|
Bezczelny
|
|
Czterdzieści lat temu dowiedziałem się, że jestem bezczelny ponieważ wprost w oczy mówiłem to - co i tak wszyscy wiedzieli, ale nie odważyli się powiedzieć publicznie.
Moja "bezczelność" przybrała nowego znaczenia na początku lat dziewięćdziesiątych kiedy zrozumiałem - co się w Polsce wyprawia.
Lecz wielu Rodaków do dnia dzisiejszego nie chce przyjąć do siebie najbardziej oczywistych prawd.
I dlatego przez 25 lat kolejnej ery zniewolenia nie wykształciła się w w Polsce siła, którą jest w stanie poprowadzić Polaków do odzyskania suwerenności, a z nią związanego godnego życia obywateli tego kraju.
Jak to się dzieje, że w jesieni 1939 roku - kilka tygodni po zajęciu Polski przez okupantów - powstały zalążki ruchu oporu, który przekształcił się w "Państwo Podziemne" a dziś - mimo niewspółmiernie mniejszego zagrożenia - nie ma siły równie skutecznej.
Odpowiedź na to pytanie jest oczywista dla każdego myślącego człowieka.
W naszych szeregach są zdrajcy!, którzy pacyfikują każdą ważną inicjatywę.
Polskę dziś możemy odzyskać przez szeroko rozumianą kulturę osobistą i wiedzę.
W ramach tej kultury wymienię w pierwszym rzędzie godność i honor. A wiedza w pierwszym rzędzie społeczna i ekonomiczna - w służbie wiedzy technicznej.
Jak to się stało, że dziesięciomilionowy ruch społeczny - odwołujący się do solidarności społecznej i polskiego patriotyzmu, przemienił się w plugawego karła: chytrego, mściwego, pozbawionego jakichkolwiek norm etycznych.
Okazało sie, że przywódcy tego ruchu byli i są agentami wrogich Polsce sił.
Ale ich działalność to za mało by splugawić tą piękną ideę.
Przypomnę więc - po raz kolejny, że to Kościół Katolicki zatruł dusze Polaków!
Kiedy - na początku Trzeciej RP - jakiś śmieć występujący w imieniu "Solidarności" wykrzyczał, że "trzeba ukraść pierwszy milion" to żaden z hierarchów Kościoła nie potępił tych słów.
Za to wielu ruszyło by uszczknąć choć trochę złotego cielca - depcząc po drodze polską godność i honor!
Niepisany kodeks honoru wymaga - by dowódca, albo kapitan statku - jako ostatni opuścił swój posterunek.
Kilka lat temu wydarzyła się we Włoszech tragedia, bo błazen dowodził wielkim statkiem. A gdy doprowadził do kolizji - to jako pierwszy uciekł na ląd - pozostawiając w niebezpieczeństwie setki ludzi.
Dokładnie tak samo jest z Kościołem Katolickim, który nie bacząc na prawo Polaków do odzyskania zrabowanych przez komunę majątków - zajął się tylko własnymi geszeftami i we współpracy z dawnym pracownikiem SB przejął bezprawnie wiele nieruchomości.
W całym Kościele Katolickim nie było ani jednego głosu potępienia dla tak haniebnych praktyk.
Za to wytykano drzazgę w oku drugiego - gdy belki w oku własnym nie dostrzeżono.
W ostatnich dniach słychać wypowiedzi hierarchów Kościoła o jakimś "szykanowaniu" ze strony obecnego Rządu.
Widocznie łapówkę - jaką dał Zdrojewski na "świątynię pychy Kościoła" - uznana została za niewystarczającą.
Tymi słowami nie krytykuję ludzkiej wiary bo uważam, że każdy człowiek ma prawo do własnej wiary.
Ale wychowany w duchu chrześcijaństwa, nie godzę się na wprowadzanie w życie publiczne tych wszystkich patologii, które na religii nazwał ksiądz "dziełem szatana".
