ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
więcej ->

 
 

Morskie Igrzyska

Tegoroczne "Morskie Igrzyska"

Kiedy po odzyskaniu niepodległości stery naszego państwa objęli wybitni Polacy, jak np. Ignacy Paderewski, Roman Dmowski, Józef Piłsudski czy inż. Eugeniusz Kwiatkowski, wiedzieli oni, że znamienne słowa wypowiedziane w 1573 r. przez senatora księdza biskupa Dymitra Solikowskiego należy wprowadzić w czyn.

"Każdemu Panu i Narodowi więcej na morskim państwie zależy niż na ziemskim.
Kto ma państwo morskie A nie używa go, albo da sobie wydzierać
- wszystkie pożytki od siebie oddala,
- wszystkie szkody na siebie przywodzi
- z wolnego niewolnikiem się staje,
- z bogatego ubogim".
Przystąpiono do "wyrąbania" maleńkiego choć okienka na świat poprzez:
- rozpoczęcie budowy portu Gdynia;
- rozpoczęcie budowy linii kolejowej Śląsk - Gdynia, dzięki czemu mogliśmy wejść z naszym bogactwem - węglem, na rynek angielski, a kopalnie mogły pracować pełną parą;
- rozpoczęcie tworzenia polskiej floty handlowej (powołanie przedsiębiorstwa żeglugowego Gdynia -Ameryka Line czy pierwsze "Robury");
- powołanie do życia Państwowej Szkoły Morskiej w Tczewie;
- zakupienie ze społecznych składek na użytek Szkoły Morskiej "Daru Pomorza", dzięki któremu w wielu miejscach na świecie po raz pierwszy ujrzano polską banderę;
- powołanie do życia "Ligi Morskiej", której celem było przede wszystkim zachęcanie polskiej młodzieży do korzystania z dobrodziejstw morza (uprawianie żeglarstwa, nabieranie sił itp.);
- ustanowienie Święta Morza; święto to miało pokazać Narodowi, co znaczy posiadanie nawet małego "okienka" na świat, jakie płyną z tego korzyści; udowadniano, że gospodarka morska może być kołem zamachowym dla całej polskiej gospodarki.
Obchodzone wówczas Święto Morza było wspaniałe. Uczestniczyli w nim najwyżsi dostojnicy państwa polskiego, młodzież, hufce, harcerze. Oczywiście było wojsko, marynarka wojenna. Dzięki wielkim i mądrym mężom stanu, jak wspomniany już Eugeniusz Kwiatkowski, Święto Morza stało się świętem całego Narodu. Było - rzec można - podsumowaniem ciężkiej i przewidującej pracy setek Polaków. Święto Morza odwróciło wypowied? biskupa Dymitra Solikowskiego na:
Z niewolnika wolnym się staje - z ubogiego bogatym.
Ówczesna morska polityka państwa doprowadziła do tego, że w 1939 roku polska flota była jak na ówczesne czasy znacząca, a port Gdynia stał się jednym z najnowocześniejszych portów na Bałtyku. Pokolenie wychowane w wolnej Polsce, m.in. na miesięczniku "Morze", wspaniale sprawdziło się czy to na Westerplatte, czy w obronie Helu, czy na wielu frontach świata, czy w oddziałach partyzanckich, jak również w czasach okupacji sowieckiej w tzw. PRL-u. To były dzieci ludzi wychowanych w innej Rzeczypospolitej - Rzeczypospolitej, którą wymazano z mapy świata, która przez 123 lata była pod zaborami. To byli ludzie, którym z pokolenia na pokolenie przekazywano znaczenie naszych największych słów: Bóg - Honor - Ojczyzna. Ludzie kochający Polskę, którzy potrafili oddać dosłownie wszystko, z własnym życiem włącznie, dla dobra wspólnego. Oni potrafili służyć. Dlatego w krótkim międzywojennym okresie udało im się stworzyć mocne podwaliny pod fundament II Rzeczypospolitej. Niestety, w wyniku ponownego przymierza niemiecko-rosyjskiego na fundamencie tym nie stanął dom, nie mogła być dokończona budowa. To, co zostało z takim trudem zrobione, "sąsiedzi" doszczętnie zniszczyli. Jakby tego nieszczęścia było mało, tak zwani "sojusznicy - niby przyjaciele", po zakończeniu II wojny, bez jakichkolwiek skrupułów sprzedali nas w Jałcie Stalinowi. Ten natychmiast zawłaszczył sobie połowę Polski, a na pozostałym terenie zainstalował swoich siepaczy, których głównym zadaniem było dokończenie dzieła zniszczenia.
Dziś po prawie 50 latach rządów łobuzów z namaszczenia Rosji i 12 latach przepychanek niemal nic nam nie pozostało. Całkowicie rozparcelowano polską flotę, doprowadzono do upadłości polski przemysł okrętowy, wykoszono całe zaplecze gospodarki morskiej. Zrobili to ci sami ludzie, którzy niedawno wiernie służyli Rosji, a dziś służą Brukseli. Jak w ich lokajskim zwyczaju - zamiast Narodowi Polskiemu służą innym. To oni doprowadzili Polskę do stanu, w którym:
"Z wolnego niewolnikiem się staje,
z bogatego ubogim".
Jakże mogą dziś z ich nadania wyglądać obchody Święta Morza?!
Zacytuję wyjątki z artykułu, jaki z okazji obchodów Święta Morza ukazał się w czerwcowym numerze dwutygodnika "Stella Maris" (wydawnictwo Duszpasterstwo Ludzi Morza w Szczecinie), pt. "Święto Morza w Szczecinie" pióra Mariana Zatheya.
"Święto Morza jest szumnie reklamowane przez prasę, radio i telewizję. Wielki festyn na Wałach Chrobrego trwa trzy dni. Akurat mieszkam niedaleko Wałów przy ulicy Montwiłła i obserwowałem, jak to wygląda oraz z konieczności słuchałem przez trzy noce, bo taki hałas i wycie, jak gdyby najazd tatarski w dawnych czasach. Wszyscy okoliczni mieszkańcy nie mogli spać. Jak było widać, głównym sponsorem, niby dobroczyńcą, był browar szczeciński i jego piwo 'Bosman'. (...) Przez trzy dni ciągnęły zastępy młodych ludzi na Wały, szukając rozrywki i zabawy. Tam dominowały transparenty, flagi i namioty z napisem piwo 'Bosman'. Można było zauważyć wiele ciekawych imprez, ale nad wszystkim królował 'Bosman'. Tysiące młodych nastolatków podpitych tym piwem. (...) Jak dobrze pamiętam, to w roku 1948 na takie uroczystości chodziła kompaniami Szkoła Morska, harcerze i kompanie wojskowe. Te przepiękne polskie tradycje zostały zniszczone przez lata... Kto to odbuduje i odtworzy? To pokolenie nadużywające piwa 'Bosman' będzie rządzić Polską, ale jak? Nie wspomniałem, jak strasznie plugawym językiem posługują się młodzieńcy i tak samo bardzo ładne dziewczyny. 'Koncert' tych plugastw można było słyszeć w tych dniach na Wałach. Warto, abyśmy wszyscy zastanowili się nad tym, a zwłaszcza dotyczy to prominentów. Inaczej bezpowrotnie przepadnie romantyzm morski Józefa Korzeniowskiego (Conrada) i takich Polaków wielkiej klasy, jak gen. Zaruski czy druh Małkowki. Na wspomnienie tu zasługują również ci, którzy budowali gospodarkę morską, czyli minister Kwiatkowski i budowniczy Gdyni minister Grabski. Kto dalej ma to prowadzić? Szkoda tego trudu naszych Ojców i przelanej krwi mojego pokolenia oraz tych, którzy po nas stworzyli ciąg dalszy... Dokąd zmierzasz, Polsko?"
Jadąc w ostatnim czasie pociągiem relacji Szczecin - Gdańsk, obserwowałem i słuchałem z konieczności młodzieży jadącej na kolonie. Na przebycie trasy potrzeba około sześciu godzin. W dwóch wagonach nastolatki w wieku ok. 12-13 lat raczyli się piwem "Bosman". Dzikie wrzaski, pasażerowie zamykający przedziały, by nic się nie stało! Opiekunowie tej młodzieży zamknęli się w jednym przedziale, pewnie z piwem... "Bosman". To było coś okropnego. Rozmyślałem o Dniach Morza dzisiaj. Dawniej morze było rzeczywiście naszym oknem na świat, była dumna budowa Gdyni. Dziś i "okno", i morze jest zamykane. Jakby odchodziło od nas i od Polski.
To jest nasza tragedia, to jest tragedia nie tylko gospodarki morskiej, ale całej polskiej gospodarki.

