ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
więcej ->

 
 

Fałszywe porównania


Polska wybrała jedną drogę do kaitalizmu - przez oddanie swego kapitału w obce ręce i to prawie za nic. Można tę drogę określić jako formę wywłaszczenia całego narodu z kapitału, który ten naród stworzył. Rosja z kolei poszła drogą wywłaszczenia narodu na rzecz wąskiej grupy miejscowych oligarchów - też za darmo.

Dla ekonomisty, jak zwykle w sytuacji kiedy jakaś gospodarka idzie jedną drogą a inna podąża inną drogą, pojawiło się od razu pytanie, która z tych dróg jest lepsza, czyli - mówiąc językiem ekonomii - czy wywłaszczenie na rzecz zagranicy gwarantuje lepsze wyniki ekonomiczne niż wywłaszczenie na rzecz miejscowej mniejszości.

Pytanie to zostało rozstrzygnięte na korzyść Polski, przynajmniej wśród polskich ekonomistów raczej niż rosyjskich, którzy, swoim zwyczajem, nie przejmują się porównaniami, przynajmniej z krajami, które wydają się im zbyt słabe żeby im zagrozić w ten czy inny sposób, zwłaszcza w sensie militarnego szantażu.

Polscy ekonomiści uznali, że polska droga jest lepsza niż rosyjska, jeśli nie najlepsza ze wszystkich, nawet od tej obranej przez Chiny, gdyż oddając kapitał w ręce zagraniczne Polacy przyciągneli do kraju talent kierowniczy o jakim można tylko marzyć - tuzy z międzynarodowych korporacji, a Rosjanie - zostali ze swoimi nieudacznikami, teraz w szatach oligarchów.

Wyniki gospodarcze Polski zostały uznane za dowód na prawdziwość tej tezy, gdyż nie ulega wątpliwości, że przynajmniej przez pierwszą dekadę reform tzw. ustrojowych Polska zanotowała poprawę w poziomie narodwej produkcji w relacji do roku wyjściowego - 1989-ego, podczas gdy Rosja szła równo w dół od swego punktu startowego - 1990-ego aż po 2001.

Tyle, że jeśli spojrzy się na ostatnie trzy, czy prawie cztery lata to tempo wzrostu produkcji w Rosji jest prawie dwukrotnie wyższe od tego w Polsce, choć Rosja w dużym stopniu rośnie dzięki podwojonym cenom ropy, ale prawdą jest też, że jak już reformy się skończyły w Polsce to tempo powinno ulec przyśpieszeniu podczas gdy gospodarka się ślimaczy jak dawniej.

Co gorzej, nie tylko, że obecne stopy wzrostu produkcji w Polsce są na tym mniej więcej poziomie co w czasie reformowania, ale ogólnie biorąc Polska już w rękach obcego kapitału rośnie nie szybciej niż za ostatniej dekady komunizmu, więc rodzi się pytanie co też to wnieśli do rozdanej polskiej gospodarki zagraniczni kierownicy - wypada, że nic.

Dla pełnego porównania przydatności polskiej drogi i tej rosyjskiej nie wystarczy przyjrzeć się wynikom gospodarczym tych dwóch krajow, gdyż spoleczeństwo żyje nie z produkcji ale z konsumpcji, więc liczy się nie tylko co wytwarza ale ile z tego zostaje dla miejscowych wytwórców w postaci ich wynagrodzeń osobistych.

Stąd, ważne jest żeby ocenić na ile model polski, bez własnego kapitału, ułatwia wywóz wyników produkcji - dochodu narodowego - za granicę, gdyż trzeba pamiętać, że zagraniczne korporacje nie weszły do Polski, żeby rozwiązać jej problemy - zatrudnienia, inflacji, korupcji czy czegoś tam innego - ale żeby wypracować zyski - dla siebie.

W związku z tym można by argumentować, że w kraju takim jak Polska, gdzie kapitał jest obcy, zyski są też obce, a w związku z tym należałoby się spodziewać stałego odpływu tych zysków za granicę, kto wie czy nawet nie rzędu dziesięciu czy piętnastu procent wartości, bo mniej więcej taka jest proporcja zysków z oddanego kapitału w dochodzie narodowym.

Dla zwolenników tezy, że polski model jest lepszy od rosyjskiego to nie dowód na jego niższość, gdyż - jak twierdzą - w Rosji, gdzie panują miejscowi magnaci - oligarchowie - oni sami wywożą na potęgę zyski za granicę, więc jeśli chodzi o kwestie drenażu dochodu narodowego to wynik można określić jako remisowy.

To jednak nie jest prawdą, gdyż Polska nie ma tych samych szans co Rosja na to, żeby odwrócić odpływ zysków za granicę, gdyż jest mniej prawdopodobne, żeby państwo polskie mogło uzyskać kontrolę nad obcym kapitałem niż to jest w przypadku Rosji, gdzie państwo musiałoby się tylko zmierzyć z miejscowymi magnatami.

