|
| Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego |
|
| Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią |
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| Pandemia covid nigdy nie istniała |
|
| Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi. |
|
| Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów |
|
| Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. |
|
| Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki |
|
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
|
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| Jak to jest z kowidem na Florydzie? |
|
| |
|
| Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith |
|
| Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. |
|
| Cicha Broń do Cichych Wojen |
|
| |
|
| Ostatni mit (o polityce sowieckiej) |
|
| |
|
| Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. |
|
| |
|
| davidicke.pl |
|
| Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy. |
|
| Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala |
|
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić? |
|
| Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem |
|
| Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag |
|
| Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 |
|
| |
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
więcej -> |
|
Godność wyceniona
|
|
Był już bunt prokuratorów, teraz mamy bunt sędziów. Bunty mają zawsze jakiś cel. W przypadku sędziów tym celem jest godność. Mierzona, jak się wydaje, wysokością gaży.
Nadużycie? Może. Ale wsłuchując się w treść sędziowskich protestów odnosi się wrażenie, że zmierzają w jednym kierunku – dajcie nam więcej, więcej, więcej…
Uzasadnieniem tych żądań jest, było nie było, szczególna rola sędziego w życiu publicznym polskiego społeczeństwa. Wszak to od sędziego w wielu przypadkach zależy niejeden los człowieka, któremu się przyszło poddać rozstrzygnięciom sądowym.
W klasycznym podziale władzy sądownictwo jest jednym z filarów demokratycznego państwa prawnego. Z tego punktu widzenia głos środowiska sędziowskiego jest głosem trzeciego filaru władzy i nie może pozostawać niesłyszalnym.
Zgrzytem jednak w tych – załóżmy – słusznych protestach i żądaniach, jest coraz powszechniejsza w społeczeństwie opinia o jakości wymiaru sprawiedliwości. Nie tylko tych osób, które przegrywają swoje sprawy przed sądami. Krytyka w takich przypadkach jest naturalnym przejawem, choć nie znaczy to w żadnym razie, że jest w każdym przypadku krytyką bezpodstawną.
Głosy krytyczne słychać też ze strony osób niezwiązanych z jakimiś postępowaniami sądowymi osobiście, a nawet za strony osób, które swoje sprawy wygrywają. Nieco słabiej słychać krytykę ze strony samego środowiska prawniczego, w szczególności ze strony samych sędziów. Tu głównie przeważają skargi na warunki pracy i – oczywiście – płacy.
Może dziwić krytyka jakości wymiaru sprawiedliwości wypowiadana przez osoby, które w końcu swoje sprawy wygrywają. Jednakże warto sobie uświadomić, że sama wygrana w finale sprawa, to często całe lata zaangażowania się w procesy, koszty, czasem utrata zdrowia. Nierzadko ekonomiczna ruina tego, który mimo wygranej sprawy popada w nędzę. Pyrrusowe zwycięstwa nie są niczym nadzwyczajnym w polskiej rzeczywistości.
Śledząc tego rodzaju sprawy, poczynając od sposobu ich rozpatrywania na poziomie sądu rejonowego przez asesora, aż do Sądu Najwyższego włącznie, niejednokrotnie można zadawać sobie wciąż to samo pytanie: czemu ma służyć polski wymiar sprawiedliwości. Co jest celem sądowych postępowań, czy poszukiwanie sprawiedliwości i ochrony jednostki, której dzieje się krzywda, czy sąd ma cele priorytetowe w postaci restrykcyjnego przestrzegania procedur?
To zresztą temat niewyczerpany i nie powinien niknąć w dyskusjach, przykrywany sporami doktrynalnymi, w których człowiek wydaje się być traktowany jako wyłącznie element procesu.
Wzrastająca liczba spraw wnoszonych przez obywateli do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a zwłaszcza wzrastająca liczba spraw wygrywanych w Trybunale, powinna być wystarczającym sygnałem, że w polskim wymiarze sprawiedliwości nie dzieje się dobrze i nic nie wskazuje na to, że są jakieś symptomy poprawy.
Co gorsza, należy pamiętać o tym, że na ogół – z uwagi na obowiązek wyczerpania drogi sądowej w kraju – wygrane sprawy przeciwko państwu Polskiemu w jakimś stopniu dają świadectwo o polskim wymiarze sprawiedliwości na poziomie Sądu Najwyższego. To może uświadamiać, jaką jest ta jakość na poziomach niższych – apelacyjnym, okręgowym, rejonowym. Dotyczy to również sądownictwa administracyjnego.
