|
Między młotem a kowadłem
|
|
O ile prostsze jest życie, gdy wyznaje się zasadę że ten ma rację kto ma władzę.
Każdy, kto posiada minimum rozumu i chce pozostać wierny zasadzie uczciwości, musi przez całe życie wybierać między skrajnościami, przedzierając się przez gąszcz nieprzychylności.
Mieliśmy szczęście poznać ludzi, mogących służyć nam wspaniałym przykładem:
Giedroyć, Herc, Herbert i wielu im podobnych.
Kiedy jednak odeszli zapanowała próżnia, wciągająca nas w otchłań nihilizmu, tym głębszą im gwałtowniej pożegnali nas intelektualni przywódcy Narodu.
Widząc wszechowładniającą degenerację, resztką sił, konająca kultura polska wygenerowała przeciwciała do walki ze śmiertelną chorobą. Są nimi nieliczni intelektualiści, mający odwagę powiedzieć prawdę o otaczającym nas świecie.
Ponieważ zjawisko z którym walczą, jest dla nich zjawiskiem nowym, dlatego nie potrafią go precyzyjnie opisać, popełniając czasem kardynalne błędy.
Do takich błędów należy powszechne obwinianie Żydów o całe zło tego świata.
Nie wypływa ono (mam nadzieję) z faktycznego przekonania o odpowiedzialności Żydów za nasze krzywdy, ale z błędnego, nieprecyzyjnego słownictwa, chętnie nazywanego "aparatem naukowym".
"Gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania".
Takie ironiczne stwierdzenie, zaczerpnięte z żydowskich szmoncesów, stało się kanonem myślenia o Polsce i polskości.
Tymczasem dotyczy ono bardzo różnorodnej kultury żydowskiej, dzięki której poznaliśmy takie rodzynki erystyki, jak : "jestem za, a nawet przeciw".
Jest faktem, że pewna grupa wydawnictw nazywanych, wydawnictwami
"patriotycznymi" w geście obrony przed żydowskim szowinizmem - antypolonizmem, eksponuje negatywne zachowania społeczności Żydów na terenie Polski, oraz wybiera, z całej masy postaw żydowskich, tylko te, które akcentują swoją wrogość do innych narodów.
Od pierwszej wyrażonej myśli, na temat stosunków polsko - żydowskich, tłumaczę, że trzeba zachować umiar i rozsądek, a przede wszystkim szukać partnerów do dyskusji w cywilizowany sposób - nie po to aby narzucić swoje racje, ale by drogą ustępstw, pomóc sobie wzajemnie w budowaniu bezpieczniejszego Świata i wzajemnej pomyślności.
Oczywiście, ustępstwa nie mogą dotyczyć hołoty i bandziorów.
Buszując po internecie możemy natrafić na strony w rodzaju :
http://www.israelshamir.net/
http://www.jewishtribalreview.org/
Są to strony żydowskich intelektualistów, którzy sami głosząc bolesną prawdę, zamieszczają artykuły polskich autorów, uznawane (przez naszych tropicieli antysemityzmu), za antysemickie.
Gorąco polecam te witryny, bo pomogą one zrozumieć, gdzie szukać prawdziwych wrogów.
(Artur Łoboda)
Prymas o antysemickich książkach w kościele
"Eminencjo, Księże Prymasie! Pamiętamy słowa Jana Pawła II wypowiedziane w Yad Vashem - »Jako biskup Rzymu i następca apostoła Piotra zapewniam naród żydowski, że Kościół katolicki, kierując się ewangelicznym prawem prawdy i miłości, a nie względami politycznymi, jest głęboko zasmucony z powodu nienawiści, aktów prześladowania i okazywania antysemityzmu skierowanego przeciw Żydom przez chrześcijan w jakimkolwiek czasie i miejscu« - piszą sygnatariusze listu otwartego do prymasa, opublikowanego przez środową prasę.
"W ten głęboki smutek Kościoła wpisuje się nasze zasmucenie obecnością książek zawierających antysemickie przesłanie oraz szerzących nienawiść w podziemiach kościoła pw. Wszystkich Świętych w Warszawie. Nie rozumiemy przyzwolenia na propagandę nienawiści na terenie kościelnym. Gorszymy się przyzwoleniem na tę obecność, która może być odczytywana właśnie w kategoriach aprobaty kościelnej dla głoszonych tam treści. Prosimy o rychłe uwolnienie Kościoła od tego, co jest ?ródłem podejrzeń o sprzyjanie propagandzie nienawiści; od poniżania bli?nich - Żydów, Polaków, także niektórych księży i biskupów, oraz od wykorzystywania zmęczenia i ignorancji ludzi dla szerzenia zła" - czytamy w liście.
