ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
więcej ->

 
 

Kto z miasta uczynił zadupie?



Starogard Gdański, miasto jeszcze z jeszcze prezydentem. Dlaczego miasto jeszcze i z jeszcze prezydentem?

Jak tak dalej będzie postępować proces wyciekania ludzi z miasta, to już niebawem okazać się może, że miastem rządzić będzie burmistrz.
To być może już pokażą najbliższe wybory samorządowe. Lata 2003, 2004 pokazują jak drastycznie ludności Starogardu zaczyna uciekać z miasta.(Raport o stanie miasta.). http://www.starogard.pl/_file.php?field=bytes&id=405
Tę, niestety smutną, statystykę na pewno „dobije” rok 2005, który może okazać się rekordowy pod względem emigracji starogardzian.

W mieście, gdzie faktyczne rządy (zaledwie z przerwą na cztery lata, kiedy prezydentem został Paweł Głuch) sprawuje tak zwana koalicja składająca się głównie ze starych partyjnych wyjadaczy z Polskiej (Republiki) Ludowej (dla których praktycznie nie ma żadnej przeszkody, aby przepchnąć swoją i swoich kolesi uchwałę) rządzą postkomuniści.
Koalicja liczy sobie 11 radnych i składa się z następujących osób: Aszyk Stanisław, Byrszel Andrzej, Cesarz Piotr, Florek Witold, Gburek Jerzy, Jankowski Kazimierz, Lebiedziński Bohdan, Milewski Stefan, Sikorska Regina, Wiśniewska Regina, Zimny Norbert.
Te osoby bezpośrednio są odpowiedzialne za marazm na rynku pracy, te osoby winne są podejmowania uchwał, które są sprzeczne z interesem społecznym: zwykle wręcz godzą w interes mieszkańców, ale są po myśli w/w z imienia i nazwiska autorów złych uchwał, często sprzecznych z prawem. To te osoby wbrew głosów opozycji, która też omylną bywa (przykład radna Grzecznowska Małgorzata i radny Sykut Grzegorz podczas głosowania nad wyborem przewodniczącego Rady Miasta -na początku kadencji- „pomyli” się i zagłosowali na radnego Milewski Stefan- starego z krwi kości komucha. Czyżby to była tylko pomyłka?) uparcie i skrycie (jak w piosence Edyty Gepert) dążą do osiągania własnych celów.
Wchodząc głębiej w historię tych rodów okazuje się, że pomyłka wcale nie była przypadkowa. Silne powiązania antenatów z PZPR logicznie uzasadnia, tłumaczy wszystko. Wyklucza przypadek.
Zatem należałoby by się pokusić o definicję nieco szerszą z głębszą merytorycznie analizą tego środowiska, w którym „ktoś” nastawiał koni trojańskich, tak na wszelki wypadek, w środowisku tak zwanym starogardzkiej opozycji. Proszę nie mylić z prawicą, tej w Starogardzie nie ma.
Bez trudu dotrzemy do oszałamiających wręcz odkryć, które nie szokowałyby absolutnie nikogo, gdyby w Starogardzie Gdańskim istniała naprawdę porządna gazeta (choć jedna)– medium niezależne od władzy i rzetelnie informowało o tym co się dzieje w lokalnej polityce. A tak niestety nie jest. Wielotysięczne nakłady gazet podlegają wielotysięcznym zwrotom, co osobiście co jakiś czas regularnie sprawdzam u ?ródeł (sic.).
Nikt gazet dziś nie czyta oprócz garstki samych zainteresowanych, którzy otrzymują tę „rzetelną” papkę o kolejnym „wielkim sukcesie” jakim było udekorowanie zasłużonego dla PRL kombatanta lub nadania imienia dla przedszkola. Tu jest rola (właściwa?) dla prezydenta naszego miasta jaśnie nam pijącego Stanisława Karbowskiego. Do ostatnich jego „wielkich” wyczynów można zaliczyć poręczenie - jako osoby zaufania publicznego (mój boże) – dla trzech lekarzy (trio kobiece), które wystawiały fałszywe zaświadczenia.
O podobnych praktykach pisałem już kilkakrotnie. Nie wiem czy tego wątku nie należałoby połączyć naczyniowo z samym jaśnie (może c i ą g l e byłoby bardziej adekwatne?) pijącym prezydentem? W jednym z artykułów, ponad dwa lata temu, wskazałem na taką ewentualność, za co szybko do du...y zabrała mi się policja i prokuratura (też skorumpowane moczymordy, nie wszyscy rzecz jasna, ale większość należałoby odpolitycznić , odukładnić, odkorupcyjnić i odalkoholizować i wysłać na listę bezrobotnych- Powiatowy Urząd Pracy), wtedy napisałem o wątku osobistym dotyczącym naszego lokalnego prezia i jego syna. Zadałem (ciągle aktualne) pytanie; kto musiał iść do wojska zamiast niego, kto wystawił zaświadczenie o niezdolności do służby wojskowej? Czy można to w jakiś sposób połączyć z zatrudnieniem emerytowanego oficera WKU w Urzędzie Miasta?
Dziś widząc jak Karbowski poręcza za jedną starowinę (74lat) i dwie inne panie, którym pozwala się na wykonywanie zawodu lekarza, zastanawiam czy nie tak wygląda solidarność określonej grupy wzajemnie się wspierającej. Pojdę w swoim wywodzie jeszcze dalej; czy takim działaniem Karbowski zwyczajnie nie spłaca długu wdzięczności wobec osób które go „postawiły” na prezydenta? Jakiegoś kozła trzeba było, ten wydawał się wręcz idealny i „właściciele miasta” nie pomylili się ani o jotę. W ten sposób zostały osiągnięte dwa cele:
