|
| Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi |
|
|
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków |
|
| Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. |
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem |
|
| Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” |
|
| Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych |
|
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.
Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Folksdojcz |
|
| Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows |
|
| Program "niezaleznatelewizja" |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela |
|
| |
|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami |
|
| Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację. |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach |
|
| |
więcej -> |
|
Polityka Busha a Polska
|
|

W 1989 roku wydawało się, że prezydent George Bush (senior) prowadzi wobec Polski politykę pragmatyczną, liczącą się z potęgą ZSRS, ale strategicznie nakierowaną na odzyskanie przez naród polski niepodległości i demokracji. W takim kontekscie oceniano zachowanie prezydenta Busha, gdy 9 lipca 1989 roku osobiście wylądował w Warszawie, żeby Jaruzelskiego - "sowieckiego generała w polskim mundurze" - pomóc przeforsować na prezydenta. Dwa lata pó?niej tę samą politykę Bush zastosował wobec Iraku. Po wyzwoleniu Kuwejtu pozostawił Saddamowi władzę nad zniewolonym narodem irackim.
Pomijając przedmiotowe traktowanie Polaków, można spytać, dlaczego władzę nad nami zastrzeżono dla postkomunistów? Husajn był narzędziem presji na Iran, ale postkomuniści są wobec Rosji cukierkiem, nie narzędziem odstraszania.
Od 2003 r. porównanie pomiędzy stosunkiem USA do Iraku i do Polski wypada na naszą niekorzyść (choć oczywiście sytuacja po upadku systemu komunistycznego nie jest tożsama z pokonaniem militarnym reżimu Husajna, ale jak każde porównanie, ma swoje zalety poznawcze). Dyktaturę iracką pozbawiono władzy, ludzi Saddama trzyma się w więzieniu, rozwiązano partię Baas, wojsko i służby specjalne. Polscy totaliści, po krótkich kursach demokratyzacji, zachowali władzę i pozwolono im rozkraść majątek narodowy. Pozwolono im zbudować, pod oficjalną powierzchnią instytucji państwowych i gospodarczych, państwo służb specjalnych, które jest prawdziwym partnerem i narzędziem Ameryki w stosunkach z Polską.
Partnerstwo strategiczne czy gra taktyczna?
Od lat trzydziestych XX wieku polityka amerykańska wobec Polski była funkcją polityki wobec ZSRS-Rosji. Najwybitniejszym jej wyrazem była historyczna krzywda, jaką wyrządził Polsce Roosevelt, przykładając rękę do zbrodni Stalina.
Jeżeli dzisiaj polityka amerykańska ma wobec Polski uczciwe zamiary, to w tworzeniu struktury współpracy nie może opierać się na posowieckiej nomenklaturze. Nie wolno w tej sprawie używać pretekstu, że Polacy sami ją do władzy wybrali, bo bez amerykańskiej pomocy Jaruzelski z Kiszczakiem nie byliby w stanie "zreinkarnować" się w postaciach Kwaśniewskiego z Millerem za pomocą władzy ekonomicznej. W 1989 r. pod hasłem "zerwania z Jałtą" urządzono małą Jałtę, tym razem w Magdalence.
Polska ma prawo oczekiwać, że USA zaczną prowadzić politykę rzetelną, której wzór dał po I wojnie światowej prezydent Wilson, wspierając prawo mniejszych narodów do samostanowienia, bez tworzenia "stref wpływów" i narzucania obcych agentur jako elit władzy. Dokonana pod jego wpływem przebudowa porządku europejskiego stała się fundamentem dla odrodzenia wolności w 1989 r. To Wilsonowi Ameryka zawdzięcza swój autorytet wśród narodów "nowej Europy".
Czas na to, by prezydent Bush uaktualnił wilsonowską wizję. Powinien to zrobić nie tylko dlatego, że jego ojciec pomógł podtrzymać władzę postkomunistów nad Polakami. Również dlatego, że wśród stojących za jego polityką zagraniczną neokonserwatystów Polska widziana jest przez okulary lobby proizraelskiego, a ono wiąże swe strategiczne cele z Rosją. Dialog amerykańsko-polski nie powinien się toczyć ani via Kreml, ani via Jerozolima, ani via postkomuniści, ale jak wolnych Polaków z wolnymi Amerykanami.
