
19 sierpień 2025      Artur Łoboda
Franco Fracassi i jego raport z 2019: „W marcu padną giełdy z całego świata" 
23 sierpień 2020     
Jak skończą globaliści? Moja przepowiednia 
22 lipiec 2021     
World Highwayman Organization - w skrócie WHO 
10 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Porada dla osób chcących bezpłatnie doskonalić znajomość języka obcego. 
10 lipiec 2010      tłumacz
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część siódma 
19 kwiecień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Pamiętajcie to do końca życia 
29 marzec 2025     
Walka o monopol nuklearny Izraela na Bliskim Wschodzie 
19 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

LIST KOMITETU PAMIĘCI OFIAR STALINIZMU W POLSCE DO BIAŁORUSINÓW I ZAMIESZKAŁYCH TAM POLAKÓW

Pozwoliłem sobie zacytować otrzymany przeze mnie list mego znajomego z Wrocławia, byłego działacza “Solidarności” dra Leszka Skonki:

LIST KOMITETU PAMIĘCI OFIAR STALINIZMU W POLSCE DO
BIAŁORUSINÓW I ZAMIESZKAŁYCH TAM POLAKÓW –

NIE POWTARZAJCIE POLSKICH BŁĘDÓW!

Z uwagą i uznaniem, ale z mieszanymi uczuciami i niepokojem myśląca i życzliwa Białorusinom część społeczeństwa polskiego obserwuje protesty i awantury części Białorusinów części zamieszkujących tam Polaków. Zmiany społeczne, ekonomiczne, polityczne są pożądane i nieodzowne ale Polacy obawiają się, że buntujący się ludzie na Białorusi mogą pójść podobnie błędną drogą, jak uczyniło to społeczeństwo polskie 30 lat temu, i zamiast polepszyć sytuację w swoim kraju, nieodwracalnie ją pogorszą, jak stało się to w Polsce. Dlatego Polacy dobrze życzący Białorusinom i zamieszkujących tam naszych rodaków, apelują o zastanowienie się, czy społeczeństwo białoruskie jest już przygotowane do tak nagłych, szerokich, niebezpiecznych, ryzykownych, nieprzygotowanych i nie przemyślanych zmian? Zastanówcie się czy w ferworze emocji i amoku protestów, nie intencjonalnie, nie świadomie nie utorujecie drogi do objęcia władzy w waszym kraju przez różne męty polityczne, społeczne, przez złodziei, oszustów, karierowiczów, gangsterów, bandytów żądnych władzy, jak stało się to w Polsce? Nawet arcybiskup Józef Życiński, przeciwnik wszelkich przemian, swego czasu stwierdził, że po 1989 roku, władzę w Polsce objęły i rządzą “pętaki”, a Wałęsa nazwał ich “popaprańcami”. Ja te rządzące ekipy lumpów nazywałem także dosadnie: “gówniarzami”: nie ze względu na wiek, ale na niedojrzałość umysłową i intelektualną tych ludzi . Dlatego apelujemy apelują w imieniu własnym i Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu do protestujących o skorzystanie z głęboką rozwagą z przykrego, tragicznego doświadczenia polskiego i klęski jaką poniósł cały naród polski w wyniku powrotu do prymitywnego kapitalizmu i cofnięciu państwa o 100 lat, do poziomu społecznego XIX wieku?

