ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
więcej ->

 
 

Kto z miasta uczynił zadupie?



Starogard Gdański, miasto jeszcze z jeszcze prezydentem. Dlaczego miasto jeszcze i z jeszcze prezydentem?

Jak tak dalej będzie postępować proces wyciekania ludzi z miasta, to już niebawem okazać się może, że miastem rządzić będzie burmistrz.
To być może już pokażą najbliższe wybory samorządowe. Lata 2003, 2004 pokazują jak drastycznie ludności Starogardu zaczyna uciekać z miasta.(Raport o stanie miasta.). http://www.starogard.pl/_file.php?field=bytes&id=405
Tę, niestety smutną, statystykę na pewno „dobije” rok 2005, który może okazać się rekordowy pod względem emigracji starogardzian.

W mieście, gdzie faktyczne rządy (zaledwie z przerwą na cztery lata, kiedy prezydentem został Paweł Głuch) sprawuje tak zwana koalicja składająca się głównie ze starych partyjnych wyjadaczy z Polskiej (Republiki) Ludowej (dla których praktycznie nie ma żadnej przeszkody, aby przepchnąć swoją i swoich kolesi uchwałę) rządzą postkomuniści.
Koalicja liczy sobie 11 radnych i składa się z następujących osób: Aszyk Stanisław, Byrszel Andrzej, Cesarz Piotr, Florek Witold, Gburek Jerzy, Jankowski Kazimierz, Lebiedziński Bohdan, Milewski Stefan, Sikorska Regina, Wiśniewska Regina, Zimny Norbert.
Te osoby bezpośrednio są odpowiedzialne za marazm na rynku pracy, te osoby winne są podejmowania uchwał, które są sprzeczne z interesem społecznym: zwykle wręcz godzą w interes mieszkańców, ale są po myśli w/w z imienia i nazwiska autorów złych uchwał, często sprzecznych z prawem. To te osoby wbrew głosów opozycji, która też omylną bywa (przykład radna Grzecznowska Małgorzata i radny Sykut Grzegorz podczas głosowania nad wyborem przewodniczącego Rady Miasta -na początku kadencji- „pomyli” się i zagłosowali na radnego Milewski Stefan- starego z krwi kości komucha. Czyżby to była tylko pomyłka?) uparcie i skrycie (jak w piosence Edyty Gepert) dążą do osiągania własnych celów.
Wchodząc głębiej w historię tych rodów okazuje się, że pomyłka wcale nie była przypadkowa. Silne powiązania antenatów z PZPR logicznie uzasadnia, tłumaczy wszystko. Wyklucza przypadek.
Zatem należałoby by się pokusić o definicję nieco szerszą z głębszą merytorycznie analizą tego środowiska, w którym „ktoś” nastawiał koni trojańskich, tak na wszelki wypadek, w środowisku tak zwanym starogardzkiej opozycji. Proszę nie mylić z prawicą, tej w Starogardzie nie ma.
Bez trudu dotrzemy do oszałamiających wręcz odkryć, które nie szokowałyby absolutnie nikogo, gdyby w Starogardzie Gdańskim istniała naprawdę porządna gazeta (choć jedna)– medium niezależne od władzy i rzetelnie informowało o tym co się dzieje w lokalnej polityce. A tak niestety nie jest. Wielotysięczne nakłady gazet podlegają wielotysięcznym zwrotom, co osobiście co jakiś czas regularnie sprawdzam u ?ródeł (sic.).
Nikt gazet dziś nie czyta oprócz garstki samych zainteresowanych, którzy otrzymują tę „rzetelną” papkę o kolejnym „wielkim sukcesie” jakim było udekorowanie zasłużonego dla PRL kombatanta lub nadania imienia dla przedszkola. Tu jest rola (właściwa?) dla prezydenta naszego miasta jaśnie nam pijącego Stanisława Karbowskiego. Do ostatnich jego „wielkich” wyczynów można zaliczyć poręczenie - jako osoby zaufania publicznego (mój boże) – dla trzech lekarzy (trio kobiece), które wystawiały fałszywe zaświadczenia.
O podobnych praktykach pisałem już kilkakrotnie. Nie wiem czy tego wątku nie należałoby połączyć naczyniowo z samym jaśnie (może c i ą g l e byłoby bardziej adekwatne?) pijącym prezydentem? W jednym z artykułów, ponad dwa lata temu, wskazałem na taką ewentualność, za co szybko do du...y zabrała mi się policja i prokuratura (też skorumpowane moczymordy, nie wszyscy rzecz jasna, ale większość należałoby odpolitycznić , odukładnić, odkorupcyjnić i odalkoholizować i wysłać na listę bezrobotnych- Powiatowy Urząd Pracy), wtedy napisałem o wątku osobistym dotyczącym naszego lokalnego prezia i jego syna. Zadałem (ciągle aktualne) pytanie; kto musiał iść do wojska zamiast niego, kto wystawił zaświadczenie o niezdolności do służby wojskowej? Czy można to w jakiś sposób połączyć z zatrudnieniem emerytowanego oficera WKU w Urzędzie Miasta?
Dziś widząc jak Karbowski poręcza za jedną starowinę (74lat) i dwie inne panie, którym pozwala się na wykonywanie zawodu lekarza, zastanawiam czy nie tak wygląda solidarność określonej grupy wzajemnie się wspierającej. Pojdę w swoim wywodzie jeszcze dalej; czy takim działaniem Karbowski zwyczajnie nie spłaca długu wdzięczności wobec osób które go „postawiły” na prezydenta? Jakiegoś kozła trzeba było, ten wydawał się wręcz idealny i „właściciele miasta” nie pomylili się ani o jotę. W ten sposób zostały osiągnięte dwa cele:
1. postawili swojego na czele miasta (jeszcze miasta), na straży własnych interesów a tych (interesów) w dawnym wielkim przemysłowym mieście jest mnogo.
2. zachowali status peerelowskich układów z możliwością ich rozwoju, czyli zatrzymali w czasie czas wszelkich przemian.
Oho ho, ale się zagalopowałem. Znowu na tę okoliczności „ktoś” mnie wezwie (łatwiej udawać, że tego się nie czytało?) na przesłuchanie do Powiatowej Komendy Policji. Tej, której policjanci wywożą dziewczyny do lasu w wiadomym celu... Na wszelki wypadek wyślę drogą e-mail, a też w formie drukowanej do Urzędu Miasta, Gminy, Starostwa, Prokuratury i Policji (nie wiem czy już wszystkie sekcje starogardzkiej policji sprywatyzowali?). Niech coś zostanie, na pamiątkę, po tej wspaniałej władzy...
Zatem sporo roboty ma opozycja, która jak wskazują nazwy ugrupowań powinna być prawicowa. Czy jest, pozostawię to bez większego komentarza, zwłaszcza, że wielu z nich funkcję radnego umiejętnie wiąże z trudną sztuką uprawniania biznesu. Wielu z nich najpewniej po raz kolejny będzie próbowało ubiegać się o diety radnych. I co najbardziej smutne – może się im ta sztuka udać. Co tak naprawdę robią nasi radni nie wie nikt, no prawie nikt.
Radni opozycji (alfabetycznie) Banach Arkadiusz*, Bugaj Helena, Gabig Jarosław, Głuch Paweł, Grzecznowska Małgorzata*, Kubkowski Stanisław, Kurkowski Henryk, Ruśniak Sławomir, Sykut Grzegorz* wobec starego betonu z PZPR (koalicja) i „słabostek” osób z gwiazdką nie jest w stanie dać właściwego odporu. Ale na moje, ta opozycja nie wykorzystuje przysługującej jej przywilejów prawa, aby skutecznie ścigać koalicję za przegłosowanie wszystkich uchwał na szkodę mieszkańców stosunkiem głosów 11-9. Ta opozycja nie może się pochwalić działaniami np. skierowanym wnioskiem do prokuratury o podejrzeniu przestępstwa polegającego na wykorzystaniu pozycji do osiągnięcia korzyści... Nie mogą się radni opozycji pochwalić skutecznymi działaniami w tym zakresie. Gdyby tak było to koalicja miałaby świadomość, że każde ich naruszenie prawa (pod pozorem płaszcza demokracji – głosowanie uchwał) spotka się z działaniem przewidzianym prawem. Tak jednak nie jest, koalicyjny przeciwnik wie o tym doskonale i swobodnie podejmuje uchwały, które są jedynie krytykowane a swoimi głosami (9-11) nie są w stanie skutecznie przeciwdziałać. Mamy tu klasyka; przypadek pogoni za króliczkiem po to aby tylko gonić... Zatem opozycji można postawić zarzut zaniechania i nie tłumaczą ich żadne, nawet najbardziej namiętne, pyskówki.
Tak więc powstaje pytanie: kto doprowadził do obecnej sytuacji upadłego miasta, w którym ani nie ma pracy, ani nie można czuć się bezpiecznie. W przeciągu kilku dni zaledwie dochodzi do dwóch morderstw w mieście, chwilę potem do kolejnego w powiecie. Nie lepiej wygląda sprawa niewyjaśnionego morderstwa na osobie Oli P. Dziś (6 lutego 2006) skazano trzech sprawców , nie za mord, a za nie udzielenie pomocy! (sic.). Sprawę opiszemy w oddzielnym artykule.
Co robi w tym czasie policja, która ma pilnować porządku? Wywozi dziewczyny do lasu, aby seksualnie się odstresować od ciężkiej, niebezpiecznej i na dodatek mało opłacalnej pracy. Gwałcą i zasłaniają się policyjną blachą! Są w pracy!
Jak widać na powyższym, zaledwie wycinkowym, przedstawieniu sytuacji bezpieczeństwa w Starogardzie Gd i powiecie Starogardzkim, program monitoringu miasta leży trupem. Monitoring polega na siedzeniu dupą na stołku w ciepłej dyżurce komendy policji, popijaniu herbatki (z zimowym dodatkiem) i beznamiętnym gapieniu się w monitory, które pokazują fragmenty ulic miasta w których nic niebezpiecznego się nie dzieje. Kradzieże , rozboje i morderstwa mają miejsce gdzie indziej. To nie policyjne reality show. Usytuowanie kamer jest znane wszystkim zainteresowanym. Zainteresowani rozróbą, czy innym wyskokiem unikają - jak ognia - tych miejsc „bezpiecznego” miasta. Świadomość, że [b] miasto jest bez glin[/b] nie buduje poczucia bezpieczeństwa, wręcz przeciwnie.
Miastem rządzą ludzie z cienia, którzy tworzą niebezpieczny dla demokracji, „czworobok władzy”, czego zaczyn (zaledwie wierzchołek góry lodowej) ukazał niniejszy felieton, niestety nie jest wcale czołobitny jak reszty zaprzyja?nionej z lokalną władzą laurkowej prasy.
Starogard Gdański 2006-02-06
Marek Olżyński

