ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
więcej ->

 
 

Przyjaciele

Zbigniew Łabędzki

(1) Natolińczycy i puławianie - dwie frakcje wewnątrz PZPR w latach 50 i wczesnych 60. Podział pokrywał się, acz nie do końca, z podziałem na krajowców (natolińczycy) i komunistów, którzy przybyli z PZPR (puławianie). Same nazwy są, oczywiście, geograficzne - w Natolinie stała willa, w której spotykali się natolińczycy, na Puławskiej, w mieszkaniu Leona Kasmana - puławianie. Witold Jedlicki, kronikarz tamtych czasów, wolał mówić o "chamach i Żydach". Tak nawzajem wyzywały się obie grupy na korytarzach Komitetu Centralnego PZPR.

Oto, co pisze prof. Jerzy Robert Nowak w "Życiorysach bez retuszu" przy okazji poruszania sprawy Nowaka-Jeziorańskiego:


"Już wtedy w pierwszych latach po 1956 roku coraz wyra?niejsza stawała się taktyka Jana Nowaka stawania po stronie jednej "lepszej" jakoby frakcji komunistów tzw. "puławian" przeciwko "natolińczykom". By użyć terminologii Witolda Jedlickiego z jego głośnego tekstu z paryskiej "Kultury" z grudnia 1962 r. o sporze "chamów" i "Żydów", Nowak-Jeziorański stanął po stronie "Żydów" przeciwko "chamom" (natolińczykom). Nowak argumentował, że puławianie byli jakoby o wiele liberalniejsi niż ich przeciwnicy - natolińczycy, a pó?niej "partyzanci" (moczarowcy). Tezy te całkowicie obalał właśnie wspomniany tekst Witolda Jedlickiego z paryskiej "Kultury". Jedlicki jednoznacznie wskazywał na to, że właśnie wśród "Żydów" (puławian) skupili się najgorsi stalinowcy. Pisał, że puławianie wykorzystywali sprawę żydowską do likwidacji tak bardzo niewygodnego dla nich problemu odpowiedzialności za wyczyny z okresu stalinowskiego. Żądających rozliczenia tych "wyczynów" natychmiast oskarżali jako "antysemitów". Według Jedlickiego: "Doszło do tego, że ludzie naprawdę zaczęli wierzyć, że tylko antysemici żądają odpowiedzialności za zbrodnie stalinowskie i że po to, aby do antysemityzmu nie dopuścić, należy z żądań tych zrezygnować" (W. Jedlicki "Chamy i Żydy", podziemne wydawnictwo Krąg, Warszawa 1981, s. 9-10). Według Jedlickiego, właśnie puławianie, rzekomi liberałowie, ponosili szczególnie ciężką odpowiedzialność za utrupienie zdobyczy Pa?dziernika 1956 r. w pierwszych latach rządów Gomułki (rola R. Zambrowskiego, A. Alstera i in.). Twierdzenia Jedlickiego o tej tak fatalnej roli frakcji żydowskiej (puławian) mają tym większą wagę, że ich autor nie może być oskarżany o "antysemityzm", był pochodzenia żydowskiego i w końcu wyjechał na emigrację do Izraela. Na tym tle tym bardziej szokujące było maksymalne wspieranie przez Nowaka-Jeziorańskiego na antenie RWE żydowskiej frakcji puławian i związanych z nią publicystów czy pisarzy. Nowak-Jeziorański wybrał drogę wspierania jednej frakcji PZPR-owskiej, zamiast wspierania Narodu.
Z idealizowaniem żydowskiej frakcji puławian jako tych "lepszych" komunistów szło w RWE Nowaka-Jeziorańskiego pomniejszanie zbrodni żydowskich ubeków. Czy było to zupełnie przypadkowe? Nie wiem. Szczególnie znamiennym zafałszowaniem prawdy o stalinizmie, zawartym w książce Nowaka-Jeziorańskiego "Z oddali" było zawarte na s. 241 t. II jej londyńskiego wydania stwierdzenie, że to AL-owcy stanowili rzekomo trzon bezpieki w okresie stalinowskim. Przypomnijmy tu, że nawet tak zwana tropicielka antysemityzmu jak Alina Grabowska przyznawała na łamach paryskiej "Kultury" z grudnia 1989 r., że: "W pierwszych latach powojennych (a nawet i pó?niej) znakomitą, niestety, większość pracowników UB stanowili Żydzi". Dodajmy, Żydzi najczęściej przybyli ze Wschodu po 1944 roku. (...)