Obecny Kościół w Polsce to "dzieło szatana". I jeżeli pozwolimy by dalej decydowali o Polsce to jeszcze przez sto lat będziemy tylko marzyć o odzyskaniu suwerenności, a możliwe jest też, że Polska zniknie - jeżeli tylko Unia Europejska dostarczająco opłaci hierarchów Kościoła - jak to miało miejsce w latach przedzaborowych.
Nic nie jest czarno białe. Więc powyższych słów nie należy odnosić do całego Kościoła w Polsce, ale do tej grupy, którą należy końcu rozpoznać i wyizolować.
Pamiętać musimy, że agentura SB wewnątrz Kościoła Katolickiego była wyjątkowo liczna. Ci ludzie służą dziś nowym panom.
Pominąłem milczeniem kanonizację Jana Pawła II.
Nie pisałem o obchodach zawłaszczonego Święta Konstytucji Trzeciego Maja. Ani o "Święcie 1 maja", które dziś jest świętem kościelnym, ale chyba tylko w Polsce.
Powtarzam od dawna, że zniewolenie Narodu Polskiego po 1989 roku, rozpoczęto od zniszczenia Kultury Narodu Polskiego.
W pierwszym rzędzie od deprecjacji ludzkiej godności i honoru.
Proszę sobie przypomnieć: kto i jakie wzorce wtedy propagował?
Znowu jestem "bezczelny".
Znowu przypominam niemiłą dla wielu prawdę.
Ale w tym kontekście pozwolę sobie wyjaśnić problem "zdrady".
Ma to szczególne znaczenie w wypadku osoby Ryszarda Kuklińskiego.
Wielu jego dawnych kolegów do dnia dzisiejszego uważa go za zdrajcę.
Jeżeli przyjmiemy treść żołnierskiej przysięgi z 1973 roku "na wierność w sojuszu z Armią Radziecką", to wielu z dawnych kolegów Kuklińskiego zdradziło to przysięgę po 1989 roku.
A gdy wyłączymy tylko wierność Narodowi Polskiemu, to wszelkie działania wymierzone w ciemiężycieli Polski są przejawem patriotyzmu.
Tak było w latach PRL-u, tak jest i teraz.
|
|
6 maj 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
"Pralnie pieniedzy"
październik 24, 2005
Goska
|
Uchwała Sejmu w sprawie powołania komisji do zbadania prawidłowości nadzoru bankowości w Polsce
marzec 14, 2006
?rodło: Sejm
|
Kilka słów o "Radku" Sikorskim
listopad 4, 2005
Tadeusz z Washington
|
Podłość drukowana
kwiecień 15, 2008
|
Web 2.0 - ?ródło informacji dla wywiadu
luty 8, 2008
heise online / interia.pl
|
CYNCYNAT PO POLSKU
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
|
O promowaniu ślepoty inteligencji polskiej, czyli jak się tworzy „przyzwolenie bez zgody”
luty 5, 2008
J. Duranowski
|
Bush zbrodniarzem wojennym?
grudzień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Historie zniewalania. Dość szeroki poglad na Michnika i Millera wraz z Olechowskim et consortes
grudzień 28, 2002
Adolf Mayer 0653
|
Towarzysz Berman i jego partia
kwiecień 13, 2004
|
Przedrefendalna kampania informacyjna
maj 24, 2003
|
Europa, Europa
luty 11, 2006
PAP
|
Profesóry po linii partyjnej
maj 6, 2003
Artur Łoboda
|
The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
listopad 21, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
|
Czy to był zamach i komu służył ?
grudzień 5, 2003
PAP
|
The infection
październik 24, 2006
|
LOS DEEJAYOS POLAKOS
CZYLI DEE JAYSKA NĘDZA W POLSCE !!!
grudzień 13, 2002
Janek ‘YAHUDEEJ@Y’ Pawul
|
Wszyscy jesteśmy podejrzliwi
grudzień 21, 2007
Remigiusz Okraska
|
Sądowa farsa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|