ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
więcej ->

 
 

Marcowy opozycjonista mimo woli

Zbliża się kolejna rocznica tzw. "Wydarzeń marcowych" w 1968 r. Wśród różnych buntów społecznych w okresie powojennym ten jest wspominany przez władze i opozycję prawicową bardzo rzadko i bez entuzjazmu.
Wydarzenie marcowe, jak i inne bunty w najnowszej historii są świadomie, przeinaczane fałszowane lub przemilczane. Propaganda KOR-owska i antykomunistycznego obozu sprowadza wydarzenia w marcu 1968 roku do manifestacji studenckich, do konfliktu między naukowcami, lud?mi kultury i antysemickich ekscesów. Jako formalną przyczynę ówczesnych protestów wymienia się zawieszenie spektaklu „Dziadów” Adama Mickiewicza. Był to jednak rzeczywiście pretekst.
Prawdziwa przyczyna miała podłoże polityczne, ideologiczne, personalne, starcie sił dwóch opcji w PZPR – mających te same cele lecz walczących o władze i wpływy. Przemilcza się lub pomija udział w tych wydarzeniach ludzi spoza tego środowiska, jednostki apolityczne, uwikłane w ten konflikt często przez zwykły przypadek. Okres ten stwarzał bowiem okazję do różnych partyjnych porachunków, zemsty, walki o stanowiska, wpływy. Przytaczam to własny przykład, jak łatwo było można w tamtych czasach zyskać miano reakcjonisty, rewizjonisty. Podobnie jak po powstaniu „Solidarności” w 1980 r. każdy niewygodny, mający odmienne, krytyczne zdanie na temat postępowania, polityki tej organizacji pomawiany był o współpracę z SB, KGB, z MO, tak w czasach rządów PZPR każdy niewygodny przedstawiany był jako wróg ludu, wróg Polski, płatny agent CIA i międzynarodowego imperializmu .
W 1968 roku pracowałem w Kuratorium Okręgu Szkolnego Wrocławskiego jako wizytator w ramach nakazu pracy, gdyż w okresie robienia doktoratu korzystałem ze stypendium Ministerstwa Oświaty. Po doktoracie byłem zadowolony ze swej sytuacji i nie miałem zamiaru wikłać się w jakiekolwiek sprawy polityczne. Nie miałem też żadnych konfliktów w pracy i w środowisku nauczycielskim. Wypadki marcowe zaskoczyły mnie i wciągnęły mimo mojej woli w konflikt z władzą. Muszę dodać, że oprócz obowiązków w Kuratorium miałem tez obowiązek odbywania 6 godzin zajęć dydaktycznych w liceum dla dorosłych. 9 marca przyjechał do Wrocławia Władysław Bieńkowski, b. minister oświaty i aktualny wówczas przewodniczący Ligi Ochrony Przyrody. Z Bieńkowskim miałem już kontakty w przeszłości działając w Towarzystwie Kultury Moralnej. Ponieważ ochrona środowiska zaczęła dopiero być zauważana w Polsce to poprosiłem go by na ten temat wygłosił odczyt w szkole dla uczniów , na co się chętnie zgodził. Dyrektorem szkoły był nijaki Hoczaj, były UBEK , chyba nie miał nawet matury. Mimo, iż nie lubił Bieńkowskiego uchodzącego w środowisku partyjnym za rewizjonistę ( Bieńkowski napisał i publikował w „Wolnej Europie” pod pseudonimem m.in. książkę pt.” Motory i hamulce socjalizmu”), Hoczaj zgodził się i wieczorem 9 marca Bieńkowski pojawił się w szkole. Jednakże uczniowie, a były tam dwie klasy składające się w większości z milicjantów, pytali go nie o ochronę środowiska ale o to, co się zdarzyło 8 marca na Uniwersytecie Warszawskim i na innych uczelniach. Bieńkowski wyrażał się oględnie i ograniczył do powtórzenia informacji zawartych w oficjalnych środkach masowego przekazu, a głównie w „Trybunie Ludu”.

