|
Nowa Polityka Arabów, Ani Za Ani Przeciw USA
|
|

Odrzucenie dyplomacji przez Waszyngton w stosunku do Iranu doprowadziło do osłabienia pozycji USA na Bliskim Wschodzie. Próżnia stwarzana przez USA, jest wypełniana przez przeciwników osi USA-Izrael, takich jak Iran, Syria, Hamas, i Hezbollah, nie mówiąc o korzyściach Moskwy i Pekinu.
Państwa arabskie, nie nastawione wrogo do USA, starają się znale?ć wyjście z sytuacji, w której pro Izraelska polityka Waszyngtonu przyczynia się do przeciągającej się nierozegranej gry politycznej. W tej sytuacji powstaje nowa polityka Arabów, która zostawia USA na boku i nie jest ani za ani przeciwko Waszyngtonowi.
W ten sposób powstaje nowe odprężenie między państwami rządzonymi przez rywalizujące ze sobą sekty sunnitów i szyitów. Prezydent Iranu Mahoud Ahmadinedżad wykorzystuje obecną sytuację. Już złożył on dwie oficjalne wizyty w Arabii Saudyjskiej oraz został członkiem Rady Współpracy Państw nad Zatoką Perską, w dużej mierze dzięki polityce króla Abdullah’a, który wbrew polityce prezydenta Bush’a i jego promowaniu interesów osi USA-Izrael, stara się zmniejszyć tradycyjne napięcia między sunnitami i szytymi obecnie pod wodzą Teheranu.
Napięcia te wzrosły po wojnie przegranej przez Izrael przeciwko Hezbollah na terenie Libanu. Klęska Izraela, po stronniczym zachowaniu się USA na jego korzyść i przeciąganiu bombardowań izraelskich Libanu, była zaliczona przez Condoleezze Rice, jako „bóle porodowe nowego Bliskiego Wschodu.” Tymczasem nawet Qatar, na terenie, którego znajduje się wielka baza lotnicza USA, przyczynił się do pokojowego, nie pro-izraelskiego załatwienia sprawy Libanu.
Coraz więcej państw na Bliskim Wschodzie, kiedyś dominowanych przez USA, otwarcie krytykuje politykę Waszyngtonu, który jest stawiany wobec faktów dokonanych, nie po myśli osi USA-Izrael. Fakty te są przyjmowane z niechęcią, ale są one obecnie tolerowane, przez jedyną super-potęgę na świecie, która straciła na sile, przez idiotyczną, niby pro-izraelską, politykę.
Teraz nawet Izrael zadeklarował swą „niezależność” od Waszyngtonu i używa pomocy Turków w pertraktacjach z Syrią, a Egiptu do zawieszenia broni z Hamasem, z którym ma nastąpić wymiana jeńców, mimo niezadowolenia rządu Bush’a. Podobna wymiana jeńców miała miejsce miesiąc temu między Izraelem i Hezbollah i wymagała nawet poparcia sił zbrojnych Izraela.
Lobby Izraela w Waszyngtonie jest bardziej radykalne niż rząd Izraela, gdzie dwie trzecie Żydów chciałoby zawrzeć pokój z Arabami według rezolucji ONZ’u. Tymczasem kadencją Bush’a dobiega końca i niewiadomo jak wielkie będą wpływy lobby Izraela, na rząd następcy Bush’a. Jeżeli wybory wygrałby John McCain to w praktyce prawdopodobnie stanowiłoby to trzecią kadencję Bush’a i ster polityki zagranicznej USA na Bliskim Wschodzie byłby dalej w rękach lobby Izraela. Tymczasem lobby ekstremistów żydowskich silnie popiera żydowski ruch roszczeniowy, o czym ludzie dowiadują się też w Polsce, której egzystencja jest poważnie zagrożona projektem budowy wyrzutni amerykańskich pocisków „Tarczy’ na jej terenie.
Pięć lat po napadzie na Irak, jako pierwszy krok w gruntownej przemianie Bliskiego Wschodu przez oś USA-Izrael, rząd Bush’a stracił w tym regionie na sile, nie mówiąc o dawanej dominacji. Neokolonialna polityka, niby w imię wolności i demokracji, prawie że zupełnie przycichła, w wypowiedziach rządu Bush’a.
Dotąd dominowane przez Waszyngton rządy silnej ręki na Bliskim Wschodzie, znajdują poparcie tłumów dzięki wypowiedziom krytykującym USA i popierają one żądanie granicy między Izraelem i Palestyńczykami z 1967 roku. Iluzją neokoserwatywnego i pro izraelskiego rzadu Bush’a była jego nadzieja, na poparcie państw arabskich nad Zatoką Perską, dla ataku osi USA-Izrael na Iran.
Agresywna polityka osi USA-Izrael doprowadziła do niespodziewanego przez Waszyngton rezultatu. Mianowicie polityka ta obnażyła przed światem granice potęgi USA tak dalece, że nawet Carnegie Endowment for International Peace publikuje takie artykuły jak „Nowa Dyplomacja Arabów: Ani Za Ani Przeciw USA” autorstwa Mohammed’a Herzallah’a i Mariny Ottaway, którzy to autorzy bardzo realistycznie opisują skutki pro-izraelskiej polityki Bush’a.
WWW.pogonowski.com |
|
6 sierpień 2008
|
|
Iwo Cypian Pogonowski
|
|
|
|
"Dewaluacja"
czerwiec 28, 2005
piotr gilek
|
Zaproszenie do Mackiewicza
luty 2, 2004
Andrzej Kumor
|
"Fałszywy Pieniądz Wypiera Prawdziwy z Obiegu"
marzec 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rada luzuje politykę
lipiec 29, 2004
|
Belka pokazuje komu służy
czerwiec 22, 2004
PAP
|
Hektary na halę
styczeń 29, 2004
Dziennik Polski
|
Mamianie Poloni.
Spotkanie Millera z przedstawicielami Polonii USA
luty 7, 2003
zaprasza.net
|
Imperium czy hegemonia
wrzesień 7, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Robienie w konia
sierpień 26, 2006
Andrzej Warchałowski
|
Kupujemy, ale obawiamy się braku gotówki
luty 21, 2005
|
Trzy karty
lipiec 18, 2008
Artur Łoboda
|
Zwalczana niepoprawność polityczna
październik 23, 2003
Adrian Dudkiewicz
|
Eksplozja globalnych spekulacji walutowych
wrzesień 26, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kapłani egipscy a dzisiejsi kacykowie
czerwiec 6, 2003
przeslala Elzbieta
|
Pobieżne myśli w gumiakach i z widłami
luty 15, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Gdyby nie Balcerowicz
październik 13, 2005
|
Odpowiedzialność za słowa
kwiecień 25, 2003
|
Lewe interesy ex radnych Krakowa a mieszkańcy bulą podatki
listopad 18, 2003
www.dziennik.krakow.pl
|
Arial Sharon zarządził zabójstwo Yassera Arafata - stwierdza przyjaciel Sharona
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
|
al-Kubaysi: Proces polityczny korzystny dla Al-Kaidy
sierpień 10, 2007
przysłał marduk
|
więcej -> |
|