ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości 
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
 
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.

Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
więcej ->

 
 

Wywiad M.G. dla pisma narodowo-radykalnego "Tygodnik Ojczyzna"

(ojczyzna@infokomp.pl)



1. Skąd się Pan wziął (ojciec, matka, ród), czyli tzw. stare śląskie pytanie herbaciane: "Kaj się taki ulung?"



- Pochodzenie mam, jak to się dawniej deklarowało, po części proletariackie, a po części burżuazyjne, czyli nie najgorsze. W szkole podstawowej w Krakowie nawet wstydziłem się przyznawać, by nie wzbudzać zazdrości kolegów, iż „ja urodziłem się w Zakopanem”. Czyli jestem pół-góral (z rodziny Gąsieniców-Samków) i pół-ceper z chłopów z podkrakowskiego Głogoczowa, już w XIX wieku wykształconych na UJ i zmieszanych z galicyjską, śląską burżuazją Krupów i Drobniaków.



2. Te 14 lat za granicą: Dlaczego? Gdzie? Co Pan tam robił? Jakie Panu zostały kontakty, języki itp.? Po co Pan wrócił? Czy wie Pan co musiał czuć Zinowjew albo Sołżenicyn za Zachodzie?



- No cóż, wyjechałem 2 sierpnia 1968 roku wspinać się w górach Norwegii (nowa droga na Bruggdomen w murze Trolli), ale już 21 sierpnia tegoż roku nastąpiła inwazja Czechosłowacji przez wojska Układu Warszawskiego. Pomyślałem wtedy, że chyba będę musiał zostać dłużej na Zachodzie. Jako fizyk z wykształcenia, specjalizujący się w geofizyce, przez rok pracowałem jako asystent na Uniwersytecie w Kopenhadze, a dzięki naukowym kontaktom mego ojca, profesora geochemii, dostałem roczne stypendium na Uniwersytecie Kalifornijskim, na campusie w Berkeley, USA. Było to wtedy prawie światowe centrum „rewolucji studenckiej” zapoczątkowanej w 1967 roku w Pradze, a w 1968 mającej swe przerzuty w Warszawie, Paryżu, Belgradzie i tak dalej.

Trzeba przyznać, że mając w Berkeley bezpośredni dostęp do wykładów prowadzonych przez największe autorytety nauki amerykańskiej, dość szybko zwątpiłem w „transparency” – to znaczy przejrzystość – zachodnich Life Sciences, czyli Nauk o Życiu, czego wyraz dałem w napisanej podówczas przeze mnie, już po angielsku, książce „The Not Too Divine Comedy – Meta Ph.D. Thesis”. Po opuszczeniu w 1972 roku (bez zamiaru kiedykolwiek tam powrotu) USA, mieszkałem głównie w Genewie, wśród tamtejszej „dobrze ustawionej” polskiej diaspory, oraz „kątem” w Paryżu u mych francuskich kolegów z okresu studiów w Berkeley. Przez rok pracowałem jako asystent (najfatalniejsza ma praca) w zakresie mechaniki cieczy na Politechnice Lozańskiej, a od 1976, jako doktorant na Uniwersytecie Genewskim, zacząłem robić to, co uważam za największe osiągnięcie mego życia. Mianowicie udało mi się dokonać rekonstrukcji, na poziomie biologii molekularnej, teorii ewolucji J. B. Lamarcka* oraz J. Piageta.

No i oczywiście, te me zainteresowanie „zabronionymi” polami biologii sprawiło, że po cofnięciu mi możliwości kontynuowania stypendium w Laboratoire d’Évolution des Êtres Organisées na Uniwersytecie Paris VII, w ramach darwinowskiej „walki o byt”, musiałem się ratować „ucieczką” do PRL. To się udało w kwietniu 1982, bo dopiero w stanie wojennym ówczesne władze poczuły się na tyle silne, by zaakceptować w kraju opozycjonistę sprzed 14 lat, który w 1969 roku współorganizował w Paryżu przerzuty przez Tatry „Kultur” paryskich do Polski.



