ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
więcej ->

 
 

Requiem umierającemu miastu


Ponad 40 lat temu wyjazd do Nowej Huty z Krakowa był już poważniejszą wycieczka.
Jechało się najpierw do dzisiejszego "Ronda Mogilskiego", na którym tramwaj kończył trasę. Po przejściu przez teren obecnego ronda, przesiadaliśmy się do tramwaju - jadącego po torach kolejowych do do Placu Centralnego.
Po drodze rozpościerały się wiejskie widoki - z domkami usytuowanymi wzdłuż dzisiejszej "Alei Jana Pawła" II a wtedy "Alei Planu Sześcioletniego".
Równolegle do tramwaju biegła linia kolejowa, z licznie porozstawianymi wagonami towarowymi.
Na wysokości "Ronda Czyżyńskigo" odbijała w kierunku kombinatu - dzisiejszą trasą tramwaju nr 5.

Wjazd na Plac Centralny, który - co dopiero został wybudowany wywoływał u młodego Krakusa bardzo przyjemne doznania.
Dużo - świeżo posadzonej zieleni, a przede wszystkim - na każdym podwórku, place zabaw dla dzieci z bardzo atrakcyjnym, jak na owe czasy, wystrojem i huśtawkami.

Od tego czasu bywałem w Hucie wiele razy.
Najpierw - w "Sklepie Harcerskim"- przy Alei Róż zaopatrywałem się w materiały modelarskie, pó?niej "Klub Filmowy" i hurtownia fotograficzna na dawnej ulicy "Demakowa".

W 1989 roku (!!!) zrobiłem króciutki film animowany o człowieku, który burzy pomnik Lenina po to - by na jego miejscu postawić monument własnej tyranii.
Warto podkreślić, że film został przedstawiony na przeglądzie filmowym, w niecały rok przed strajkami sierpniowymi 1980 roku.

16 grudnia 1981 roku - w trzecim dniu Stanu Wojennego byłem w hali Walcowni Kombinatu Metalurgicznego Huty im Lenina.
W przyległym budynku odbywało się posiedzenie "komitetu strajkowego".
Wokół Kombinatu zgromadzone były oddziały ZOMO.
Wieczorem pojechałem do domu po materiały, aby w następnym dniu zrobić reportaż.
Około 0.45 w nocy usłyszałem przy ulicy Mogilskiej warkot ciężkich silników a pó?niej odgłos gąsienic czołgów, jadących w kierunku Nowej Huty.
Wściekła bezsilność i nienawiść do tych, którzy spowodowali, że Polak staje przeciwko Polakowi. Oto uczucia, które pamiętam z tamtej chwili.

Dwadzieścia trzy lata pó?niej - 24 września 2004 roku, w tejże samej Hali Walcowni wchodzę na zaaranżowany spektakl - w ramach festiwalu muzyki "Sacrum Profanum".