Po prelekcji jednak dyrektorzy, sekretarz partii i ja spotkaliśmy się w gabinecie dyrektora i wówczas Bieńkowski przedstawił szerzej wydarzenia, które obserwował z bliska. Mówił o brutalności milicji i ubolewał, że władze dały się wciągnąć w ten konflikt z młodzieżą i inteligencją . Moim błędem było, że nie uprzedziłem Bieńkowskiego, że dyrektor jest byłym ubowcem i zapewne nadal współpracuje z SB. Następnego dnia dyrektor Hoczaj złożył donos o tym spotkaniu i o krytycznej opinii Bieńkowskiego na temat wydarzeń 8 marca w Warszawie a także o moich powiązaniach z prelegentem i innymi „mętami politycznymi” takimi jak Tadeusz Kotarbiński, Maria i Stanisław Ossowscy, Jan Szczepański, Nepomucen Miller, Melchior Wańkowicz, Karol Głogowski i innymi, związanymi z Towarzystwem Kultury Moralnej, któremu przewodził Tadeusz Kotarbiński i Władysław Bieńkowski.
We Wrocławiu i w całej Polsce odbywały się wówczas wymuszone wiece potępiające „burdy studenckie” i ich „prowodyrów”. Nie wymagano jednak podobnych wystąpień od nauczycieli. Mimo to Hoczaj zażądał by sekretarz PZPR zorganizowała wśród uczniów akcję potępiającą studentów. Ponieważ funkcję tę pełniła mądra nauczyciela, którą znałem od lat, zwróciła się do mnie, jako do kolegi, pracownika władz szkolnych i byłego jej przełożonego z prośbą o radę, Poradziłem jej by zwróciła się w tej sprawie do Komitetu Dzielnicowego PZPR. Istotnie,
władze PZPR nie żądały takich działań od nauczycieli. Ale mimo to donos poszedł do SB i uznano, że jestem niepewny ideologicznie, a nawet wrogiem partii i opowiadam się po stronie protestujących studentów, dlatego nie jestem godzien zajmowania żadnych stanowisk kierowniczych ani eksponowanych np., we władzach szkolnych. Toteż mimo, że miałem nakaz pracy, byłem specjalista z doktoratem, pod koniec marca wręczono mi wymówienie. Wraz ze mną zwolniono wówczas także kilka innych osób, w tym dwoje Żydów, gdyż zajmowali się oni nadzorem nad szkołami żydowskimi, które już od kilku lat nie istniały; z tym, że oboje dostali inne ważne dobrze płatne stanowiska, a ja przez półtora roku nie mogłem otrzymać pracy szkolnictwie. Tak więc skończyła się moja przygoda w marcu 1968 roku i jej skutki odczuwałem do dziś. Dlatego IPN do tej pory nie chce ujawnić mojej teczki z archiwum MSW
26 luty 2003

Leszek Skonka 

  

Archiwum

Protestuję przeciwko światowemu terroryzmowi
marzec 14, 2004
Artur Łoboda
"Prawdą jest" ... to co nie jest prawdą
marzec 18, 2004
Esbecka gwardia w Agencji
styczeń 24, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
Lekcja, która niczego nie uczy
sierpień 27, 2004
Drugie dno przyznania Polsce i Ukrainie roli organizatorów ME
kwiecień 21, 2007
pnlp
Wydajcie im Kwaśniewskiego
marzec 22, 2004
Warmuz
Polityka Busha a Polska
czerwiec 7, 2003
Krzysztof Wyszkowski
Może w końcu ktoś dobierze się do Prokomu?
grudzień 23, 2002
PAP
Jaruzelski otrzymał order Lenina za stłumienie rebelii w Polsce
grudzień 20, 2006
Patriota
Historyczna Perspektywa Chrześcijan i Muzułmanów
kwiecień 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dobijali rannych
czerwiec 30, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
Kraków żegna Papieża Jana Pawła II
kwiecień 7, 2005
Klient - nasz Pan…
listopad 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niesmaczny Dowcip Prima Aprilisowy?
kwiecień 2, 2006
Marak Głogoczowski
Do baranow ktorzy nie wierza w PiS
kwiecień 13, 2006
Marcin
Dyskryminacja nowych członków UE
październik 26, 2004
Nalezy sie bac
lipiec 31, 2008
...
Apel o pracę dla Polaków w UE
kwiecień 4, 2006
Manipulacja polityką
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Fatima i wielki spisek
styczeń 29, 2006
Deirdre Manifold
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media