Występując do ETPC skarży się nie sam wyrok, choć to on jest podstawą wniesienia skargi, ale skarży się państwo, w imieniu którego te skarżone wyroki zapadają, więc w istocie skarży się cały system wymiaru sprawiedliwości, gdzie w kolejnych instancjach utrzymywany jest wyrok, uznany potem przez ETPC jako naruszający prawa człowieka. To jest powód do wstydu. Nie dla państwa, dla wymiaru sprawiedliwości.
Jakie są konsekwencje takich wyroków na korzyść skarżącego? Na ogół odszkodowania, czasem nawet dość wysokie, choć w większości bardziej symboliczne, gdy uzmysłowić sobie, jaką drogę i z jakimi konsekwencjami przez całe lata musiał się zmierzyć skarżący. Ostatnio odszkodowania zaczynają nieco wzrastać, pojawia się bowiem tendencja do wyrównywania szkód wyrządzonych przez Państwo obywatelowi w wymiarze bardziej adekwatnym do strat rzeczywistych.
A co się dzieje po takim wyroku, który państwo musi wykonać? Państwo je wykonuje, z oporami czasem, ale to osobna kwestia. Jeśli jednak przyznane zostaje odszkodowanie, to je wypłaca. Z jakich pieniędzy? Oczywiście, z budżetu państwa. I to jest jedna strona medalu.
Jest jednak drugi aspekt, znacznie ważniejszy. Jakie skutki takiego wyroku ponosi nasz wymiar sprawiedliwości w rozumieniu skutków dla konkretnych sędziów, którzy brali udział w procesie orzekania? Od pierwszej do ostatniej instancji. Otóż nic nie wiadomo o jakichkolwiek skutkach.
W konsekwencji cała plejada sędziów, tych domagających się uznania ich godności, czy też może godności urzędu, jaki reprezentują, godności mierzonej – przez nich samych, jak się okazuje – wysokością gaży, pozostaje w błogim poczuciu dobrze wypełnionych obowiązków. Również tych sędziów, których wyroki są ocenione negatywnie przez ETPC.
Konsekwencje finansowe dla budżetu, czyli pochodzące z kieszeni nas wszystkich, to tylko jeden i bynajmniej nie najważniejszy i nie najbardziej dotkliwy skutek błędnego orzekania. Za takimi wyrokami często występują ludzkie tragedie. Czasem ważące na całym życiu człowieka.
A co z godnością tych, którzy wyrokami rażąco naruszającymi prawo sami wystawiają świadectwo polskiemu wymiarowi sprawiedliwości? Co robi samo środowisko sędziowskie z takimi przypadkami. Bez impulsu w postaci skargi czy jeszcze silniejszego – publikacji prasowej o jakimś bulwersującym wyroku? Co z sędziami, których orzeczenia wręcz narzucają podejrzenie stronniczości, o ile nie przestępstwa nawet?
Solidarność korporacyjna zawsze ma brać górę?
Sąd jest niezawisły – remedium na każdą niegodziwość odzianego w togę człowieka, który zawiesił sobie na szyi łańcuch z Godłem? Sąd podlega tylko ustawom – kolejne hasło, które ma rozgrzeszać każdą nieprawidłowość? I co się dzieje, jeśli sąd sam ustawy łamie?
Jest obecnie prawo skargi na wyrok niezgodny z prawem. Nawet przewiduje żądanie odszkodowania. Ale kto ma to orzekać? Sędziowie. Ile razy sędziowie – koledzy po fachu – orzekali przeciwko swoim kolegom? Układ naczyń połączonych. Jak w każdej korporacji, jak w większości środowisk.
Tylko, że błędy, a przede wszystkim sprzeniewierzenia się misji swojego zawodu w przypadkach na przykład pielęgniarki, skutkuje konsekwencjami niezwykle dolegliwymi dla niej samej. Trudniej jest w przypadku nauczycieli, a w przypadku lekarzy droga nabiera wyjątkowej wyboistości, by pociągnąć go do odpowiedzialności. Tu mechanizmy tej pejoratywnie rozumianej solidarności środowiskowej najbardziej dają się zauważyć.
