ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
więcej ->

 
 

TAK w Rumunii, a JAK w Polsce?

Autor: Jerzy Przystawa, wt, 05/06/2007 - 19:48
W czwartek, 19 kwietnia 2007, po pięciogodzinnej debacie, na wspólnym posiedzeniu Izby Deputowanych i Senatu, stosunkiem głosów 332 do 108, przy 10 głosach wstrzymujących się, parlament rumuński zawiesił prezydenta Traiana Basescu w pełnieniu obowiązków głowy państwa. Głównymi zarzutami były: naruszanie konstytucji, wchodzenie w kompetencje rządu, zapędy dyktatorskie na wzór Aleksandra Łukaszenki.

Na czele koalicji antyprezydenckiej stanął szef rządu, premier Calin Popescu Tariceanu. Prezydent musiał wyprowadzić się z pałacu i przenieść do wynajętej ad hoc willi w centrum Bukaresztu. Jego obowiązki przejął marszałek Senatu Nicolae Vacaroiu. Zgodnie z konstytucją na dzień 19 maja wyznaczono referendum, w którym obywatele mieli zatwierdzić bąd? odrzucić decyzję parlamentu.

Miesiąc przed referendum upłynął w atmosferze masowych demonstracji i kontrdemonstracji, zarówno w Rumunii, jak i wielu krajach świata, w których mieszkają i pracują Rumuni. Wielotysięczne tłumy Rumunów wyszły na ulice Rzymu, Paryża, Londynu, Dublina, Hamburga, Monachium, Bonn, Montrealu, Berlina. Oczywiście jeszcze większe tłumy wystąpiły w obronie swego prezydenta na ulicach miast rumuńskich: Bukaresztu, Iasi, Craiova i innych.

30 tysiecy demonstrantów w trzystutysięcznym mieście robi wrażenie. Rumunia znalazła się na czołówkach europejskich gazet i mediów (no, może z wyjątkiem Polski, gdzie jakoś to specjalnie nikogo nie zainteresowało!). Dla gazet takich jak np. londyński „The Times” były to wiadomości sensacyjne. Duży tekst Rogera Boyersa w The Times z 15 maja , zaczynał się tak:


„Wyobra?cie sobie coś takiego: oto premier dużego europejskiego państwa, członka Unii Europejskiej, podczas telewizyjnego czatu ostro atakuje głowę państwa. Telefon zostaje udostępniony telewidzom i jako pierwszy zgłasza się …oburzony prezydent, który siedząc na kanapie w wynajętym mieszkaniu, nie przebierając specjalnie w słowach, ruga swojego premiera.”


Dziennikarz dalej określa tę sytuację, jako „najbardziej dziwaczną walkę o władzę we Wschodniej Europie”, jako politykę doprowadzoną na niespotykane gdzie indziej wyżyny absurdu.

Co dla Anglika może wyglądać jak absurd, nie jest takim w oczach Rumunów i ich prezydenta. Na wielotysięcznych wiecach wyjaśnia on, bez ogródek, o co w tej awanturze chodzi? Partyjna ordynacja wyborcza doprowadziła do tego, że Rumunią rządzą mafijne klany postkomunistycznych oligarchów, którzy zajęli najważniejsze stanowiska w rządzie i w przywództwie praktycznie wszystkich partii politycznych.

Bez wahania wymienia ich nazwiska: to obecny premier Calin Popescu Tariceanu; to szef rządzącej Partii Liberalnej Dinu Patriciu. To szef Partii Konserwatywnej Dan Voiculescu; to „mózg” socjaldemokratów Dan Ioan Popescu; to lider współrządzącej Mniejszości Węgierskiej Attila Verestoy. To Viorel Hrebenciuc czy poprzedni prezydent Ion Iliescu. I inni.

