|
| JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII |
|
|
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| David Icke w LondonReal TV |
|
| Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka. |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala |
|
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić? |
|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
|
| Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej |
|
| |
|
| Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu |
|
| |
|
| Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana |
|
| Patologia w środowisku medycznym |
|
| Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy |
|
| Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie |
|
| Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID |
|
| Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. |
|
| "Norymberga 2" w Sejmie RP |
|
| |
|
| Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok |
|
| |
|
| Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom |
|
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
|
|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo |
|
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę. |
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
więcej -> |
|
Wywiad M.G. dla pisma narodowo-radykalnego "Tygodnik Ojczyzna"
|
|
(ojczyzna@infokomp.pl)
1. Skąd się Pan wziął (ojciec, matka, ród), czyli tzw. stare śląskie pytanie herbaciane: "Kaj się taki ulung?"
- Pochodzenie mam, jak to się dawniej deklarowało, po części proletariackie, a po części burżuazyjne, czyli nie najgorsze. W szkole podstawowej w Krakowie nawet wstydziłem się przyznawać, by nie wzbudzać zazdrości kolegów, iż „ja urodziłem się w Zakopanem”. Czyli jestem pół-góral (z rodziny Gąsieniców-Samków) i pół-ceper z chłopów z podkrakowskiego Głogoczowa, już w XIX wieku wykształconych na UJ i zmieszanych z galicyjską, śląską burżuazją Krupów i Drobniaków.
2. Te 14 lat za granicą: Dlaczego? Gdzie? Co Pan tam robił? Jakie Panu zostały kontakty, języki itp.? Po co Pan wrócił? Czy wie Pan co musiał czuć Zinowjew albo Sołżenicyn za Zachodzie?
- No cóż, wyjechałem 2 sierpnia 1968 roku wspinać się w górach Norwegii (nowa droga na Bruggdomen w murze Trolli), ale już 21 sierpnia tegoż roku nastąpiła inwazja Czechosłowacji przez wojska Układu Warszawskiego. Pomyślałem wtedy, że chyba będę musiał zostać dłużej na Zachodzie. Jako fizyk z wykształcenia, specjalizujący się w geofizyce, przez rok pracowałem jako asystent na Uniwersytecie w Kopenhadze, a dzięki naukowym kontaktom mego ojca, profesora geochemii, dostałem roczne stypendium na Uniwersytecie Kalifornijskim, na campusie w Berkeley, USA. Było to wtedy prawie światowe centrum „rewolucji studenckiej” zapoczątkowanej w 1967 roku w Pradze, a w 1968 mającej swe przerzuty w Warszawie, Paryżu, Belgradzie i tak dalej.
Trzeba przyznać, że mając w Berkeley bezpośredni dostęp do wykładów prowadzonych przez największe autorytety nauki amerykańskiej, dość szybko zwątpiłem w „transparency” – to znaczy przejrzystość – zachodnich Life Sciences, czyli Nauk o Życiu, czego wyraz dałem w napisanej podówczas przeze mnie, już po angielsku, książce „The Not Too Divine Comedy – Meta Ph.D. Thesis”. Po opuszczeniu w 1972 roku (bez zamiaru kiedykolwiek tam powrotu) USA, mieszkałem głównie w Genewie, wśród tamtejszej „dobrze ustawionej” polskiej diaspory, oraz „kątem” w Paryżu u mych francuskich kolegów z okresu studiów w Berkeley. Przez rok pracowałem jako asystent (najfatalniejsza ma praca) w zakresie mechaniki cieczy na Politechnice Lozańskiej, a od 1976, jako doktorant na Uniwersytecie Genewskim, zacząłem robić to, co uważam za największe osiągnięcie mego życia. Mianowicie udało mi się dokonać rekonstrukcji, na poziomie biologii molekularnej, teorii ewolucji J. B. Lamarcka* oraz J. Piageta.
No i oczywiście, te me zainteresowanie „zabronionymi” polami biologii sprawiło, że po cofnięciu mi możliwości kontynuowania stypendium w Laboratoire d’Évolution des Êtres Organisées na Uniwersytecie Paris VII, w ramach darwinowskiej „walki o byt”, musiałem się ratować „ucieczką” do PRL. To się udało w kwietniu 1982, bo dopiero w stanie wojennym ówczesne władze poczuły się na tyle silne, by zaakceptować w kraju opozycjonistę sprzed 14 lat, który w 1969 roku współorganizował w Paryżu przerzuty przez Tatry „Kultur” paryskich do Polski.
