ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
więcej ->

 
 

Kto z miasta uczynił zadupie?



Starogard Gdański, miasto jeszcze z jeszcze prezydentem. Dlaczego miasto jeszcze i z jeszcze prezydentem?

Jak tak dalej będzie postępować proces wyciekania ludzi z miasta, to już niebawem okazać się może, że miastem rządzić będzie burmistrz.
To być może już pokażą najbliższe wybory samorządowe. Lata 2003, 2004 pokazują jak drastycznie ludności Starogardu zaczyna uciekać z miasta.(Raport o stanie miasta.). http://www.starogard.pl/_file.php?field=bytes&id=405
Tę, niestety smutną, statystykę na pewno „dobije” rok 2005, który może okazać się rekordowy pod względem emigracji starogardzian.

W mieście, gdzie faktyczne rządy (zaledwie z przerwą na cztery lata, kiedy prezydentem został Paweł Głuch) sprawuje tak zwana koalicja składająca się głównie ze starych partyjnych wyjadaczy z Polskiej (Republiki) Ludowej (dla których praktycznie nie ma żadnej przeszkody, aby przepchnąć swoją i swoich kolesi uchwałę) rządzą postkomuniści.
Koalicja liczy sobie 11 radnych i składa się z następujących osób: Aszyk Stanisław, Byrszel Andrzej, Cesarz Piotr, Florek Witold, Gburek Jerzy, Jankowski Kazimierz, Lebiedziński Bohdan, Milewski Stefan, Sikorska Regina, Wiśniewska Regina, Zimny Norbert.
Te osoby bezpośrednio są odpowiedzialne za marazm na rynku pracy, te osoby winne są podejmowania uchwał, które są sprzeczne z interesem społecznym: zwykle wręcz godzą w interes mieszkańców, ale są po myśli w/w z imienia i nazwiska autorów złych uchwał, często sprzecznych z prawem. To te osoby wbrew głosów opozycji, która też omylną bywa (przykład radna Grzecznowska Małgorzata i radny Sykut Grzegorz podczas głosowania nad wyborem przewodniczącego Rady Miasta -na początku kadencji- „pomyli” się i zagłosowali na radnego Milewski Stefan- starego z krwi kości komucha. Czyżby to była tylko pomyłka?) uparcie i skrycie (jak w piosence Edyty Gepert) dążą do osiągania własnych celów.
Wchodząc głębiej w historię tych rodów okazuje się, że pomyłka wcale nie była przypadkowa. Silne powiązania antenatów z PZPR logicznie uzasadnia, tłumaczy wszystko. Wyklucza przypadek.
Zatem należałoby by się pokusić o definicję nieco szerszą z głębszą merytorycznie analizą tego środowiska, w którym „ktoś” nastawiał koni trojańskich, tak na wszelki wypadek, w środowisku tak zwanym starogardzkiej opozycji. Proszę nie mylić z prawicą, tej w Starogardzie nie ma.
Bez trudu dotrzemy do oszałamiających wręcz odkryć, które nie szokowałyby absolutnie nikogo, gdyby w Starogardzie Gdańskim istniała naprawdę porządna gazeta (choć jedna)– medium niezależne od władzy i rzetelnie informowało o tym co się dzieje w lokalnej polityce. A tak niestety nie jest. Wielotysięczne nakłady gazet podlegają wielotysięcznym zwrotom, co osobiście co jakiś czas regularnie sprawdzam u ?ródeł (sic.).
Nikt gazet dziś nie czyta oprócz garstki samych zainteresowanych, którzy otrzymują tę „rzetelną” papkę o kolejnym „wielkim sukcesie” jakim było udekorowanie zasłużonego dla PRL kombatanta lub nadania imienia dla przedszkola. Tu jest rola (właściwa?) dla prezydenta naszego miasta jaśnie nam pijącego Stanisława Karbowskiego. Do ostatnich jego „wielkich” wyczynów można zaliczyć poręczenie - jako osoby zaufania publicznego (mój boże) – dla trzech lekarzy (trio kobiece), które wystawiały fałszywe zaświadczenia.
O podobnych praktykach pisałem już kilkakrotnie. Nie wiem czy tego wątku nie należałoby połączyć naczyniowo z samym jaśnie (może c i ą g l e byłoby bardziej adekwatne?) pijącym prezydentem? W jednym z artykułów, ponad dwa lata temu, wskazałem na taką ewentualność, za co szybko do du...y zabrała mi się policja i prokuratura (też skorumpowane moczymordy, nie wszyscy rzecz jasna, ale większość należałoby odpolitycznić , odukładnić, odkorupcyjnić i odalkoholizować i wysłać na listę bezrobotnych- Powiatowy Urząd Pracy), wtedy napisałem o wątku osobistym dotyczącym naszego lokalnego prezia i jego syna. Zadałem (ciągle aktualne) pytanie; kto musiał iść do wojska zamiast niego, kto wystawił zaświadczenie o niezdolności do służby wojskowej? Czy można to w jakiś sposób połączyć z zatrudnieniem emerytowanego oficera WKU w Urzędzie Miasta?
Dziś widząc jak Karbowski poręcza za jedną starowinę (74lat) i dwie inne panie, którym pozwala się na wykonywanie zawodu lekarza, zastanawiam czy nie tak wygląda solidarność określonej grupy wzajemnie się wspierającej. Pojdę w swoim wywodzie jeszcze dalej; czy takim działaniem Karbowski zwyczajnie nie spłaca długu wdzięczności wobec osób które go „postawiły” na prezydenta? Jakiegoś kozła trzeba było, ten wydawał się wręcz idealny i „właściciele miasta” nie pomylili się ani o jotę. W ten sposób zostały osiągnięte dwa cele:
1. postawili swojego na czele miasta (jeszcze miasta), na straży własnych interesów a tych (interesów) w dawnym wielkim przemysłowym mieście jest mnogo.
2. zachowali status peerelowskich układów z możliwością ich rozwoju, czyli zatrzymali w czasie czas wszelkich przemian.
Oho ho, ale się zagalopowałem. Znowu na tę okoliczności „ktoś” mnie wezwie (łatwiej udawać, że tego się nie czytało?) na przesłuchanie do Powiatowej Komendy Policji. Tej, której policjanci wywożą dziewczyny do lasu w wiadomym celu... Na wszelki wypadek wyślę drogą e-mail, a też w formie drukowanej do Urzędu Miasta, Gminy, Starostwa, Prokuratury i Policji (nie wiem czy już wszystkie sekcje starogardzkiej policji sprywatyzowali?). Niech coś zostanie, na pamiątkę, po tej wspaniałej władzy...
Zatem sporo roboty ma opozycja, która jak wskazują nazwy ugrupowań powinna być prawicowa. Czy jest, pozostawię to bez większego komentarza, zwłaszcza, że wielu z nich funkcję radnego umiejętnie wiąże z trudną sztuką uprawniania biznesu. Wielu z nich najpewniej po raz kolejny będzie próbowało ubiegać się o diety radnych. I co najbardziej smutne – może się im ta sztuka udać. Co tak naprawdę robią nasi radni nie wie nikt, no prawie nikt.
Radni opozycji (alfabetycznie) Banach Arkadiusz*, Bugaj Helena, Gabig Jarosław, Głuch Paweł, Grzecznowska Małgorzata*, Kubkowski Stanisław, Kurkowski Henryk, Ruśniak Sławomir, Sykut Grzegorz* wobec starego betonu z PZPR (koalicja) i „słabostek” osób z gwiazdką nie jest w stanie dać właściwego odporu. Ale na moje, ta opozycja nie wykorzystuje przysługującej jej przywilejów prawa, aby skutecznie ścigać koalicję za przegłosowanie wszystkich uchwał na szkodę mieszkańców stosunkiem głosów 11-9. Ta opozycja nie może się pochwalić działaniami np. skierowanym wnioskiem do prokuratury o podejrzeniu przestępstwa polegającego na wykorzystaniu pozycji do osiągnięcia korzyści... Nie mogą się radni opozycji pochwalić skutecznymi działaniami w tym zakresie. Gdyby tak było to koalicja miałaby świadomość, że każde ich naruszenie prawa (pod pozorem płaszcza demokracji – głosowanie uchwał) spotka się z działaniem przewidzianym prawem. Tak jednak nie jest, koalicyjny przeciwnik wie o tym doskonale i swobodnie podejmuje uchwały, które są jedynie krytykowane a swoimi głosami (9-11) nie są w stanie skutecznie przeciwdziałać. Mamy tu klasyka; przypadek pogoni za króliczkiem po to aby tylko gonić... Zatem opozycji można postawić zarzut zaniechania i nie tłumaczą ich żadne, nawet najbardziej namiętne, pyskówki.
Tak więc powstaje pytanie: kto doprowadził do obecnej sytuacji upadłego miasta, w którym ani nie ma pracy, ani nie można czuć się bezpiecznie. W przeciągu kilku dni zaledwie dochodzi do dwóch morderstw w mieście, chwilę potem do kolejnego w powiecie. Nie lepiej wygląda sprawa niewyjaśnionego morderstwa na osobie Oli P. Dziś (6 lutego 2006) skazano trzech sprawców , nie za mord, a za nie udzielenie pomocy! (sic.). Sprawę opiszemy w oddzielnym artykule.
Co robi w tym czasie policja, która ma pilnować porządku? Wywozi dziewczyny do lasu, aby seksualnie się odstresować od ciężkiej, niebezpiecznej i na dodatek mało opłacalnej pracy. Gwałcą i zasłaniają się policyjną blachą! Są w pracy!
Jak widać na powyższym, zaledwie wycinkowym, przedstawieniu sytuacji bezpieczeństwa w Starogardzie Gd i powiecie Starogardzkim, program monitoringu miasta leży trupem. Monitoring polega na siedzeniu dupą na stołku w ciepłej dyżurce komendy policji, popijaniu herbatki (z zimowym dodatkiem) i beznamiętnym gapieniu się w monitory, które pokazują fragmenty ulic miasta w których nic niebezpiecznego się nie dzieje. Kradzieże , rozboje i morderstwa mają miejsce gdzie indziej. To nie policyjne reality show. Usytuowanie kamer jest znane wszystkim zainteresowanym. Zainteresowani rozróbą, czy innym wyskokiem unikają - jak ognia - tych miejsc „bezpiecznego” miasta. Świadomość, że [b] miasto jest bez glin[/b] nie buduje poczucia bezpieczeństwa, wręcz przeciwnie.
Miastem rządzą ludzie z cienia, którzy tworzą niebezpieczny dla demokracji, „czworobok władzy”, czego zaczyn (zaledwie wierzchołek góry lodowej) ukazał niniejszy felieton, niestety nie jest wcale czołobitny jak reszty zaprzyja?nionej z lokalną władzą laurkowej prasy.
Starogard Gdański 2006-02-06
Marek Olżyński