Feudalizm polityczny w XXI wieku
Bush jest suwerenem postkomunistów, a oni jego lennikami. Jest w stanie natychmiast, całkowicie i na zawsze zniszczyć ich władzę - jednym przemówieniem, jednym podpisem pod dokumentem nakazującym ujawnić wiedzę amerykańskich agencji na temat postkomunistów, ich KGB-owskich korzeni, przebiegu zmian 1989 roku i pó?niejszej praktyki rabowania własnych państw i narodów. Gdyby Bush powiedział prawdę o swoich postkomunistycznych partnerach z Europy Środkowej i Wschodniej, albo zapełniłyby się więzienia, albo doszłoby do masowej ucieczki "towarzystwa" daleko na wschód.
Prezydent Clinton na osiem lat podporządkował politykę zagraniczną wymogom pomyślności ekonomicznej. Odniósł w tym wielkie sukcesy, ale Ameryka płaci za nie teraz wysoką cenę. Prezydent Bush musiał przywrócić prymat polityki nad ekonomią, ponieważ 11 września 2001 zmusiła go do tego racja stanu.
Gwałtowny zwrot w sposobie uprawiania polityki zagranicznej spowodował zaskoczenie międzynarodowej opinii publicznej i okresową izolację Ameryki. Na tę sytuację czekali postkomuniści w przekonaniu, że choć różne administracje mogą mieć różne priorytety, to wszystkie potrzebują posowieckich elit władzy jako partnerów. Clinton oszczędzał ich jako pożytecznych dla ekspansji kapitału amerykańskiego, Bush potrzebuje ich jako liderów "nowej Europy" służącej do nacisku na "starą Europę", a obaj do pokazania, że dobrze życzą KGB-owskim gospodarzom Kremla.
"Transformacja" na piasku
Stworzona przez Sowiety międzynarodowa siatka komunistyczna organizowała i sponsorowała terroryzm, również arabski, wymierzony w Zachód. Tacy ludzie zaufania KGB jak Jaruzelski i Kiszczak nie są jednak obiektem światowej akcji antyterrorystycznej, a cieszą się pozycją ojców chrzestnych legalnej lewicy politycznej. Jest rzeczą wysoce dwuznaczną, że ta postkomunistyczna al-Kaida, z przylepioną demokratyczną brodą i proamerykańskimi wąsami, odgrywa teraz rolę obrońców Zachodu przed międzynarodowym terroryzmem.
Dlaczego zakazywać w Iraku działalności partii Baas, jeżeli desaddamizację będą przeprowadzać niezdekomunizowani towarzysze Kwaśniewskiego i Millera? Ludzi przewidywanych przez Układ Warszawski na gubernatorów w Niemczech i Danii, po wymordowaniu tamtejszych elit politycznych, administracja amerykańska ma zamiar ustawiać jako kierowników okupacji Iraku.
Funkcjonariusze partii "płatnych zdrajców pachołków Rosji" i Służby Bezpieczeństwa, którzy rabowali polski majątek narodowy, ludzie, których obecna partia nazywana jest "organizacją przestępczą", ludzie, którzy nie rozliczyli się z "moskiewskich pożyczek" - mają z nadania amerykańskiego budować w Iraku demokrację, zwalczać złodziejstwo, tworzyć społeczeństwo obywatelskie.
Do Iraku jedzie Marek Belka, bankowiec z Big Banku. To świetna wiadomość dla banków irackich, które trzeba będzie sprywatyzować. Czy zabierze ze sobą najlepszych ludzi Kwaśniewskiego i Millera: Łapińskiego, Szarawarskiego, Montkiewicza, Czarzastego, Kwiatkowskiego, Naumana, którzy mogą prywatyzować albo nacjonalizować, bez różnicy, bo zawsze wyjdzie na korzyść "towarzystwa"? Czy Irakijczycy naprawdę najbardziej potrzebują postkomunistycznych metod "przekierowywania strumieni finansowych" z gospodarki do prywatnych i grupowych kieszeni? Może trzeba jeszcze zreformować im kinematografię, więc wyślemy Rywina? A może niedostaje im specjalistów od pogodzenia baasistów z antybaasistami, więc Michnika? A Wachowski nie znajdzie żadnego zastosowania? A Geremek pozostanie bez nagrody? Wysłanie do Iraku całego polskiego posowieckiego śmietnika byłoby jakimś pomysłem na naprawę sytuacji w Polsce, ale przecież nieszczęśliwym Irakijczykom wkrótce piasku by zabrakło.
