ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
więcej ->

 
 

Najpierw naprawic krzywdy

NAJPIERW NAPRAWIĆ KRZYWDY A PÓ¬NIEJ DEKOMUNIZOWAĆ I KARAĆ!


Ludzie pokrzywdzeni przez poprzednie reżimy, wbrew pozorom i wmawianiu przez propagandę, nie pałają nienawiścią i odwetem do swych krzywdzicieli. Faktyczne ofiary nie domagają sie zemsty lecz oczekują przede wszystkim naprawy wyrządzonych im krzywd, choćby w formie satysfakcji moralnej. Natomiast, rzekomo sprawiedliwa i moralna władza od 18 lat nie zrobila nic w tym kierunku i uparcie wmawia społeczeństwu, że pokrzywdzonym chodzi głównie o zemstę i odwet. W zasadzie wiele krzywd można i trzeba było naprawić już 27 lat temu, tuż po zakończeniu sierpniowych strajków np. żądać od rządzących przywrócenia do pracy działaczy opozycji przedsierpniowej, a nie prowadzić wyścigu do koryta. To naprawdę było realne i ówczesna ekipa władzy nie stawiałaby zbyt ostrego sprzeciwu ani utrudnień nie do pokonania. Ludzie zwalniani, a właściwie wyrzuceni z pracy, wyeliminowani z zawodu, zdegradowani społecznie, socjalnie spodziewali się, że ich postawa będzie doceniona po sierpniu 1980 roku, ale zawiedli się. Urząd Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił im praw kombatanckich. A przecież wiele działaczy opozycji przedsierpniowej świadomie narażało się na prześladowania i represje, Dla niektórych było to wielkie poświecenie, np. musieli zrezygnować z kierowniczych stanowisk, ulubionej pracy i umiłowanego zawodu; kierownicy , dziennikarze, nauczyciele, naukowcy, wojskowi. urzędnicy różnych instytucji i szczebli... Oni po sierpniowych porozumieniach z Rządem nie pchali się do władzy, lecz oczekiwali przywrócenia do pracy i zawodu. Było to w tym czasie bardziej możliwe, bo Umowa Sierpniowa z Rządem pozwalała na to. Jedynym człowiekiem w okresie powojennym, który to uczynił po pa?dzierniku 1956 r.; choć w ograniczonym zakresie, był Władysław Gomułka. Ogłosił szeroką amnestię i rehabilitację represjonowanych, zwolnił z wiezień tysiące niewinnych obywateli, przywrócił do pracy, na te same, albo na wyższe stanowiska wielu represjonowanych w okresie stalinizmu. Ale ludzie, którzy opanowali kierownictwo NSZZ , przekształcili ten związek zawodowy w partię polityczną dążyli wyłącznie do zdobycia władzy, a związek potraktowali instrumentalnie. Po osiągnięciu celu, zdobyciu władzy w kraju ustawili sie przeciw Związkowi i ludziom pracy. Nie mieli, i nadal nie mają zamiaru naprawić czegokolwiek, a zwłaszcza krzywd, działaczom opozycji przed sierpniowej i posierpniowej.