5 sierpień 2003

Zbigniew Sulatycki 

  

Archiwum

Dwie wiadomości na Nowy Rok
styczeń 2, 2007
Artur Łoboda
Uczelnie ku?nią bezrobotnych?
wrzesień 4, 2004
POLSKA - UNIA
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Cisza informacyjna w sprawie lokalizacji amerykańskich rakiet na polskim terytorium
kwiecień 21, 2007
pnlp
Mój wróg – moje państwo
marzec 24, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Rozgonić michnikowszczyznę!
grudzień 12, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Osobisty dramat Donalda Tuska
wrzesień 2, 2007
tłumacz
Zmienić Naród, albo wymówki durniów
czerwiec 10, 2006
Artur Łoboda
Kwaśniewski dba o przyszłość
kwiecień 28, 2005
Moje post scriptum
kwiecień 3, 2006
Romuald Szeremietiew
Westchnienie do Boga
wrzesień 8, 2003
E. Kleber
Giertych gdzie ty masz oczy ...ministrze.
lipiec 28, 2007
( . ) bez podpisu
Poprawność polityczna wedle posłanki PiS - Szczypińskiej
styczeń 7, 2009
Artur Łoboda
Nowy Prezes NIKu
maj 26, 2007
kazikop
UE utrze nosa Kaczyńskiemu?
październik 25, 2005
nbnm
Znowu sukces, dobra passa trwa
styczeń 13, 2009
Dariusz Kosiur
Co z marginesem społecznym?
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Cimoszewicz: popełniłem błąd
lipiec 30, 2005
pap
Kto się boi moherowej rewolucji(?)
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
Cztery miliony w biedzie
styczeń 24, 2003
VIOLETTA BARAN http://www.trybuna.com.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media