3. Czym się Pan dziś zajmuje? Czuje się Pan uczonym czy raczej intelektualistą? Jest Pan takim "kotem, z domieszką krwi żbika, chodzącym własnymi, górskimi ścieżkami" intelektu, nieprawdaż? Po krawędziach politycznej tylko, czy także i naukowej poprawności?



- Po powrocie do PRL to głównie je?dziłem na wyprawy himalajskie, w „chwilach wolnych” zarabiając, całkiem zresztą nie?le, na życie na pracach wysokościowych oraz jako instruktor alpinizmu. Po przysłowiowych „7 latach tłustych” wolność w komunie się skończyła, musiałem zejść na „ziemię” i w połowie lat 1990 zatrudniono mnie jako pracownika naukowego w zakresie filozofii – co było moim marzeniem już w trakcie mych studiów fizyki, ponad 40 lat temu. Pracuję (ściślej, „rozpracowywuję”) obecnie temat filozofii współczesnej, bardzo zresztą umysłowo ubogiej, określanej terminem post-modernizmu. Kilka lat temu uzyskałem na UŚ w Katowicach ‘spó?niony’ doktorat za pracę „Antyzoologiczna filozofia społeczno-polityczna Noama Chomsky’ego”. Przy analizie prac tego znanego ‘antysystemowego’ myśliciela żydo-amerykańskiego, wykorzystałem oczywiście me wcześniejsze „przygody” w zakresie dekonstrukcji Naukowych Atrap Wiedzy o Życiu.



4. No, właśnie: góry. Skąd bakcyl? Jakie osiągi? Czy to po mamie? "My, twardzi ludzie gór": sweter, polar z kapturem, w żeliwnej kuchni drewno się pali, schną twarde buty i grube skarpety, za oknem duje... Co wtedy robi rozum Wielkiego Samotnika? Żuje kozi ser jak Epikur? Spala nieudane notatki? A czy sumienie czyta, co rozum napisał?



- Jako alpinista w wieku lat 64 to ja się już zestarzałem, choć byłem jeszcze, w roku ubiegłym, z „młodzieżą” na Elbrusie (5641 m) w Kaukazie i wciąż organizuję w Tatrach zawody w narciarstwie wysokogórskim zwane Memoriałem Jana Strzeleckiego. Patrząc z perspektywy lat – i jako nie dyplomowany biolog – na me zachowania „przyjaciela trudnych do przejścia urwisk” (m. innymi Directe Americaine na Aig. Dru w Alpach w 1990) stwierdzić muszę, że konieczność wykonywania złożonych i męczących ruchów niewątpliwie służy i zachowaniu dobrej formy fizycznej w wieku starszym i lepszemu dokrwieniu mózgu, przez co i ilość idei w głowie też wyra?nie się zwiększa (stara teza Lamarcka). A samotnikiem to nie jestem, bo unikanie kontaktów personalnych zubaża naszą osobowość – raczej podobnie jak Sokrates, ze znajomymi (nie koniecznie z Polski i nie koniecznie po polsku, operuję dość biegle chyba siedmioma językami) lubię porozmawiać o degeneracji dzisiejszego świata „monokulturowej” demokracji.



5. Co Pan chce po sobie zostawić? W górach ślad? W duszach przyjaciół paru? Na półkach bibliotek? Ile jeszcze wieków będzie wiał wiatr nad Rysami i śnieg leżał na Kazbeku? Dokąd Pan kiedyś pójdzie, żeby się ze św. Pawłem nie spotkać i z Marksem do deseru zasiadać nie musieć?



- Tutaj akurat jestem wielkim pesymistą. To, co się dzieje z dzisiejszym, forsownie „amerykanizowanym” – czytaj kretynizowanym – światem, to jest nic innego jak rozprzestrzenianie się zgigantyzowanego, nie zróżnicowanego wewnętrznie nowotworu, rodzaju „humanoidalnego” raka zżerającego naszą planetę. To i po co cokolwiek po sobie zostawiać, jeśli „postmodernistyczne”, ślepe termity i tak wszystko, co pięknego i nie zafałszowanego zastaną, zamienią w swe po-produkcyjne odchody?