Ostatnio ekipa PiS spotęgowała dyskusję na temat tzw. lustracji, rozliczeń i dekomunizacji. Inspiratorzy tej wrzawy są skrajnie obłudni i nieuczciwi preferują rozliczenie aparatu rządzącego w PRL, a świadome przemilczanie win obciążających ekipy rządzące pod szyldem "Solidarności". Uczciwość i sprawiedliwość wymagają, by obiektywnie ocenić błędy i nieprawości obu obozów i okresów . Największą jednak obłudą i hańbą jest świadome pomijanie problemu naprawienia krzywd wyrządzonych w PRL i po sierpniu 1980 roku i oceniania win ludzi w zależności od obecnie zajmowanego stanowiska, sympatii , przynależności do partii, obozów. Łagodnie traktuje się sprawców zła w sutannach, związanych z obozem rządzącym, a surowiej przeciwników innego obozu. Pomija się świadomie i ostentacyjnie zadanie naprawienia krzywd ofiarom kolejnych reżimów. W ogóle potrzeby naprawienia krzywd inspiratorzy rozliczeń nie dostrzegają lub obłudnie spychają na drugi plan, uzasadniając, to tym, że najpierw trzeba ukarać winnych; dodajmy tylko niektórych. Chodzi raczej o propagandę i odsuniecie od jakichkolwiek wpływów społecznych i politycznych, faktycznych lub potencjalnych przeciwników. Zakrawa to wyra?nie na dziką prymitywną zemstę. Ofiary reżimów mniej interesuje to, czy generałowie Jaruzelski, Kiszczak, Siwicki zostaną zdegradowano do stopni szeregowca, czy odbierze się wysokie emerytury byłym dygnitarzom PRL, ale czy i kiedy faktycznym ofiarom zostaną naprawione krzywdy; bo większości pokrzywdzonym życia zostało już niewiele. Natomiast inicjowane procesy winnych trwać mogą latami. Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu od 27 lat domaga się ustawicznie, lecz dotychczas bezskutecznie. naprawienia tych zaległych bolesnych krzywd. Zwracał się do Wałęsy, Kwaśniewskiego, a ostatnio do Lecha Kaczyńskiego. Tylko Aleksander Kwaśniewski na apel odpowiedział, ale skończyło się na słowach. Premier Mazowiecki w ogle nie odpowiedział, mimo, że pod apelem podpisało sie ponad 10 rodaków z kraju i z Polonii. W 2005 roku, w czasie kampanii wyborczej, Komitet zwrócił się do kandydatów na Prezydenta RP z apelem o naprawienie zaległych krzywd wyrządzonych przed o po sierpniu 1980. Komitet m.in. pisał o oczekiwaniach od przyszłego Prezydenta RP swego rodzaju autoweryfikacji już w czasie kampanii wyborczej.

"Jedną z takich form weryfikacji powinno być bardzo konsekwentne egzekwowanie zdeklarowania się kandydata w czasie kampanii wyborczej do naprawienia krzywd wyrządzonych w odległej i niedawnej przeszłości najbardziej aktywnym i wartościowym obywatelom. Ma to znaczenie nie tylko moralne, polityczne, społeczne, ale także ważne cele wychowawcze. Ludzie, którzy w przeszłości spełniali uczciwie swoje powinności obywatelskie nie muszą być za to wynagradzani, ale nie powinni być karani i gorzej traktowani od biernych obywateli, jak ma to miejsce do tej pory. W dotychczasowej praktyce bowiem, właśnie ci najaktywniejsi obywatele, są przez kolejne ekipy władzy poniżani, ignorowani, skazywani na nędzną wegetację, na emigrację zewnętrzną lub wewnętrzną, natomiast nagradzane są z reguły jednostki „mierne, bierne ale wierne”. Nieoficjalnie wciąż funkcjonuje zalecana praktyczna i wygodna dla obywateli biernych, proweniencji z PRL, rada – „nie rozrabiaj, nie podskakuj, sied? cicho i przytakuj”. Nawet nie chodzi o nagradzanie, przyznawanie przywilejów, wyrażanie publicznego uznania za aktywność obywatelską, ale o zaprzestanie szykanowania, karania, poniżania, za uczciwe spełnianie obywatelskich powinności, gdyż to, choć nie zawsze intencjonalnie, odstręcza i zniechęca do działalności publicznej na rzecz społeczeństwa.

Kandydujący na Urząd Prezydenta RP powinni już przed elekcją wyrazić publicznie swoją postawę wobec skrzywdzonych obywateli, uwiarygodnić się poprzez działanie, a nie tylko zapewnienia werbalnie. Powinni np. zadeklarować powołanie Komitetu Naprawy Krzywd Obywatelskich, pod przewodnictwem kandydujących na Urząd Prezydenta oraz przedstawić skład osobowy desygnowanego przez niego Komitetu, jego program, metody i formy realizacji...

