|
| Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' |
|
| |
|
| Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki |
|
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
|
|
| Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie |
|
| |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski |
|
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
|
|
| Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku |
|
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
|
|
| Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi |
|
| Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS |
|
| |
|
| Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców |
|
|
|
| Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith |
|
| Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. |
|
| Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi |
|
| |
|
| Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID |
|
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.
„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków |
|
|
więcej -> |
|
Analiza
|
|
Analiza
Krótki kurs anatomii „kaczyzmu”, czyli „anima Nturaliter endetiana” AD 2005-12-31
Kim ONI są?
Formacja polityczno-ideologiczna, która kilkanaście tygodni temu doszła do władzy w Polsce, jest znana opinii publicznej nie od dziś. Poglądy braci Kaczyńskich i ich politycznych przyjaciół są powszechnie znane. Jest to jednak przede wszystkim wiedza o ich politycznej frazeologii i praktyce. Warto jednak sięgnąć nieco głębiej, do psychologicznych korzeni tego środowiska.
Co prawda psychologia, jako dyscyplina naukowa, nie uznaje istnienia psychologii zbiorowości, takich, jak narody, grupy społeczne czy partie, ale nie neguje takiego faktu, że każda zbiorowość mająca jakiś wspólny mianownik charakteryzuje się pewnymi wspólnymi, jej tylko charakterystycznymi cechami zachowań, języka itd. Nikt nie neguje, że np ludzie należący do zorganizowanych środowisk przestępczych mają swoje specyficzne postawy i zachowania, będące wyrazem ich psychiki, odznaczającej się cechami odrębnymi od reszty społeczeństwa. Podobnie rzecz się ma z takimi środowiskami jak sportowcy, wojsko, czy ludzie biznesu. I choć wprawdzie owa „środowiskowa” psychika nie redukuje indywidualnych cech osobowości, to – zwłaszcza w sytuacjach politycznych – ogranicza je. Nie ma w tym żadnej magii. Działa tu znany z psychologii społecznej, mechanizm upodobniania się, konformizmu i mimikry. Pewną rolę odgrywa także mechanizm przyciągania, polegający na tym, że poszukujemy identyfikacji z takim wartościami, symbolami i środowiskami, które odpowiadają naszej psychice. Jednych, co wynika m.in. z psychiki, przyciągają środowiska anarchistyczne, wolnościowe, a innych np. Osoby o skłonnościach autorytarnych, które największą wartość upatrują w porządku i dyscyplinie.
Mutacja Endecji.
Gdy na scenie politycznej pojawiło się w 1989 roku Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, wielu komentatorów uznało je za kolejną mutację przedwojennego obozu narodowego, reprezentującego radykalny nacjonalizm. Po latach pałeczkę w tej sztafecie zdawała się dzierżyć Liga Polskich Rodzin. Jednakże jej skrajny radykalizm i fakt, że nie stanowi ona obecnie zbyt wielkiej siły w Sejmie nakazują zweryfikować negatywnie owo przekonanie. Dopiero partia braci Kaczyńskich – biorąc zarówno kształt jej ideologii, jak i poziom społecznego poparcia -–jest pierwszą po 1989 r, godną tej nazwy mutacją endecji. Co prawda bracia Kaczyńscy, w poszukiwaniu historycznych antenatów starają się nawiązywać do tradycji obozu piłsudczykowskiego, nazywanego już to legionowym, już to niepodległościowym, już to sanacyjnym, ale identyfikacja ta jest słabo uzasadniona. Po pierwsze , zawartość ideologii Kaczyńskich ma w sobie dużo więcej podobieństw do ideologii endeckiej aniżeli piłsudczykowskiej. Po drugie owa deklarowana przez Kaczyńskich identyfikacja historyczna jest o tyle nietrafna, że obóz sanacyjny, legionowy, piłsudczykowski wywodził się w dużym stopniu z 1-szej Brygady Legionów stworzonej przez Józefa Piłsudskiego , a jego kadry polityczne i administracyjne były w istotnym stopniu nasycone czynnymi przedstawicielami armii. Ważna rola, jaką w piłsudczykowskiej elicie władzy odgrywali wyżsi oficerowie (najczęściej w randze pułkownika, co dało asumpt do określenia tej ekipy mianem „reżimu pułkowników”), tacy jak płk : Józef Beck, Walery Sławek, Kazimierz Świtalski, Bogusław Miedziński czy generałowie jak : Felicjan Sławoj Składkowski i Edward Rydz- Śmigły, pó?niej marszałek. Tymczasem bracia Kaczyńscy są w wymiarze psychologicznym osobami tak bardzo na wskroś cywilami, że wszelakie kojarzenie ich z wojskowym Marsem może budzić tylko komediowe skojarzenia. Endecja natomiast była ruchem w pełni cywilnym i także w tym sensie Kaczyńscy bardziej do niej pasują.