6 luty 2006

 

  

Archiwum

Embargo na prawdę
kwiecień 12, 2003
Adam Kruczek
Skutki Napadu USA na Irak
luty 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Cieć testuje prawo wyborcze
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Krew jego spadnie na nas i na syny nasze"
Politycznego szantażu wobec Husajna ciąg dalszy

luty 9, 2003
zaprasza.net
Ograniczona demokracja w USA
sierpień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
300 zł za muzykę na prywatce
grudzień 29, 2005
Wyrok w Starachowicach - Sądy ostatnimi instytucjami zaufania publicznego....
styczeń 25, 2005
Adam Sandauer
KRRiT: monitoring programowy Radia Maryja PAP
grudzień 3, 2002
PAP
Świat się śmieje, czyli deja wu
marzec 7, 2004
Artur Łoboda
Łowicz - honorowe obywatelstwo Bolesława Bieruta i Michała Roli-Żymierskiego.
styczeń 6, 2008
mwk
"Co mi z wolności, kiedy nie żyje moja rodzina"
kwiecień 7, 2003
Zmienić Regulamin Sejmu RP!
październik 5, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kasy fiskalne dla lekarzy i prawników.
sierpień 12, 2006
koala410
Kto rządzi w białym domu?
marzec 8, 2009
tomeq
PiS nie wepchnal Polski do jewRopejskiego kolchozu, nie uchwalil budzetu na rok 2006, ani nie podpisal porozumienia wyslania
czerwiec 17, 2006
jasiek z toronto
Ile wydajemy na ochronę zdrowia? jeden z wodzów komunizmu mówił ...nie istotne jak ludzie głosują ważne kto głosy liczy...
maj 12, 2006
Adam Sandauer
Odpolitycznic sejm!
listopad 22, 2006
mik4
Awantura wokół Rynku Głównego
luty 5, 2006
Gazeta Krakowska
65 miliardów
luty 11, 2007
przesłała Elżbieta
PAX americana
październik 21, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media