|
| Kaczyński również nas w to wciągnął |
|
| Zbrodnie wojskowe w Iraku |
|
| Iwo Cyprian Pogonowski |
|
| Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego |
|
| Cicha Broń do Cichych Wojen |
|
| |
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
|
| Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek |
|
| |
|
| Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows |
|
| Program "niezaleznatelewizja" |
|
| Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r |
|
| Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. |
|
| Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid |
|
| Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie |
|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach |
|
| |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski |
|
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
|
|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid |
|
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
|
|
| Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem |
|
| Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” |
|
| |
|
| "Babcia Kasia" |
|
| Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek |
więcej -> |
|
Kto z miasta uczynił zadupie?
|
|

Starogard Gdański, miasto jeszcze z jeszcze prezydentem. Dlaczego miasto jeszcze i z jeszcze prezydentem?
Jak tak dalej będzie postępować proces wyciekania ludzi z miasta, to już niebawem okazać się może, że miastem rządzić będzie burmistrz.
To być może już pokażą najbliższe wybory samorządowe. Lata 2003, 2004 pokazują jak drastycznie ludności Starogardu zaczyna uciekać z miasta.(Raport o stanie miasta.). http://www.starogard.pl/_file.php?field=bytes&id=405
Tę, niestety smutną, statystykę na pewno „dobije” rok 2005, który może okazać się rekordowy pod względem emigracji starogardzian.
W mieście, gdzie faktyczne rządy (zaledwie z przerwą na cztery lata, kiedy prezydentem został Paweł Głuch) sprawuje tak zwana koalicja składająca się głównie ze starych partyjnych wyjadaczy z Polskiej (Republiki) Ludowej (dla których praktycznie nie ma żadnej przeszkody, aby przepchnąć swoją i swoich kolesi uchwałę) rządzą postkomuniści.
Koalicja liczy sobie 11 radnych i składa się z następujących osób: Aszyk Stanisław, Byrszel Andrzej, Cesarz Piotr, Florek Witold, Gburek Jerzy, Jankowski Kazimierz, Lebiedziński Bohdan, Milewski Stefan, Sikorska Regina, Wiśniewska Regina, Zimny Norbert.
Te osoby bezpośrednio są odpowiedzialne za marazm na rynku pracy, te osoby winne są podejmowania uchwał, które są sprzeczne z interesem społecznym: zwykle wręcz godzą w interes mieszkańców, ale są po myśli w/w z imienia i nazwiska autorów złych uchwał, często sprzecznych z prawem. To te osoby wbrew głosów opozycji, która też omylną bywa (przykład radna Grzecznowska Małgorzata i radny Sykut Grzegorz podczas głosowania nad wyborem przewodniczącego Rady Miasta -na początku kadencji- „pomyli” się i zagłosowali na radnego Milewski Stefan- starego z krwi kości komucha. Czyżby to była tylko pomyłka?) uparcie i skrycie (jak w piosence Edyty Gepert) dążą do osiągania własnych celów.
Wchodząc głębiej w historię tych rodów okazuje się, że pomyłka wcale nie była przypadkowa. Silne powiązania antenatów z PZPR logicznie uzasadnia, tłumaczy wszystko. Wyklucza przypadek.
Zatem należałoby by się pokusić o definicję nieco szerszą z głębszą merytorycznie analizą tego środowiska, w którym „ktoś” nastawiał koni trojańskich, tak na wszelki wypadek, w środowisku tak zwanym starogardzkiej opozycji. Proszę nie mylić z prawicą, tej w Starogardzie nie ma.
Bez trudu dotrzemy do oszałamiających wręcz odkryć, które nie szokowałyby absolutnie nikogo, gdyby w Starogardzie Gdańskim istniała naprawdę porządna gazeta (choć jedna)– medium niezależne od władzy i rzetelnie informowało o tym co się dzieje w lokalnej polityce. A tak niestety nie jest. Wielotysięczne nakłady gazet podlegają wielotysięcznym zwrotom, co osobiście co jakiś czas regularnie sprawdzam u ?ródeł (sic.).
Nikt gazet dziś nie czyta oprócz garstki samych zainteresowanych, którzy otrzymują tę „rzetelną” papkę o kolejnym „wielkim sukcesie” jakim było udekorowanie zasłużonego dla PRL kombatanta lub nadania imienia dla przedszkola. Tu jest rola (właściwa?) dla prezydenta naszego miasta jaśnie nam pijącego Stanisława Karbowskiego. Do ostatnich jego „wielkich” wyczynów można zaliczyć poręczenie - jako osoby zaufania publicznego (mój boże) – dla trzech lekarzy (trio kobiece), które wystawiały fałszywe zaświadczenia.