Dinu Patriciu to magnat paliwowy, kierujący biznesami na rynku nieruchomości i mediów. Dan Voiculescu, agent rumuńskiej bezpieki, osławionej Securitate, jest głównym udziałowcem koncernu medialnego GRIVCO. Attila Verestoy wzbogacił się na aferze alkoholowej i drzewnej, związany z mafią węgierską, postawiono mu zarzuty prokuratorskie i był tymczasowo aresztowany przez kilka miesięcy.

Hrebenciuc był znany pod pseudonimem „baron lokalny” w okręgu Bacau, gdzie pełnił urząd gubernatora i był związany z politykami, którzy zostali skazani za różne przestępstwa, między innymi za związek z terrorystą Omarem Hayssamem. Socjaldemokrata Dan Ioan Popescu, minister przemysłu w poprzednim rządzie, dorobił się na tym stanowisku majątku, którego zadeklarowana wartość wynosi 11 milionów euro…

„PARLAMENT UNICAMERAL – VOT UNINOMINAL” (Parlament jednoizbowy – wybory jednomandatowe) – takie hasła widzimy na zdjęciach z masowych manifestacji. .Traian Basescu jasno przedstawia swój program polityczny: przede wszystkim zmiana ordynacji wyborczej na większościową z jednomandatowymi okręgami wyborczymi; po drugie, reforma konstytucji i likwidacja Senatu.. Wybory w okręgach jednomandatowych umożliwią przeprowadzenie rzeczywistej lustracji, rozbicie struktur mafijnych i rosyjskiej agentury!

W wywiadzie dla „The Times”, pytany czy spodziewa się zwycięstwa w referendum, Basescu odpowiada: „Tu nie chodzi o to czy zwyciężę, tylko jakie będzie to zwycięstwo?”
Niska frekwencja mogła być zachęcić parlament do dalszej walki i ogłoszenia, że referendum było nieważne.

Według orzeczenia Rumuńskiego Sądu Konstytucyjnego (CCR) , w niedzielę 19 maja, 6 059 315 głosujących opowiedziało się za swoim prezydentem, 2 013 099 było przeciw, 62 858 głosów zostało uznanych za nieważnych. Sędziowie jednomyślnie, w obecności pełnego składu sędziowskiego, uznali wynik referendum za wiążący.

30 maja, w pierwszym wystąpieniu przed parlamentem, w odezwie do narodu, Traian Basescu przedstawił swoją ocenę sytuacji w kraju i swoje propozycje reformy. Zgodnie z publicznymi deklaracjami na pierwszym miejscu wśród jego priorytetów politycznych postawił sprawę ordynacji wyborczej i wprowadzenie zasady jednomandatowych okręgów wyborczych. Na drugim miejscu jest nowa ustawa lustracyjna. Zapowiada, że jeśli parlament do 30 czerwca nie przyjmie nowej ordynacji wyborczej, to przeprowadzi w tej sprawie referendum.

Gorączkowo przeorganizowują się partie polityczne. Jak to bywa u „politycznych pragmatyków” szybko zmieniają fronty, przechodzą z partii do partii, wielu z tych, którzy wczoraj byli przeciwko Basescu, dzisiaj przesiadają się na innego konia. Jednakże gro?ba wyborów w okręgach jednomandatowych to nie są żarty: już w kilka dni po referendum partie osiągnęły konsens: jednomandatowe okręgi wyborcze? Tak, owszem, ale w systemie „mieszanym”, najlepiej pół-na pół!

Wygląda na to, że partie polityczne zrobią wszystko, żeby wyprowadzić społeczeństwo w pole, oszukać znowu Rumunów i pod szyldem jednomandatowych okręgów wyborczych wprowadzić tę samą partyjną strukturę. Podobnie, jak to zamierzają zrobić partie polityczne w Polsce, wobec rosnącej popularności idei JOW.

