ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
więcej ->

 
 

Marcowy opozycjonista mimo woli

Zbliża się kolejna rocznica tzw. "Wydarzeń marcowych" w 1968 r. Wśród różnych buntów społecznych w okresie powojennym ten jest wspominany przez władze i opozycję prawicową bardzo rzadko i bez entuzjazmu.
Wydarzenie marcowe, jak i inne bunty w najnowszej historii są świadomie, przeinaczane fałszowane lub przemilczane. Propaganda KOR-owska i antykomunistycznego obozu sprowadza wydarzenia w marcu 1968 roku do manifestacji studenckich, do konfliktu między naukowcami, lud?mi kultury i antysemickich ekscesów. Jako formalną przyczynę ówczesnych protestów wymienia się zawieszenie spektaklu „Dziadów” Adama Mickiewicza. Był to jednak rzeczywiście pretekst.
Prawdziwa przyczyna miała podłoże polityczne, ideologiczne, personalne, starcie sił dwóch opcji w PZPR – mających te same cele lecz walczących o władze i wpływy. Przemilcza się lub pomija udział w tych wydarzeniach ludzi spoza tego środowiska, jednostki apolityczne, uwikłane w ten konflikt często przez zwykły przypadek. Okres ten stwarzał bowiem okazję do różnych partyjnych porachunków, zemsty, walki o stanowiska, wpływy. Przytaczam to własny przykład, jak łatwo było można w tamtych czasach zyskać miano reakcjonisty, rewizjonisty. Podobnie jak po powstaniu „Solidarności” w 1980 r. każdy niewygodny, mający odmienne, krytyczne zdanie na temat postępowania, polityki tej organizacji pomawiany był o współpracę z SB, KGB, z MO, tak w czasach rządów PZPR każdy niewygodny przedstawiany był jako wróg ludu, wróg Polski, płatny agent CIA i międzynarodowego imperializmu .
W 1968 roku pracowałem w Kuratorium Okręgu Szkolnego Wrocławskiego jako wizytator w ramach nakazu pracy, gdyż w okresie robienia doktoratu korzystałem ze stypendium Ministerstwa Oświaty. Po doktoracie byłem zadowolony ze swej sytuacji i nie miałem zamiaru wikłać się w jakiekolwiek sprawy polityczne. Nie miałem też żadnych konfliktów w pracy i w środowisku nauczycielskim. Wypadki marcowe zaskoczyły mnie i wciągnęły mimo mojej woli w konflikt z władzą. Muszę dodać, że oprócz obowiązków w Kuratorium miałem tez obowiązek odbywania 6 godzin zajęć dydaktycznych w liceum dla dorosłych. 9 marca przyjechał do Wrocławia Władysław Bieńkowski, b. minister oświaty i aktualny wówczas przewodniczący Ligi Ochrony Przyrody. Z Bieńkowskim miałem już kontakty w przeszłości działając w Towarzystwie Kultury Moralnej. Ponieważ ochrona środowiska zaczęła dopiero być zauważana w Polsce to poprosiłem go by na ten temat wygłosił odczyt w szkole dla uczniów , na co się chętnie zgodził. Dyrektorem szkoły był nijaki Hoczaj, były UBEK , chyba nie miał nawet matury. Mimo, iż nie lubił Bieńkowskiego uchodzącego w środowisku partyjnym za rewizjonistę ( Bieńkowski napisał i publikował w „Wolnej Europie” pod pseudonimem m.in. książkę pt.” Motory i hamulce socjalizmu”), Hoczaj zgodził się i wieczorem 9 marca Bieńkowski pojawił się w szkole. Jednakże uczniowie, a były tam dwie klasy składające się w większości z milicjantów, pytali go nie o ochronę środowiska ale o to, co się zdarzyło 8 marca na Uniwersytecie Warszawskim i na innych uczelniach. Bieńkowski wyrażał się oględnie i ograniczył do powtórzenia informacji zawartych w oficjalnych środkach masowego przekazu, a głównie w „Trybunie Ludu”.