Warto się zastanowić: co np. Polska zyskała, a co straciła w wyniku tzw. transformacji ustrojowej? Zyskała setki tysięcy bezrobotnych, bezdomnych wegetujących w kanałach, na ogródkach działkowych, w przytułkach, na dworcach, na klatkach schodowych, setki tysięcy eksmitowanych lub zagrożonych eksmisją na bruk, oficjalnie jest prawie 3 – 5 miliony bezrobotnych, (w rzeczywistości ich liczbę szacuje się na około 5 milionów), miliony migrujących w poszukiwaniu pracy, chleba i godnych warunków życia, zwłaszcza młodych, zdolnych, wykształconych i potrzebnych w kraju obywateli, 40 % dzieci codziennie przychodzących do szkoły głodnych, dziesiątki tysięcy mieszkańców, których nie stać na opłacenie czynszu mieszkaniowego, dziesiątki tysiące ludzi mających już odcięty prąd i gaz, setki tysięcy chorych nie wykupujących podstawowych lekarstw ratujących zdrowie i życie i umierających w bólach. Czy chcecie, by także u was tak się stało? Do czego dąży grypa zwolenników Andżelika Borys. Czy chcecie by u was wprowadzono także legalnie masową eutanazję, jak ma to miejsce w Polsce, gdzie np. odmawia się ratowania i leczenia ludzi po 65 roku życia? Chcecie powrotu do chorób nędzy, takich jak gruźlica, świerzb, wszawica, które przyniósł kapitalizm ? Chcecie by ludzie, jak psy szukali pożywienia w śmietnikach i żebrali na ulicach, pod kościołami i cerkwiami? Dziś nikt się nie czyje odpowiedzialny za sprowadzenie tej nędzy w Polsce, nawet Kościół. A co wam dziś obiecują za wyrażenie zgody na wprowadzenie kapitalizmu i masowej nędzy? To, że będziecie mieli werbalną wolność, demokrację i iluzoryczną sprawiedliwość? Jaką wartość mają te imponderabilia dla człowieka żyjącego w skrajnej nędzy, w poniżeniu, zepchniętego na margines życia społecznego? Większość Polaków jest dziś gotowa oddać te fetyszyzowane wartości za przywrócenie im godziwych, bezpiecznych warunków życia: za zapewnienie pracy, za tanie czynsze mieszkaniowe, niskie opłaty świadczeń, dostępną opiekę lekarską, bezpłatne szkolnictwo wszystkich szczebli, tanie przedszkola, sanatoria, wczasy, masowe kolonie dla dzieci, sprawny i sprawiedliwy system stypendialny dla niezamożnej, ale zdolnej i pracowitej młodzieży, za upowszechnienie świetlic, klubów i domów kultury, ośrodków zdrowia i izb porodowych na wsi, bibliotek, tanich książek, podręczników, za uczciwy wymiar sprawiedliwości, zwłaszcza nieskorumpowane sądy. Postęp społeczny jest konieczny i nieuchronny ale powinien być przemyślany, przynosić ludziom pożytek, a nie straty, cierpienia, poniżenia. Powinien doskonalić, ubogacać rzeczywistość, a nie deformować jej. Nawet papież Jan Paweł II, na którego autorytet wielu Polaków tak często lubi się powoływać, skrytykował i skarcił ekipy rządowe rodowodu “Solidarności”. W listopadzie 2003 roku w Watykanie ostro krytykował przybyłych na audiencję 2500 aktywistów tego obozu, i niemal krzyczał: “co uczyniliście z tego kraju? To także moja Ojczyzna”.
Jeden z powszechnie znanych publicystów i działaczy przedsierpniowej opozycji, Janusz Korwin Mikke jeszcze ostrzej ocenia rządy w posierpniowej Polsce, nazywając je bandyckimi:
Cyt. “Ja naprawdę uważam, że rządzą nami bandyci, złodzieje, oszuści i agenci bezpieki ” .
Zdaniem autora właściwie rządzi w Polsce ” trochę Rząd, trochę mafia, trochę Kościół Rzymsko-katolicki, trochę związki zawodowe, trochę masoneria, trochę Sejm, trochę konfederacje pracodawców, trochę sądy, trochę Senat…(…) Jeśli więc mówię, że jesteśmy rządzeni przez bandytów – to dotyczy to większości wymienionych powyżej ciał – nie tylko P.T. Członków Rządu!” “Angora” (nr 32/ 99)

Cytowany wyżej Janusz Korwin Mikke jeszcze ostrzej ocenia polskie elity polityczne i parlament , cyt. “80 proc. obecnych tzw. polityków, to banda oszustów i złodziei. Powinni siedzieć w więzieniach, a nie w ławach poselskich czy senackich. Kandydaci PO do parlamentu – przypadkowa zbieranina. „Okrągły stół”? – Komu będzie przekazywana władza, decydował przy nim generał Czesław Kiszczak (minister polskiego KGB) i jego mocodawcy. I jak każdy dobry minister spraw wewnętrznych przekazywał władzę, po prostu swojej agenturze. Cała ich wspólna taktyka jest taka, że głupi Polacy mają glosować na zmianę: raz na komunistów, raz na ich agentów. Żeby wyborcom się wydawało, że mają jakiś wybór.” Janusz Korwin Mikke o klasie politycznej (“Magazyn Tygodniowy” 10.8,001).

Czy podobne zmiany jak w Polsce i na Ukrainie chcecie wprowadzić także na Białorusi? Oczywiście, uważacie, że nie dopuścicie do takich deformacji, że jesteście mądrzejsi niż Polacy, Ukraińcy, Bułgarzy i inni…
Niestety, Polacy tez tak myśleli. Bo tak miało być. Ale po zakończenie strajków w sierpniu 1980 roku ruszyła w teren silna wataha bandziorów politycznych i pod różnymi pretekstami i zmyślonymi zarzutami usunęła wszystkich niewygodnych, a na ich miejsce wprowadziła swoich posłusznych, karierowiczów, różne męty bez zasad moralnych. Robotnikom obiecywano Raj na ziemi, dobrobyt podobny poziomowi elit pracowniczych na Zachodzie i w Ameryce i naiwni ludzie uwierzyli, a teraz słono płacą za tę lekkomyślność i łatwowierność. Robotnicy są warstwą społeczną szczególnie upokarzaną i dyskryminowaną w III RP. Czy tego chcecie dla własnego kraju? Dla własnej klasy robotniczej, dla ludzi pracy na Białorusi? Nie odstraszają was klęski w Polsce, na Ukrainie, klęska ludzi pracy i państw, które dały się namówić przez agentów Zachodu na ów obiecany Raj na ziemi?