To jest bardzo ważne rozróżnienie, gdyż tylko państwo jest potencjalnym podmiotem, który mógłby narzucić ograniczenia na odpływ zysków, tyle że w przypadku Polski, jako członka Unii Europejskiej, taki krok spotkałby się z niemiłosiernymi sankcjami, podczas gdy Rosja - poza tym blokiem - ma większą swobodę samowolnego działania. Różnice są poważniejsze, gdyż w Polsce władze musiałyby się zmierzyć z potężnymi korporacjami międzynarodowymi, za którymi stoją ich własne rządy, podczas gdy za oligarchami w Rosji mogą się ująć tylko rządy Rosji, więc jak rządy zmienią zdanie to oligarchowie stają się prawie bezbronni, bo gdzie ich armia, gdzie ich policja czy nawet zwykli szpicle.

Jest na to już dowód, gdyż w ciągu ostatnich dwóch lat Putin, zwykle uważany w Polsce za pętaka, no bo to przecie Rusek, zabrał się za oligarchów i wymusił na nich nie tylko płacenie podatków ale też zahamował w dużym stopniu transfer ich zysków za granicę, co w dużym stopniu - poza cenami ropy i gazu - pomogło ożywić rosyjską gospodarkę.

W ramach porządkowania stosunków z oligarchami Putin poszedł dalej - mianowicie zaczął odzyskiwać kapitał zagarnięty za darmo przez niektórych oligarchów, zwłaszcza w strategicznych dziedzinach jak energetyka - ropa i gaz, czego dowodem jest likwidacja aktywów potentata energetycznego Jukosa - właśnie wystawionego na aukcję.

Jak się analizuje przypadek Jukosa to warto pamiętać, że to nie żaden zamach na rynek, czy wolność gospodarczą bo zagarnianie majątku państwa za prawie nic - a tak zaczął Jukos - nie ma nic z tym wspólnego, podobnie jak unikanie podatków czy nielegalne tranzakcje wywozu zysków za granicę przez podstawione firmy czy podwójne konta.

Żeby nie zapomnieć, Jukos poszedł pod młotek w bardzo konkretnym momencie, mianowicie wtedy gdy się okazało, że pozawierał różne umowy, które przekazałyby majątek tego energetycznego potentata w ręce zagraniczne. W Polsce nikt by się tym nie martwił, że coś idzie w ręce zagraniczne ale - głupie - Ruskie ludzie postąpiły inaczej.

Lekcja dla zagubionej, jeśli nie straconej Polski jest taka, że w ramach polskiej drogi szansa na odzyskanie majątku nie jest taka duża jak w Rosji, bo tutaj majątek został w rękach rosyjskich, więc państwo ma większą zdolność wymuszenia - nawet w drodze łamania własnego prawa - na miejscowych właścicielach zwrot, czy odsprzedaż kapitału.

Innymi słowy, Rosja może jeszcze powrócić do swej świetności - bycia wśród najsilniejszcyh narodów, co już się chyba zaczęło dziać na naszych oczach, podczas gdy Polska, obezwładniona przez obcy kapitał, takiej szansy nie ma, choć w jej przypadku nie chodzi o świetność w sensie mocarstwowej siły, ale świetności - jej zagrożonej kultury.
12 luty 2005

Kazimierz Poznański 

  

Archiwum

157 mld USD - "dziura" w budżecie USA
sierpień 10, 2002
PAP
Wieko (niczym całun) opadające na Polskę
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jak kali.... to ?le, jak Kalego..........
lipiec 16, 2002
PAP
Dyskusja o Pacyfikacji Iraku
styczeń 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Amnezja
sierpień 7, 2008
Marek Jastrząb
NATO gani Bułgarię
październik 4, 2003
Wojna przeciwko Irakowi "zbrodnią przeciwko pokojowi"
luty 24, 2003
PAP
Czy Irak jest większą klęską dla USA niż Wietnam?
listopad 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pytanie retoryczne
sierpień 9, 2006
Jan Kaniewski z Warszawy
Balcerowicz tłumaczy się
marzec 10, 2006
PAP
Demagogia
maj 24, 2008
Marek Jastrząb
AFERA rozporkowa w Polsce! Naprawde!
grudzień 4, 2006
Jan
Co zapamietale realizuja starozakonni globalisci
listopad 11, 2007
kruzoe2
Opózniona "Dobra Nowina" z Oswiecimia/Auschwitz
czerwiec 6, 2004
Marek Głogoczowski
Józef Piłsudski
Wzajemna lojalność i zaufanie obywateli

grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Czy jest choć jedna osoba gotowa pomóc Polsce?
luty 11, 2009
Artur Łoboda
Syndrom zajączka i nied?wiedzia
maj 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wizyta w Kanadzie
styczeń 1, 2005
Lewed
Śmierdzący Radzio czyli Krucjata za Papieża
wrzesień 22, 2006
Dorota
Handel ludzką naiwnością
maj 24, 2007
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media