|
Idea nacjonalizmu na tle idei olimpizmu
|
|
Zakończone dzisiaj Igrzyska Olimpijskie w Pekinie skłaniają do ciekawych refleksji. Idea olimpijska jest ideą szlachetnego współzawodnictwa ludzi dążących w porównywalnych warunkach do wykazania wyższości swoich umiejętności fizycznych, umysłowych i hartu ducha nad konkurentami. Idea olimpijska zgodna jest z naturalnym dążeniem człowieka do osobowej harmonii umysłowo-fizycznej , ale jednocześnie jest ideą dążenia do pierwszeństwa, dominacji, do zwycięstwa nad konkurentem. Start w igrzyskach olimpijskich, jak w żadnych innych zawodach sportowych eksponuje zarazem narodowy kontekst współzawodnictwa. Zawodnicy startując w zawodach, zwyciężają i ponoszą porażki w barwach własnego państwa i jak w żadnych innych imprezach masowych dostarczają tak wielu uczuć narodowej więzi , rangi i symbolu hymnu i flagi państwowej, budują tak żywą tkankę wspólnotowych więzi, że bez wątpienia możemy uznać startujących sportowców za niezwykle efektywnych budowniczych kulturowej wspólnoty jaką jest naród. Igrzyska olimpijskie przedstawiane przez współczesne media jako fantom globalistycznej homogenizacji, na przekór twórcom tegoż scenariusza raz na cztery lata pokazują realną rzeczywistość współczesnego świata, jaką jest globalne współzawodnictwo narodów.
O tym, że powyższe twierdzenie jest prawdziwe świadczy chociażby fakt z jak wielką uwagą zmagania olimpijskie śledzone są przez społeczeństwa tych państw, które mają ambicję nie odgrywać jedynie biernej roli we współczesnym świecie , a także ranga klasyfikacji reprezentacji narodowych jaką nadają jej ośrodki polityczne i medialne poszczególnych krajów. Tegoroczna klasyfikacja medalowa Igrzysk w Pekinie , jak także klasyfikacja poprzednich igrzysk w Atenach skłaniają do ciekawych uogólnień( kolejność w Pekinie: Chiny, Stany Zjednoczone, Rosja, Wielka Brytania, Niemcy, Australia, Korea PD, Japonia, Włochy, Francja; kolejność w Atenach: Stany Zjednoczone, Chiny, Rosja, Australia, Japonia, Niemcy, Francja, Włoch, Korea Pd., Wielka Brytania). Po pierwsze, w pierwszej 10-tce poprzednich i obecnych igrzysk są niemal wszystkie kraje z grupy G8( oprócz Kanady). Obecność Chin , Korei Pd. i Australii jedynie potwierdza prawidłowość, że w światowym olimpizmie liczą się głównie te narody, które walczą w światowym współzawodnictwie gospodarek.
Po drugie, klasyfikacja sportowa potwierdza współczesny podział świata na bogatych i biednych. Liczebne kraje takie jak: Indie, Wietnam, Pakistan, Brazylia, Meksyk, Nigeria i inne kraje afrykańskie, a także dotknięte lub zagrożone wojną :Irak, Afganistan, Iran są spychane, bąd? żyją już na marginesie współczesnych nurów cywilizacyjnych. W przypadku Indii i Iranu jest to na pewno zbytnie uproszczenie. Pozycja Indii dowodzi jedynie, że hinduizm jest systemem filozoficzno-religijnym w całkowitej opozycji do dynamiki historycznego rozwoju narodów( co już zauważył F.Koneczny). Natomiast Iran płaci cenę za swe geopolityczne położenie na przecięciu głównych linii starcia światowych mocarstw. Trzeci wniosek , jaki się nasuwa , to fakt trwającej zapaści krajów postsowieckich, które eksploatowane przez światowe, żydowskie centra oligarchii finansowej ciągle są w zapaści cywilizacyjnej i w śmiertelnym zagrożeniu naturalnych, narodowych podstaw rozwoju – fizycznych, moralnych i gospodarczych. Czwarty wniosek jaki można wysunąć, to fakt, że reprezentacje krajów katolickie( Polski, Hiszpanii, krajów Ameryki PD) przegrywają najczęściej we współzawodnictwie olimpijskim z reprezentacjami krajów o innych systemach religijno-moralnych . Każe to postawić pytanie, czy aktywistyczna idea narodowej samoświadomości i historiozoficznych prawidłowości nie została osłabiona przez- eksponowaną przez zjudaizowany KK - bierną postawę ekumenicznego wybaczania i odwrotu od narodowych obowiązków doczesności i skupieniu się na idei zbawienia. Piąty wniosek, to odległa 56 pozycja reprezentacji olimpijskiej Izraela, co dowodzi, że naród ten nie posiada jakiś specjalnych podstaw do uzurpowania sobie wybraństwa i przywództwa światowego. Przy tej okazji pozostaje jednak w głowie uporczywe pytanie , czy światowe igrzyska nie są przypadkiem jedynie pożywką dla rzesz tych, którzy kwestię szafowania chlebem i ?ródłami bogactwa narodów pozostawili w rękach nadreprezentacji światowego żydostwa.