Nie uda wam się obronić przed gangsterami politycznymi, wspieranymi przez Zachód, światowe banki, wywiady, propagandę. A więc zmiany – tak , naciski na władzę – tak, ale mądrze, powoli, z rozwagą, nie niszcząc dotychczasowego dorobku społeczeństwa ale budując, pomnażając dobro; najpierw przygotować społeczeństwo do mających nastąpić zmian, wykreować i sprawdzić w działaniu kadrę przewodnią która potrafi zorganizować skuteczną obronę przed potencjalnymi bandami, wspólnymi wrogami Białorusi, Polski, Ukrainy i ludzi pracy przed kanibalami kapitalistycznymi. 30 lat temu, w sierpniu 1980 roku ludzie pracy w Polsce wybrali słuszną drogę protestując przeciw narastającemu złu, lekceważeniu ich praw i potrzeb, w nadziei, że uda się wywalczyć pozytywne zmiany społeczne, zwłaszcza polepszenie warunków życia ludzi pracy. Wymuszono wówczas na władzy ważne ustępstwa ujęte w formie 21 postulatów. Było to rzeczywiście największe zwycięstwo w całej historii ludzi pracy w Polsce: m.in. zagwarantowano utworzenie niezależnego od partii ruchu związkowego, prawa do strajku, wolności zrzeszeń, zgromadzeń.

Ale, niestety ludzie pracy przegrali owe epokowe zwycięstwo robotników oddając kierownictwo nowego Związku w ręce jego zaciętym wrogom. W ciągu niemal kilkunastu godzin zwycięscy doznali największej klęski w dziejach narodu polskiego. Różne lumpy polityczne żądne władzy oraz nasłanymi agenci zachodnich wywiadów, opanowali kierownictwo powstającego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego i skierowali Związek do walki o obalenie istniejącego wówczas, prospołecznego ustroju, przychylnego ludziom pracy, zwłaszcza robotnikom, bo zagrażał on swym istnieniem zachodnim kapitalistom. Żeby to zrealizować usunięto z tego ruchu pracowniczego wszystkich uczciwych działaczy opozycji, organizatorów strajków. Ostentacyjnie zerwano umowy z Rządem o realizacji korzystnych dla ludzi pracy 21 postulatów. Wreszcie w grudniu 1981 roku, w Radomiu, kierownictwo “Solidarności” postanowiło, że

17 grudnia 1981 roku rozpocznie strajk powszechny i przejmie władzę w Polsce. Rząd uprzedził “Solidarność” i ogłosił stan wojenny 4 dni wcześniej 13 grudnia 1981 roku.

Nikt nie ma prawa pouczać Białorusinów, jak mają żyć, jak mają się rządzić, jak walczyć o rozszerzenie swoich praw obywatelskich, układać się z własną władzą. Ja także nie śmiałbym tego robić. Dlatego protestuję przeciw wtrącaniu się obcych, także polskiego rządu i nasyłanych z polski agentów, m.in. w osobach Andrzeliki Borys w wewnętrzne sprawy innych państw, w tym Białorusi. Niech rząd polski zajmuje się własnymi problemami, których ma bardzo wiele do rozwiązania np. naprawieniem zaległych krzywd i zahamowaniem mnożenia nowych, uobywatelnieniem społeczeństwa, bo dzisiejsze RP nie jest ani obywatelska ani państwem prawa i sprawiedliwości. Pragnę jednak swoją wypowiedzią przyjacielsko przestrzec przed zagrożeniem na jakie może natrafić naród białoruski, jeśli pójdzie polską drogą. Ta droga nie przygotowanych przemian może doprowadzić Białoruś do podobnej katastrofy, jaka spotkała Polskę.

Czy tego chcą protestujący dla własnego kraju? Nie odstraszają ich klęski w Polsce, na Ukrainie i w innych państwach?