1. postawili swojego na czele miasta (jeszcze miasta), na straży własnych interesów a tych (interesów) w dawnym wielkim przemysłowym mieście jest mnogo.
2. zachowali status peerelowskich układów z możliwością ich rozwoju, czyli zatrzymali w czasie czas wszelkich przemian.
Oho ho, ale się zagalopowałem. Znowu na tę okoliczności „ktoś” mnie wezwie (łatwiej udawać, że tego się nie czytało?) na przesłuchanie do Powiatowej Komendy Policji. Tej, której policjanci wywożą dziewczyny do lasu w wiadomym celu... Na wszelki wypadek wyślę drogą e-mail, a też w formie drukowanej do Urzędu Miasta, Gminy, Starostwa, Prokuratury i Policji (nie wiem czy już wszystkie sekcje starogardzkiej policji sprywatyzowali?). Niech coś zostanie, na pamiątkę, po tej wspaniałej władzy...
Zatem sporo roboty ma opozycja, która jak wskazują nazwy ugrupowań powinna być prawicowa. Czy jest, pozostawię to bez większego komentarza, zwłaszcza, że wielu z nich funkcję radnego umiejętnie wiąże z trudną sztuką uprawniania biznesu. Wielu z nich najpewniej po raz kolejny będzie próbowało ubiegać się o diety radnych. I co najbardziej smutne – może się im ta sztuka udać. Co tak naprawdę robią nasi radni nie wie nikt, no prawie nikt.
Radni opozycji (alfabetycznie) Banach Arkadiusz*, Bugaj Helena, Gabig Jarosław, Głuch Paweł, Grzecznowska Małgorzata*, Kubkowski Stanisław, Kurkowski Henryk, Ruśniak Sławomir, Sykut Grzegorz* wobec starego betonu z PZPR (koalicja) i „słabostek” osób z gwiazdką nie jest w stanie dać właściwego odporu. Ale na moje, ta opozycja nie wykorzystuje przysługującej jej przywilejów prawa, aby skutecznie ścigać koalicję za przegłosowanie wszystkich uchwał na szkodę mieszkańców stosunkiem głosów 11-9. Ta opozycja nie może się pochwalić działaniami np. skierowanym wnioskiem do prokuratury o podejrzeniu przestępstwa polegającego na wykorzystaniu pozycji do osiągnięcia korzyści... Nie mogą się radni opozycji pochwalić skutecznymi działaniami w tym zakresie. Gdyby tak było to koalicja miałaby świadomość, że każde ich naruszenie prawa (pod pozorem płaszcza demokracji – głosowanie uchwał) spotka się z działaniem przewidzianym prawem. Tak jednak nie jest, koalicyjny przeciwnik wie o tym doskonale i swobodnie podejmuje uchwały, które są jedynie krytykowane a swoimi głosami (9-11) nie są w stanie skutecznie przeciwdziałać. Mamy tu klasyka; przypadek pogoni za króliczkiem po to aby tylko gonić... Zatem opozycji można postawić zarzut zaniechania i nie tłumaczą ich żadne, nawet najbardziej namiętne, pyskówki.
Tak więc powstaje pytanie: kto doprowadził do obecnej sytuacji upadłego miasta, w którym ani nie ma pracy, ani nie można czuć się bezpiecznie. W przeciągu kilku dni zaledwie dochodzi do dwóch morderstw w mieście, chwilę potem do kolejnego w powiecie. Nie lepiej wygląda sprawa niewyjaśnionego morderstwa na osobie Oli P. Dziś (6 lutego 2006) skazano trzech sprawców , nie za mord, a za nie udzielenie pomocy! (sic.). Sprawę opiszemy w oddzielnym artykule.
Co robi w tym czasie policja, która ma pilnować porządku? Wywozi dziewczyny do lasu, aby seksualnie się odstresować od ciężkiej, niebezpiecznej i na dodatek mało opłacalnej pracy. Gwałcą i zasłaniają się policyjną blachą! Są w pracy!
Jak widać na powyższym, zaledwie wycinkowym, przedstawieniu sytuacji bezpieczeństwa w Starogardzie Gd i powiecie Starogardzkim, program monitoringu miasta leży trupem. Monitoring polega na siedzeniu dupą na stołku w ciepłej dyżurce komendy policji, popijaniu herbatki (z zimowym dodatkiem) i beznamiętnym gapieniu się w monitory, które pokazują fragmenty ulic miasta w których nic niebezpiecznego się nie dzieje. Kradzieże , rozboje i morderstwa mają miejsce gdzie indziej. To nie policyjne reality show. Usytuowanie kamer jest znane wszystkim zainteresowanym. Zainteresowani rozróbą, czy innym wyskokiem unikają - jak ognia - tych miejsc „bezpiecznego” miasta. Świadomość, że [b] miasto jest bez glin[/b] nie buduje poczucia bezpieczeństwa, wręcz przeciwnie.
Miastem rządzą ludzie z cienia, którzy tworzą niebezpieczny dla demokracji, „czworobok władzy”, czego zaczyn (zaledwie wierzchołek góry lodowej) ukazał niniejszy felieton, niestety nie jest wcale czołobitny jak reszty zaprzyja?nionej z lokalną władzą laurkowej prasy.
Starogard Gdański 2006-02-06
Marek Olżyński