Współzawodnictwo olimpijskie rozprawia się skutecznie także z jednym z mitów współczesności o apriorycznej wyższości zasad demokratycznych nad autokratycznymi, gdyż sukces w sporcie uzyskuje się najczęściej z konglomeratu masowości i elitarnej selekcji najwybitniejszych jednostek metodami dowolnymi, ale zazwyczaj dyscypliną i autorytetem trenerskim, nierzadko autokratycznym. Sukces w sporcie , to z jednej strony efekt masowego dostępu do infrastruktury sportowej ( którą stworzyć może nie jedynie mechanizm prywatnej , komercyjnej kalkulacji i zysków przedsiębiorców, ale z równym powodzeniem mechanizm administracyjno-uspołeczniony , zazwyczaj państwowy- przykład Chin jest tu najbardziej reprezentacyjny, Rosji w jakimś sensie też, ale na uwagę zasługuje także stosunkowo wysoka pozycja Białorusi). W każdy przypadku sukces w sporcie zakłada posiadanie pewnej długofalowej wizji rozwoju społeczeństwa w głowach polityków centralnych i lokalnych. Z drugiej strony sukces w sporcie , to także determinacja ludzi niżej stojących w drabinie hierarchii społecznej , do osiągnięcia drogą sportowych wyników realnego awansu cywilizacyjnego( edukacyjnego , finansowego , społecznego) – najbardziej spektakularne są tu wyniki sportowców afrykańskich i z Jamajki.
Reasumując ten krótki szkic. Realny przebieg procesów społecznych współczesności dostarcza nam dowodów, że idea globalnego współzawodnictwa narodów jest jak najbardziej płodnym narzędziem analitycznym wyjaśniającym świat współczesny. Nacjonalizm ma się dobrze i jest naturalną postawą cechującą zdrowe społeczności, które starają się czerpać z kulturowo utrwalonych systemów wartości i ambitnych celów rozwojowych. Nacjonalizm nie musi realizować się w formie szowinizmu narodowego i barbarzyńskiej idei wybraństwa i eksploatacji innych narodów, gdyż ma przed sobą inny wybór w postaci idei suwerenności międzynarodowej, wewnętrznego ustroju suwerennej demokracji narodowej opartej na historycznie ukształtowanym systemie wartości moralno-etycznych i realistycznie stawianych celach rozwoju społeczno-gospodarczego przez elity dbające o zachowanie fizycznych i duchowych podstaw egzystencji członków wspólnoty narodowej.
Paweł Ziemiński
24.08.2008
|
|
24 sierpień 2008
|
|
Paweł Ziemiński
|
|
|
|
Kolejna inwestycja "technologiczna" w Polsce
luty 11, 2003
zaprasza.net
|
Liban- Zagłodzenie narodu
sierpień 9, 2006
Michał Likowski
|
Oś Teheran-Bagdad-Damaszek?
listopad 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Fałsz i obłuda wzięte z życia Hanny Gronkiewicz-Waltz, albo tak naprawdę Hajki Grundbaum.
sierpień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Polska widziana przez pryzmat prowincjonalnego miasteczka...
sierpień 7, 2008
jobstalker
|
POLSKA - UNIA 20
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Najpierw hitlerowcy, teraz lichwiarze
styczeń 20, 2004
|
Bez prawa powrotu
maj 2, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Opodatkowanie głodu
czerwiec 3, 2004
|
Azbest, czyli giga "kit"
grudzień 10, 2007
Dariusz Kosiur
|
"Krew jego spadnie na nas i na syny nasze"
Politycznego szantażu wobec Husajna ciąg dalszy
luty 9, 2003
zaprasza.net
|
Seks dobry na wszystko
sierpień 21, 2007
Krystyna Boińska
|
Akcja bezpośrednia, czyli o bezużyteczności uległości
luty 14, 2007
Piotr Ciszewski
|
Sondaże w USA dotyczące Izraela. Kiedy podobne sondaże w Polsce?
maj 19, 2005
lektorka angielskiego
|
Kabała Bush'a i Propaganda Na Nadchodzące Wybory
wrzesień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Fałsz, obłuda i zakłamanie
styczeń 28, 2008
Artur Łoboda
|
"Upiór Iraku" na potkaniu u szczytu w Rydze
grudzień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polityczne skutki wojny
marzec 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przegląd internetowych angielskojęzycznych ?ródeł informacji o wojnie w Iraku
kwiecień 1, 2003
analityk
|
W cieniu niewidzialnego słonia
luty 28, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|