ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
więcej ->

 
 

Polityka Busha a Polska


W 1989 roku wydawało się, że prezydent George Bush (senior) prowadzi wobec Polski politykę pragmatyczną, liczącą się z potęgą ZSRS, ale strategicznie nakierowaną na odzyskanie przez naród polski niepodległości i demokracji. W takim kontekscie oceniano zachowanie prezydenta Busha, gdy 9 lipca 1989 roku osobiście wylądował w Warszawie, żeby Jaruzelskiego - "sowieckiego generała w polskim mundurze" - pomóc przeforsować na prezydenta. Dwa lata pó?niej tę samą politykę Bush zastosował wobec Iraku. Po wyzwoleniu Kuwejtu pozostawił Saddamowi władzę nad zniewolonym narodem irackim.

Pomijając przedmiotowe traktowanie Polaków, można spytać, dlaczego władzę nad nami zastrzeżono dla postkomunistów? Husajn był narzędziem presji na Iran, ale postkomuniści są wobec Rosji cukierkiem, nie narzędziem odstraszania.
Od 2003 r. porównanie pomiędzy stosunkiem USA do Iraku i do Polski wypada na naszą niekorzyść (choć oczywiście sytuacja po upadku systemu komunistycznego nie jest tożsama z pokonaniem militarnym reżimu Husajna, ale jak każde porównanie, ma swoje zalety poznawcze). Dyktaturę iracką pozbawiono władzy, ludzi Saddama trzyma się w więzieniu, rozwiązano partię Baas, wojsko i służby specjalne. Polscy totaliści, po krótkich kursach demokratyzacji, zachowali władzę i pozwolono im rozkraść majątek narodowy. Pozwolono im zbudować, pod oficjalną powierzchnią instytucji państwowych i gospodarczych, państwo służb specjalnych, które jest prawdziwym partnerem i narzędziem Ameryki w stosunkach z Polską.

Partnerstwo strategiczne czy gra taktyczna?
Od lat trzydziestych XX wieku polityka amerykańska wobec Polski była funkcją polityki wobec ZSRS-Rosji. Najwybitniejszym jej wyrazem była historyczna krzywda, jaką wyrządził Polsce Roosevelt, przykładając rękę do zbrodni Stalina.
Jeżeli dzisiaj polityka amerykańska ma wobec Polski uczciwe zamiary, to w tworzeniu struktury współpracy nie może opierać się na posowieckiej nomenklaturze. Nie wolno w tej sprawie używać pretekstu, że Polacy sami ją do władzy wybrali, bo bez amerykańskiej pomocy Jaruzelski z Kiszczakiem nie byliby w stanie "zreinkarnować" się w postaciach Kwaśniewskiego z Millerem za pomocą władzy ekonomicznej. W 1989 r. pod hasłem "zerwania z Jałtą" urządzono małą Jałtę, tym razem w Magdalence.

Polska ma prawo oczekiwać, że USA zaczną prowadzić politykę rzetelną, której wzór dał po I wojnie światowej prezydent Wilson, wspierając prawo mniejszych narodów do samostanowienia, bez tworzenia "stref wpływów" i narzucania obcych agentur jako elit władzy. Dokonana pod jego wpływem przebudowa porządku europejskiego stała się fundamentem dla odrodzenia wolności w 1989 r. To Wilsonowi Ameryka zawdzięcza swój autorytet wśród narodów "nowej Europy".
Czas na to, by prezydent Bush uaktualnił wilsonowską wizję. Powinien to zrobić nie tylko dlatego, że jego ojciec pomógł podtrzymać władzę postkomunistów nad Polakami. Również dlatego, że wśród stojących za jego polityką zagraniczną neokonserwatystów Polska widziana jest przez okulary lobby proizraelskiego, a ono wiąże swe strategiczne cele z Rosją. Dialog amerykańsko-polski nie powinien się toczyć ani via Kreml, ani via Jerozolima, ani via postkomuniści, ale jak wolnych Polaków z wolnymi Amerykanami.