Od strony historycznej „wirusem” szczepiącym poznawczego raka jest Stary Testament z jego prymitywnym nakazem „mnóżcie się i panujcie nad ziemią!” Dzięki zaś „Listom” św. Pawła ten rak poznawczy, charakteryzujący prawie wszystkich starotestamentowych „proroków” (którym nawet marzyło się zniszczenie gór i zasypanie dolin!), został przeszczepiony chrześcijanom. Gdyby św. Paweł na swej drodze „ewangelizacyjnej” napotkał na przykład Sokratesa, to ten ostatni z łatwością by go rozszyfrował jako dętego żydowskiego durnia, udającego że ma osobiste kontakty z „bogiem”. Natomiast kolektywistyczna doktryna, nienawidzącego Biblii (podobnie jak wcześniej Spinoza oraz Lamarck) „kolektywu” Karola Marksa i Fryderyka Engelsa, to była – i nadal jest – chętnie zaakceptowana przez tak zwanych „Azjatów” odtrutka, opó?niająca wykonanie „planu bożego”, polegającego na totalnej dewastacji naszej nieszczęsnej Ziemi (patrz Apokalipsa św. Jana).



M.G. Zakopane sierpień 2006

www.marek.glogoczowski.zaprasza.net



* Lamarckizm jest to mająca już dokładnie 200 lat teoria rozwoju istot żywych, poprzez tych istot działalność w świecie. Jest ona zwalczana przez wszystkich tych uczonych, którzy wierzą, że mutacje genetyczne zachodzą w sposób losowy, a nie w sposób biochemicznie przyczynowy, zgodnie z newtonowskim prawem akcji i reakcji. Od czasów Karola Darwina teorię Lamarcka zaciekle zwalcza „międzynarodówka” wykształconych głównie na Biblii specjalistów, którym się zdaje, że istoty żywe nie są zdolne uczyć się aktywnie opanowywać, zawsze dążące do ich zniszczenia, środowisko. W roku 1984 napisałem na ten temat książkę „Atrapy i paradoksy nowoczesnej biologii”, którą udało mi się wydać dopiero w 10 lat pó?niej.



27 sierpień 2006

 

  

Archiwum

Dialog Argentyńczyka z sjonistami
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czas na kompromisy
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Więcej urzędników po wejściu do Unii
sierpień 3, 2002
alt
Odwrót Irakijczyków z Iraku
czerwiec 30, 2006
Dahr Jamail
A ja bym ją powiesił
październik 17, 2007
Artur Łoboda
LIST PRYWATNY DO ARTURA ŁOBODY
wrzesień 12, 2005
Wiesław Sokołowski
Bajer dla młodzieży
czerwiec 4, 2003
Marek Rowicki
Zagadka dla "gieniuszy yntelektu"
maj 14, 2007
¬ródło informacji: INTERIA.PL/PAP
Udający ekononomistów nie obawiają się skutków kryzysu rządowego
marzec 3, 2003
Artur Łoboda
Spadkobiercy "Solidarnosci"
grudzień 27, 2002
Elzbieta
Wzrost OC, czyli koncepcja Religi inflacyjnego ratowania dziurawego systemu ochrony zdrowia
sierpień 8, 2006
Adam Sandauer
Areszty bez wyroku
styczeń 6, 2008
Marek Olżyński
Oszustwa wyborcze w USA
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Dwuznaczne Umowy" o Eksploatacji Paliwa w Iraku
marzec 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Śladami Gronkiewicz, czyli wydeptane ścieżki politycznego - sprzedajnego motłochu
luty 10, 2007
PAP
Garbate umysły i Pinochet
czerwiec 29, 2007
Artur Łoboda
PoDUPAdłe organy
lipiec 16, 2005
Mirnal
Płoccy duchowni tuszowali skandale
marzec 3, 2007
PAP
Ponad 130 ofiar głodu na północy Argentyny
listopad 29, 2002
Artur Łoboda
Polacy Jako "Kozly Ofiarne" Fałszywego Mitu Żydowskiego w USA
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media