ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
więcej ->

 
 

Antyrakietowy ser szwajcarski


Oglądanie relacji telewizyjnych z piątkowej wizyty George’a Busha w Polsce było iście masochistycznym zadaniem. Momentami można było się zastanawiać, czy nie mamy do czynienia z kolejną papieską pielgrzymką. Media, które i tak dalekie były od sceptycyzmu wobec amerykańskiej demonstracji, postanowiły wyłączyć resztki myślenia i włączyć się w pełni w trybiki propagandy. Słuchając niektórych reporterów można było odnieść wrażenie, jakoby dostaliśmy niepowtarzalną szansę na stworzenie nowego, wspaniałego świata, gdzie odgrywalibyśmy rolę największego sojusznika największego supermocarstwa.

Tarcza antyrakietowa, a właściwie amerykańska baza wojskowa pełni w tym toku myślowym rolę fetysza, żywej inkarnacji dozgonnej wdzięczności USA za Pułaskiego i Kościuszkę. Władze IV RP nie miałyby zapewne nic przeciwko temu, żeby owa instalacja była równie ważnym miejscem pielgrzymek szczęśliwych Rodaczek i Rodaków, co Częstochowa czy Licheń. Tylko rzeczywistość w postaci społecznego sprzeciwu jakoś nie pasuje do tego wizerunku. Spokojnie, zdają się mówić, to się jeszcze zmieni... Oby nie.

Dzielny reporter „Faktów” wysłany został do małej wioski pod Słupskiem, by dać znać, co myślą ludzie. Prowadzący Kamil Durczok postawił matematykę na głowie, gdy po przeczytaniu sondażu, w którym 60% obywatelek i obywateli jest przeciw instalacjom amerykańskim zapytał się korespondenta, czy tamże ludność również podzielona jest po połowie. Nieustraszony redaktor podał szokującą wieść, że oto tutaj wszyscy są przeciw, tylko niektórzy trochę, a inni bardzo. Kamera uwidoczniła prostych ludzi, w sporej części ofiary przemian ustrojowych, a głos w tle z satysfakcją odnotowywał, że oto niektórzy nie wiedzą nawet specjalnie, czemu sprzeciwiają się „inwestycji”, w domyśle żywiąc nadzieję, że pewnego dnia doznają oświecenia i zrozumieją, że tak być musi. Dlaczego? No bo geopolityka, wieloletnia przyja?ń bla bla bla. Jak zwykle w naszej debacie publicznej argumenty nie są mocną stroną tych, którzy uznają swą rzekomą moralną rację w sporze.

Reporterka TVN 24 osiągnęła w pewnym momencie stan słowotoku, kiedy stojąc na półwyspie Helskim powtarzała niczym mantrę słowo „tarcza”. Odmieniała przez przypadki, dobrze, że nie pierwiastkowała tudzież różniczkowała. Z jej relacji również można było odnieść wrażenie, że oto amerykańskie rakiety będą produkować chleb, rozwiążą problemy służby zdrowia i powstrzymają emigrację zarobkową z kraju nad Wisłą. Oczywiście obronią nas także przed złym Putinem, jakżeby inaczej. O tym, jak działają uprzedzenia wobec Rosji i Niemiec mogłem przekonać się na własne oczy, biorąc udział w zbieraniu podpisów w sprawie referendum antytarczowego. Choć większość przechodniów reagowała życzliwie, a spora grupa podpisywała, to pojawiali się też i tacy, którzy potrafili śpiewać na nasz widok sowieckie pieśni tudzież wypominać rzekomą nieznajomość historii. Grając na takich sentymentach można wymusić na społeczeństwie milczącą aprobatę niemal w każdej kwestii. Aż dziw bierze, że jeszcze nie odkryto, że to Moskwa stoi za brakiem narządów do transplantacji...