Rok obecny, AD 2003 będzie zapewne dość istotny w dziejach historii politycznej Rzeczypospolitej III, jak kamuflują socjolodzy i politolodzy czas trwania PRL-bis po tzw. okrągłym stole, czyli ustaleniach zawartych miedzy koncesjonowaną w PRL opozycją socjalistyczną w postaciach przedstawicieli KOR a poststalinowskimi komunistami skupionymi w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, która przechodząc mutacje w czasie ostatniej dekady XX wieku przybrała nazwę Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W obecnym roku trwającego w dużym rozwinięciu kolejnego kryzysu gospodarczego (po kryzysie ostatnich lat PRL w latach 80. ub. wieku) dojdzie najprawdopodobniej do kolejnej przemiany-przepoczwarzenia się towarzyszy post(?)komunistów w ramach nowej formacji, mającej za zadanie zdobycie następnego progu legitymizacji dawnych zarządców z woli Kremla w Polsce - tym razem w postaci "światłej, cywilizowanej, zeuropeizowanej" centro-lewicy państwa środkowoeuropejskiego, tym razem podporządkowujących się zarządcom urzędującym w brukselskiej centrali międzynarodówki socjalistycznej.
Ważną rolę w tym procesie ma zapewne odegrać kilka postaci z byłej PRL-owskiej koncesjonowanej opozycji socjalistycznej, będących niegdyś członkami lub sympatykami PZPR, a w wyniku walk frakcyjnych w łonie okupacyjnej partii komunistycznej odsuniętych w drugiej połowie XX wieku od ścisłego kierownictwa partyjnego, co doprowadziło je do szeregów polskiej opozycji. Skrótowo zostało to opisane w haśle walki "Żydów" z "Chamami" w wielu pozycjach literatury dokumentującej przebieg życia politycznego komunistów w PRL. Inaczej pisząc: oczekiwany jest tzw. historyczny sojusz "Chamów" z "Żydami" po kilkudziesięcioletnim wewnętrznym rozbiciu narzuconej kremlowską przemocą opcji socjalistycznej/komunistycznej na terenie Rzeczypospolitej.




Przyjaciele (2)

"Prawicowcy" wszystkich krajów - łączcie się!

Wojna "czerwonych" z "różowymi", czyli po staremu natolińczyków z puławianami(1) czy jeszcze inaczej - "chamów" z "żydami", nabiera coraz ciekawszych kolorów. Większość sejmowa "czerwonych" Millera obroniła go przed zmasowanym atakiem "różowych" - możliwym głównie dzięki opanowanym przez "różowych" prawie w całości polskich mediów - przegłosowując wotum zaufania dla obecnego rządu. Tamci z kolei odpowiedzieli na to wyciągnięciem "papierów" na najbliższych ludzi Millera - i potoczyła się afera za aferą. Oczywiście, nikt, kto zna trochę scenę polityczną nie ma wątpliwości, że obie strony są dokładnie tak samo po łajdacku umoczone w przeróżne przekręty, ale medialnie, z powodu wyciągania tylko spraw jednej strony, Miller i spóła zaczyna w opinii społecznej przegrywać, gdy jego przeciwnicy stroją się na obrońców prawa i sprawiedliwości, a jeden z "różowych" aparatczyków - Kwaśniewski - cieszy się doskonałymi wynikami w "badaniach" opinii publicznej.


