ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości 
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
 
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.

Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
więcej ->

 
 

Złoty na sztywno ?

W przyszłym miesiącu ma zakończyć prace wspólna grupa robocza Narodowego Banku Polskiego i Ministerstwa Finansów, przygotowująca m.in. strategię kursową przed ewentualnym wejściem Polski do Unii Europejskiej. Wiele wskazuje na to, iż jednym z dyskutowanych problemów jest zapowiedziane swego czasu przez wicepremiera i ministra finansów Grzegorza Kołodkę usztywnienie kursu złotego wobec euro. Przyjęcie tego rozwiązania oznaczałoby rezygnację z narzędzi oddziaływania na gospodarkę, jakimi są kurs walutowy i stopa procentowa, co z kolei przyczyniłoby się do zahamowania rozwoju gospodarczego, nie mówiąc już o zaprzestaniu prowadzenia własnej polityki pieniężnej. Mogłoby również narazić Polskę na kryzys, jakiego niedawno doświadczyła Argentyna.

W miniony piątek na Forum Ekonomicznym w Krynicy prezes NBP Leszek Balcerowicz poinformował, iż prawdopodobnie w pa?dzierniku znana będzie opracowywana przez wspólny zespół Ministerstwa Finansów i Narodowego Banku Polskiego strategia wstąpienia Polski do strefy euro. Grupa robocza MF i NBP swoją pracę rozpoczęła w połowie lipca br., zajmując się między innymi przygotowaniem strategii kursowej przed ewentualną akcesją do UE. Wiceminister finansów, a zarazem współprzewodniczący komisji z ramienia MF Ryszard Michalski, stwierdził, iż wspólnie ustalono, że wszelkie informacje odnośnie do toczącej się dyskusji ogłoszone zostaną dopiero po zakończeniu obrad komisji. - Pragnę podkreślić, że rozpoczynając naszą współpracę zgodnie ustaliliśmy, że aż do momentu finalnych ustaleń dyskusje i ich wyniki będą miały charakter poufny - powiedział nam Michalski. Z uwagi na to, że wicepremier Kołodko, zanim jeszcze został ministrem finansów zgłaszał propozycję usztywnienia kursu złotego wobec euro w powiązaniu z jego dewaluacją, należy oczekiwać, że kwestia ta w obliczu ustalania strategii kursowej jest przynajmniej przedmiotem dyskusji pomiędzy bankiem centralnym a Ministerstwem Finansów. Zdaniem dr. Jerzego Kropiwnickiego, byłego kierownika Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, minister finansów próbuje wymusić na Narodowym Banku Polskim zgodę na dewaluację złotego oraz obniżenie tempa jego aprecjacji. - Pobudzenie popytu zagranicznego, czyli eksportu jest możliwe tylko pod warunkiem obniżenia wartości złotego i stanowczego obniżenia lub pewnego cofnięcia tempa aprecjacji, czyli wzrostu wartości złotego w stosunku do innych walut przy uwzględnieniu inflacji - powiedział J. Kropiwnicki. - Traktowałbym to ze strony pana Grzegorz Kołodki jako pewnego rodzaju krok rozpaczy, który ma mu dać w efekcie poprawę konkurencyjności polskich towarów na polskim i zagranicznym rynku - dodał.
Jakie konsekwencje dla gospodarki może mieć podjęcie decyzji o usztywnieniu kursu walutowego? Przez ustanowienie tzw. zarządu walutą należy rozumieć, że liczba pieniądza będącego w obiegu musi mieć swój odpowiednik w rezerwach walutowych, jakie posiada bank centralny. Najczęściej zarząd walutą wprowadza się w sytuacjach nadzwyczajnych, np. przy zmianie systemu ekonomicznego, odzyskaniu niepodległości czy też w warunkach głębokiego kryzysu gospodarczego związanego z hiperinflacją, kiedy nie ma możliwości prowadzenia skutecznej polityki pieniężnej. Usztywniony kurs ma na celu stabilizować i wzmacniać wiarygodność gospodarki kraju, który z różnych względów wiarygodny nie jest.