Warto przy tej okazji nakreślić kilka rysów ideologicznych i psychologicznych historycznej formacji, określanej jeszcze w dziestoleciu międzywojennym jako „anima naturaliter endetiana” („naturalna dusza endecka”).
Fakt, że w inauguracyjnym orędziu prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie znalazło się ani jedno sformułowanie mówiące o prawach oraz wolnościach ludzkich i obywatelskich nie był dziełem przypadku, ani zwykłym przeoczeniem. Kaczyński, choć nie jest największym autorytarystą w swoim obozie, jest doskonale świadom, że jego polityczna klientela nie ceni na ogół takiej kategorii jak : wolność jednostki. Choć Kaczyńscy należeli do szeroko rozumianej warstwy przywódczej obozu, który podczas ulicznych demonstracji, w latach osiemdziesiątych skandował : „Nie ma wolności, bez „Solidarności”, to ich obecne pojmowanie kategorii wolności nie ma wiele wspólnego z tym, co rozumie się pod tym terminem w takich krajach europejskich : jak Francja czy Holandia, z oświeconą wykładnią tego terminu. Jest to raczej wolność wyrastająca z tradycji sarmacko-narodowo-katolickiej . Wolność pojmowana jako sytuacja zbiorowości – wolność od naje?d?cy zewnętrznego, od obcej religii i obcych obyczajów. Z wolnością – jako prawem jednostki – obejmującą nie tylko kategorie społeczne czy wyznaniowe, ale przede wszystkim kategorie odnoszące się do życia indywidualnego, w tym także intymnego, ma ona niewiele wspólnego. Co więcej, w rozumieniu ludzi tej formacji, wolność indywidualna jest nie tylko mało istotna, ale traktowana jako wartość ujemna. W ich myśleniu stanowi ona bowiem czynnik zakłócający egzekwowanie celów, które są dla nich najistotniejsze, czyli takich, których podłożem jest WYBUJAŁY NACJONALIZM.
Ten zaś zawsze pozostaje w sporze z wolnościami indywidualnymi. Dzieje się tak dlatego, że według tego myślenia wolności indywidualne, ekonomiczne, religijne czy intymne, są zagrożeniem dla społeczności wspólnoty narodowej definiowanej przez nacjonalizm. W tej wersji myślenia, historyczne „umiłowanie wolności”, dzielność, a także pewien anarchizm, jakie mają od wieków charakteryzować naród polski, to cechy odnoszone do zbiorowości, do wspólnoty narodowej, ujawniane w chwilach zagrożenia narodowej egzystencji, a nie do indywidualnych, prywatnych aspiracji jednostki.
