|
Już nie elekt
|
|

Nadszedł długo oczekiwany moment. Tej chwili oczekiwały środowiska prawicowe związane z pierwszą „Solidarnością”. Na ten moment oczekiwała ta część polskiego społeczeństwa, której nie starczało sił, odwagi i środków, aby podjąć się desperackiej próby i uganiać się za wolnością i pracą poza Rzeczypospolitą. Dziś, jak najbardziej na miejscu, są skądinąd znane słowa – Umarł król, niech żyje król.
Jeszcze nie „król”, gdyż ranek jeszcze zbyt blisko; jednak w prasie już wrze. Ta, jedna za drugą, podaje informacje na temat ułaskawień prezydenckich, których nie zrzeka się prezydent Lech Kaczyński. Będą ułaskawienia, ale dane osób ułaskawionych mają pozostać tajne.
„ŻW” podaje liczby ułaskawionych osób za prezydentury Lecha Wałęsy (3,2 tys.) i Aleksandra Kwaśniewskiego (4,2). Zamieszcza informację za szefem Kancelarii Prezydenta RP: "Ułaskawienia będą stosowane w sytuacjach pokrzywdzenia przez prawo"
Pod postem „Ułaskawienia będą tajne” jaki ukazał się na WP znajdują się wpisy, które nie szczędzą słów krytyki. Bije z nich niezrozumiałą złośliwością, czasem aż kipi od nienawiści...
Dziwi taka postawa, albowiem jeszcze nic nie uczynił Lech Kaczyński jako prezydent, a już ma zapłacone. Taka postawa zniesmacza. Obserwując to co dzieje się na największych polskich portalach internetowych dochodzę do wniosku, że jest to ciągle ta sama grupa aktywnych internautów nastawionych na nie.
Decyzja o ułaskawieniach może cieszyć. Wpisy na nie, z których nie wynika nic konstruktywnego są małoznaczące. Mógłbym pokusić się o stwierdzenie, że to najęci żałobnicy, płaczki po Kwaśniewskim lamentują. To takie wołanie na puszczy. I tyle.
Temat ułaskawień jest silnie związany z władzą sądowniczą w Polsce. Świadczy o jej kondycji i fachowości. Świadczy o jej sprzedajności; zwłaszcza z okresu ostatnich 16 lat; ale nie można zapominać, że korzeniami sięga PRL. Larum podnosi samo środowisko władzy sądowniczej i niedostępnej zamkniętej dość szczelnie palestry. Korzystają w obronie własnych korporacyjnych interesów z narzędzi jakim jest prasa. (Dziś nie potrzebujemy cenzurowania prasy. Mamy przecież cenzurę przez prasę.)
Patrząc na liczby ułaskawionych osób w okresie ostatnich 15 latach nie czuje się ulgi, wręcz przeciwnie. Pojawia się pytanie: dlaczego tylko 7,4 tysiąca osób zostało ułaskawionych. Czy wyczyszczono wszystkie błędy sprzedajnych sądów. Czy naprawiono wszystkie wyrządzone obywatelom krzywdy przez sprzedajny system tej władzy? Z całą pewnością nie.
Ten temat jest naczyniowo połączony z innym tematem; z rozliczeniem (rzetelnym) okresu minionego, z dekomunizacją i lustracją, do których nie chcą za wszelką cenę dopuścić określone środowiska. Stąd zapewne też apel Michnika o ogłoszeniu abolicji. Skoro miałby ją ogłosić Prezydent RP, to dlaczego nie miałby mieć prawa do utajnienia danych osób ułaskawionych? Czy nowy prezydent ma powielać chore mechanizmy prawa stosowanego; inne dla skazujących, a inne dla skazanych? Inne dla ofiar, a jeszcze inne- łagodniejsze dla katów?
Tak należy stawiać sprawę. Nie inaczej, gdyż sprawiedliwości oczekują wyborcy od wybranych. Przy okazji ciekawi mnie jedno. Kto będzie Stańczykiem na dworze nowego „króla”?
Starogard Gd. 2005
|
|
23 grudzień 2005
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
Sądowa farsa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Gulf War 1991:
Prefiguration and prelude to the 2003 Iraq debacle
Part one
luty 19, 2005
Stefan J. Śniegoski
|
S.P.Q.R.
maj 11, 2008
Artur Łoboda
|
Sprytne kukulki i medialnie porazone sikorki
kwiecień 4, 2007
Marek
|
Wyobra?cie sobie
KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
czerwiec 1, 2002
SOBCZAK & SZPAK - http://www.angora.pl
|
Waluta Chińska i Dolar
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wielkoduszny Mahmoud
kwiecień 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Majchrowski a masoni
listopad 8, 2005
Artur Łoboda
|
Gdzie jest MS Ziobro?
styczeń 25, 2007
Bogusław
|
Mali i duzi
sierpień 5, 2003
Andrzej Kumor
|
Jechałem koszernym sabłejem
marzec 1, 2005
Artur Łoboda
|
Żydowska organizacja testuje amerykańską opinię publiczną w sprawie wojny z Iranem
listopad 21, 2007
bibula
|
„Artystom wolno masy robić na szaro”
maj 17, 2008
Dariusz Kosiur
|
Rzeczpospolita pomieszana
czerwiec 11, 2007
Olaf Swolkień
|
Łatwy łup
grudzień 4, 2003
Artur Łoboda
|
Dramat szefowej fundacji
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Prawdziwa afera
styczeń 28, 2007
Bartosz Machalica
|
"Pro Polonicum" - nowe pismo polonijne
czerwiec 28, 2006
|
Program podróży Jana Pawła II do Polski
sierpień 5, 2002
PAP
|
Czyżby szykowali nam nowe powstanie?
sierpień 8, 2004
idzik
|
więcej -> |
|