ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
więcej ->

 
 

"Gdy rozum śpi budzą się potwory"


Unijny konwentykiel chce ożywić trupa konstytucji UE-państwa. Podejrzane to towarzystwo przy użyciu medialnej pały znów raczy nas dysputami o potrzebie kolejnego absurdalnego, żydomasońskiego pomysłu. Nie udało się Żydom zaprowadzić komunizmu w całej Europie, to teraz próbują i niestety z powodzeniem, stworzyć obóz neoliberalnego socjalizmu, któremu na imię UE-państwo.
W ewentualnym tzw. referendum konstytucyjnym UE Polacy będą w istocie decydować o włączeniu obszaru obecnie istniejącego jeszcze, choć w fazie agonalnej, państwa polskiego w struktury nowo powstającego UE-państwa, co będzie równoznaczne niestety całkowitą likwidacją polskiej państwowości. Rządy panów Kaczyńskich odsuwają na razie w czasie tę złowieszczą perspektywę. W przeciwieństwie do PO i SLD reprezentują oni sprzeczne z JudeoUE interesy JudeoUSA. Niezależnie od tego, jak nazwiemy proces tworzenia UE-państwa, jego rezultat będzie właśnie taki: likwidacja małych państw na rzecz jednego europejskiego. Będzie ono totalitarnym tworem, którego charakter instytucjonalno-prawny już odzwierciedla unijna mieszanina niemieckiego bizantynizmu (o wszystkim decyduje państwo) i cywilizacji żydowskiej mniejszości (wszystko jest dozwolone, co prawnie nie zabronione) (Przyp. 1).
Opowiedzenie się w ewentualnym referendum za unijną konstytucją oraz przyjęcie euro całkowicie wykluczy odmienne zdanie przyszłych pokoleń Polaków i pozbawi ich prawa do samostanowienia!

Nie można jednak twierdzić z całą stanowczością, że kiedyś w przyszłości nie powstaną wielkie państwa kontynentalne, które otrzymają konstytucje od wcześniej powstałych kontynentalnych narodów, bo taka jest właśnie naturalna kolej rzeczy: naród, konstytucja (prawo), państwo. Niemniej, obserwując naturę trudno założyć, że takie twory się pojawią. Tak, jak nie powstał ewolucyjnie jeden gatunek drzew, kwiatów i zwierząt (czy nawet po kilka gatunków flory i fauny), bo natura chroni w ten sposób wszystkie organizmy przed wyginięciem. Łatwo przewidzieć, co by się stało, gdyby taki jeden powszechny gatunek uległ jakiejś chorobie, czy epidemii - zagrożone byłoby wtedy istnienie całego ekosystemu. Chwała Bogu natura jest od nas i od żydomasoństwa mądrzejsza i nie pozwoli się niszczyć przestępczej ideologii liberalizmu i globalizacji.
Panie i panowie ateiści, jest to też pośredni filozoficzny dowód na istnienie Stwórcy, a i etyka katolicka ma tu swoje ?ródła - warto ją poznać i czasami się nią wspierać, zamiast kierować się obłędnymi i szowinistycznymi aspiracjami „narodu wybranego”.
Trzeba, więc wspomóc naturę w logicznym jej trwaniu, a zatem czas najwyższy odrzucić żydomasońskie absurdy i megalomańskie rojenia o budowie megapaństwa - UE-panstwa, bo „małe jest piękne” (Przyp. 2).

Dogłębna analiza odrzuconego w Holandii i Francji dokumentu konstytucji UE, choćby właśnie tylko z tego powodu nie ma sensu i byłaby stratą czasu. Poza tym traktaty prawne są „nie wiedzieć, czemu” pisane z zasady zbędnie skomplikowanym, niejednoznacznym językiem (zwłaszcza unijne prawodawstwo) i wymagają „odpowiedniej i jedynie słusznej” interpretacji - przerabialiśmy to już w socjalistycznym PRL.

Analizując w ogóle potrzebę unijnej konstytucji warto zwrócić uwagę na dwa ogromnie istotne zagadnienia do zrozumienia, których nie wymagana jest jakakolwiek specjalistyczna wiedza. Są to: sprzedaż ziemi i trwałość UE. Zagadnienia te powinien przemyśleć każdy polski polityk oraz każdy obywatel, niezależnie od tego czy jest on przeciwnikiem, czy zwolennikiem naszego członkostwa w UE. Polityk, niezależnie od wyznawanej ideologii i jeśli uczciwie dba o dobro własnego społeczeństwa, analizując sens naszego członkostwa w UE powinien wykorzystując całą posiadaną wiedzę, umiejętność logicznego myślenia, polityczną roztropność, uwzględnić wszelkie za i przeciw oraz te obszary związane z funkcjonowaniem społeczeństwa, państwa zarówno teraz i w przyszłości, których jednoznacznie dziś określić nie sposób, a które są i będą konsekwencją naszego członkostwa w UE i przyjęcia jej konstytucji. Podobnie postępują fachowcy w wielu dziedzinach nauki i gospodarki. Np. inżynier konstruktor musi przewidzieć i uwzględnić wszystkie warunki, w jakich jego konstrukcja będzie pracowała. Dodatkowo musi wprowadzić do obliczeń tzw. współczynnik bezpieczeństwa zwiększający żywotność i zapewniający właściwe działanie konstrukcji oraz bezpieczeństwo użytkowników - są to żelazne zasady racjonalnego postępowania, a nawet są obwarowane polskim prawem.