Kilkadziesiąt lat temu fenomen ten został odkrywczo nazwany i ujęty w wybitnej formie myślowej oraz artystycznej przez Witolda Gombrowicza, m,in. W powieści „Transatlantyk”. Gombrowicz, z odległej perspektywy emigracyjnej stanął w obronie, „Polaka jako jednostki”, w obronie „człowieka w Polaku”, przez stulecia poddawanego presji wspólnoty narodowej, represyjnie narzucanej mu rygorowi i system kontrolny zbiorowości. Taki model społeczeństwa charakterystyczny był dla kultury sarmackiej, wyra?nie kolektywistycznej, tak plastycznie opisanej m.in. przez Jędrzeja Kitowicza w jego „Opisie obyczajów za Augusta III”.
Istotnym składnikiem tej tradycji była i pozostaje bigoteria. W obozie Kaczyńskich nie przybiera ona co prawda tak skrajnych form jak w środowisku Radia Maryja i Ligi Polskich Rodzin, a sami bracia nie uchodzą za ludzi bardzo pobożnych, ani tym bardziej eksponujących religijność (nota bene wódz przedwojennej endecji Roman Dmowski, nie skrywał indywidualnego ateizmu, choć doktrynalnie łączył katolicyzm z polskością), lecz nie zmienia faktu , że czynnik bigoteryjny, religiancki zajmuje w tej formacji istotną rolę. Nie tak dawna wypowied? ważnej figury przy prezydencie Kaczyńskim, jaką jest Elżbieta Jakubiak, która otwarcie oburzała się i określała jako „niedopuszczalne”, że premier Belka i prezydent Kwaśniewski oraz związane z nimi osoby, podczas uroczystości religijnych „nie żegnały się i nie klękały” mówi sama za siebie.
Nieco inaczej ma się sprawa z antysemityzmem. Współczesna poprawność polityczna nie pozwala co prawda na otwarte ujawnianie tej postawy, a to co uchodzi w Radiu Maryja nie uszłoby w PiS. Jednak ksenofobiczne rysy przejawiane często przez ludzi tej formacji nakazują podejrzewać, że mogą się w niej kryć znaczące pokłady choćby nawet krwiożerczego antysemityzmu.
Inną cechą tej formacji, także w przedwojennym jej wydaniu, była swoista odmiana etatyzmu i socjalności. Endecja, choć e dużym stopniu była eksponentem pewnych grup klas posiadających i to zarówno mieszczaństwa, jak i ziemiaństwa, głosiła hasła o charakterze antykapitalistycznym, przy czym w dużej mierze podszyte były one antysemityzmem, z uwagi na bardzo duży udział kapitału żydowskiego w Polsce.
Co do głoszonego przez partię braci Kaczyńskich hasła „rewolucji moralnej”, to jego pra?ródeł i analogii do niego upatrują niektórzy w przedwojennym haśle obozu sanacyjnego – sanacji czyli uzdrowienia życia publicznego w Polsce. Hasło to stało się głównym emblematem ekipy Piłsudskiego po przewrocie majowym 1926 roku. Jednak tego rodzaju silne akcenty moralne we frazeologii politycznej obecne były stale także pośród haseł obozu nacjonalistycznego, np. W propagandzie powołanego do życia w 1934 roku Obozu Narodowo-Radykalnego, młodzieżowego odłamu endecji, będącego wyrazem buntu przeciw ”zgnuśnieniu” starej kadry narodowców z Dmowskim na czele.
Porcja Psychologii.
