ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
więcej ->

 
 

Analiza

Analiza

Krótki kurs anatomii „kaczyzmu”, czyli „anima Nturaliter endetiana” AD 2005-12-31
Kim ONI są?
Formacja polityczno-ideologiczna, która kilkanaście tygodni temu doszła do władzy w Polsce, jest znana opinii publicznej nie od dziś. Poglądy braci Kaczyńskich i ich politycznych przyjaciół są powszechnie znane. Jest to jednak przede wszystkim wiedza o ich politycznej frazeologii i praktyce. Warto jednak sięgnąć nieco głębiej, do psychologicznych korzeni tego środowiska.
Co prawda psychologia, jako dyscyplina naukowa, nie uznaje istnienia psychologii zbiorowości, takich, jak narody, grupy społeczne czy partie, ale nie neguje takiego faktu, że każda zbiorowość mająca jakiś wspólny mianownik charakteryzuje się pewnymi wspólnymi, jej tylko charakterystycznymi cechami zachowań, języka itd. Nikt nie neguje, że np ludzie należący do zorganizowanych środowisk przestępczych mają swoje specyficzne postawy i zachowania, będące wyrazem ich psychiki, odznaczającej się cechami odrębnymi od reszty społeczeństwa. Podobnie rzecz się ma z takimi środowiskami jak sportowcy, wojsko, czy ludzie biznesu. I choć wprawdzie owa „środowiskowa” psychika nie redukuje indywidualnych cech osobowości, to – zwłaszcza w sytuacjach politycznych – ogranicza je. Nie ma w tym żadnej magii. Działa tu znany z psychologii społecznej, mechanizm upodobniania się, konformizmu i mimikry. Pewną rolę odgrywa także mechanizm przyciągania, polegający na tym, że poszukujemy identyfikacji z takim wartościami, symbolami i środowiskami, które odpowiadają naszej psychice. Jednych, co wynika m.in. z psychiki, przyciągają środowiska anarchistyczne, wolnościowe, a innych np. Osoby o skłonnościach autorytarnych, które największą wartość upatrują w porządku i dyscyplinie.
Mutacja Endecji.