W przyćmionym świetle wyłaniają się elementy scenografii.
Jak zwykle - w takiej sytuacji - wyczuwa się nastrój oczekiwania i podniesienia.
Widzowie, w tym licznie zebrani mieszkańcy Nowej Huty, których noga nie przestąpi progu filharmonii, tym razem oczekują na koncert symfoniczny - tak obcy ich upodobaniom estetycznym.
Z racji zawodowej dociekliwości, w myślach krytycznie analizuję niektóre scenograficzne pomysły autorów spektaklu.
Ktoś, coś tam sobie wyobraził, ale bez tłumaczenia intencji artysty, zapewne nikt - niczego nie zrozumie.
Kiedy, po przydługawym wstępie rozpoczyna się koncert powoli rozjaśnia się moja własna wizja jego interpretacji.
Prawdziwe dzieło sztuki ma to do siebie, że każdy odbiorca zauważa w nim coś, co związane jest z jego świadomością, z doświadczeniem życiowym.
Knoty - nie pobudzają do żadnych skojarzeń.
No wiec ....
Słuchając mszy żałobnej Mozarta uznałem, że jest to nieświadomie wystawione przez artystów requiem na śmierć Nowej Huty.
To miasto - dzielnica, która była jednym z ważniejszych punktów oporu przeciwko komunistycznej bucie i pogardzie dla człowieka, zostało w wyjątkowo plugawy sposób zdradzone przez tych, którym - po wygranej bitwie w 1989 roku oddało honor reprezentowania interesów społeczeństwa Nowej Huty.
Byli działacze Solidarności, wspólnie z ubecją i postkomuną, jak wściekłe psy rzucili się na majątek narodowy wypracowany w "Hucie Lenina".
Różne spółki dzielące majątek huty, kawałek po kawałku - w glori prawa niszczyły przyszłość mieszkańców Nowej Huty.
Ministrowie, senatorowie, posłowie "solidarnościowi" traktowali Hutę jak własny folwark.
Sekundował temu bandytyzmowi niejaki Leszek Balcerowicz, który wprowadził złodziejskie prawa fiskalne paraliżujące jakiekolwiek szanse na modernizacje Kombinatu.
Na dziesiątki sposobów usiłowano zabić człowieczeństwo mieszkańców Nowej Huty.
Na sam koniec - ścierwo dawnej "Huty Sendzimira" (bo taką nazwę przybrał kombinat po roku 1990) zostało rzucone przez ubecko-solidarnościowo-agenturalnych bandytów na pożarcie LNM Holdings - firmie mającej bardzo wiele kłopotów z wymiarem prawa - w krajach w których działa.
Najprawdopodobniej niejaki Marek Dochnala (aresztowany w dniu koncertu), za łapówkę załatwił wyprzedaż całego polskiego rynku stali - jednego z filarów PRL, za bardzo śmieszną kwotę, która i tak nigdy nie będzie wpłacona.
Kiedy więc słucham podziękowania dla Ispat Polska Stal (taką nazwę w Polsce przyjął LNM Holdings), za pomoc w organizacji koncertu, ogarnia mnie irytacja.
Grabarze jeszcze znale?li dla siebie zatrudnienie, przy sprzedaży pamiątek po dawnym obliczu Nowej Huty. Tworzą fundacje i muzeum, w którym niczym dozorcy cmentarni oprowadzać będą turystów po nekropolii nieziszczonych ludzkich marzeń.

Na co czekasz Nowa Huto, requiem na Twoją śmierć zostało już odśpiewane.


PS.
Podobnie jak wcześniejsze o wiele stuleci - miasta satelickie Krakowa : Kazimierz, Kleparz (Florencja), Podgórze, naznaczona przez inicjatorów budowy Nowej Huty, rola tego miasta polegać miała na przeciwstawieniu się potencjałowi politycznemu Krakowa.
Dziś Nowa Huta jest jedną z dzielnic Krakowa.
Szkoda, że po najwartościowszych jej elementach nie pozostało prawie nic i Nowa Huta stała się krzyczącym oskarżeniem przeciwko bandzie rabusiów, której w swej naiwności oddaliśmy 14 lat temu władzę. Władzę nad naszym Państwem, władzę nad naszymi nadziejami. Dziś brutalnie splugawionymi.
Nowa Huta jest jakby owocem gwałtu na Narodzie Polskim dokonanym przez komunistycznych zbrodniarzy, na początku lat 50.
Cywilizowane społeczeństwa przyjmują nawet dzieci gwałtu jako dopust Boży.
Ci, którzy rządzą Polską chcą wymazać hańbę swoich ojców i dobić bezradną sierotę.
(Artur Łoboda)

A miało podobno być tak :

IDEA
"Msza żałobna W. A. Mozarta jest podstawą do refleksji na temat Istnienia Człowieka w obecnej Epoce - od momentu narodzin do śmierci, od harmonii do chaosu, od radości i niewinności do smutku i wyznania grzechu. Jest powodem, by zastanowić się nad Światem dzisiaj - tu i teraz - jak Człowiek przeżywa swoje życie osobiste i jak konfrontuje się w nim ze Światem, który chaotycznie i gwałtem narzuca mu swoją wolę. Dzieło Mozarta, zderzone z miejscem Walcowni, nasuwa skojarzenia odosobnienia, samotności, bycia poza światem, w rejonie zdekonstruowanej rzeczywistości, która miała swoją historię i puls, a teraz jest poza Czasem - trwa w ciszy. Asceza i Czystość. Osobne