Ludzie, którym przypisywano wspomnianą wcześniej „naturalną duszę endecką”, odznaczali się zawsze i odznaczają nie tylko spójnym i szczelnym systemem przekonań ideowo-politycznych, ale też bardzo często garnęli się i garną do nich ludzie o specyficznych cechach psychiki i osobowości. Nie jest to – rzecz jasna – reguła sprawdzająca się w pełni, ale też żadne prawidłowości nie potwierdzają się stuprocentowo. Jednak każdy kto będzie miał okazję przez dłuższy czas poobserwować ludzi opisywanej formacji w działaniu, dostrzeże tam bardzo wiele jednostek o osobowości zamkniętej , charakteryzującej dużą sztywnością myślenia i postawy. Napotka tam osoby odznaczające się ponadprzeciętnym poziomem nieufności i podejrzliwości, charakterystycznej dla osobowości o znaczącym współczynniku paranoidalnym. Towarzyszy temu bardzo często nadwrażliwość na punkcie własnej osoby, jej prestiżu i godności. Wyraża się to między innymi, skłonnością do wypowiedzi patetycznych i morali-styczno-godnościowych , a także w uderzającym braku poczucia humoru. Znamienne dla tego typu psychicznego jest też skłonność do przewagi emocji negatywnych nad pozytywnymi. W dawnym nazewnictwie określało się tę cechę jako „nienawistnictwo” , a reprezentujących ją ludzi „nienawistnikami” . Wśród mężczyzn z tego kręgu bywa stosunkowo duży odsetek osobników o cechach autorytarnych, w tym także tzw. Tyrani domowi. Kobiety, jako struktury bardziej skomplikowane, trudniejsze są pod tym względem do scharakteryzowania, ale w gronie tym często zdarzają się panie o postawach sztywnych osobowościowo, wrażliwe na swoim punkcie i trudne w rozmaitego typu relacjach. Tego z konieczności bardzo skrótowego obrazu dopełniają cechy mowy ciała, zachowania i stroju. W mowie ciała wielu reprezentantów omawianego kręgu jest dużo niepewności i sztywności, sporo postawy napastniczo-obronnej. Wyraża się to czasem w sposobie werbalnego komunikowania się z innymi. W stroju przedstawicieli obojga płci dominuje styl bardzo tradycyjny, z dominacją czerni, szarości i brązów. Na koniec pragnę uspokoić tych przedstawicieli rządzącej formacji i korpusu parlamentarzystów PiS, którzy nie pasują do przedstawionego wyżej modelu. Życie jet przecież bardzo bogate w swoich przejawach, umykające schematom i uogólnieniom. Choć „Anima naturaliter endetiana”- jak niektórzy twierdzą – jest nieśmiertelna. Krzysztof Lubczyński Trybuna 31 12. 2005r 1.01.2006r
|
|
2 styczeń 2006
|
|
Marek Głogoczowski
|
|
|
|
Czy zbrodnia przeciw narodowi jest zbrodnią przeciw ludzkości?
kwiecień 18, 2003
zaprasza.net
|
POLSKA - UNIA 14
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Pamięci oszczędnego przedwojennego Fiskusa
marzec 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Samobójstwa deportowanych
marzec 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Assyrian Message to the Arab Media
maj 14, 2003
Ashor Giwargis
|
Cyrk polityczny zamiast pogrzebu
lipiec 12, 2004
Leszek Skonka
|
Teoretycznie możemy zrobić wszystko
styczeń 28, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
|
"New York Times" o planowanym zakupie F-16 przez Polskę
styczeń 12, 2003
PAP
|
Wystąpienie kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera
sierpień 2, 2004
PAP
|
Władze w Iraku zatrudnią funkcjonariuszy reżimu Saddama
kwiecień 25, 2004
PAP
|
Zapisy w Konstytucji RP (zmiany konieczne)
kwiecień 20, 2008
Dariusz Kosiur
|
Między młotem a kowadłem
grudzień 4, 2003
|
W oczekiwaniu na nowe
październik 8, 2005
Kazimierz Murasiewicz
|
Kobieta - samica człowieka
luty 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Moralność"
czerwiec 30, 2008
PAP
|
Święto bez pracy. A nomenklatura bawi się dalej
maj 1, 2003
PAP
|
Demokracja jest dobra na wszystko!
sierpień 31, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
From Blagovesta Doncheva – Bulgaria
lipiec 25, 2008
przysłał M.G.
|
Bo nie ginę
sierpień 5, 2003
Ewelina Igańska
|
więcej -> |
|