Byłbym się bardzo ucieszył, gdyby i millerowcy zaczęli wyciągać "papiery" na swoich przeciwników - wtedy byłaby przynajmniej równowaga, i wiedzielibyśmy o przekrętach obu stron, ale wygląda na to, że "chamy" dały sobie kompletnie zablokować dostęp do archiwów specjalnych, czyli - utracili tak ważną w ich ideologii "czujność rewolucyjną".

Oczywiście, następnym posunięciem "różowych" są próby zmobilizowania społeczeństwa pod hasłem "pozbywania się rządu Millera", o czym świadczy ostatnia inicjatywa PiS-u:


"Sprawa starachowicka" zjednoczyła sejmową opozycję. PiS, PO, LPR, PSL i SKL zapowiedziały wczoraj: wspólnie zrobimy wszystko, by doprowadzić do upadku premiera Leszka Millera. Spotkanie zorganizował PiS.
Co ustalono? wspólnie działać, by powołać komisję śledczą; znowelizować ustawę o komisji śledczej. - Aby SLD nie zdobyło bezwzględnej przewagi. Nie może być tak, aby oskarżony był zarazem sędzią we własnej sprawie - tłumaczył Ludwik Dorn (PiS); Janusz Wojciechowski, wicemarszałek Sejmu z PSL uważa, że jeśli rząd w czwartkowej informacji niczego nie wyjaśni to trzeba szybko powołać komisję śledczą.

Ciekawe, że udział w zebraniu wzięła również m.in partia SKL - organizacja Artura Balazsa - "księcia" (już nawet nie barona!) wyspy Wolin, o którym mówi się, że "stracił tytuły, ale ma coś ważniejszego - ziemię, lojalnych działaczy i bardzo dużo pieniędzy. Ma 244-hektarowe gospodarstwo w Łuskowie, oddanych lokalnych działaczy, wielu możnych przyjaciół w terenie i kontakty sięgające prezydenta Kwaśniewskiego."

Doskonała osoba do walki z aferami i mafiami!

Propozycje działań przedstawił m.in. Ludwik Dorn z PiS-u:


"Aby odsunąć od władzy obecny układ rządu z Leszkiem Millerem na czele konieczne jest rozpoczęcie działań pozaparlamentarnych. PiS zaproponuje działania pozaparlamentarne ponieważ, jego zdaniem, sejmowa arytmetyka głosowania nie pozwala odsunąć obecnego premiera od władzy. Podczas ostatniego głosowania nad wnioskiem o wotum zaufania większośc posłów poparła Leszka Millera. W tej sytuacji walkę parlamentarną należy uzupełnić naciskiem społecznym, by uruchomić mechanizm prowadzący do odejścia Leszka Millera i "tąpnięcia politycznego" w SLD."


"Nacisk społeczny" - a więc znów my - zwykli ludzie mamy być mięsem armatnim jednych partyjnych bonzów przeciwko innym partyjnym bonzom??? Na to właśnie liczy "prawica" koncesjonowana przez "różowych" wujka Bronka, który zawsze w takich czasach jakoś dziwnie ginie z oczu mediów.

Dość ciekawe jest w tym wszystkim stanowisko LPR, czy raczej, jak wynika z notatek prasowych - Romana Giertycha. To dobrze, że próbują pokazać swoją odrębność wśród innych "koncesjonowanych partii", ale ich pomysły są równie letnie.


"Na jesieni mają być organizowane protesty przeciwko działalności rządu; tu opozycja ma różne zdania. Roman Giertych (LPR) powiedział "Gazecie", że LPR jest w stanie samodzielnie zorganizować protest."


Jeśli z takim skutkiem, jak we Władysławowie, to może zachowajcie siły na coś bardziej konkretnego.


