ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
więcej ->

 
 

Nacjonalizacja banków przez rząd Francuski i Niemiecki

Władza się żre, a tymczasem...



Jestem głęboko przekonany, że oddam trafnie uczucia wszystkich nas, wyborców, obywateli i czytelników, jeśli powiem krótko: rzygać się chce.

Co takiego było ważnego na szczycie w Brukseli, że prezydent koniecznie chciał tam pojechać? Co takiego niezwykłego się tam działo, że premier uparł się mu w tym przeszkodzić, za każdą cenę, z kompletnym ośmieszeniem naszego państwa włącznie? Jeśli dobrze liczę, delegacje mające w składzie i prezydenta, i premiera przyjechały tam z pięciu krajów, i w żadnym nie uznano tego za katastrofę.

Merytorycznie szczyt nie wniósł nic specjalnego, bo też i nie po to są takie szczyty - wszystko co ważne jest już z grubsza uzgodnione, sensem zjazdu są wspólne zdjęcia, uroczyste kolacje i "szejkhendowanie".
czytaj dalej


Okrzyczany "sukces" jakim jest zgodna decyzja unijnej wierchuszki, że "pakiet klimatyczny" przyjęty zostanie jednogłośnie, to pic, bo tak naprawdę ta decyzja zapadła już wcześniej (nawiasem, czy to nie ci sami mędrkowie, którzy tak pieją z zachwytu, niedawno twierdzili, że grożenie Unii wetem to dno, skandal i kretynizm?!).

Mianowanie Lecha Wałęsy "mędrcem", na co uparł się Tusk, poza tym, że Polska się w ten sposób po raz kolejny ośmiesza, też żadnym sukcesem nie jest, bo przyjęto zasadę, że z góry każdy kraj mianuje na swego mędrca kogo chce, choćby i konia.

Platforma od wielu miesięcy zamiast robić cokolwiek pożytecznego skupia się na poniżaniu i ośmieszaniu Lecha Kaczyńskiego; co parę dni któryś z liderów puszcza w obieg jakieś szyderstwo lub chamską insynuację, pomniejsi urzędnicy, przecież nie bez wiedzy swych przełożonych, mnożą drobne szykany, w rodzaju odmawiania mu wglądu w państwowe dokumenty czy informacji o bieżących pracach, wszystko po to, by nieustannie Kaczyńskiego prowokować - a nuż znowu puszczą mu nerwy i się nadąsa, każe przepraszać, wyciągać dziadka z Wehrmachtu...

Kaczyński zaś przyjął tę grę, ale ostatnio zmądrzał i nie ulega już podpuchom, przeciwnie, z uśmiechem na ustach doprowadził do tego, że to jego przeciwnikom puściły nerwy, tudzież, jak to ujął pewien poeta, zwieracze przyzwoitości.

Bez wątpienia to PO, z Klichem i jego chorującym na zawołanie pilotem, błagającym na kolanach Sikorskim, Arabskim wijącym się, że to on ale właściwie nie on kazał zabrać Kaczyńskiemu samolot i samym zagryzającym ze złości wargi Tuskiem zrobiła z siebie gorszych wałów. Ale i triumf prezydenta nie jest wiele wart.

Skutki tego wszystkie najlepiej oddaje ostatni sondaż Gfk Polonia: prezydent leciutko wyprzedza premiera, ale i tak akceptuje go tylko 23 procent społeczeństwa. A to znaczy, że ponad trzy czwarte Polaków gdyby mogło coś przekazać swym przywódcom, to najpewniej byłoby to gromkie: "wypier... obaj!" Pracowicie na to zasłużyli.

Przy tym wszystkim brukselska żenada i tak nie jest największą z serii katastrof Tuska, podobnie, jak nie jest nią przeczołganie przez FIFA ani reforma zdrowia, gdzie za uparte popieranie niekompetentnej minister przyjdzie w końcu premierowi zapłacić słony rachunek. Największa wtopa Tuska to upieranie się na złość Kaczorom, że nie ma żadnego kryzysu.

Po prostu nie wyobrażam sobie lepszego sposobu na doprowadzenie ludzi do wściekłości, niż taka powtórka propagandy sukcesu i głupkowate wmawianie ludziom w oczy, że jest świetnie. Może i nie wszyscy akurat spłacają kredyty, nie wszyscy potracili oszczędności w Funduszach Inwestycyjnych i na giełdzie, ale jeśli w jednym dzienniku telewizyjnym parada rządowych mędrków zapewnia, że system jest stabilny i oszczędnościom nic nie grozi, by na jednym oddechu zapowiedzieć wzmocnienie gwarancji dla oszczędności, to nawet debil zauważy, że coś tu się kupy nie trzyma - nie bójcie się, nie ma żadnych problemów, a rząd już pracuje nad ich rozwiązaniem.