Ogromnie ważnym zagadnieniem do politycznej analizy jest tzw. swobodny przepływ kapitałów. Nasz Traktat Akcesyjny (T.A.) do UE i konstytucja UE wymienia to zagadnienie (warunek), jako jeden z podstawowych filarów funkcjonowania gospodarki UE. Jest on bardzo niebezpieczny dla krajów biednych, nie posiadających własnych kapitałów, takich jak Polska (jako jedyny kraj na świecie nie posiadamy już własnego systemu bankowego!). Swobodny przepływ kapitałów oznacza możliwość lokowania środków finansowych w dowolnym miejscu UE oraz możliwość dokonywania zakupu dóbr (np. ziemi) na całym jej obszarze.
Rozważmy czysto teoretycznie punkt sprzedaży ziemi. Polacy są społeczeństwem biednym. GUS w danych za rok 2004 podał, że 7,7 mln osób w Polsce osiąga dochód w wysokości 9,9 zł na dzień, co stanowi ustawową granicę minimum socjalnego. 23 mln osób ma dochody poniżej tej granicy, w tej liczbie 5 mln osób żyje w skrajnej nędzy. 80% ludności Polski nie posiada żadnych oszczędności, największe ubóstwo występuje na obszarach wiejskich (dziś w 2007 r. jest jeszcze gorzej) - tyle GUS. Istnieje więc realne (nie tylko teoretyczne) zagrożenie, że będziemy wyprzedawać obcym nasze ziemie w celu uzyskania środków na przeżycie lub pozbywać się ich w formie spłaty rosnącego szybko zadłużenia kraju. Istniejące ograniczenia w sprzedaży ziemi ustąpią wg zapisów w T.A. już po kilku latach. A zatem, czy można wykluczyć wyprzedaż ziemi, która dla narodu ma wartość bezcenną? Polityk uczciwy powinien odpowiedzieć, że tak w teorii, jak i w praktyce wykluczyć tego nie wolno.

Sprawą równie ważną i niebezpiecznie wiążącą się ze sprzedażą ziemi jest trwałość UE. Czy jest możliwe określenie, jak długo będzie trwała UE? Nikt tego nie wie. Może istnieć (teoretycznie) nieskończenie długo, jak
i kilka, kilkanaście lat. Każda możliwość jest, więc dopuszczalna i może zaistnieć. Myślący polityk powinien oczywiście uwzględnić przypadki krańcowo niekorzystne. Takie podejście umożliwi ich eliminację i wybór najlepszych rozwiązań dla kraju, a tylko takie działanie jest sensowne. Zasadne jest, więc pytanie: co stanie się z polskim Narodem, jeżeli np. za 10 czy 15 lat UE się rozpadnie, a my do tego momentu wyprzedamy 50% naszego terytorium (przecież przez ostatnich 17 lat sprzedano bez naszej zgody i wiedzy ok. 30% polskiej ziemi - Przyp. 3, 80% naszego majątku produkcyjnego, 85% banków itd.), dokąd wtedy pójdziemy? To jest możliwe teoretycznie i niestety praktycznie, w rzeczywistości. To zadanie do przemyślenia dla polityków, ale i dla nas. Jak z tego widać T.A. jest dla nas niekorzystny przynajmniej w punkcie dotyczącym sprzedaży ziemi. Przyjęcie konstytucji UE wyklucza renegocjacje T.A., a nawet niewielkie w nim zmiany. Niemożliwe będzie również w świetle zapisów konstytucji UE opuszczenie jej struktur. Istnieje, co prawda, taka teoretyczna możliwość, ale w praktyce nigdy nie uzyskamy na to wymaganej większości głosów parlamentu UE. I chyba jest nad czym myśleć?
Wybór lepsze, czy gorsze, choć oczywisty nie będzie łatwy, jeżeli podejdziemy do zagadnienia nieuczciwie, bez rzetelnej wiedzy, analizy i bez troski o własny Naród. Oczywiście z rozważań powyższych kwestii należy całkowicie wykluczyć podpowiedzi wrzaskliwych, żydolewackich mediów.