W przypadku sędziów droga taka w ogóle staje się niewidoczna, a jeśli nawet już coś się pojawi, to szybko gdzieś niknie i ciągu dalszego nie widać, a zwłaszcza finału. Immunitet, szczególna rola, sędzia musi mieć zagwarantowaną niezależność i niezawisłość, mieć poczucie bezpieczeństwa w procesie orzekania…cały wachlarz argumentacji. Słusznej, nie da się zaprzeczyć. Ale nie wówczas, gdy te atrybuty mają służyć jako tarcza dla analfabety prawnego i każdej niegodziwości.
Jeśli pod tymi hasłami, za przyzwoleniem całego środowiska, mogą całymi latami kryć się ludzie, którzy kompromitują to środowisko i wyrządzają de facto ogromne szkody dla całego systemu wymiaru sprawiedliwości, to i sam ten wymiar nie powinien się dziwić, że społeczeństwo coraz częściej daje mu wyraz swojej dezaprobaty.
Jeśli więc sędziowie rzeczywiście chcą walczyć o swoją godność, o godność urzędu sędziego, orzekającego w imieniu Rzeczypospolitej, to najpierw niechaj zaczną od porządkowania własnego środowiska. Rozpinanie parasoli ochronnych nad swoimi kolegami, którzy powinni sami niejednokrotnie znale?ć się tam, gdzie wysyłają podsądnych, godności temu urzędowi nie przydaje.
Przeciwnie. Z wypowiedzi na wielu stronach internetowych, w tym i o profilu prawniczym, można odczytać nastawienie części społeczeństwa do obecnych żądań i sędziowskich protestów. Bezczelność, to słowo jedno z łagodniejszych.
Ostatecznie, za te średnio 5 tysięcy miesięcznie da się jeszcze jakiś czas związać koniec z końcem.
Tymczasem, zamiast przyznawania godności, mierzonej pensją, można by sędziom przyznać kieszonkowe. Na szkolenia, jak ze te grosze przeżyć, co, na przykład nauczyciele pokażą sędziom w praktyce.
Resztę z kieszonkowego można przeznaczyć na szkolenia w zakresie rozumienia treści art. 2 Konstytucji RP, co w istocie oznacza zasada tam wrażona, że „Rzeczypospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”
Realizacji tej zasady mają strzec właśnie sędziowie. Od tego jak to robią zależeć będzie godność urzędu. Pieniędzmi się jej nie kupi ani nie zmierzy.
Witold Filipowicz
Warszawa,
mifin@wp.pl
|
|
13 grudzień 2008
|
|
Witold Filipowicz
|
|
|
|
Cold War II
wrzesień 4, 2007
przysłał ICP
|
Poszukiwany - porwany (Bioferm cz.1)
styczeń 13, 2006
zn
|
Aristotelian deciphering of YHWH’s "logos"
marzec 27, 2006
Marek Glogoczowski, Ph.D.
|
Prawda czy fałsz? fakty sprawdzić każdy może..
wrzesień 20, 2005
Zefir
|
Krawczyk kraje jak jej staje
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Ruszają akcje antyunijne
kwiecień 26, 2003
przesłala Elżbieta
|
Globalizm w wykonaniu Kaczynskich
marzec 6, 2007
przeslala Elzbieta
|
Teraz kolej na ziemię rolną
luty 18, 2008
Artur Skoneczko
|
Tusk: referendum w sprawie zmian w konstytucji
czerwiec 6, 2004
|
Monitor Polski i przeniesiony list z odpowiedzia
listopad 24, 2006
mik4
|
Putin i inni
luty 5, 2005
zaprasza.net
|
Czy poza UE nie ma zbawienia
marzec 31, 2003
ks. Czesław Bartnik
|
Nie ma dyskusji
wrzesień 6, 2005
Dziedzic
|
Korea a Rozgrywki na Bliskim Wschodzie
czerwiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kilka słów o "Radku" Sikorskim
listopad 4, 2005
Tadeusz z Washington
|
Ośle uszy.
czerwiec 6, 2008
Bogusław
|
Grzebanie w grobach zmarłych
październik 17, 2005
Marek Olżyński
|
... pomniejszają rolę szczytu G8, a zwłaszcza Rosji i Putina ...
czerwiec 7, 2007
tłumacz
|
Co robić?
marzec 30, 2003
Andrzej Kumor
|
Jak długo da się życ nadzieją ?
czerwiec 25, 2003
Czesław Ryszka
|
więcej -> |
|