O podobnych praktykach pisałem już kilkakrotnie. Nie wiem czy tego wątku nie należałoby połączyć naczyniowo z samym jaśnie (może c i ą g l e byłoby bardziej adekwatne?) pijącym prezydentem? W jednym z artykułów, ponad dwa lata temu, wskazałem na taką ewentualność, za co szybko do du...y zabrała mi się policja i prokuratura (też skorumpowane moczymordy, nie wszyscy rzecz jasna, ale większość należałoby odpolitycznić , odukładnić, odkorupcyjnić i odalkoholizować i wysłać na listę bezrobotnych- Powiatowy Urząd Pracy), wtedy napisałem o wątku osobistym dotyczącym naszego lokalnego prezia i jego syna. Zadałem (ciągle aktualne) pytanie; kto musiał iść do wojska zamiast niego, kto wystawił zaświadczenie o niezdolności do służby wojskowej? Czy można to w jakiś sposób połączyć z zatrudnieniem emerytowanego oficera WKU w Urzędzie Miasta?
Dziś widząc jak Karbowski poręcza za jedną starowinę (74lat) i dwie inne panie, którym pozwala się na wykonywanie zawodu lekarza, zastanawiam czy nie tak wygląda solidarność określonej grupy wzajemnie się wspierającej. Pojdę w swoim wywodzie jeszcze dalej; czy takim działaniem Karbowski zwyczajnie nie spłaca długu wdzięczności wobec osób które go „postawiły” na prezydenta? Jakiegoś kozła trzeba było, ten wydawał się wręcz idealny i „właściciele miasta” nie pomylili się ani o jotę. W ten sposób zostały osiągnięte dwa cele:
1. postawili swojego na czele miasta (jeszcze miasta), na straży własnych interesów a tych (interesów) w dawnym wielkim przemysłowym mieście jest mnogo.
2. zachowali status peerelowskich układów z możliwością ich rozwoju, czyli zatrzymali w czasie czas wszelkich przemian.
Oho ho, ale się zagalopowałem. Znowu na tę okoliczności „ktoś” mnie wezwie (łatwiej udawać, że tego się nie czytało?) na przesłuchanie do Powiatowej Komendy Policji. Tej, której policjanci wywożą dziewczyny do lasu w wiadomym celu... Na wszelki wypadek wyślę drogą e-mail, a też w formie drukowanej do Urzędu Miasta, Gminy, Starostwa, Prokuratury i Policji (nie wiem czy już wszystkie sekcje starogardzkiej policji sprywatyzowali?). Niech coś zostanie, na pamiątkę, po tej wspaniałej władzy...
Zatem sporo roboty ma opozycja, która jak wskazują nazwy ugrupowań powinna być prawicowa. Czy jest, pozostawię to bez większego komentarza, zwłaszcza, że wielu z nich funkcję radnego umiejętnie wiąże z trudną sztuką uprawniania biznesu. Wielu z nich najpewniej po raz kolejny będzie próbowało ubiegać się o diety radnych. I co najbardziej smutne – może się im ta sztuka udać. Co tak naprawdę robią nasi radni nie wie nikt, no prawie nikt.
Radni opozycji (alfabetycznie) Banach Arkadiusz*, Bugaj Helena, Gabig Jarosław, Głuch Paweł, Grzecznowska Małgorzata*, Kubkowski Stanisław, Kurkowski Henryk, Ruśniak Sławomir, Sykut Grzegorz* wobec starego betonu z PZPR (koalicja) i „słabostek” osób z gwiazdką nie jest w stanie dać właściwego odporu. Ale na moje, ta opozycja nie wykorzystuje przysługującej jej przywilejów prawa, aby skutecznie ścigać koalicję za przegłosowanie wszystkich uchwał na szkodę mieszkańców stosunkiem głosów 11-9. Ta opozycja nie może się pochwalić działaniami np. skierowanym wnioskiem do prokuratury o podejrzeniu przestępstwa polegającego na wykorzystaniu pozycji do osiągnięcia korzyści... Nie mogą się radni opozycji pochwalić skutecznymi działaniami w tym zakresie. Gdyby tak było to koalicja miałaby świadomość, że każde ich naruszenie prawa (pod pozorem płaszcza demokracji – głosowanie uchwał) spotka się z działaniem przewidzianym prawem. Tak jednak nie jest, koalicyjny przeciwnik wie o tym doskonale i swobodnie podejmuje uchwały, które są jedynie krytykowane a swoimi głosami (9-11) nie są w stanie skutecznie przeciwdziałać. Mamy tu klasyka; przypadek pogoni za króliczkiem po to aby tylko gonić... Zatem opozycji można postawić zarzut zaniechania i nie tłumaczą ich żadne, nawet najbardziej namiętne, pyskówki.
