|
Zanim pojawi się polski "mściciel"
|
|
Doniesienia z Litwy dotyczące człowieka - który wobec panującego tam bezprawia, sam wymierzył sprawiedliwość - bardzo emocjonują internutów.
Jednak u nas trudno doszukiwać się równie odważnego. Cała klasa polityczna winna odpowiedzieć za zbrodnie wobec Narodu. Ale Polacy potrafią tylko narzekać bądź jako zdrajcy służyć naszym wrogom - za kilka marnych groszy.
Osobę litewskiego "mściciela" przyrównuje się do amerykańskiego aktora Charlesa Bronsona - który również wywodził się z Litwy.
Jednak Bronson wywodził się z Lipków - czyli litewskich Tatarów a obecny "mściciel" jest najprawdopodobniej rodowitym Litwinem.
Przy okazji warto również zaznaczyć że jeden z największych patriotów polskich XIX wieku - wywodził się również z Tatarów.
Był nim Henryk Sienkiewicz.
I kiedy tak pogrzebiemy w życiorysach wielkich Polaków to być może nie znajdziemy ani jednego - który zmieściłby się w definicji tak zwanego "prawdziwego Polaka".
Litewski skandal uwypukla dwie istotne prawdy:
Pierwszą jest stwierdzeniem że tak zwana Unia Europejska - która była ostatnią instancją odwoławczą zdesperowanego ojca - to jedno wielkie bagno moralne i struktura chroniąca przestępców.
Druga konkluzja jest o wiele ważniejsza.
Od dawna głoszę że aksjomat łacińskiego trójpodziału władzy - niesie z sobą podstawowe błędy - z powodu braku jakiejkolwiek kontroli społecznej nad sądownictwem.
Upadek Cesarstwa Rzymskiego i obecny upadek Stanów Zjednoczonych - najlepiej tego dowodzą.
To przecież zdegenerowani sędziowie ochronili oszustwo wyborcze z 2000 roku i stwierdzili rzekomą wygraną psychopaty o nazwisku George Bush junior. Zaowocowało to później tragedią milionów ludzi na świecie.
W przypadku braku mechanizmów kontrolnych społeczeństwa i braku odpowiedzialności prawników za swoje postępowanie - będziemy podążać od jednej tragedii do drugiej.
Kuriozalne jest to że za tak zwane "błędy w sztuce" odpowiadają lekarze. Sądzą ich niejednokrotnie zdegenerowani sędziowie, którzy ani za swoje przestępstwa ani za błędne wyroki nigdy nie odpowiedzą.
Oddając w ręce sędziów nasze życie winniśmy oczekiwać wysokich standardów moralnych i intelektualnych.
A nie prostactwa i przestępczości - legitymujących tak zwany Wymiar Prawa.
Kiedy za autorytety moralne uchodzą w Polsce różne Zolle - ludzie o żenującym poziomie umysłu to nie ma mowy by w tym systemie doszło do jakiejkolwiek naprawy.
Czy dopiero rewolucja wstrząśnie tym imperium zła czy też jakiś polski "mściciel"?
Wyraźny sygnał przyszedł z Litwy. Więc bójcie się przestępcy sędziowie i prokuratorzy.
|
|
14 październik 2009
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Kolejne rewelacje idioty.
Balcerowicz w Budapeszcie
luty 28, 2003
Artur Łoboda
|
Czy Amerykanie sami sobie zadali klęskę?
marzec 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Balcerowicz - portret doktrynera.
marzec 21, 2006
Przedruk
|
Polska Partia Pracy - pomijana w sondażach przedwyborczych alternatywą dla obecnych partii?
październik 7, 2007
Dorota
|
Kometa którą postrzelono.
lipiec 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
|
Trują i niszczą
lipiec 23, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
|
Debata obłudy
październik 11, 2007
Bogusław
|
Walka z kretami i potentatami
listopad 17, 2003
Nasz Dziennik
|
Szantażyści z Wiejskiej
październik 19, 2004
Marcin Król / 2004-10-24
|
Pierwszy kamyk spuszczony - czy pociągnie lawinę?
październik 15, 2003
PAP
|
Huebnerowe "poczucie odpowiedzialności"
listopad 6, 2003
Piotr Mączyński
|
Przegląd notatek opublikowanych na www.gazeta.pl w dziale KRAJ przed południem
listopad 18, 2005
cywilizowany
|
Koszt ropy naftowej w Iraku
kwiecień 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Wstańmy i chod?my - we?my sprawy we własne ręce"
luty 17, 2005
|
Jozef Mackiewicz "Prawda w oczy nie kole"
marzec 18, 2008
...
|
"Niemiecko-polski spór jest bezprzedmiotowy"
czerwiec 26, 2002
PAP
|
Powrót Ligi
grudzień 12, 2002
http://haggard.w.interia.pl/liga.html
|
Pomocnicy dyktatora "budują demokrację"
kwiecień 16, 2003
Artur Łoboda
|
2008.09.12. Wiadomości w 3ch językach. Three-language news service.
wrzesień 12, 2008
tlumacz
|
Korporacyjna maszyna wojenna stosuje terror
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|