Miasto. Apokalipsa.
To miejsce, potraktowane jako rodzaj ziemskiego Czyśćca, ma sprowokować nasz osobisty rachunek sumienia, wywołać strumienie skojarzeń, tych dotykających naszych radości, jak i zaniedbań, również w wymiarze Ludzkości. Swoisty rytuał Mszy Świętej, ze swoją jedyną i niepowtarzalną aurą i treścią ma otworzyć w uczestniku obszar Ducha, po to, by zadać pytanie o Jego miejsce w dzisiejszym świecie. Istotna jest wyjątkowość Spotkania, jego unikatowa dramaturgia, nieprzewidywalna i zaskakująca.
Uczestnicy spotkania to ci, którzy są zaproszeni i ci, którzy ten rytuał dla nich odprawią - Orkiestra i Chór. Druga płaszczyzna spotkania, wynikająca z treści dzieła Mozarta, to Wspólnota Żywych i Umarłych, próba dotknięcia przez nas żyjących na Ziemi rejonów transcendentnych, obszarów Życia Wiecznego - Drugiej strony, poprzez modlitwę, medytacje, kontemplacje. Wykorzystane elementy przestrzeni, projekcje multimedialne, światło i przede wszystkim muzyka mają za zadanie rozpiąć się w dwóch nurtach: drodze od Życia do Śmierci oraz towarzyszących tej drodze żywiołów Wody, Ognia, Powietrza i Ziemi, które od początków są nierozerwalnie związane z Istnieniem. Mozart prowokuje do kontemplacji, zatrzymania, po to, by za chwilę uderzyć z siłą w najczulsze tkanki.. Inscenizacja ma za zadanie śledzić tę rwaną i zmienną strukturę wyjątkowej Mszy, nadawać znakiem, sygnałem, skrótem plastycznym, żywiołem znaczenie na dziś, poszerzać u widza spektrum skojarzeń, działać mocno i radykalnie, by za chwilę zostawić go z pytaniem podstawowym o Sens w skupieniu".
(Maciej Sobociński)

Wolfgang Amadeusz Mozart

Requiem

Iwona Hossa - sopran
Edyta Piasecka* - sopran
Anna Lubańska - alt
Elżbieta Janus* - alt
Adam Zdunikowski - tenor
Jarosław Bręk - bas

Orkiestra i Chór Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie
Tomasz Bugaj - dir.

Maciej Sobociński - reżyseria, scenografia
Piotr Chuchacz, Benedykt Bury, Rafał Chowaniec - Pracownia K3 - aranżacja przestrzeni
Grzegorz Barszczewski - realizacja światła

28 wrzesień 2004

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Zanim wódz zgromi talibów
wrzesień 25, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Traktat o Unii, czyli jak oszukać potwora...
maj 11, 2005
Diachi Corvus alias D.J.W.L.
Co zapamietale realizuja starozakonni globalisci
listopad 11, 2007
kruzoe2
OŚWIADCZENIE EMIGRACJI POLSKIEJ
październik 28, 2006
Radosław Judasz Sikorski powiesił naród Polski
luty 2, 2008
Dorota Szczepańska
Kara śmierci za handel mrówkami
marzec 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Skandaliczna blokada informacyjna w polskojęzycznych publikatorach.
wrzesień 15, 2008
tłumacz
Górnictwo potrzebuje kapitału
kwiecień 6, 2006
Marek Wełna - polski Falcone?
styczeń 25, 2008
Marek Olżyński
Głupota atakuje
marzec 7, 2004
PAP
Polska zapłaciła pierwszą część składki unijnej
maj 5, 2004
Ministerstwo Finansów RP
Niezadowolenie i sprzeciw ws. tarczy na Zachodzie
luty 5, 2008
marduk
Jak nie kijem to pałą.
Pomysł kolejnego podatku dla turystów

sierpień 28, 2003
Artur Łoboda
Mentalność PPS
czerwiec 13, 2007
Adam Wielomski
Co powinien zrobić Kaczyński?
październik 28, 2005
Artur Łoboda
Karuzela Szmaciaków
wrzesień 26, 2003
Jan Paweł II - omylny
kwiecień 12, 2005
Artur Łoboda
umiaru i rzeczowości...
październik 11, 2005
Tadzio
"Czytelnik" ślepy jest i tyle
listopad 12, 2005
Marek
Krakowska lista idiotów
listopad 8, 2003
www.krakow.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media