Komitet proponował nawet program i formy załatwienia tego bolesnego i wstydliwego problemu narodowego pisząc m.in. :

'Mogą być różne formy i sposoby naprawienia zaległych krzywd, bez angażowania etatowego personelu i publicznych środków finansowych np. zindywidualizowane wyrażenie uznania doznanych krzywd, współczucia, ubolewania, zapowiedzi poparcia starań o przywrócenie dotyczące utraconych funkcji, stanowisk, stopni wojskowych, naukowych, odznaczeń, uhonorowanie przez desygnowanie do różnych gremiów publicznych, społecznych itd.. Większość pokrzywdzonych jest już w wieku tuż przed, lub emerytalnym i awansowanie ich lub przywrócenie im stopni wojskowych, nadanie tytułów naukowych, wyróżnień honorowych, obywatelskich, nie spowoduje skutków finansowych, zawodowych, ale będzie miało znaczenie symboliczne, będzie formą satysfakcji moralnej i może działać wychowawczo i aktywizująca na społeczeństwo. Należy bowiem pamiętać, że w przeszłości, zarówno w okresie PRL, jak i w Polsce „pookrągłostołowej” wielu obywateli o postawach niekonformistycznych nie mogło awansować społecznie, zawodowo, naukowo, ze względów politycznych i ideologicznych (nomenklatura PZPR, „Solidarności”). O możliwości awansów, kariery zawodowej, wojskowej, naukowej powyżej np. doktora w PRL decydowała partia; wstępnie sekretarz komórki POP, a w następnej fazie Komitet Zakładowy/ Uczelniany, Wydział Nauki KW PZPR, Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego; a nie kwalifikacje merytoryczne i wartości intelektualne , (vide kierowanie na staże i stypendia zagraniczne ). Niektórzy bezpartyjni najwyżej mogli dobić się do podrzędnego stanowiska, i to tylko jeśli mieli dobre kontakty towarzyskie, koleżeńskie, układy rodzinne z członkami władz partyjnych oraz jednostki serwilistyczne, powiązane z SB, ludzie nijacy, „mierni, bierni ale wierni”. Stąd w marcu 1968 roku pojawiła się tendencja upartyjnienia nauki poprzez masowe mianowanie na stanowiska docentów i samodzielnych pracowników naukowych, partyjnych nieudaczników, nawet bez stopnia doktora, ale za to z legitymacjami PZPR (tzw. marcowi docenci).

Jest także pewna praktyczna, sprawiedliwa forma umożliwiająca naprawienia lub złagodzenie najbardziej wstydliwych i drastycznych krzywd materialnych wyrządzonych tym ludziom. Otóż Prezes Rady Ministrów ma uprawnienia, by w wyjątkowych i uzasadnionych społecznie przypadkach, przyznawać rentę lub emeryturę specjalną z funduszu ZUS; może ona wynosić do 1800 zł. miesięcznie. (art. 82, ust.1 ustawy z dnia 17.12.1998, o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych + tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 39 poz. 353+).

Ponieważ w przeszłości niektórzy pokrzywdzeni w PRL i III RP przechodzili na rentę lub emeryturę pobierając najniższe uposażenie, ( mieli wieloletnie przerwy w zatrudnieniu i wilcze bilety - Berufverbote), zatrudniani byli na zleceniach, nie mają ciągłości pracy, to ich świadczenia rentowe lub emerytalne, niezależnie od kwalifikacji i stażu, są bardzo niskie ( od 300 do 800 zł). Forma renty lub Emerytury Specjalnej pozwoliłby im względnie godnie żyć, przynajmniej zaopatrywać się systematycznie w podstawowe lekarstwa, niezbędne do przedłużenia życia, ulżenia w cierpieniach, opłacenia czynszu mieszkaniowego, podstawowych świadczeń socjalnych, skromnego wyżywienia.