6 luty 2006

 

  

Archiwum

Lekcja Dla USA z Walk Napoleona w Hiszpanii, 1808-1814
marzec 22, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Auschwitz
styczeń 28, 2005
Nasze złodziejskie Państwo
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
ABW zatrzymała Dochnala
wrzesień 27, 2004
PAP
Amerykańskie gestapo
listopad 19, 2005
interia.pl / PAP
Winy i grzechy
lipiec 18, 2003
Krzysztof Szymański
Białoruś: Wybory prezydenckie zakończone.
marzec 23, 2006
Ruch Moralnego Sprzeciwu
Afera tysiąclecia?
maj 19, 2006
kazik
"Niepewny dowód" w sprawie Rywina
styczeń 13, 2003
Andrzej Trzaska
Czarne i białe
wrzesień 16, 2006
Marek Olżyński
W R Ó G
grudzień 2, 2006
Dariusz Kosiur
Pacjent też człowiekiem; 12 pazdziernika pikieta przed Pałacem Prezydenta RP
październik 3, 2006
Adam Sandauer
Samobojki
czerwiec 27, 2003
przesłała Elżbieta
Antykomunistów wklad do likwidacji Ekonomicznie Niepodleglej Polski
luty 2, 2006
Marek Głogoczowski
Jakiego sięgnęliśmy dna
sierpień 28, 2004
fff
sierpień 6, 2005
ff
Manifest antykapitalistyczny
listopad 20, 2003
Adrian Dudkiewicz
"Żyd Suss" po amerykańsku
listopad 30, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Życzenia noworoczne
styczeń 2, 2003
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (3)
lipiec 14, 2004
Gracjan Cimek
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media