Złe towarzystwo
Jest okolicznością politycznie i moralnie nieznośną, że Amerykanie, zapominając o prawdzie wyrażonej przez Wilsona: "Ameryka została ustanowiona nie do tworzenia bogactwa, ale do realizacji wizji, do wcielania ideału - odkrywania i ustanawiania wolności pomiędzy lud?mi" (America was established not to create wealth, but to realize a vision, to realize an ideal - to discover and maintain liberty among men), wyszukują sobie w Polsce aliantów spośród zasłużonych towarzyszy walki przeciw godności człowieka i patriotyzmowi.
Obecność postkomunistów w życiu publicznym współczesnej Europy jest obrazą człowieczeństwa, tak strasznie poniżonego przez komunistyczny i narodowo-socjalistyczny totalitaryzm. Oznacza ona niepamięć wobec najstraszliwszych zbrodni przeciw ludzkości. "Stara Europa" jest wystarczająco cyniczna, żeby postkomunistów wzmacniać, bo czerpie z tego procederu zyski. Dlaczego jednak "nowa Ameryka", podejmująca zadanie zniszczenia "osi zła", ujawniająca istnienie międzynarodowego spisku przeciw demokracji, z żarem głosząca konieczność moralnego uzdrowienia świata - swoimi towarzyszami walki mianuje dzieci Stalina, janczarów sowietyzmu, który do niedawna był najstraszliwszym zagrożeniem dla niej samej?
Ponieważ nikt silniej niż Ameryka nie głosi bezwzględnego potępienia dla totalitaryzmu, nikt silniej nie głosi prymatu moralności poholokaustowej, nikt bardziej niż George Bush nie nawołuje do czynnego przeciwstawienia się ideologii nienawiści - dlatego nikt bardziej niż Ameryka i Bush nie jest narażony na skompromitowanie tych wartości na skutek posługiwania się postkomunistami. To właśnie polityka tolerowania zła i fałszywych sojuszników sprowadziła na Amerykę i świat zagrożenie terroryzmem. Prezydent George Washington wiedział, że: "Dużo lepiej jest być samotnym niż w złym towarzystwie" (It is far better to be alone, than to be in bad company). Dzięki wierności jego zasadzie: "Associate with men of good quality if you esteem your own reputation" - Ameryka do swej obrony pozyskiwała najszlachetniejszych ludzi z całego świata. Dzięki wierności takim zasadom Amerykanie i Polacy zawsze byli po tej samej stronie.
***
Pierwsza kadencja Busha seniora okazała się okresem niewykorzystanych szans dla niego i dla Polski. Żeby pierwsza kadencja Busha juniora okazała się dobrym wstępem do kadencji drugiej, musi on postawić na narody Europy Środkowej,
|
|
7 czerwiec 2003
|
|
Krzysztof Wyszkowski
|
|
|
|
Profesjonalizm
czerwiec 6, 2005
Artur Łoboda
|
Prof Staniszkis o "zmarnowanej szansie" Millera
kwiecień 30, 2004
PAP
|
"Strażnicy dobra wspólnego"
maj 1, 2005
Witold Filipowicz
|
Smiac sie czy płakac?
listopad 6, 2008
mik
|
Afganistan i broń atomowa - czyli dokąd prezydent wysyła polskich chłopców.
wrzesień 16, 2006
Dorota Szczepańska
|
Unikam
marzec 7, 2006
Julian Tuwim
|
Pola, Melania, Bronia i Katarzyna
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Ejszyszki"
maj 28, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Być Ślązakiem
wrzesień 30, 2004
Bolesław Grabowski
|
Jak kali.... to ?le, jak Kalego..........
lipiec 16, 2002
PAP
|
Majstrowali i wymajstrowali. Dług publiczny 03 wzrośnie przynajmniej do 51-52 proc. PKB
luty 8, 2003
PAP
|
Zdjęcia zbrodni żydowskich popełnionych na obywatelach Palestyny w tym okupowanym przez Żydów kraju
luty 16, 2008
Global Research
|
Przetargi o Zeznania w Sprawach Kryminalnych w USA
styczeń 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Marsz szaleńców ku wojnie na Bliskim Wschodzie?
sierpień 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zieliński zganiony za "Pornoteleranek"
czerwiec 28, 2002
PAP
|
Wczoraj Moskwa dziś Bruksela
kwiecień 17, 2003
PAP
|
Tusk: Imaginacje premiera wynikają z goryczy
listopad 2, 2007
PAP
|
Kolejna rocznica martyrologii
Piłsudski-Wyspiański
Wspomnienie na tle osobistych przeżyć
listopad 29, 2002
Bolesław Raczyński
|
Destabilizacja Pakistanu utrudnia pacyfikację Afganistanu
styczeń 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Media
listopad 29, 2003
Nasz Dziennik
|
więcej -> |
|