Ważny deficyt
Podstawowym warunkiem, jaki należy spełnić, aby usztywnienie kursu przyniosło oczekiwane efekty, jest ścisła kontrola nad finansami publicznymi. Należałoby prowadzić politykę dążącą do zrównoważenia deficytu. W takim przypadku usztywnienie sprawia, że przynajmniej teoretycznie wiarygodność waluty krajowej jest taka sama jak waluty, z którą jest ona związana. Zwiększanie lub utrzymywanie na wysokim poziomie deficytu finansów publicznych mogłoby doprowadzić do podważenia wiarygodności całego systemu, co z kolei prowadziłoby do odpływu kapitału i w konsekwencji do załamania całej gospodarki.
System ten ma jednak liczne wady. Usztywnienie kursu walutowego oznacza konieczność utrzymania go na wyznaczonym poziomie przez dokonywanie interwencji na rynku (za pomocą w zależności od potrzeb kupna lub sprzedaży odpowiedniej ilości pieniądza). Z uwagi na zagrożenie związane z pojawieniem się inwestorów spekulacyjnych próbujących dokonywać transakcji w celu wymuszenia na banku centralnym interwencji oraz wysoką mobilność kapitału, związaną z możliwością jego gwałtownego odpłynięcia, podjęcie takiej decyzji mogłoby okazać się zbyt ryzykowne i kosztowne. Na zagrożenie ze strony kapitału spekulacyjnego zwraca uwagę dr Janusz Krzyżewski, członek Rady Polityki Pieniężnej. - Należy zmniejszyć nacisk spekulacyjny na walutę polską. Jeżeli istnieje jakakolwiek forma usztywnienia kursu, to zawsze spekulant mniej ryzykuje, przeprowadzając transakcje spekulacyjne - stwierdził J. Krzyżewski. Wprowadzenie programu zarządu walutą wiąże się również z rezygnacją z realizowania własnej polityki pieniężnej. W przypadku usztywnionego kursu polityka ta staje się nieskuteczna. Według Krzyżewskiego, usztywniony kurs oznacza pozbawienie banku centralnego instrumentu, jakim jest kurs walutowy. - Usztywnienie kursu byłoby sposobem na to, żeby w sprawie polityki pieniężnej w odniesieniu do reżimu kursowego bank centralny nie miał tyle do powiedzenia co teraz. Byłby jakiś ustalony kurs, na który praktycznie nie moglibyśmy wpływać - powiedział. Wystawia to więc gospodarkę krajową na silną konkurencję ze strony rynków zagranicznych. W przypadku systemu płynnych kursów walutowych przez wpływ na obniżkę kursu lub pozwolenie na jego swobodne kształtowanie można przyczyniać się do poprawy pozycji konkurencyjnej krajowych produktów. Zarząd walutą eliminuje taką możliwość. Z tego względu wymagana jest elastyczność gospodarki. W przypadku jakichś zaburzeń jej konkurencyjność można podnieść jedynie przez poprawę jakości produkowanych dóbr lub redukcję kosztów, czyli obniżenie cen i płac.

Argentyna ku przestrodze
Znamienny jest tutaj przykład Argentyny. Kraj nękany hiperinflacją, na początku lat 90. wprowadził usztywnienie kursu argentyńskiego peso wobec dolara amerykańskiego. W ciągu kilku lat udało się obniżyć inflację do poziomu jednocyfrowego oraz zwiększyć wzrost Produktu Krajowego Brutto (PKB). Kłopoty Argentyny zaczęły się w momencie, gdy Brazylia porzuciła pomysł prowadzenia zarządu walutą. Spowodowało to spadek wartości brazylijskiego reala. W ten sposób towary produkowane na rynku brazylijskim stały się względnie tańsze od produktów argentyńskich, co doprowadziło do obniżenia konkurencyjności gospodarki Argentyny. W konsekwencji nastąpił spadek zaufania inwestorów zarówno do jej gospodarki, jak i waluty, przyczyniając się do wyprzedaży peso i jego zamiany na dolara. Aby utrzymać przyjęty kurs peso wobec amerykańskiej waluty, należało dokonywać interwencji na rynku, na co przy tak dużej podaży waluty krajowej nie było środków. Postanowiono wtedy ograniczyć wypłaty pieniędzy w dolarach. Tym samym Argentyna nie była w stanie spełnić zobowiązania wynikłego z zasad prowadzenia zarządu walutą. Tak więc jej pieniądz przestał być wiarygodny. W ten sposób, w wyniku zaburzeń zewnętrznych związanych ze zmianami w gospodarce brazylijskiej, a także utrzymywania wysokiego poziomu długu publicznego oraz zobowiązania się do usztywnienia kursu własnej waluty doszło do wybuchu kryzysu argentyńskiego.
Sytuacja podobna do opisanej powyżej zapewne nam nie grozi. Polski złoty jest stabilny, a rynki finansowe zdają się uważać naszą walutę za wiarygodną. Warto jednak mieć na uwadze doświadczenia Argentyny, szczególnie w aspekcie podejmowania decyzji mogących destabilizować polską gospodarkę.