6 luty 2006

 

  

Archiwum

Czwarty wymiar czyli przełamanie aksjomatów
kwiecień 24, 2006
Artur Łoboda
Apel skazancow sowieckich - Polakow z Kazachstanu
listopad 13, 2006
W imieniu prezesa Zinkiewicza
Były premier Włoch Giulio Andreotti skazany na 24 lata więzienia
listopad 17, 2002
PAP
Czy Unia Europejska powinna zawrzeć sojusz z Rosją?
styczeń 17, 2007
Stefan Durand (tłum. Halina Lisowska-Chehab)
Reformy bez głowy
grudzień 21, 2003
przesłała Elżbieta
Emeryt na rencie
marzec 20, 2008
MAREK JASTRZˇB
Czy na poniższe pytania będą odpowiedzi?
luty 3, 2005
Dr Stefan Pagowski
Antysemityzm jako broń w walce o wyższość Żydów
listopad 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowe idzie, stare "jedzie"...
wrzesień 28, 2005
Komu zalezalo aby zabic W.Milewicza?
maj 9, 2004
22 LIPCA, STAĆ NA BACZNOŚĆ !
lipiec 25, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Szaron nawołuje USA do ataku na Irak
sierpień 16, 2002
IAR
. - fakty sprawdzic każdy może
maj 16, 2006
Jeremiasz
Jankowski: Wysadzenie wież WTC pretekstem do wojny o ropę
luty 19, 2008
Zbigniew Jankowski
Kontynuatorzy z SLD (3)
"Sami swoi" w MSZ

czerwiec 21, 2003
Paweł Siergiejczyk
"Kryminalizacja Polityki Zagranicznej USA"
luty 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
W swiecie bajek!
październik 20, 2008
mik
Retrospekcja, czyli rzecz o...
maj 2, 2006
Marek Olżyński
Neandertalczycy są wśród nas ...
październik 23, 2006
INTERIA.PL
Jakie szkody dla USA spowodowałby atak na Iran osi USA-Izrael?
sierpień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media