Wśród komentarzy internautów pod relacjami z demonstracji alterglobalistów pojawiało się, obok stwierdzeń o wstrętnych lewakach, pytanie o to, dlaczego nie protestują przeciw Putinowi. Odpowied?, że prezydent Rosji raczej do nas nie przyjeżdża wydaje się zbyt banalną, cóż poradzić. Wszyscy ci, którzy tak bardzo wierzą w to, że możemy mieć jakiekolwiek „specjalne stosunki” z Ameryką, oparte na innych niż czołobitne relacjach musieli w czwartek przeżyć szok. Oto rosyjska dyplomacja proponuje korzystanie Amerykanom z radaru w Azerbejdżanie, a Waszyngton nie odrzuca oferty od razu z gigantycznym obrzydzeniem! Minister Szczygło z wrażenia odpowiada, że jeśli Stany Zjednoczone zgodzą się na coś takiego będzie to oznaczać, że rosyjski punkt widzenia na Europę Środkową wziął górę. Pó?niej „Kommiersant” doniósł, że negocjacje między Rosją a USA toczyły się już jakiś czas temu. Czy oznacza to, że polskie władze przejrzą na oczy i zrozumieją, że są traktowane jak pionek, a nie jak podmiot w tej globalnej grze o dominację? Szczerze wątpię.

Można powtarzać do znudzenia argumenty przeciw temu chybionemu pomysłowi. Że na 5 prób sukcesem zakończyły się trzy. Że Demokraci myślą o tym, by obciąć fundusze na jej budowę i pogrzebać ów kosztowny pomysł. Że będzie ona pozostawać poza jakąkolwiek kontrolą, stanowiąc eksterytorialną enklawę, którą nie będzie obejmować polska jurysdykcja prawna. Że zgodnie z prawami balistyki umieszczanie jej na terenie północnej Polski nie ma najmniejszego sensu zważywszy na to, że miałaby rzekomo być skierowana przeciw Iranowi. Że rozpocznie nowy, globalny wyścig zbrojeń. To tylko niektóre z wątpliwości, a jednak nie trafiają one do kręgów opiniotwórczych. Te rozumieją wyłącznie język siły i dyskredytacji przeciwników. Redaktor Warzecha z „Faktu” wylewa kubły pomyj na alterglobalistów, uznając ich za niebezpiecznych szaleńców bez jakiejkolwiek wizji. Mamy wizję, panie redaktorze – świata, w którym nie będzie miejsca także na takie zjawiska, jak gniecenie ludzkiej godności, głód i manipulacje rzekomej „czwartej władzy”. Ten czas nadejdzie, bo pokoju nie buduje się za pomocą bomb!

Wizja świata, gdzie człowiek nie deptałby godności drugiego człowieka, gdzie pieniądze zamiast na wiecznie psujące się F-16 wydawano by na walkę z biedą tak w Polsce, jak i w Trzecim Świecie, zaiste jest wizją niebezpieczną. Gdyby świat był bardziej sprawiedliwy, o czym wtedy pisaliby redaktorzy tabloidów?
14 czerwiec 2007

Bartłomiej Kozek 

  

Archiwum

W sprawie ataku na WTC
marzec 2, 2007
Artur Łoboda
Odrodzenie patriotyzmu Liga Slowian Polski!
wrzesień 23, 2006
Bogdan Trzy Radla
Wiek katastrofalnego kapitalizmu
październik 23, 2007
Naomi Klein
Pasek na oczach jest syndromem upadku
sierpień 6, 2002
Jacek Zalewski - Puls Biznesu
Statystyka
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
Golenie, choroba tropikalna, czy pospolity alkoholizm?
październik 12, 2007
Mysliciel
Hitler zawsze atakował na wiosnę. Wyjątkiem atak na Polskę.
luty 22, 2003
PAP
Cwaniacy w sieci
październik 30, 2005
Marek Olżyński
Atak na Rydzyka
listopad 26, 2002
Artur Łoboda
Fire Wolfowitz
kwiecień 13, 2007
Ben Wikler
Czarna dziura
czerwiec 11, 2003
Czy Opala opala?
lipiec 16, 2006
MirNal, Gdynia
Dlaczego USA muszą zbombardować Iran?
maj 13, 2006
Dr Krassimir Petrov
skok
styczeń 18, 2007
Inicjatywa - Stop Wojnie
marzec 22, 2003
Cechy charakterystyczne u antysemity
styczeń 15, 2007
dorek
"Bioferm" w wersji francuskiej
luty 7, 2009
PAP
Zagadka dla "gieniuszy yntelektu"
maj 14, 2007
¬ródło informacji: INTERIA.PL/PAP
Prowokator
listopad 2, 2005
Artur Łoboda
Gehenna Palestynczykow
styczeń 30, 2008
...
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media