Podpisali go: ks. Adam Boniecki, Władysław Bartoszewski s. Małgorzata
Chmielewska, Bohdan Cywiński, Piotr M.A. Cywiński, Jarosław Gowin, Leon Kieres, Jan Kułakowski, Tadeusz Mazowiecki, Zbigniew Nosowski, Jan Nowak-Jeziorański, Jerzy Kłoczowski, Piotr Nowina-Konopka, ks. Wacław Oszajca, ks. Jan Twardowski, Stefan Wilkanowicz, Jacek Wo?niakowski.
Poproszony przez dziennikarzy o komentarz w sprawie listu, prymas powiedział jedynie: "tym się zajmowała prokuratura, a ja nie chcę niczego narzucać w ograniczaniu słowa".
Ostatnio prokurator krajowy Karol Napierski nie wykluczał wznowienia umorzonego już śledztwa w całej sprawie - ale tylko jeśli okaże się, że prokuratura pominęła jakieś dowody lub niewłaściwie oceniła zebrany materiał.
Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie nie wyklucza skargi do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu na Polskę za prawomocną już - bo podtrzymaną przez sąd - odmowę ścigania przez stołeczną prokuraturę antysemickich publikacji kolportowanych w tej księgarni.
W 2002 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie "publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych" oraz "publicznego znieważenia grupy ludności pochodzenia żydowskiego z powodu przynależności narodowej i wyznaniowej". Grozi za to do 3 lat więzienia.
W 2003 r. śledztwo umorzono "z powodu braku ustawowych znamion czynu zabronionego". Prokuratura powołała się m.in na fakt, że właściciel księgarni, autorzy i wydawcy książek "kategorycznie zaprzeczyli, iż ich zamiarem było znieważenie jakiejkolwiek grupy osób z powodu jej przynależności narodowej lub wyznaniowej lub nawoływanie z tych powodów do nienawiści". Przytoczyła też ich zeznania, że chcieli zaspokoić "popyt na rynku", "ułatwić Polakom poznanie prawdy historycznej".
Prokuratura Apelacyjna w Warszawie podtrzymała umorzenie, uznając, że
przeprowadzono wszystkie niezbędne dowody, żadne nie były preferowane, a ich ocena nie budzi zastrzeżeń. W pa?dzierniku 2003 r. warszawski Sąd Rejonowy utrzymał umorzenie.
"Tygodnik Powszechny", który śledził całą sprawę na jej kolejnych etapach, przypominał, że w sprawie księgarni podjęto interwencje u proboszcza, w stołecznej kurii oraz u prymasa Polski, które jednak niczego nie zmieniły - inkryminowane wydawnictwa nadal są tam sprzedawane.
(PAP)
|
|
4 grudzień 2003
|
|
|
|
|
|
Szanowni Wielbiciele Platformy JKM.
czerwiec 7, 2005
Lewy Stoss
|
USA traci na sile. Spadek Bogactwa USA
luty 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy głupie prawo to jeszcze prawo?
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
I nic
styczeń 19, 2006
kLaudi
|
Drobni kupcy walczą o przetrwanie
lipiec 12, 2004
PAP
|
Prawo własności
lipiec 18, 2003
prof. Adam Biela
|
Spadek prestiżu USA na Bliskim Wschodzie
styczeń 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wielkoduszny Mahmoud
kwiecień 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Polski Kaszub"
wrzesień 23, 2005
przeslala Elzbieta
|
Marshall McLuhan
ORAZ 30 LAT ISTNIENIA AUTORSKIEJ GALERII „ZA”
IM. MARIANA BOGUSZA
luty 16, 2006
Agnieszka (Jaga) Sokołowska
|
Strach przed własnymi myślami
styczeń 4, 2007
Artur Łoboda
|
Testament Jozefa Mackiewicza
sierpień 29, 2008
...
|
Sumienie ruszyło Rzecznika Prezydenta Bush’a?
listopad 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
4 Rzeczpospolita w natarciu
grudzień 21, 2005
interia.pl
|
Nasze złodziejskie Państwo
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
|
Do polskiej - lewicowej młodzieży
marzec 28, 2004
Artur Łoboda
|
Złodzieje naszych pieniedzy nie?le się bawią
styczeń 17, 2007
przepisał Artur Łoboda
|
IMMUNITET DO POPRAWKI - dlaczego sędzia nie powinien kryć się za immunitetem
sierpień 24, 2008
ZR
|
"Nie rzucim ziemi skad nasz ród"
lipiec 10, 2006
Tatiana ZALESKA
|
Czy jesteśmy skazani na bezsilność
październik 14, 2003
Adam Zieliński
|
więcej -> |
|