Gdy na scenie politycznej pojawiło się w 1989 roku Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, wielu komentatorów uznało je za kolejną mutację przedwojennego obozu narodowego, reprezentującego radykalny nacjonalizm. Po latach pałeczkę w tej sztafecie zdawała się dzierżyć Liga Polskich Rodzin. Jednakże jej skrajny radykalizm i fakt, że nie stanowi ona obecnie zbyt wielkiej siły w Sejmie nakazują zweryfikować negatywnie owo przekonanie. Dopiero partia braci Kaczyńskich – biorąc zarówno kształt jej ideologii, jak i poziom społecznego poparcia -–jest pierwszą po 1989 r, godną tej nazwy mutacją endecji. Co prawda bracia Kaczyńscy, w poszukiwaniu historycznych antenatów starają się nawiązywać do tradycji obozu piłsudczykowskiego, nazywanego już to legionowym, już to niepodległościowym, już to sanacyjnym, ale identyfikacja ta jest słabo uzasadniona. Po pierwsze , zawartość ideologii Kaczyńskich ma w sobie dużo więcej podobieństw do ideologii endeckiej aniżeli piłsudczykowskiej. Po drugie owa deklarowana przez Kaczyńskich identyfikacja historyczna jest o tyle nietrafna, że obóz sanacyjny, legionowy, piłsudczykowski wywodził się w dużym stopniu z 1-szej Brygady Legionów stworzonej przez Józefa Piłsudskiego , a jego kadry polityczne i administracyjne były w istotnym stopniu nasycone czynnymi przedstawicielami armii. Ważna rola, jaką w piłsudczykowskiej elicie władzy odgrywali wyżsi oficerowie (najczęściej w randze pułkownika, co dało asumpt do określenia tej ekipy mianem „reżimu pułkowników”), tacy jak płk : Józef Beck, Walery Sławek, Kazimierz Świtalski, Bogusław Miedziński czy generałowie jak : Felicjan Sławoj Składkowski i Edward Rydz- Śmigły, pó?niej marszałek. Tymczasem bracia Kaczyńscy są w wymiarze psychologicznym osobami tak bardzo na wskroś cywilami, że wszelakie kojarzenie ich z wojskowym Marsem może budzić tylko komediowe skojarzenia. Endecja natomiast była ruchem w pełni cywilnym i także w tym sensie Kaczyńscy bardziej do niej pasują.
Warto przy tej okazji nakreślić kilka rysów ideologicznych i psychologicznych historycznej formacji, określanej jeszcze w dziestoleciu międzywojennym jako „anima naturaliter endetiana” („naturalna dusza endecka”).
Fakt, że w inauguracyjnym orędziu prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie znalazło się ani jedno sformułowanie mówiące o prawach oraz wolnościach ludzkich i obywatelskich nie był dziełem przypadku, ani zwykłym przeoczeniem. Kaczyński, choć nie jest największym autorytarystą w swoim obozie, jest doskonale świadom, że jego polityczna klientela nie ceni na ogół takiej kategorii jak : wolność jednostki. Choć Kaczyńscy należeli do szeroko rozumianej warstwy przywódczej obozu, który podczas ulicznych demonstracji, w latach osiemdziesiątych skandował : „Nie ma wolności, bez „Solidarności”, to ich obecne pojmowanie kategorii wolności nie ma wiele wspólnego z tym, co rozumie się pod tym terminem w takich krajach europejskich : jak Francja czy Holandia, z oświeconą wykładnią tego terminu. Jest to raczej wolność wyrastająca z tradycji sarmacko-narodowo-katolickiej . Wolność pojmowana jako sytuacja zbiorowości – wolność od naje?d?cy zewnętrznego, od obcej religii i obcych obyczajów. Z wolnością – jako prawem jednostki – obejmującą nie tylko kategorie społeczne czy wyznaniowe, ale przede wszystkim kategorie odnoszące się do życia indywidualnego, w tym także intymnego, ma ona niewiele wspólnego. Co więcej, w rozumieniu ludzi tej formacji, wolność indywidualna jest nie tylko mało istotna, ale traktowana jako wartość ujemna. W ich myśleniu stanowi ona bowiem czynnik zakłócający egzekwowanie celów, które są dla nich najistotniejsze, czyli takich, których podłożem jest WYBUJAŁY NACJONALIZM.
Ten zaś zawsze pozostaje w sporze z wolnościami indywidualnymi. Dzieje się tak dlatego, że według tego myślenia wolności indywidualne, ekonomiczne, religijne czy intymne, są zagrożeniem dla społeczności wspólnoty narodowej definiowanej przez nacjonalizm. W tej wersji myślenia, historyczne „umiłowanie wolności”, dzielność, a także pewien anarchizm, jakie mają od wieków charakteryzować naród polski, to cechy odnoszone do zbiorowości, do wspólnoty narodowej, ujawniane w chwilach zagrożenia narodowej egzystencji, a nie do indywidualnych, prywatnych aspiracji jednostki.
Kilkadziesiąt lat temu fenomen ten został odkrywczo nazwany i ujęty w wybitnej formie myślowej oraz artystycznej przez Witolda Gombrowicza, m,in. W powieści „Transatlantyk”. Gombrowicz, z odległej perspektywy emigracyjnej stanął w obronie, „Polaka jako jednostki”, w obronie „człowieka w Polaku”, przez stulecia poddawanego presji wspólnoty narodowej, represyjnie narzucanej mu rygorowi i system kontrolny zbiorowości. Taki model społeczeństwa charakterystyczny był dla kultury sarmackiej, wyra?nie kolektywistycznej, tak plastycznie opisanej m.in. przez Jędrzeja Kitowicza w jego „Opisie obyczajów za Augusta III”.
Istotnym składnikiem tej tradycji była i pozostaje bigoteria. W obozie Kaczyńskich nie przybiera ona co prawda tak skrajnych form jak w środowisku Radia Maryja i Ligi Polskich Rodzin, a sami bracia nie uchodzą za ludzi bardzo pobożnych, ani tym bardziej eksponujących religijność (nota bene wódz przedwojennej endecji Roman Dmowski, nie skrywał indywidualnego ateizmu, choć doktrynalnie łączył katolicyzm z polskością), lecz nie zmienia faktu , że czynnik bigoteryjny, religiancki zajmuje w tej formacji istotną rolę. Nie tak dawna wypowied? ważnej figury przy prezydencie Kaczyńskim, jaką jest Elżbieta Jakubiak, która otwarcie oburzała się i określała jako „niedopuszczalne”, że premier Belka i prezydent Kwaśniewski oraz związane z nimi osoby, podczas uroczystości religijnych „nie żegnały się i nie klękały” mówi sama za siebie.
Nieco inaczej ma się sprawa z antysemityzmem. Współczesna poprawność polityczna nie pozwala co prawda na otwarte ujawnianie tej postawy, a to co uchodzi w Radiu Maryja nie uszłoby w PiS. Jednak ksenofobiczne rysy przejawiane często przez ludzi tej formacji nakazują podejrzewać, że mogą się w niej kryć znaczące pokłady choćby nawet krwiożerczego antysemityzmu.
Inną cechą tej formacji, także w przedwojennym jej wydaniu, była swoista odmiana etatyzmu i socjalności. Endecja, choć e dużym stopniu była eksponentem pewnych grup klas posiadających i to zarówno mieszczaństwa, jak i ziemiaństwa, głosiła hasła o charakterze antykapitalistycznym, przy czym w dużej mierze podszyte były one antysemityzmem, z uwagi na bardzo duży udział kapitału żydowskiego w Polsce.
Co do głoszonego przez partię braci Kaczyńskich hasła „rewolucji moralnej”, to jego pra?ródeł i analogii do niego upatrują niektórzy w przedwojennym haśle obozu sanacyjnego – sanacji czyli uzdrowienia życia publicznego w Polsce. Hasło to stało się głównym emblematem ekipy Piłsudskiego po przewrocie majowym 1926 roku. Jednak tego rodzaju silne akcenty moralne we frazeologii politycznej obecne były stale także pośród haseł obozu nacjonalistycznego, np. W propagandzie powołanego do życia w 1934 roku Obozu Narodowo-Radykalnego, młodzieżowego odłamu endecji, będącego wyrazem buntu przeciw ”zgnuśnieniu” starej kadry narodowców z Dmowskim na czele.
Porcja Psychologii.
Ludzie, którym przypisywano wspomnianą wcześniej „naturalną duszę endecką”, odznaczali się zawsze i odznaczają nie tylko spójnym i szczelnym systemem przekonań ideowo-politycznych, ale też bardzo często garnęli się i garną do nich ludzie o specyficznych cechach psychiki i osobowości. Nie jest to – rzecz jasna – reguła sprawdzająca się w pełni, ale też żadne prawidłowości nie potwierdzają się stuprocentowo. Jednak każdy kto będzie miał okazję przez dłuższy czas poobserwować ludzi opisywanej formacji w działaniu, dostrzeże tam bardzo wiele jednostek o osobowości zamkniętej , charakteryzującej dużą sztywnością myślenia i postawy. Napotka tam osoby odznaczające się ponadprzeciętnym poziomem nieufności i podejrzliwości, charakterystycznej dla osobowości o znaczącym współczynniku paranoidalnym. Towarzyszy temu bardzo często nadwrażliwość na punkcie własnej osoby, jej prestiżu i godności. Wyraża się to między innymi, skłonnością do wypowiedzi patetycznych i morali-styczno-godnościowych , a także w uderzającym braku poczucia humoru. Znamienne dla tego typu psychicznego jest też skłonność do przewagi emocji negatywnych nad pozytywnymi. W dawnym nazewnictwie określało się tę cechę jako „nienawistnictwo” , a reprezentujących ją ludzi „nienawistnikami” . Wśród mężczyzn z tego kręgu bywa stosunkowo duży odsetek osobników o cechach autorytarnych, w tym także tzw. Tyrani domowi. Kobiety, jako struktury bardziej skomplikowane, trudniejsze są pod tym względem do scharakteryzowania, ale w gronie tym często zdarzają się panie o postawach sztywnych osobowościowo, wrażliwe na swoim punkcie i trudne w rozmaitego typu relacjach. Tego z konieczności bardzo skrótowego obrazu dopełniają cechy mowy ciała, zachowania i stroju. W mowie ciała wielu reprezentantów omawianego kręgu jest dużo niepewności i sztywności, sporo postawy napastniczo-obronnej. Wyraża się to czasem w sposobie werbalnego komunikowania się z innymi. W stroju przedstawicieli obojga płci dominuje styl bardzo tradycyjny, z dominacją czerni, szarości i brązów. Na koniec pragnę uspokoić tych przedstawicieli rządzącej formacji i korpusu parlamentarzystów PiS, którzy nie pasują do przedstawionego wyżej modelu. Życie jet przecież bardzo bogate w swoich przejawach, umykające schematom i uogólnieniom. Choć „Anima naturaliter endetiana”- jak niektórzy twierdzą – jest nieśmiertelna. Krzysztof Lubczyński Trybuna 31 12. 2005r 1.01.2006r