Ewentualne przyjęcie konstytucji UE będzie wydarzeniem, którego znaczenie jest porównywalne, w sensie doniosłości wydarzenia, do Chrztu Polski w 966r, który był zapoczątkowaniem naszej państwowości, a konstytucja UE ma wieńczyć jej koniec. Sama koncepcja tworu UE-państwa jest absurdalnym i przestępczym pomysłem. Trzeba będzie stworzyć naród Europy i dopasować go do konstytucji. Chciałoby się powiedzieć: panie Ionesco, genialny twórco surrealistycznego absurdu, czy wymyślił pan kiedyś większy absurd?
Jaki jest sens i cel likwidacji państw narodowych i budowy jednego wielkiego, wielonarodowego państwa składającego się z samych mniejszości? Przecież taki twór będzie zarzewiem konfliktów wszystkich ze wszystkimi, za to znakomicie będzie w nim funkcjonowała mniejszość żydowska.
Koncepcje UE-państwa mogą popierać jedynie narodowi zdrajcy, kosmopolici, zwyczajni głupcy oraz mniejszościowy element żydowski, który z zasady jest wrogiem każdego narodu oprócz własnego. Jeśli poparcia dla tej koncepcji udzielają ludzie z cenzusami wyższych uczelni, kierujący się w swoim mniemaniu racjonalnymi przesłankami, oznacza to, że w ich wykształceniu czegoś brakuje, jest niepełne, skażone brakiem umiejętności logicznego myślenia, podstaw historii, filozofii, etyki, ekonomii etc.
Nigdy jeszcze w historii cywilizacji nie powstało żadne państwo wcześniej niż naród je zamieszkujący. Najpierw zawsze kształtował się naród, który dla ochrony siebie i doskonalenia własnego rozwoju powoływał organizację państwową. Budowanie państwa, dla którego nie istnieje naród jest działaniem irracjonalnym. Dom budowany bez fundamentów musi runąć - prawa natury są nieubłagane. Celowo pomijam tu ogromnie ważną rolę etyki (religii), jako składnika budulcowego tych fundamentów, żeby i zaprzysięgli ateiści mogli czytać ten tekst.
Bez fundamentów możemy zbudować tylko obozowy barak - Żydzi powinni wiedzieć, jak długo on postoi.
Nie ulegajmy żydomasońskiej ideologii głoszącej potrzebę globalizacji i budowy UE-państwa, jako przeciwwagi dla potencjału ludnościowego i gospodarczego USA, które w myśl tej ideologii musiałyby budować w ten sam sposób przeciwwagę dla czterokrotnie liczniejszych Chin.
Liberalizm, globalizacja, tzw. społeczeństwo otwarte - odrzućmy te żydomasońskie wymysły i zacznijmy żyć normalnym, w ludzkim wymiarze chrześcijańskim życiem.


Przyp.1 http://www.wirtualnapolonia.com/data/Maciej_Giertych-Wojna_cywilizacji_w_Europie.html
Przyp. 2 „Małe jest piękne” - cytat przewodni z książki „Trzecia fala” - A. Tofflera
Przyp. 3 „Wyprzedaż polskiej ziemi” - P. Krzemień, Wł. Achmatowicz

16 kwiecień 2007

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Czy kara śmierci ograniczyłaby skalę przestępczości?
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prawo dżungli czyli „twórcze niszczenie”
kwiecień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Surowce Ziemi to nasze wspólne dobro
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Prawdziwy powod ataku na Iran
lipiec 14, 2008
...
Polskie Huty Stali już nie polskie
październik 27, 2003
IAR
Kamienice już nie nasze
maj 7, 2005
Iwona Kamieńska
Afganistan i broń atomowa - czyli dokąd prezydent wysyła polskich chłopców.
wrzesień 16, 2006
Dorota Szczepańska
Ankieta: Oszacuj kompromitująco niską frekwencję
wrzesień 28, 2008
tłumacz
Naukowa konferencja na temat Holokaustu w Iranie
grudzień 7, 2006
bibula
POLSKA - UNIA 3
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Energofaszyzm, Czyli Zniewolenie Amerykanów?
marzec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Koncepcja "Rządu Światowego"
luty 18, 2006
zygi zza morza
Granice Władzy Czasów Wojny w USA
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wyprzedaz
październik 12, 2004
Rudolf Giuliani mianował kolejnych trzech Żydów na swoich doradców
październik 14, 2007
BIBULA
Kilka uwag o pieniądzu
kwiecień 26, 2007
Bogdan
Kwestie wiary
listopad 6, 2007
Artur Łoboda
Stwórca wiecznych praw przyrody
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
Cwaniacy w sieci
październik 30, 2005
Marek Olżyński
Przyjazny feudalizm? Mit Tybetu...
marzec 28, 2008
przysłał marduk
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media