Podobnie, jak dziś protestujący Białorusini, należałem w przeszłości do nielicznej grupy buntujących się, już w 1968 roku (bunty studentów i inteligencji) i popadłem w konflikt z władzą, za co zostałem ukarany wyrzuceniem ze szkolnictwa z wilczym biletem (z kuratorium szkolnego). Drugi raz zbuntowałem się w połowie lat siedemdziesiątych domagając się przestrzegania przez rząd PRL podstawowych praw człowieka zagwarantowanych przez konwencje międzynarodowe i KBWE. Działałem w Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Zostałem usunięty z pracy na uczelni ( z Politechniki Wrocławskiej), przerwano moją karierę naukową, uniemożliwiono mi habilitację, podlegałem do 1980 tzw. metodom Berufsverbote (zakazowi zatrudnienia na jakimkolwiek stanowisku, nawet robotnika fizycznego). Byłem przed sierpniem 1980 roku organizatorem Wolnych Związków Zawodowych na Dolnym Śląsku, współorganizatorem i członkiem Komitetu strajkowego we Wrocławiu w sierpniu 1980r. Po zakończeniu strajku wchodziłem w skład ścisłego prezydium powstałego Związku. Usunięto mnie ze wszystkich funkcji związkowych za sprzeciwianie się zrywaniu umowy z Rządem PRL i przekształcaniu nowego związku zawodowego w partię polityczną. Ponieważ nadal upierałem za apolitycznością ruchu związkowego i przestrzeganiem Umów Gdańskich i Szczecińskich, władze “Solidarności” skazały mnie publicznie na karę śmierci cywilnej.

Od 1988 roku przewodzę stowarzyszeniu, które sam założyłem – Komitetowi Pamięci Ofiar Stalinizmu, które domaga się bezskutecznie naprawienia krzywd ofiarom kolejnych reżimów, przynajmniej w sferze moralnej, i ukarania winnych, co jest traktowane przez kolejne ekipy rządowe rodowodu “solidarnościowego” za przejaw antysemityzmu ze strony Komitetu(sic).
Nie rozpaczam, że złamano mi karierę naukową, skazano na marną egzystencję, bo wybór swój traktuje jako dobrowolne spełnienie powinności obywatelskiej, ale ubolewam że tyle trudu społecznego, cierpień, ofiar poszło na marne i Polska poniosła tak sromotną klęskę, zadaną niestety rodzimymi rękoma.
Przesyłam też apel do Rodaków na Białorusi. Nie zapominajcie, że

stanowicie w tym kraju, liczną, ale jednak mniejszość narodową. Korzystajcie z przysługujących Wam praw obywatelskich, ale nie wychodźcie przed szereg. Mogłoby się zdarzyć, że na skutek powielenia nie udanej transformacji ustrojowej, podobnej do polskiej, Białorusini mogliby winą obciążyć Was.

Leszek Skonka

PS.

Nie byłem nigdy członkiem PZPR ani faworytem rządów PRL. Mam niezmiennie poglądy lewicowe, prospołeczne, pro pracownicze. Nigdy nie współpracowałem z UB i SB. Przeciwnie: byłem przez lata represjonowany przez te instytucje. (zał. Status pokrzywdzonego wydany przez Instytut Pamięci Narodowej 4)

Wrocław 22 marca 2010
Dr Leszek Skonka – 50-046 Wrocław, Sądowa 10/7, tel. 0691830350, fax. (48)717809081, mail – pamiecnarodu@tlen.pl
24 marzec 2010

Gasienica 

  

Komentarze

  

Archiwum

Amerykanska partia wojny realizuje interesy Izraela
luty 23, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
"Wrota" do kasy
grudzień 15, 2002
Tomasz Piwowarski
"Jestem Obywatelem USA a nie małpą!"
luty 8, 2004
antycenzor
Na ratunek
październik 13, 2003
PAP
Kwaśniewski, Miller i Kurczuk przed Trybunał Stanu?
maj 30, 2004
UE w Wąchocku
grudzień 27, 2003
przesłała Elżbieta
MPK w Krakowie podwyższa ceny biletów, a jednocześnie kupuje automaty do sprzedaży biletów za 8 mln zł
grudzień 30, 2004
aaa
6,5 mld euro z unijnego budżetu dla Polski” (?)
listopad 29, 2002
Adam Zieliński
Frajerzy, czyli - "Nasi zapomniani sojusznicy"
grudzień 28, 2003
Marek Głogoczewski
Przygotowac sie do referendum
maj 27, 2003
Zenon Baranowski
Komornik w szpitalu - Długi Służby Zdrowia
luty 14, 2005
Adam Sandauer
Wszystkie dzieci są ICH
listopad 18, 2003
http://angora.pl
Żydowscy osadnicy mszczą się
lipiec 28, 2002
IAR
Śmiać się, czy płakać?
listopad 25, 2003
Narodowe Fundusze Inwestycyjne - Sukces czy porażka
czerwiec 2, 2002
Daniel Alain Korona
Przerazony stojąc na palcach
styczeń 6, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Jak nie białe, to brunatne
lipiec 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Izrael Spuscizną Stalina?
sierpień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zła wola uwola
lipiec 18, 2006
Jeremi Jedlicz
"W Polsce błędów lekarskich już nie ma"
październik 31, 2004
Adam Sandauer
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media