2 styczeń 2006

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

477 mld zł
grudzień 20, 2006
PAP
Surowce Ziemi to nasze wspólne dobro
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Generał Michał Gutowski nie żyje (2)
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prezes Rady Ministrów RP Pan Kazimierz Marcinkiewicz - List Otwarty
listopad 18, 2005
Leszek Skonka
Unia Eurosowiecka
maj 14, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Rząd Millera, nie reprezentujący już prawie nikogo, ciągnie Polaków do Unii Europejskiej
kwiecień 16, 2003
Adam
Ośla łąka
luty 15, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Laureat nagrody Nobla i odkrywca DNA „rasistą”
październik 23, 2007
infopatria
KOPZ "Placówka"
sierpień 7, 2003
przesłała Elżbieta
Cytat dnia
grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Precedens procesowy
grudzień 5, 2007
Bogusław
Pasek na oczach jest syndromem upadku
sierpień 6, 2002
Jacek Zalewski - Puls Biznesu
Pokłosie SB
maj 30, 2005
dr Leszek Skonka
Pogoda dla nafty
grudzień 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
2.000 zł za nic
listopad 5, 2004
Jarosław Latacz
Do przyjaciół moskali
kwiecień 15, 2007
Miłość Bli?niego
czerwiec 5, 2003
Maria Zabierowska
Analiza
styczeń 2, 2006
Marek Głogoczowski
Refleksje szczęściarza
marzec 24, 2008
Marek Ka
"Przeżyliśmy okupację, przeżyjemy Kaczyńskiego"
październik 30, 2006
interia.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media