3. Czym się Pan dziś zajmuje? Czuje się Pan uczonym czy raczej intelektualistą? Jest Pan takim "kotem, z domieszką krwi żbika, chodzącym własnymi, górskimi ścieżkami" intelektu, nieprawdaż? Po krawędziach politycznej tylko, czy także i naukowej poprawności?
- Po powrocie do PRL to głównie je?dziłem na wyprawy himalajskie, w „chwilach wolnych” zarabiając, całkiem zresztą nie?le, na życie na pracach wysokościowych oraz jako instruktor alpinizmu. Po przysłowiowych „7 latach tłustych” wolność w komunie się skończyła, musiałem zejść na „ziemię” i w połowie lat 1990 zatrudniono mnie jako pracownika naukowego w zakresie filozofii – co było moim marzeniem już w trakcie mych studiów fizyki, ponad 40 lat temu. Pracuję (ściślej, „rozpracowywuję”) obecnie temat filozofii współczesnej, bardzo zresztą umysłowo ubogiej, określanej terminem post-modernizmu. Kilka lat temu uzyskałem na UŚ w Katowicach ‘spó?niony’ doktorat za pracę „Antyzoologiczna filozofia społeczno-polityczna Noama Chomsky’ego”. Przy analizie prac tego znanego ‘antysystemowego’ myśliciela żydo-amerykańskiego, wykorzystałem oczywiście me wcześniejsze „przygody” w zakresie dekonstrukcji Naukowych Atrap Wiedzy o Życiu.
4. No, właśnie: góry. Skąd bakcyl? Jakie osiągi? Czy to po mamie? "My, twardzi ludzie gór": sweter, polar z kapturem, w żeliwnej kuchni drewno się pali, schną twarde buty i grube skarpety, za oknem duje... Co wtedy robi rozum Wielkiego Samotnika? Żuje kozi ser jak Epikur? Spala nieudane notatki? A czy sumienie czyta, co rozum napisał?
- Jako alpinista w wieku lat 64 to ja się już zestarzałem, choć byłem jeszcze, w roku ubiegłym, z „młodzieżą” na Elbrusie (5641 m) w Kaukazie i wciąż organizuję w Tatrach zawody w narciarstwie wysokogórskim zwane Memoriałem Jana Strzeleckiego. Patrząc z perspektywy lat – i jako nie dyplomowany biolog – na me zachowania „przyjaciela trudnych do przejścia urwisk” (m. innymi Directe Americaine na Aig. Dru w Alpach w 1990) stwierdzić muszę, że konieczność wykonywania złożonych i męczących ruchów niewątpliwie służy i zachowaniu dobrej formy fizycznej w wieku starszym i lepszemu dokrwieniu mózgu, przez co i ilość idei w głowie też wyra?nie się zwiększa (stara teza Lamarcka). A samotnikiem to nie jestem, bo unikanie kontaktów personalnych zubaża naszą osobowość – raczej podobnie jak Sokrates, ze znajomymi (nie koniecznie z Polski i nie koniecznie po polsku, operuję dość biegle chyba siedmioma językami) lubię porozmawiać o degeneracji dzisiejszego świata „monokulturowej” demokracji.
5. Co Pan chce po sobie zostawić? W górach ślad? W duszach przyjaciół paru? Na półkach bibliotek? Ile jeszcze wieków będzie wiał wiatr nad Rysami i śnieg leżał na Kazbeku? Dokąd Pan kiedyś pójdzie, żeby się ze św. Pawłem nie spotkać i z Marksem do deseru zasiadać nie musieć?
- Tutaj akurat jestem wielkim pesymistą. To, co się dzieje z dzisiejszym, forsownie „amerykanizowanym” – czytaj kretynizowanym – światem, to jest nic innego jak rozprzestrzenianie się zgigantyzowanego, nie zróżnicowanego wewnętrznie nowotworu, rodzaju „humanoidalnego” raka zżerającego naszą planetę. To i po co cokolwiek po sobie zostawiać, jeśli „postmodernistyczne”, ślepe termity i tak wszystko, co pięknego i nie zafałszowanego zastaną, zamienią w swe po-produkcyjne odchody?