Unia stawia warunek
Jednym z kryteriów makroekonomicznych, które należy spełnić przed przystąpieniem do Europejskiej Unii Monetarnej (EMU), jest kryterium kursu walutowego. Każdy kraj mający wstąpić do unii walutowej będzie musiał przez dwa lata należeć do Europejskiego Mechanizmu Kursowego (ERM2). Oznacza to powiązanie kursu waluty krajowej z euro, z dopuszczalnym pewnym pasmem odchyleń. Usztywnienie kursu złotego w obecnej sytuacji nie wydaje się korzystne. Polski pieniądz jest aktualnie przewartościowany w stosunku do fundamentów gospodarki. Dewaluacja natomiast, czyli obniżenie wartości złotego wobec innych walut, mogłaby przyczynić się do wzrostu inflacji i zahamowania napływu kapitału inwestycyjnego. Osiągnięta została także pewna stabilność związana z niską inflacją i nie widać potrzeby wprowadzania zarządu walutą. Tym bardziej, że obowiązujący teraz kurs płynny zniechęca inwestorów do spekulacji na rynku.
Według Jerzego Kropiwnickiego, długofalowy efekt usztywnienia złotego wobec euro może być dosyć niebezpieczny. - Powiązanie kursu własnej waluty z jakąś inną walutą oznacza, że może powstać rozpiętość wynikająca z różnicy sytuacji gospodarczej, jakiej doświadczyła w swoim czasie Argentyna. Choć nie sądzę, żeby w tym wymiarze, ale takie niebezpieczeństwo w pewnym sensie istnieje - zauważył były szef RCSS. Zwrócił również uwagę na to, że decyzja o usztywnieniu kursu oznacza pozostawienie polityki pieniężnej poza zasięgiem naszych władz państwowych. Zdaniem prof. Andrzeja Ka?mierczaka ze Szkoły Głównej Handlowej, kurs złotego wobec euro powinien kształtować się w sposób płynny. - Uważam, że powinniśmy pozostawić płynny kurs złotego, aby kształtował się tak, by odzwierciedlał realną siłę nabywczą złotego w stosunku do euro - stwierdził. - Tego nie będzie, jeżeli kurs usztywnimy, stracimy wtedy ważny instrument polityki pieniężnej, jakim jest zmiana kursu złotego - dodał. Jego zdaniem, polska gospodarka jeszcze nie dojrzała do tego, aby takie rozwiązanie wprowadzić. - Rozwiązanie to jest przedwczesne. Istnieje zbyt duża różnica potencjału gospodarczego między Polską a UE, abyśmy po prostu z tego kursu rezygnowali - powiedział Ka?mierczak.

Wiele zagrożeń, wątpliwe korzyści
Rezygnację de facto z prowadzenia własnej polityki pieniężnej trudno uznać za właściwą. Polska gospodarka jest obecnie na innym poziomie rozwoju niż gospodarki państw Unii Europejskiej i potrzebuje innego zastosowania narzędzi polityki pieniężnej. Nie można przecież oczekiwać, że Europejski Bank Centralny będzie prowadził politykę zgodną ze specyfiką naszej gospodarki.
9 wrzesień 2002

Artur Kowalski http://www.naszdziennik.pl 

  

Archiwum

Czeka nas umieranie w samotności
lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
List od dzieci Kany do jastrzębi z Białego Domu
sierpień 9, 2006
Tłumaczenie: Paweł Michał Bartolik
Grypsera dla frajerów
czerwiec 22, 2006
Co z tą Polską? Kto powstrzyma dalszy upadek Polski?
luty 14, 2005
Ekonomista
Skazani na pokój, albo samounicestwienie
październik 19, 2003
Artur Łoboda
Światowy kryzys – geszeft wszechczasów
marzec 6, 2009
Dariusz Kosiur
Dysproporcja Skutów Nuklearnej Megalomanii Izraela
kwiecień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Ważna informacja dla rolników!
luty 25, 2006
jasiek z toronto
USrael’s masterminded “defeat blitz” in Caucasus
sierpień 21, 2008
Marek Głogoczowski
Bush'owi wiatr w oczy ...
czerwiec 16, 2004
Naturszczycy wracają
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Rozszerzenie UE - teraz, albo nie wiadomo kiedy
czerwiec 27, 2002
PAP
Hegemonia dolara?
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Z 15-stu członków EU tylko trzy kraje - te które utrzymały swoją walutę - prosperowały
styczeń 2, 2007
Dorota
Churchill, rasista uległy Żydom?
listopad 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Odezwa do kołka w płocie
luty 9, 2006
Wiesław Sokołowski
APEL O UCZCZENIE PAMIECI OFIAR STALINZMU
marzec 17, 2003
"Zachodnie wzorce"
listopad 19, 2002
Artur Łoboda
W 2009 Ukraina "zagospodaruje" gaz przesyłany dla Europy...
grudzień 31, 2008
tłumacz
Punk widzenia zależy od punktu siedzenia?
Odpowiedz Redaktora Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA"

maj 17, 2005
Zdzisław Raczkowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media