Feudalizm polityczny w XXI wieku
Bush jest suwerenem postkomunistów, a oni jego lennikami. Jest w stanie natychmiast, całkowicie i na zawsze zniszczyć ich władzę - jednym przemówieniem, jednym podpisem pod dokumentem nakazującym ujawnić wiedzę amerykańskich agencji na temat postkomunistów, ich KGB-owskich korzeni, przebiegu zmian 1989 roku i pó?niejszej praktyki rabowania własnych państw i narodów. Gdyby Bush powiedział prawdę o swoich postkomunistycznych partnerach z Europy Środkowej i Wschodniej, albo zapełniłyby się więzienia, albo doszłoby do masowej ucieczki "towarzystwa" daleko na wschód.

Prezydent Clinton na osiem lat podporządkował politykę zagraniczną wymogom pomyślności ekonomicznej. Odniósł w tym wielkie sukcesy, ale Ameryka płaci za nie teraz wysoką cenę. Prezydent Bush musiał przywrócić prymat polityki nad ekonomią, ponieważ 11 września 2001 zmusiła go do tego racja stanu.
Gwałtowny zwrot w sposobie uprawiania polityki zagranicznej spowodował zaskoczenie międzynarodowej opinii publicznej i okresową izolację Ameryki. Na tę sytuację czekali postkomuniści w przekonaniu, że choć różne administracje mogą mieć różne priorytety, to wszystkie potrzebują posowieckich elit władzy jako partnerów. Clinton oszczędzał ich jako pożytecznych dla ekspansji kapitału amerykańskiego, Bush potrzebuje ich jako liderów "nowej Europy" służącej do nacisku na "starą Europę", a obaj do pokazania, że dobrze życzą KGB-owskim gospodarzom Kremla.

"Transformacja" na piasku

Stworzona przez Sowiety międzynarodowa siatka komunistyczna organizowała i sponsorowała terroryzm, również arabski, wymierzony w Zachód. Tacy ludzie zaufania KGB jak Jaruzelski i Kiszczak nie są jednak obiektem światowej akcji antyterrorystycznej, a cieszą się pozycją ojców chrzestnych legalnej lewicy politycznej. Jest rzeczą wysoce dwuznaczną, że ta postkomunistyczna al-Kaida, z przylepioną demokratyczną brodą i proamerykańskimi wąsami, odgrywa teraz rolę obrońców Zachodu przed międzynarodowym terroryzmem.
Dlaczego zakazywać w Iraku działalności partii Baas, jeżeli desaddamizację będą przeprowadzać niezdekomunizowani towarzysze Kwaśniewskiego i Millera? Ludzi przewidywanych przez Układ Warszawski na gubernatorów w Niemczech i Danii, po wymordowaniu tamtejszych elit politycznych, administracja amerykańska ma zamiar ustawiać jako kierowników okupacji Iraku.

Funkcjonariusze partii "płatnych zdrajców pachołków Rosji" i Służby Bezpieczeństwa, którzy rabowali polski majątek narodowy, ludzie, których obecna partia nazywana jest "organizacją przestępczą", ludzie, którzy nie rozliczyli się z "moskiewskich pożyczek" - mają z nadania amerykańskiego budować w Iraku demokrację, zwalczać złodziejstwo, tworzyć społeczeństwo obywatelskie.
Do Iraku jedzie Marek Belka, bankowiec z Big Banku. To świetna wiadomość dla banków irackich, które trzeba będzie sprywatyzować. Czy zabierze ze sobą najlepszych ludzi Kwaśniewskiego i Millera: Łapińskiego, Szarawarskiego, Montkiewicza, Czarzastego, Kwiatkowskiego, Naumana, którzy mogą prywatyzować albo nacjonalizować, bez różnicy, bo zawsze wyjdzie na korzyść "towarzystwa"? Czy Irakijczycy naprawdę najbardziej potrzebują postkomunistycznych metod "przekierowywania strumieni finansowych" z gospodarki do prywatnych i grupowych kieszeni? Może trzeba jeszcze zreformować im kinematografię, więc wyślemy Rywina? A może niedostaje im specjalistów od pogodzenia baasistów z antybaasistami, więc Michnika? A Wachowski nie znajdzie żadnego zastosowania? A Geremek pozostanie bez nagrody? Wysłanie do Iraku całego polskiego posowieckiego śmietnika byłoby jakimś pomysłem na naprawę sytuacji w Polsce, ale przecież nieszczęśliwym Irakijczykom wkrótce piasku by zabrakło.