"LPR zaproponowała również blokowanie prac legislacyjnych SLD i rządu poprzez absencje posłów, tak aby nie można było uzyskać kworum. - O współpracę w tej sprawie zwróciliśmy się do Samoobrony - zaznaczył Giertych. Ta propozycja nie zyskała jednak poparcia, choć jak z dumą stwierdził Giertych, są już pierwsze jej owoce, bo opozycja na Konwencie Seniorów zablokowała wybór popieranego przez SLD-UP kandydata do Trybunału Konstytucyjnego.

Opozycję dzieli też stosunek do partii Leppera. PiS nie zaprosił Sammobrony na spotkanie, bo popiera SLD, jest uwikłana w sprawy karne i "nie odpowiada nam ze względów politycznych, a także, powiedzmy, kulturowych - stwierdził Jarosław Kaczyński."

Samoobrona jest opozycją "koncesjonowaną" z kolei przez SLD, zatem nie liczyłbym na miejscu p. Giertycha na owocną współpracę z Lepperem.


Tak, czy inaczej - z ruchów na politycznej górze wynika, że poza walkami o władzę poszczególnych partii i układów, nikt tam nie przejmuje się czymś takim, jak Polska, Polacy i ich pogarszające się z dnia na dzień położenie.

Z tego dla nas wynika tylko jedna droga - MUSIMY ZACZˇĆ SIĘ SAMI ORGANIZOWAĆ I BRONIĆ. Nie liczmy na nikogo z góry. Nie liczmy na polityków, że zapłaczą nad losem Polaka, nie liczmy na reżimowe media, że zajmą się prawdą, liczmy tylko na siebie nawzajem.

Pamiętajmy o jednej, bardzo ciekawej sprawie - gdyby społeczeństwo polskie dobrze rozumiało, że nie ma co liczyć na polityków, i gdyby się od nich zdecydowanie odcięło, cała ta krzykliwa hałastra zmieściłaby się na kilku spacerniakach w przeciętnym polskim więzieniu! To tylko nasza naiwność, głupota czy pazerność powodują, że jesteśmy wciąż pionkami na ich szachownicy. Nie będzie pionków - skończy się ich gra.


Z.Łabędzki
9 lipca, 2003

12 lipiec 2003

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Czy to początek końca partii PiS
kwiecień 19, 2007
.
Propozycja Geremka
lipiec 15, 2008
...
Amerykanie strzelili sobie w stopę
grudzień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Cień Islamu nad Rosją i USA
wrzesień 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Frajerzy, czyli - "Nasi zapomniani sojusznicy"
grudzień 28, 2003
Marek Głogoczewski
Niemiecki Minister Von Bulow kwestionuje oficjalną wersję wydarzń z 11 września
listopad 4, 2004
Pieśń o duchowych symulantach
kwiecień 3, 2008
Marek Jastrząb
Dla Premiera trawniki ważniejsze od ludzi...
sierpień 28, 2003
Mirosław Żeberek
Niewidzialna Unijna pomoc
grudzień 8, 2002
zaprasza.net
Towarzysz Petent
luty 18, 2008
Marek Jastrząb
Parlament Europejski o przestrzeganiu praw człowieka na świecie
maj 21, 2008
Ataki na Meczety - Wojna Domowa w Iraku?
luty 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
21 POSTULATÓW SIERPNIOWYCH
sierpień 25, 2003
Leszek Skonka
Mimo totalnego sprzeciwu społeczeństwa, Stoen sprzedany
grudzień 23, 2002
PAP
Geje pomiędzy ofiarami
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Unijna pomoc dla polskiej rodziny
styczeń 31, 2008
PAP
150. rocznica śmierci Adama Mickiewicza
listopad 26, 2005
Artur Łoboda
Ważny protest dla ojczyzny
lipiec 30, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Uniżenie
marzec 22, 2008
www.krakow.pl
"Faludża" - fragment rozdziału "Wojna w Iraku" z książki "Duch Apokalipsy" Doroty Szczepańskiej
październik 13, 2006
Dorota Szczepańska
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media