Z funduszu tego oficjalnie skorzystało już wiele osób, choć często nie te, które na to szczególnie zasługują np. Jacek Kuroń, Janusz Pałubicki, Alicja Grześkowiak, Andrzej Stelmachowski, red. Bolesław Sulik... Jeśli przyznanie takiej formy pomocy Kuroniowi i Pałubickiemu nie wzbudza wątpliwości, to zdziwienie może i powinno wywołać wspomaganie finansowe Alicji Grześkowiak i Andrzeja Stelmachowskiego. Oboje są profesorami i nadal zarabiają nie?le. Jest to więc jawne nadużycie. Podobno dużo osób bezpodstawnie korzysta z tego przywileju ( krewni członków rządu, wyższych urzędników, byłych parlamentarzystów, działaczy partyjnych, różni kolesie, znajomi, przyjaciele). Jednocześnie wielu zasłużonym osobom starającym się o taką formę pomocy, ukaranych za aktywność obywatelską, odmawia się jej. Toteż Kandydaci na Prezydenta powinni w trybie pilnym zwrócić się do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z żądaniem ujawnienia nazwisk osób i podstawę na jakiej w czasie ostatnich 4 lat przyznano taką pomoc oraz nazwiska i rzeczowe motywy odmowy innym. Jeśli to nie przyniesie oczekiwanych skutków, to należałoby zwrócić się o pomoc i pośrednictwo do NIK, Sejmu, Senatu, Rzecznika Praw Obywatelskich, środków masowego przekazu oraz rozpocząć starania o upublicznienie tych żądań w Internecie, zamieszczając także pełną listę nazwisk beneficjentów i osób, którym odmówiono tej formy pomocy.

Podjęcie tego rodzaju działań może uwiarygodnić Kandydatów i przysporzyć im głosów poparcia w wyborach.

dr Leszek Skonka

tel. 0691 830350, fax 071 7809081



PS. Od pół roku Komitet nie może zebrać potrzebnej sumy pieniędzy na zawieszenie ponowne skradzionego Krzyża z Pomnika Ofiar Stalinizmu we Wrocławiu. Jedynie znacząco wsparł Komitet Jan Kobylański z Urugwaju – Przewodniczący Polonii Ameryki Południowo-amerykańskiej.

Konto: Bank Pocztowy S.A O/Wrocław

Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu

Nr 31 1320 1999 2311 6535 2000 0001
13 luty 2007

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Fura, skóra i komóra .... czyli ..... jeszcze niedawna nadzieja durnych Polaków
czerwiec 19, 2008
SE
Jestem Polakiem
grudzień 10, 2002
Odezwa do ludojadów
maj 18, 2008
Wiesław Sokołowski
Izraelskie lotnisko Ben-Gurion uznane jako najlepsze lotnisko europejskie
grudzień 22, 2006
bibula- pismo niezależne
Za zwierzaka można iść do więzienia
marzec 4, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dynamicznie o Krakowie
listopad 16, 2004
Żydzi mają rację
październik 7, 2006
Jerzy Skoryna
Jak na dłoni
marzec 29, 2004
Agata
Czy należy chronić szkodników - W. Ziobro w Dzienniku Polskim
kwiecień 27, 2005
Adam Sandauer
Film o Krakowie
maj 20, 2004
Dziennik Polski
Zmiany w Magistracie
wrzesień 30, 2004
www.krakow.pl
Kryzys tożsamości
wrzesień 18, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Igrzyska lustracyjne - Polska 2007
styczeń 26, 2007
przeslala Elzbieta
III wojna światowa
wrzesień 1, 2004
Cyrk kabaretowy, kabaret cyrkowy
luty 8, 2003
Artur Łoboda
Jean-Marie Le Pena o skazaniu na śmierć Saddama Husajna
listopad 7, 2006
marduk
Czy Osama pomoże?
październik 29, 2006
Dziennik zwiazkowy
Stary dowcip ale postaramy się go odświeżyć
grudzień 9, 2002
zaprasza.net
Izraelskie dziewczynki przesyłają prezent miłości Libanskim dzieciom...
lipiec 18, 2006
J.D.
Który to chodzi do synagogi?
październik 15, 2005
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media