Czy im się to uda? Czy potrafią wywieść w pole tego dzielnego, dzisiaj 55-letniego, byłego „wilka morskiego”, Traiana Basescu? (Basescu jest oficerem marynarki i w latach 1981 - 1987 był kapitanem największego okrętu floty rumuńskiej „Biruinta”) Czy Basescu nie popełni tego samego błędu, jaki popełnili 14 lat temu reformatorzy włoscy, kiedy po zwycięskim referendum w sprawie ordynacji wyborczej dopuścili do tego, żeby powstała ordynacja „mieszana”, z 25% miejsc dla partii politycznych?

Powinniśmy z wielką uwagą śledzić rozwój wydarzeń w Rumunii. To nie jest łatwe, bo polskie media wykazują totalne desinteressement tym co się tam dzieje. Skąd takie lekceważenie losów narodu, wobec którego mamy nie byle jakie zobowiązania: to w końcu jedna tylko Rumunia, w chwili najcięższej dla nas próby, okazała nam prawdziwą, realną pomoc! Czyżby nie było w Rumunii polskich dziennikarzy, korespondentów zagranicznych, uważnych obserwatorów politycznych? Czy może chodzi o coś innego?

Pamiętamy przecież, ze w roku 1993, kiedy we Włoszech dokonywała się autentyczna rewolucja ustrojowa, kiedy Włosi w referendum odrzucali system proporcjonalny, polskie media narzuciły na te wydarzenia zasłonę kompletnego milczenia! A przecież , gdzie jak gdzie, ale we Włoszech nigdy nie brakowało przedstawicieli wszelkich możliwych mediów, obserwatorów i analityków!

Nieznani, zapomniani, lekceważeni przez Polaków Rumuni, ze swoim Prezydentem na czele, dają nam dzisiaj lekcję i wskazówkę, jak zerwać z potępieńczym dziedzictwem komunizmu. Tak w Polsce, jak w Rumunii, SB i Securitate dobrze, profesjonalnie wykonały swoją robotę, zapewniając komunistom „miękkie lądowanie” i pozostanie u steru epokowych przemian. Pozakładali nam pęta, które dla wielu są niewidoczne, ale z których przez tyle lat nie potrafimy się wyzwolić. Trzymajmy kciuki za Basescu i jego Naród! Może w końcu i w Polsce cud się zdarzy?
Jerzy Przystawa
6 czerwiec 2007

z Prawica.net 

  

Archiwum

Ostra gra o kontrolę Azji Centralnej
grudzień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Miał prawo zastrzelić, ale nie może oplakatować
lipiec 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Mogilany. Ustalili pensję i diety
grudzień 11, 2002
(ETYZ) http://www.dziennik.krakow.pl
Rosjanie uważają eskalację wojenną za atak na ich kraj
listopad 19, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
Zbrojenia na świecie
styczeń 4, 2008
przysłał ICP
Druga Targowica umożliwia „Tarczę” w Polsce?
sierpień 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
LOS DEEJAYOS POLAKOS
CZYLI DEE JAYSKA NĘDZA W POLSCE !!!

grudzień 13, 2002
Janek ‘YAHUDEEJ@Y’ Pawul
Następny cel Teheran (Next target Tehran)
styczeń 17, 2007
Dan Plesch, The Guardian
takie tam
wrzesień 15, 2005
broda
Oszukani emeryci
październik 27, 2003
Michał Stankiewicz
Podaj dalej, możesz powstrzymać III wojnę światową.
marzec 15, 2003
Miroslaw Zabierowski
Na usługach klasy rządzącej
listopad 10, 2003
Torheit macht frei
listopad 3, 2003
"Stan wojenny był konieczny"
grudzień 17, 2006
Olaf Swolkień
O NADZIEI, czyli PORAŻKI MOGˇ BYĆ NASZYMI SUKCESAMI
lipiec 25, 2008
Marek Jastrząb
Afganistan jako bagno, w którym topią się siły USA, NATO i Polski
październik 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pogrobowcy Minca
luty 3, 2003
Artur Łoboda
Abecadło polityczne 1
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Bojownicy o "wolność"
kwiecień 7, 2007
Piotr Ciszewski
ORMOWCY – ZBOCZEŃCY
luty 1, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media