Złe towarzystwo

Jest okolicznością politycznie i moralnie nieznośną, że Amerykanie, zapominając o prawdzie wyrażonej przez Wilsona: "Ameryka została ustanowiona nie do tworzenia bogactwa, ale do realizacji wizji, do wcielania ideału - odkrywania i ustanawiania wolności pomiędzy lud?mi" (America was established not to create wealth, but to realize a vision, to realize an ideal - to discover and maintain liberty among men), wyszukują sobie w Polsce aliantów spośród zasłużonych towarzyszy walki przeciw godności człowieka i patriotyzmowi.

Obecność postkomunistów w życiu publicznym współczesnej Europy jest obrazą człowieczeństwa, tak strasznie poniżonego przez komunistyczny i narodowo-socjalistyczny totalitaryzm. Oznacza ona niepamięć wobec najstraszliwszych zbrodni przeciw ludzkości. "Stara Europa" jest wystarczająco cyniczna, żeby postkomunistów wzmacniać, bo czerpie z tego procederu zyski. Dlaczego jednak "nowa Ameryka", podejmująca zadanie zniszczenia "osi zła", ujawniająca istnienie międzynarodowego spisku przeciw demokracji, z żarem głosząca konieczność moralnego uzdrowienia świata - swoimi towarzyszami walki mianuje dzieci Stalina, janczarów sowietyzmu, który do niedawna był najstraszliwszym zagrożeniem dla niej samej?

Ponieważ nikt silniej niż Ameryka nie głosi bezwzględnego potępienia dla totalitaryzmu, nikt silniej nie głosi prymatu moralności poholokaustowej, nikt bardziej niż George Bush nie nawołuje do czynnego przeciwstawienia się ideologii nienawiści - dlatego nikt bardziej niż Ameryka i Bush nie jest narażony na skompromitowanie tych wartości na skutek posługiwania się postkomunistami. To właśnie polityka tolerowania zła i fałszywych sojuszników sprowadziła na Amerykę i świat zagrożenie terroryzmem. Prezydent George Washington wiedział, że: "Dużo lepiej jest być samotnym niż w złym towarzystwie" (It is far better to be alone, than to be in bad company). Dzięki wierności jego zasadzie: "Associate with men of good quality if you esteem your own reputation" - Ameryka do swej obrony pozyskiwała najszlachetniejszych ludzi z całego świata. Dzięki wierności takim zasadom Amerykanie i Polacy zawsze byli po tej samej stronie.

***
Pierwsza kadencja Busha seniora okazała się okresem niewykorzystanych szans dla niego i dla Polski. Żeby pierwsza kadencja Busha juniora okazała się dobrym wstępem do kadencji drugiej, musi on postawić na narody Europy Środkowej,
7 czerwiec 2003

Krzysztof Wyszkowski 

  

Archiwum

Co wolno prezydentowi?
wrzesień 8, 2006
Cracks in Zionism
sierpień 10, 2007
by Charley Reese
Protest
listopad 9, 2005
przesłała Elżbieta
Replika pokoju Anny Frank powstanie w... anglikańskiej katedrze w Liverpool
wrzesień 20, 2007
bibula
Antyhellenizm jako "misja cywilizacyjna" Zachodu
listopad 6, 2006
dr Marek Głogoczowski
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 8
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
Nie przenoście nam Lenina do warszawki
luty 9, 2007
Remigiusz Okraska
Historia się powtarza
grudzień 23, 2003
IAR
Dzisiaj mam urlop
maj 12, 2008
Marek Jastrząb
Marzenia o imperium amerykańskim
październik 26, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Znale?ć człowieka
grudzień 5, 2006
Artur Łoboda
Reformy bez głowy
grudzień 21, 2003
przesłała Elżbieta
NEXUS - Bronie do zdalnej manipulacji mozgu
czerwiec 20, 2008
Goska
Hitler nauczył się nienawiści do Polaków w Berlinie?
sierpień 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Apel do POLONI I POLAKOW
luty 28, 2008
XXX
Gwałt dopustem bożym
marzec 6, 2009
BBC/PAP
Czy po kolejnej szkodzie Polak będzie głupi?
wrzesień 14, 2003
2009.03.11. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 11, 2009
tłumacz
Unijny Rozbiór Serbii Kosowo oddane islamistom
luty 19, 2008
Robert Wit Wyrostkiewicz
Agent Boni nowym ministrem w rządzie Tuska
styczeń 15, 2009
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media