Od strony historycznej „wirusem” szczepiącym poznawczego raka jest Stary Testament z jego prymitywnym nakazem „mnóżcie się i panujcie nad ziemią!” Dzięki zaś „Listom” św. Pawła ten rak poznawczy, charakteryzujący prawie wszystkich starotestamentowych „proroków” (którym nawet marzyło się zniszczenie gór i zasypanie dolin!), został przeszczepiony chrześcijanom. Gdyby św. Paweł na swej drodze „ewangelizacyjnej” napotkał na przykład Sokratesa, to ten ostatni z łatwością by go rozszyfrował jako dętego żydowskiego durnia, udającego że ma osobiste kontakty z „bogiem”. Natomiast kolektywistyczna doktryna, nienawidzącego Biblii (podobnie jak wcześniej Spinoza oraz Lamarck) „kolektywu” Karola Marksa i Fryderyka Engelsa, to była – i nadal jest – chętnie zaakceptowana przez tak zwanych „Azjatów” odtrutka, opó?niająca wykonanie „planu bożego”, polegającego na totalnej dewastacji naszej nieszczęsnej Ziemi (patrz Apokalipsa św. Jana).
M.G. Zakopane sierpień 2006
www.marek.glogoczowski.zaprasza.net
* Lamarckizm jest to mająca już dokładnie 200 lat teoria rozwoju istot żywych, poprzez tych istot działalność w świecie. Jest ona zwalczana przez wszystkich tych uczonych, którzy wierzą, że mutacje genetyczne zachodzą w sposób losowy, a nie w sposób biochemicznie przyczynowy, zgodnie z newtonowskim prawem akcji i reakcji. Od czasów Karola Darwina teorię Lamarcka zaciekle zwalcza „międzynarodówka” wykształconych głównie na Biblii specjalistów, którym się zdaje, że istoty żywe nie są zdolne uczyć się aktywnie opanowywać, zawsze dążące do ich zniszczenia, środowisko. W roku 1984 napisałem na ten temat książkę „Atrapy i paradoksy nowoczesnej biologii”, którą udało mi się wydać dopiero w 10 lat pó?niej.
|
|
27 sierpień 2006
|
|
|
|
|
|
Wstrząs
wrzesień 14, 2003
Andrzej Kumor
|
Szanse na wygraną w Piłkarskiego Totka SUPERTOTO
prawie 3 TYSIˇCE RAZY WYŻSZE niż w Dużym Lotku.
listopad 1, 2007
Aleks
|
Izrael miał zaatakować Iran z terytorium Gruzji
wrzesień 4, 2008
PAP
|
Patriota Kaczyński
luty 10, 2006
|
Hipokryzja i zakłamanie, czyli dopaść Farfała
czerwiec 27, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
|
Kompromitacja
wrzesień 15, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
DLACZEGO JAN PAWEL II NIE MOZE ZOSTAC SWIETYM?...
listopad 20, 2008
Milosz Miloszewski
|
Bułgarski europoseł Stojanov: Cyganie żyją kosztem reszty społeczeństwa, Żydzi wykorzystują kryzysy ekonomiczne
styczeń 14, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Brazylia Uniezależnia się od Ropy Naftowej
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Błędy w kultowym słowniku!
maj 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Przybliżanie istoty całej sprawy" według Olejniczaka
luty 5, 2006
PAP
|
"Jednoczenie Germanii"
styczeń 13, 2007
Bogdan Wilczewski Trzy Radła AK
|
Tajne konszachty USA, Izraela i Iranu
wrzesień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Paranoja Izraela, Gruzja i atak na Iran?
wrzesień 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wcale nie pada deszcz
grudzień 17, 2005
Artur Łoboda
|
Czapeczka z przymrużeniem oczka
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Elity leczą się lepiej
październik 15, 2003
Janusz Rolicki
|
Tak się kolonizuje podbite gospodarczo narody
sierpień 16, 2004
Marcin Gesing
|
Tarnowska tragifarsa z pomnikiem Chrystusa Króla
styczeń 15, 2005
Artur Łoboda
|
Polonia nigdy nie wybaczy !
maj 2, 2003
Andrzej Kumor
|
więcej -> |
|