Po prelekcji jednak dyrektorzy, sekretarz partii i ja spotkaliśmy się w gabinecie dyrektora i wówczas Bieńkowski przedstawił szerzej wydarzenia, które obserwował z bliska. Mówił o brutalności milicji i ubolewał, że władze dały się wciągnąć w ten konflikt z młodzieżą i inteligencją . Moim błędem było, że nie uprzedziłem Bieńkowskiego, że dyrektor jest byłym ubowcem i zapewne nadal współpracuje z SB. Następnego dnia dyrektor Hoczaj złożył donos o tym spotkaniu i o krytycznej opinii Bieńkowskiego na temat wydarzeń 8 marca w Warszawie a także o moich powiązaniach z prelegentem i innymi „mętami politycznymi” takimi jak Tadeusz Kotarbiński, Maria i Stanisław Ossowscy, Jan Szczepański, Nepomucen Miller, Melchior Wańkowicz, Karol Głogowski i innymi, związanymi z Towarzystwem Kultury Moralnej, któremu przewodził Tadeusz Kotarbiński i Władysław Bieńkowski.
We Wrocławiu i w całej Polsce odbywały się wówczas wymuszone wiece potępiające „burdy studenckie” i ich „prowodyrów”. Nie wymagano jednak podobnych wystąpień od nauczycieli. Mimo to Hoczaj zażądał by sekretarz PZPR zorganizowała wśród uczniów akcję potępiającą studentów. Ponieważ funkcję tę pełniła mądra nauczyciela, którą znałem od lat, zwróciła się do mnie, jako do kolegi, pracownika władz szkolnych i byłego jej przełożonego z prośbą o radę, Poradziłem jej by zwróciła się w tej sprawie do Komitetu Dzielnicowego PZPR. Istotnie,
władze PZPR nie żądały takich działań od nauczycieli. Ale mimo to donos poszedł do SB i uznano, że jestem niepewny ideologicznie, a nawet wrogiem partii i opowiadam się po stronie protestujących studentów, dlatego nie jestem godzien zajmowania żadnych stanowisk kierowniczych ani eksponowanych np., we władzach szkolnych. Toteż mimo, że miałem nakaz pracy, byłem specjalista z doktoratem, pod koniec marca wręczono mi wymówienie. Wraz ze mną zwolniono wówczas także kilka innych osób, w tym dwoje Żydów, gdyż zajmowali się oni nadzorem nad szkołami żydowskimi, które już od kilku lat nie istniały; z tym, że oboje dostali inne ważne dobrze płatne stanowiska, a ja przez półtora roku nie mogłem otrzymać pracy szkolnictwie. Tak więc skończyła się moja przygoda w marcu 1968 roku i jej skutki odczuwałem do dziś. Dlatego IPN do tej pory nie chce ujawnić mojej teczki z archiwum MSW
26 luty 2003

Leszek Skonka 

  

Archiwum

PRL
grudzień 10, 2007
PAP
ABW zajmie się zwalczaniem korupcji
czerwiec 28, 2002
PAP
Podrzucił swoje kukułcze walory
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie
czerwiec 2, 2002
Andrzej Friszke
"Klepak" biedy nie klepie
sierpień 15, 2002
Polityczna niepoprawność
kwiecień 16, 2008
Marek Jastrząb
Wspomnienie z dzieciństwa
listopad 26, 2007
Artur Łoboda
Jak uratowaliśmy Europę
sierpień 16, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Ograniczona demokracja w USA
sierpień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Słowa Papieża, zmienione chytrze przez krętaczy ...
maj 21, 2003
O wojnach nowych
grudzień 13, 2006
antyglobalista
O nosie i tabakierce, czyli o pomocy wszechstronnej
marzec 31, 2008
Marek Jastrząb
Chucpa po Niemiecku
kwiecień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą Ukrainą"
listopad 6, 2004
Ten kamienny opus
kwiecień 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bush pozostał sam ze swymi urojeniami
marzec 1, 2003
IAR
Globalny Mit Holokaustu
sierpień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polonia Pięciu Kontynentów
maj 8, 2005
zaprasza.net
Jaruzelski otrzymał order Lenina za stłumienie rebelii w Polsce
grudzień 20, 2006
Patriota
Nowy rodzaj ubezpieczeń
marzec 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media