A tymczasem? Tymczasem, kiedy my tu bez reszty zaprzątnięci jesteśmy duperelami, Komisja Europejska wyszykowała coś naprawdę niesamowitego: projekt "antykryzysowej" dyrektywy o bankach i firmach ubezpieczeniowych, zgodnie z którym wszystkie lokalne oddziały banków i towarzystw ubezpieczeniowych poddane zostają bezpośredniemu nadzorowi centrali - jeśli leży ona w którymś z krajów UE.

To jest największy szwindel od czasów Jałty. Polska wyprzedała swoje banki - zresztą z tych samych przyczyn, dla których pijak wyprzedaje rodowe srebra i meble - prywatnym bankom zachodnim, krzepiąc się przekonaniem, że, po pierwsze, prywatne jest lepsze od państwowego, po drugie, że nie jest ważne, skąd pochodzi kapitał, bo banki te są polskimi spółkami-córkami firm zachodnich i podlegają polskiemu nadzorowi.

Tylko że na fali kryzysu spółki-matki chylą się ku bankructwu i już zapowiada się, że będą nacjonalizowane przez swoje rządy: francuski, niemiecki, włoski i tak dalej. A jednocześnie Komisja szykuję wspomnianą wyżej dyrektywę.

Grozi nam więc, że będziemy mieli system bankowy oparty na bankach państwowych, tylko należących do państw obcych, i poddanych ścisłej kontroli obcych rządów. Przechodniu, popatrz, tu leży Polska - wydymaj ją i ty, bo dlaczego nie, każdy może.

Co robi w obliczu takiego szwindlu polski rząd? Nic oczywiście, bo jest zajęty podstawianiem nóg prezydentowi i pilnowaniem, aby nie dotarły do niego szczegóły prowadzonej przezeń jedynie słusznej europejskiej polityki. Co robią media? "Rzeczpospolita" napisała na zielonych stronach, parę innych gazet czy portali umieściło zwięzłą informację w serwisach ekonomicznych, ale nikt nie bije na alarm, wszyscy są zajęci młócką, kto kogo podsiadł.

A ja się czuję jak w samolocie - wysiąść nie można, rzygać się chce coraz bardziej, i nie wiem, czy to mdłości, czy strach.


17 październik 2008

ZIEMKIEWICZ 

  

Archiwum

Nazywam sie ARGUMENT
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Dwóch członków zarządu WorldComu aresztowanych
sierpień 1, 2002
PAP
Na kogo nie głosować podczas zbliżających się wyborów
wrzesień 24, 2005
Artur Łoboda
Westchnąć tylko, och!
maj 1, 2007
Marek Olżyński
Utonął - nie było linki za parę złotych
sierpień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Majcher
marzec 9, 2005
Trzech kumpli i tyleż* spostrzeżeń
lipiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pożegnanie z suwerennością
kwiecień 23, 2003
przesłała Elżbieta
Wiersze. które chcę zabrać ze sobą
czerwiec 3, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego &
Recenzja książki W.Bojarskiego pt „ O PRZYSZŁOŚĆ POLSKI” Problemy i wyzwania XXI wieku - część druga
kwiecień 11, 2006
prof. Zbigniew Dmochowski
Medialny katafalk
styczeń 31, 2006
Marek Olżyński
Obiektorzy - ludzie sprzeciwu
maj 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wrocław: matka z czworgiem dzieci na bruku
sierpień 17, 2002
PAP
Krakowskie Dziedzictwo Kultury Technicznej i Przemysłowej
luty 21, 2005
www.krakow.pl
Demon-kracja czy demokracja
kwiecień 15, 2003
Adam Wielomski
Czeka nas umieranie w samotności
lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
Bez wyboru
październik 9, 2005
zaprasza.net
USA uchwalają ustawę GLOBALNA ŚWIADOMOŚĆ ANTYSEMITYZMU
maj 8, 2004
cywilizowany
Śmiertelne pasje
sierpień 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kleik dla Polski
lipiec 24, 2002
Anna Fisher - "NIE"
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media