Tak więc powstaje pytanie: kto doprowadził do obecnej sytuacji upadłego miasta, w którym ani nie ma pracy, ani nie można czuć się bezpiecznie. W przeciągu kilku dni zaledwie dochodzi do dwóch morderstw w mieście, chwilę potem do kolejnego w powiecie. Nie lepiej wygląda sprawa niewyjaśnionego morderstwa na osobie Oli P. Dziś (6 lutego 2006) skazano trzech sprawców , nie za mord, a za nie udzielenie pomocy! (sic.). Sprawę opiszemy w oddzielnym artykule.
Co robi w tym czasie policja, która ma pilnować porządku? Wywozi dziewczyny do lasu, aby seksualnie się odstresować od ciężkiej, niebezpiecznej i na dodatek mało opłacalnej pracy. Gwałcą i zasłaniają się policyjną blachą! Są w pracy!
Jak widać na powyższym, zaledwie wycinkowym, przedstawieniu sytuacji bezpieczeństwa w Starogardzie Gd i powiecie Starogardzkim, program monitoringu miasta leży trupem. Monitoring polega na siedzeniu dupą na stołku w ciepłej dyżurce komendy policji, popijaniu herbatki (z zimowym dodatkiem) i beznamiętnym gapieniu się w monitory, które pokazują fragmenty ulic miasta w których nic niebezpiecznego się nie dzieje. Kradzieże , rozboje i morderstwa mają miejsce gdzie indziej. To nie policyjne reality show. Usytuowanie kamer jest znane wszystkim zainteresowanym. Zainteresowani rozróbą, czy innym wyskokiem unikają - jak ognia - tych miejsc „bezpiecznego” miasta. Świadomość, że [b] miasto jest bez glin[/b] nie buduje poczucia bezpieczeństwa, wręcz przeciwnie.
Miastem rządzą ludzie z cienia, którzy tworzą niebezpieczny dla demokracji, „czworobok władzy”, czego zaczyn (zaledwie wierzchołek góry lodowej) ukazał niniejszy felieton, niestety nie jest wcale czołobitny jak reszty zaprzyja?nionej z lokalną władzą laurkowej prasy.
Starogard Gdański 2006-02-06
Marek Olżyński
|
|
6 luty 2006
|
|
|
|
|
|
Déjà vu - konferencja w Monachium 1938
luty 18, 2008
marduk
|
Gra Polskim Pionkiem Na Szachownicy Światowej
marzec 7, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Co piszą inni
listopad 20, 2007
( . ) bez podpisu
|
Wyjście awaryjne
październik 10, 2003
Kazimierz Poznański
|
Cuda, cuda ogłaszają...
styczeń 6, 2006
Waldemar Łysiak
|
Stanęliśmy przed kolejną ważną próbą.
list otwarty do Edwarda Moskala - Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
luty 28, 2003
Artur Łoboda
|
Płk. Chwastek zwolniony z armii
sierpień 19, 2002
IAR
|
"Nie mieliśmy innego wyboru posiadając informacje wywiadowcze takie, jakie posiadaliśmy".
luty 8, 2004
|
Nie ma Nadziei czy Nadzieji?
październik 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdyni
|
Sekcja Polska Radia France International przestanie nadawać (?)
listopad 23, 2008
Grzegorz G.Worwa
|
Religijne korzenie liberalizmu
grudzień 7, 2006
Izrael Szamir
|
Recenzja dokonana przez czas
Kazimierz Z. Poznański: SUKCES REFORMATORÓW - PORAŻKA REFORM
grudzień 18, 2002
Kazimierz Poznański
|
Znaczenie obrony przeciwlotniczej Iranu
listopad 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Im wyżej wyjdziesz, tym niżej upadniesz.
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (1)
listopad 14, 2003
Artur Łoboda
|
Walka z kretami i potentatami
listopad 17, 2003
Nasz Dziennik
|
plj WIEDZˇ CO CZYNIˇ.. CZY NIE WIEDZˇ..
listopad 2, 2007
H.ATEISTA
|
Siódma klasa
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
|
Nicea to pomyłka
luty 4, 2004
PAP
|
Te same błędy
sierpień 6, 2003
Karol Wojciechowski
|
Oblicze frustracji czyli -
"Konieczność pacyfikacji polskich służb specjalnych i prokuratury"
maj 12, 2005
konstytucjonalista
|
więcej -> |
|